Gość: grenzik Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 15.07.08, 12:48 I Almodovar jeszcze raz ! Odpowiedz Link Zgłoś
aadrianka Matrix 15.07.08, 13:25 Pierwsza część zdrowo mnie bawiła, kolejnych nie oglądałam. Doprawdy trzeba wieść bezproblemowe życie, żeby wpaść na koncept, będący motywem przewodnim dzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
dwiesukipodjednymdachem Re: Matrix 15.07.08, 20:03 Wachowscy to chyba zmasakrowali serię Benforda "Przez Morze Słońc". Chyba wiodę bezproblemowe życie , bo "Matrix" akurat lubię ( z tym ,że to blockbuster ,a nie arcydzieło ,a dłużyzny faktycznie jak w "Klanie" . Za to nie cierpię Jerofiejewa ,Stachury , Stasiuka.Wreszcie spotkałam ten opisywany lumpenproletariat z "miejsc magicznych" i przestałąm być "lewicą kawiorową". Za świętość to JA SIEBIE uważam. Swoją drogą jak my/wy się usprawiedlamy , że śmiemy czegoś/kogoś nie lubić. Nie lubię piłki nożnej ,moją krowę rypie równo stan naszej "kadry" i męski członek ogółowi społeczeństwa do tego. Do kicior ileś tam-blog jest cudowny (acz nie świętość). Odpowiedz Link Zgłoś
dwiesukipodjednymdachem Re: Matrix 15.07.08, 20:18 Usprawiedliwiamy i inne literówki. Śmiać mi się chce jak czytam opisy tragedyji w "Fakcie" i innych. Jak ja umrę to jedyne o co proszę , żeby nie napisali: "żyła jak świnia ,zdechła jak pies". W ogóle większość wspomnień po ogóle zmarłych nadaje sie do "Humoru Funeralnego". (kurna ,wiem co na innych forach pisałam). Smieszą mnie opisy dramatów ludzików po wejściu komornika - było nie brać kredytów i dziecisków nie narobić. Almodovar to dno (jądra na mózg padły ). Cieszcie się moimi postami-tak szybko odchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisiek Re: Niech sczezną świetości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 15:15 Bronisław Geremek, Jacek Kuroń, Adam Michnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Niech sczezną świetości IP: *.wwg.pl 15.07.08, 17:31 Sto lat samotności Marqueza - tzw kultowa książka - nie dobrnęłam do końca, pełno kazirodztwa i pedofilii, na wymioty się zbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamila Re: Niech sczezną świetości IP: *.aster.pl 15.07.08, 18:49 o, ja też... nie moglam skonczyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
polucjusz Re: Niech sczezną świetości 16.07.08, 15:01 Mam głupi zwyczaj czytania każdej książki od tzw. dechy do dechy. 100 lat samotności szczęśliwie mnie ominęło dzięki tyleż heroicznemu co traumatycznie wspominanemu wysiłkowi jaki włożyłem w przebrnięcie "Miłości w czasach zarazy" Ale Marquez to i tak pestka w prównaniu z Cortazarem. Osławiona "Gra w klasy" jako pierwsza wyszła zwycięsko z konfrontacji z moimi, wspomnianymi wcześniej czytelniczymi zwyczajami. W ogóle to środowiska lewicowe mają wybitny talent do lansowania takich kulturowych, ideowych czy politycznych świętości. Spójrzcie na listę w wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
freeliance Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 07:52 Kieślowski, Wajda całe tzw kino moralnego niepokoju, do tego napuszone Holoubki i Olbrychscy, wiecznie wojna albo rozterki typu czy donieśc na kierwonika, który ukrył nadwyżki produkcyjne na swojej daczy. A potem lament nad zapaścią polskiego kina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dioti Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 02.01.09, 20:23 polucjusz napisał: > Mam głupi zwyczaj czytania każdej książki od tzw. dechy do dechy. to tak jak ja:) > Ale Marquez to i tak pestka w prównaniu z Cortazarem. > Osławiona "Gra w klasy" jako pierwsza wyszła zwycięsko z > konfrontacji z moimi, wspomnianymi wcześniej czytelniczymi > zwyczajami. dla mnie taką książką był "Zamek" Kafki - do dziś siebie podziwiam za to, że przeczytałam aż 30 stron tego bełkotu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dioti Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 02.01.09, 20:18 W liceum miałam fazę zapoznawania się z twórczością wszystkich tych tzw. kultowych pisarzy... pewnego pięknego dnia wypożyczyłam sobie więc dwie książki Marqueza - "Sto lat samotności" i jakieś opowiadania. Zaczęłam od tych opowiadań, przebrnęłam może przez 3... kazirodztwo i pedofilia były, a owszem, a ta jego słynna wyobraźnia to dla mnie jakaś porąbana jest... obie ksiązki szybko wróciły do biblioteki, "Sto lat..." zaś całkowicie nietknięte... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytykat filmowy Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 15.07.08, 18:42 jeśli chodzi o aktorów w 110% popieram kandydaturę Krysi Jandy. To nie jest aktorstow tylko cztsej wody ekshibicjonizm. Z aktorów polskich dorzucę Lindę i Kondrata. Lata całe tworzą podobne rolę za pomoca kilku gagów. Niestety brakuje im wdzieku Jacka Nicholsona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a teraz ja Re: Niech sczezną świetości IP: *.klc.vectranet.pl 15.07.08, 20:00 W ogóle nie zrozumiałam o co chodzi w "Pachnidle" i nie rozumiem fascynacji tą powieścią i filmem.Rada bym była ,gdyby mi ktoś wyjaśnił sens tych /wg mnie/ wypocin. Odpowiedz Link Zgłoś
dwiesukipodjednymdachem Re: Niech sczezną świetości 15.07.08, 20:23 Wredna klasa posiadająca ograniczała podmiot liryczny.Nie mógł legalnie je........ ,to musiał zaje...... Ale Rickman słodki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c'est moi, leclerc Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 12:44 podpisuje się...profsory, autorytety, ściema! do kolekcji - bolek&myszka miki vel barto...ski Odpowiedz Link Zgłoś
pomocnik.freuda Re: Niech sczezną świetości 16.07.08, 04:22 1)Flaczki i kapusta kiszona. 2)Andrzej Gołota 3)Jean-Paul Satre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_makabresku Re: Niech sczezną świetości IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 09:39 Szymborska! Rozumiem, że główną zaletą jej poezji jest prostota i bezpretensjonalna mądrość, ale mnie właśnie te cechy totalnie wpieniają... Nic zadowalającego estetycznie. Tak samo jak Twardowski, te jego cholerne biedronki, psy, kapcie, macierzanka i inne pierdoły. Zresztą ogólnie - jak słyszę, że książka czy film "promieniują ciepłym humorem", to już na pewno po nie nie sięgnę. Standardowo Sienkiewicz. Poza tym wszystkie polskie zespoły typu Myslovitz, Coma, Pidżama, które nie wiedzieć czemu są uważane za oryginalne, a nawet poetyckie. Odpowiedz Link Zgłoś
polucjusz Re: Niech sczezną świetości 16.07.08, 20:54 Gość portalu: joanna_makabresku napisał(a): > Szymborska! otusz panteon świntości jest wielken, dorzucem Miłosza, Sienkiewicza, no i a co mi tam...Krześkowiaka i Lubietę, za wznoszenie nosów powyżej intelektualnej pachy. W ogóle uwielbiam szargać świętych! Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 11:24 Książki: Mały Książe Kubuś Puchatek Buszujący w zbożu Pachnidło Ptasiek Filmy: Rejs Taksówkarz Łowca jeleni Miś i reszta filmów Barei Undregund Sami swoi Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak się wszyscy w/w pozycjami zachywcają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnikiknoman Re: Niech sczezną świetości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 11:59 nie ze wszystkim sie zgodzę, np Bareja czy Sami Swoi to zapis historyczny i jako taki bawi ldzi którzy pamiętają i rozumieją zawarte konteksty i niuanse. Ale z Łowcą Jeleni zgadzam się całkowicie. Jedno pytanie zawsze mnie gnębi gdy widze to w jakimś repertuarze. Po jaką cholerę ten film trwa 180+ minut? Ale to chyba cecha szczególna większosći "świętych gniotów". Im mniej masz do powiedzenia, tym więcej czasu zajmuje ci by to ukryć. Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 12:14 A ostatnio widziałam "Kochanicę Francuza" (bez obrazy dla foremki o tym nicku:)) też niby wielkie dzieło, Oscary(?), a gniot jakich mało, mniej więcej jak Cierpienia młodego Wertera. Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 12:25 Ha, dosc dawno juz swientosciom ogloszony zostal niejaki Kaczkowski Piotr, prezenter radiowy. Niegdys reprezentowal niezla klase nawet, lecz obecnie gnioty puszcza... PRECZ ! Ahaha ! Gdyby kogos to, to : w latach bodaj 80. u.w. p. K.P. nadawal swe korespondencje z USA.Ciekawostka jest fakt, ze nie pracowal wtedy w rozglosni, jak probowal to wmowic narodowi, lecz w hotelowej centrali telefonicznej...Och, za polaczenia i korespondencje duza siec hotelowa placila... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delegat Re: Niech sczezną świetości IP: *.opek.com.pl 17.07.08, 13:02 To mi przypomniało Niedżwiedzkiego. Nie trawię, po prostu nie trawię. Aż chce się wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: właśnie! Re: Niech sczezną świetości IP: *.cable.smsnet.pl 17.07.08, 13:01 Gość portalu: czytelnikiknoman napisał(a): > nie ze wszystkim sie zgodzę, np Bareja czy Sami Swoi to zapis > historyczny i jako taki bawi ldzi którzy pamiętają i rozumieją > zawarte konteksty i niuanse. > > Ale z Łowcą Jeleni zgadzam się całkowicie. Jedno pytanie zawsze > mnie gnębi gdy widze to w jakimś repertuarze. Po jaką cholerę ten > film trwa 180+ minut? > > Ale to chyba cecha szczególna większosći "świętych gniotów". Im > mniej masz do powiedzenia, tym więcej czasu zajmuje ci by to ukryć. Nie pamiętam kto, ale ktoś kiedyś powiedział, że jeżeli autor potrzebował aż tysiąca stron, by coś wyrazić, widać nie miał czego wyrażać, bo nie potrafił tego zrobić zwięźlej. Ta zasad sprawdza się w wodolejstwie pisarzy opisujących np. przyrodę na kilkudziesięciu stronicach, co nie pozwala przebrnąć nie tylko mało czytającemu, ale i inteligentnemu czytelnikowi, który oczekuje po tym jakiegoś sensu. Sensu uciekającego z każdą kolejną stroną i godziną zmarnowanego czasu życia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: właśnie! Re: Niech sczezną świetości IP: *.cable.smsnet.pl 17.07.08, 13:03 PS. Tak dokładny opis przyrody sprowadza się chyba tylko dla praktycznej realizacji scenariusza w ekranizacji dzieła, o której być nie mogło mowy u pisarzy sprzed XX wieku:)) A jednak:)) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Niech sczezną świetości 18.07.08, 10:16 > nie ze wszystkim sie zgodzę, np Bareja czy Sami Swoi to zapis > historyczny i jako taki bawi ldzi którzy pamiętają i rozumieją > zawarte konteksty i niuanse. Ja pamiętam i rozumiem. I co z tego? Bareja jest czerstwy do wyrzygu :) Odpowiedz Link Zgłoś
freeliance Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 12:03 Shrek - bo chyba taki status już zyskał. Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 12:40 Cohello, Wharton, spotkania młodzieży i przechodzenie przez rybią bramę w Lednicy, pokolenie JP2 oraz breloczki ze świętym Krzysztofem. Wino - smakuje octem pomieszanym z sikami i wszystkim, ale to wszystkim, strasznie śmierdzi po nim z buzi. Wszystkich, co się niby znają na winie i ględzą o właściwościach, bukiecie oraz przewietrzaniu i że do tego to pasują grzyby a to jest świetne do wołowiny, mam za zakompleksionych frajerów, co się nie znają na niczym innym, opanowali ileś nazw i czarują tym. - Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 14:06 Kawior - fuuuuuj, rybia ikra. U mnie w domu kawior to kot jada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Niech sczezną świetości IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.07.08, 21:59 ewosia napisała: > Wino - smakuje octem pomieszanym z sikami i wszystkim, ale to > wszystkim, strasznie śmierdzi po nim z buzi. > Wszystkich, co się niby znają na winie i ględzą o właściwościach, > bukiecie oraz przewietrzaniu i że do tego to pasują grzyby a to jest > świetne do wołowiny, mam za zakompleksionych frajerów, co się nie > znają na niczym innym, opanowali ileś nazw i czarują tym. Hm, domniemywam, że piłaś ocet zmieszany z sikami? Nie? To skąd wiesz, że tak smakuje? :D:D:D A jeśli chodzi o sam smak wina - jesteś pewna, że nie piłaś skwaśniałej, podeszłej octem właśnie alpagi? Takiego, co to leżało napoczęte w spiżarce ciepłej ok. roku? Dobre wino nie jest złe! I naprawdę, każde ma swój specyficzny smak. Mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Niech sczezną świetości 20.07.08, 00:56 Gość portalu: jaija napisał(a): Hm, domniemywam, że piłaś ocet zmieszany z sikami? Nie? To skąd wiesz, że tak s > makuje? :D:D:D > A jeśli chodzi o sam smak wina - jesteś pewna, że nie piłaś skwaśniałej, podesz > łej octem właśnie alpagi? Takiego, co to leżało napoczęte w spiżarce ciepłej ok > . roku? > Dobre wino nie jest złe! I naprawdę, każde ma swój specyficzny smak. Mniam! znam smak octu i smak sików. umiem sobie wyobrazić, jak smakują razem. jak wino. Zapewniam cię, że nie miałam na myśli sofii merlot za 8,50 z lodówki, co zostało nieco po imieninach cioci Krysi. A co do tego, że dobre wino nie jest złe - słyszałam o ludziach, którzy których życie uległo niedwracalnej przemianie pod wpływem "Pielgrzyma" - a dla mnie to najnudniejsza rzecz, jaką miałam w ręku wliczając nawet "Rocznik statystyczny 1994" i "Życie i twórczość Stanisława Pieniężnego (opracowanie zbiorowe z 1986 roku, wydawnictwo Pojezierze)" oraz "Istrukcję obsługi [czechosłowackiej] pralki "Tamat 500". O szarganiu świętości miało być, nie trzeba nikogo nawrać na rzymski katolicyzm i jedynie słuszny stosunek do wina:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabna Re: Niech sczezną świetości IP: 88.82.39.* 17.07.08, 16:33 Mickiewicz, Mickiewicz, Mickiewicz Zero przekazu, zero przemyslen, at takia sobie wierszoklectwo Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Niech sczezną świetości 10.08.08, 13:00 *szampan, co za shit! *odmozdzajaca literatura dla niespelnionych kobiet-grochola i jej fankluby *pseudorewolucjonistka maslowska *the beatles, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vp Re: Niech sczezną świetości IP: *.rzeszow.mm.pl 17.07.08, 17:33 kolejność przypadkowa Miś flaga biało-czerwona Kieślowski Gombrowicz Kapuściński Dżem (Riedel) Cobain Kubuś Puchatek Pan Tadeusz film i "kreacje aktorskie" - żenada kompletna piwo kawa niepełnosprawni, sieroty, powodzianie, głodne murzyniątka z Afryki etc. dzieci w każdej postaci: od "cudu" poczęcia i narodzin po "wspaniałą" młodzież z akcji WOŚP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pishuj Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 17.07.08, 18:35 krewetki, kalmary, malże, kałamarnice i inne dzdżownice - tzw owoce morza a tak naprawde śmieciożercy. I jak ktos juz napisał kawior, żarcie rosyjskich chłopów, którzy musieli rybe na dwory oddawać, więc wnetrności mogli tylko wpierdzielać. wylansowane we Francji przez rosyjskich żydów jako wyśmienity dodatek do szampana - w skrócie mówiąc niewłaściwie sfermentowanego wina. ci to zawsze mieli czerepy! ale przyznaje się: szampan i padlinożercę węgorza uwielbiam! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 20:32 To ja zszargam i szampana i węgorza też :) W uzupełnieniu do wszystkich wymienionych przez ciebie obrzydliwości, nie znoszę też szampana, a węgorza wystarczyło mi powąchać, żeby uciec z krzykiem :) Trzeba być wyjątkowym masochistą, żeby z własnej woli jeść gumiaste macki jakiegoś wodnistego paskudztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ronczy_jelen Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 22:09 ziemniaki aka kartofle bigos zacierka zacier bimber piwo Tyskie-:) Odpowiedz Link Zgłoś
smooth_girl Re: Niech sczezną świetości 07.01.09, 21:58 Dorzucę jeszcze sushi, fuuuuuj.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jambalaya Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 00:30 -pierogi ruskie - lubię nawet jak są naprawde dobrze zrobione, ale bez przesady, każdy idzie do byle knajpy i zamawia talerz rozgotowanych kluchów z odrobina ziemniaków i sera, i wieeelki zachwyt, bo pierogi... -Coelho, Janusz L. Wisniewski, Wharton, Dan Brown - w sumie szkoda komentarza -nasza - klasa, nie mam tam profilu i nie będę miała, mdli mnie od rozmów od n-k i komentowania zdjęć na tym portalu i w ogóle jest w nim coś co mnie niesamowicie odrzuca -Papież - szanuję jako człowieka ale nie cierpię robienia z niego świętego bez wady i skazy, i jakiegos szalonego kultu jego osoby, nie można powiedzieć słowa krytyki pod jego adresem, żeby nie narazic się na totalne oburzenie -posiadanie dzieci, kto chce niech ma, ale wkurza mnie jak dla wielu ludzi jest to jakaś życiowa konieczność i fetysz, mają dziejową misję żeby każdego pouczyć o głupocie i niedojrzałosci, jeśli nie myśli jak oni -ślub w białej kiecce i huczne weselicho jako kolejny życiowy przymus i świętość nie do odrzucenia -piłka nożna - nie rozumiem o co w tym w ogóle chodzi -sport i ogólnie zdrowy tryb życia, zwłaszcza jego agresywne propagowanie - od razu mam ochotę zjeść 5 steków, wypić 10 butelek wina i zasiąść przed telewizorem z wielką paczką fajek -Rejs - znudził mnie i nie zrozumiałam zachwytów -Van Gogh - dla mnie to nudne bohomazy -Matejko - brrrr... -Bjork, jakoś nie nie porusza jej twórczość -literatura i sztuka polska XIX. w większości niestrawny, męczeński, śmiertelnie poważny i drętwy koszmar dla mnie (ach te lektury szkolne epoki pozytywizmu i romantyzmu, sam miód...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipokratyk Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 17.07.08, 20:26 Pink Floyd Odpowiedz Link Zgłoś
exotique Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 22:47 mozdzer jaga hupalo wegetarianizm jako cud majacy zbawic ludzkosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strawberryfields Re: Niech sczezną świetości IP: *.as.kn.pl 17.07.08, 23:09 Nienawidze PIWA, jego smak wywołuje u mnie odruch wymiotny. Jestem w stanie je wypić jedynie z bardzo dużą ilością soku i TYLKO JEDNO (skręca mnie gdy widzę znajomych pijących na imprezach po 4-5 browarów - dla mnie żadna przyjemność, nie dość że czuję się ociężała,chce się sikać to smak jest OCHYDNY i zastanawiam sie czy naprawdę ci ludzie czerpią z tego prawdziwą przyjemność i im to naprawdę smakuje?) Wódkę wypiję równeiż tylko w drinku, nikt mi nie wmówi że czysta wódka jest smaczna i że nie o smak tu chodzi (bo o co na litość boską? drinkiem też sie można wprawić w dobry humor). Czy jest tu ktoś tak dziwny jak ja?:D A ze świętości kulturalnych PAULO COEHLO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strawberryfields Re: Niech sczezną świetości IP: *.as.kn.pl 17.07.08, 23:12 OHYDNY rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Niech sczezną świetości 18.07.08, 01:41 Dołączam do grona antypiwoszy antywódkowych :) Ja też zalewam każde piwo taką ilością soku, że znajomi patrzą ze zgrozą. Wódka śmierdzi dla mnie spirytusem kosmetycznym (no dobra, ale skojarzenie mydlarsko-drogeryjne jest nieapetyczne). W ogóle piwo to był napój historycznie ważny wtedy, kiedy napicie się surowej wody groziło śmiercią w męczarniach. Teraz raczej nie ma się po co męczyć z tym gorzkim sikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: Niech sczezną świetości 18.07.08, 07:50 Powiem tak : znudzil mnie niejaki Lysiak Waldemar. O ile jeszcze o Napoleonie (jakiez to stare !) ksiazki sa strawne, o malarstwie raczej tez, to te wszystkie political fiction zasluguja na okreslenie : CHLAM. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Niech sczezną świetości 19.07.08, 09:52 de gustibus... ja dla odmiany uwielbiam piwo a o winie i wódce moge napisac to samo co Ty. Do tego ta pseudointelektualna otoczka (w przypadku wina), różne nawiedzone Bienczyki, co w winie widzą wszystko tylko nie wino... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o to to Re: Wóda precz IP: *.cable.smsnet.pl 19.07.08, 14:38 kicior99 napisał: > de gustibus... ja dla odmiany uwielbiam piwo a o winie i wódce moge napisac to > samo co Ty. Do tego ta pseudointelektualna otoczka (w przypadku wina), różne > nawiedzone Bienczyki, co w winie widzą wszystko tylko nie wino... Ty wiesz co kicior, tobie łatwo w UK wódy nie pić:), ja jej nie piję od 2o lat i jakoś kurde ciągle wszyscy zapominają, że ja tylko browary mogę, no może raz na dziesięć lat lampka szampana (po parę kropli w sylwestra dziobię, tak że po dekadzie uzbiera się ta lampka), dobrej nalewki autorskiego pomysłu, czasem likier jaki. Gorzała i koniak pędzony nocą dla mnie trącą masochizmem, a jak na Polaka taki awers czyni cię co najmniej marsjaninem jakimś. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Niech sczezną świetości 19.07.08, 17:45 kicior99 napisał: > de gustibus... ja dla odmiany uwielbiam piwo a o winie i wódce moge napisac to > samo co Ty. Kicior, ale ja wina nie gloryfikuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strawberryfields Re: Niech sczezną świetości IP: *.as.kn.pl 21.07.08, 09:59 O to, to, podpisuję się obiema ręcami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dioti Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 02.01.09, 20:37 Jak jesteśmy przy alkoholach, to ja zjadę słynną whisky Johny Walker. Rany, co za ohydztwo!!! Gorzkie, ordynarne, wstrętne, zajeżdża mi dymem z palonych starych skarpet. Tego podłego smaku nic nie jest w stanie zabić, obojętnie z czym by to zmieszać, zawsze czuć. 100 razy lepsza jest najzwyklejsza polska wyborowa. Odpowiedz Link Zgłoś
himo666 Re: Niech sczezną świetości 17.07.08, 23:23 Nie lubię Andrzeja Sapowskiego (a w szczególności jego książek związanych z Wiedźminem) mimo, że prawie każdy z kim rozmawiam jest zafascynowany jego twórczością (za humor, ciekawy świat itp) mimo że ja uważam iż jego świat jest nijaki (bez własnej bogatej i obszernej historii jak u Tolkiena)a humor ma w stylu prezydenta Kaczyńskiego. Nie lubię niepotrzebnych wulgaryzmów w jego (i nie tylko jego jako polskiego autora) w książkach (inne to np. Achaja) Nie lubię Skazanego na śmierć i serialu LOST bo uważam, że nie są to, żadne wymyślne scenariusze ani powalająca gra aktorska. Nie lubię stereotypów dotyczących ludzi których nazywa się "metalami" (brudni, głośni, źli) Nie lubię VIVY, MTV i 4fun.tv bo promują kiczowatą muzykę jednego sezonu. Nie lubię stereotypów dotyczących liczby 666 i pentagramu (ciemnota nadal uznaję to za znak szatana). Nie lubię tego co mówi się na temat wiary (jedna słuszna inne to zło) oraz nie lubię braku tolerancji w polsce w stosunku do ateistów, i wyznawców innych religii (bardzo popularne w polsce w szczególności w śród starszych ludzi) Nie lubię braku tolerancji w stosunku do homoseksualistów (popularne w polsce) mimo, że sam jestem heteroseksualny Nie lubię programu gadu-gadu (uznawanego przez plebs za najlepszy) mimo, że korzystam z protokołu (program zastąpiłem lepszym) Nie lubię winampa uznawanego przez młodzież za najlepszy "bo ma fajne skiny" (jakby to było ważne) Nie lubię zachwycania się twórczością artystów sezonowych Nie lubię portali społecznościowych (fotka, nasza-klasa, epuls) Jak coś wynajdę to dopiszę (pewnie teraz napisałem głupoty ale co tam) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 18.07.08, 07:46 > Jak coś wynajdę to dopiszę (pewnie teraz napisałem głupoty ale co tam) koniecznie, twój profil jest jeszcze niepełny. co jadasz na drugie śniadanie-:) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Rejs!!! 17.07.08, 23:31 Nienawidze tego filmu-kazda proba obejrzenia konczy sie niestrawnoscia i przysypianiem. Ja rozumiem, ze specyficzne, ale to jest nudne po prostu. Do tego Janda grajaca w kolko ta sama role (histeryczne rozedrganie i nadmierna gestykulacja, drazni mnie to). No i Wajda - ma chlop farta, ze w naszej historii tyle wojen, konfliktow i innych powstanczych zrywow, bo nie mialby czego krecic - fan martyrologii, do tego chyba swoj najwiekszy fan... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Re: Rejs!!! IP: 83.238.213.* 18.07.08, 12:43 aktorzy: Olbrychski (za całość) Janda (to, co zostało wymienione w pierwszych postach) Englert (za bylejakość, za powielanie wzorców) filmy: Gwiezdne Wojny (nuda) Między słowami (nuda, chyba, że jestem zbyt mało rozgarnięta i nie znalazłam w tym filmie drugiego dna) Broken Flowers (jw. a może to niechęć do Murraya?) American Beauty (nie przekonał mnie) muzyka: Gaba Kulka Radiohead książki: Cień wiatru (nauczka, żeby nie brać "hitów") Katedra w Barcelonie (jw) Pilch (za całokształt -bełkot i tyle) Wharton (chociaż Tato i Ptasiek są ok) ten, jak mu tam, no...Coelho ;) inne: denny Wojewódzki do kupy z Rubikiem, Feel i Dodą :D nie cierpię też Witkacego, Szymborskiej, Miłosza i nie mogłam przeczytać "Innego świata". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Rejs!!! IP: *.pgd.pl 18.07.08, 13:06 Dołączam do antyvódkowych :) Też nie znoszę vódki, jak czuje jej zapach to mam odruch wymiotny.. łącznie z anyżówką, anyżem i wszystkim z tym składnikiem. Jak kupuję herbatę to zawsze wącham opakowanie czy czasem nie dodali anyżu ;0Nie lubię chodzić na mszę Z "osobistości": - prałat Jankowski - O.rYdzYk Nie lubię Żydów, pewnie jest coś we mnie z rasistki... Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_w_gazecie Re: Niech sczezną świetości 18.07.08, 14:32 Nienawidzę żurku. I ruskich pierogów. Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Niech sczezną świetości 18.07.08, 21:12 Woodstock i Jarocin - nie znoszę tłoku, hałasu i pijaków. Film Blues Brothes - nudny i niesmieszny Monty Python (ze szczególnym uwzględnieniem Sensu życia) - poza paroma kawałkami również nudny, niesmieszny i wulgarny To że trzeba wyjeżdzać na wakacje i w dodatku sie wspaniale tam bawić , wyłaczam telefony i spedzam cały dzień z książką. Nie znoszę grillowania - smród, dym i tłuste mięcho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głupi jesteście Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 18.07.08, 21:16 wszystko tu wymienione mi się podoba i Almodovar i Coehlo i Bareja i Blues Brothers i Zurek i Ruskie pierogi i Kawior i Polsat w ogóle wsystko. Kocham życie! Viva la viva doloka! A wy jesteście mątwy i zaplute karły reakcji! Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Niech sczezną świetości 18.07.08, 22:13 Piwo David Lynch Pisarze; Pilch, Olga Tokarczuk, Coeetzee. Brr! Odpowiedz Link Zgłoś
betina_betina Re: Niech sczezną świetości 18.07.08, 22:23 Gombrowicz - nie znosze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Woody Allen 18.07.08, 22:39 Jeszcze jedna świętość godna poszargania mi się przypomniała: Nie cierpię filmów Woody Allena, filmów z Woodym Allenem, filmów o Woodym Allenie ani żadnego filmu, którego twórca nawiązuje, wzoruje się na lub oddaje hołd wyżej wymienionemu. No skręcam się z przykrego zażenowania po prostu na sam widok Woody'ego Allena. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Woody Allen 19.07.08, 09:47 Facet bywa żenujący, to fakt... Po Śpiochu przestałem go oglądać - obleśny i do krwi fałszywy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 23:28 Benedykt XVI naprawde nie toleruje tego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
serval Re: Niech sczezną świetości 19.07.08, 01:13 Calego tego zamieszania po smierci JPII Jakies flagi na antenach samochodowych; znicze w oknach (cud ze sie nic nie spalilo, firanki plona momentalnie...); pojednania kibicow, ktorzy po paru dniach walili sie po mordach, jak za dawnych dobrych czasow... Do knjapy nie mozna bylo pojsc normalnie, bo wszystko pozamykane. I w ogole nie lubie oglaszania zaloby narodowej. Tak w ogole, to czy ktos ustalil ile osob ma zginac, zeby od razu zaloba na calego byla? Raz wystarczy jedna, a innym razem 50 potrzebuja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Niech sczezną świetości IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.08, 03:28 Paulo Coelho (banalny i przewidywalny do bólu) Janusz Leon Wiśniewski (pisze jak feministka z czasow wojującego feminizmu) Universe (jakos nie trawię...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanta Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:10 Kultową świętoscią w Polsce jest rodzina. A ja ją bojkotuję. Krew mi się burzy na sam dźwięk tego słowa. Synonim zniewolenia i indoktrynacji. Żeby było tragiczniej, nie znam nawet imion swoich wujków i ciotek, ledwie kojarzę dziadków. Rodzice i bracia jako tako. No i "towarzystwo". Nie cierpię zbiorowisk! A w Polsce jak ktoś chce pobyć sam, to z miejsca nienormalny jest! A ja wolę samotność od towarzycha... I mało kto to rozumie... I dodajmy "gościnność" - na drzwiach mam napisane " niezapowiedzianych gości nie wpuszczam!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o to to Re: Niech sczezną świetości IP: *.cable.smsnet.pl 19.07.08, 14:27 Gość portalu: fanta napisał(a): > Kultową świętoscią w Polsce jest rodzina. Wszędzie. > A ja ją bojkotuję. Krew mi się burzy na sam dźwięk tego słowa. > Synonim zniewolenia i indoktrynacji. Z nią ja też dobrze na foto wychodzę. A i to nie zawsze:)) > Żeby było tragiczniej, nie znam nawet imion swoich wujków i ciotek, > ledwie kojarzę dziadków. Rodzice i bracia jako tako. www.moikrewni.pl/mapa/ > No i "towarzystwo". Nie cierpię zbiorowisk! A w Polsce jak ktoś chce > pobyć sam, to z miejsca nienormalny jest! > A ja wolę samotność od towarzycha... A tu zgoda, urocze knajpki w mało uczęszczanych turystycznie mieścinach a nie tłok na Krupówkach, Sopocie, Mikołajkach, itede. > I mało kto to rozumie... Chyba nie jest tak źle. > > I dodajmy "gościnność" - na drzwiach mam napisane " > niezapowiedzianych gości nie wpuszczam!" Od zawsze. Sąsiad dobry to cichy i nigdy cię nie odwiedzający. (to nie przejaw znieczulicy, bo jakby kogoś mordowano - zadzwoniłbym) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanta Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 16:38 ufff Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Niech sczezną świetości 19.07.08, 19:05 Sylwester - idiotyczna zabawa na zawołanie. Najfajniejsze imprezy to te spontaniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Niech sczezną świetości 27.12.08, 16:17 ibelin26 napisała: > Sylwester - idiotyczna zabawa na zawołanie. Zgadzam się w 100% - nigdy nie lubiłem tego przymusu "pójścia gdzieś", tylko dlatego, że akurat się data zmienia. Na szczęście od dawna tego nie robię - sylwestra spędzam zazwyczaj na nocnej zmianie w pracy i bardzo mnie to cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdro Re: Niech sczezną świetości IP: 149.55.30.* 01.08.08, 13:14 POPIERAM!!! Goscie won, a jak sie zapowiedza, wyjezdzam!!!! Niecierpie udawac, ze 'dobrze sie bawie' na disco, kimprezach, wyjazdach firmowych zwlaszcza; cierpie niesamowicieeeeeeee!!!! Rodzina, a zwlaszcza bachory - wonwonwon!!!! nie chce miec dzieci, dlaczego wszyscyt mnie krytykuja?! mam 33 lata i raczej zdania nie zmienie, a 'instynkktu' zadnego nie czuje Odpowiedz Link Zgłoś
al-bundy Re: Niech sczezną świetości 19.07.08, 20:45 Papież. Obecny, wcześniejszy, właściwie wszyscy poprzednicy. Wszyscy politycy (z drobiem na czele). Holoubek, Olbrychski, Łapicki. Tyszkiewicz. Kabaret Starszych Panów. Matrix, Piraci z Karaibów (pierwsza część może być), bajki z dubbingiem. Jack Nicholson, Meryl Streep, Angelina Jolie (b.brzydka), Kevin Costner, Woody Allen. Westerny i musicale. Polskie seriale po 89r. Balet, opera, teatr nowoczesny. Współczesna sztuka + performance. Manga i anime oraz fantasy. Coelho, Wharton, Masłowska, Sapkowski, Caroll. Trylogia "Sami swoi". Włatcy Móch ;) Góralszczyzna + klimaty kresowe. Poezja śpiewana + szanty. Rolling Stones, Dżem, Nirvana, Madonna. Tunning samochodów. Wystarczy? Tego staram się unikać - nie słucham, nie oglądam, nie odwiedzam, nie interesuję się, olewam, trzymam się z daleka. Wybredny jestem... Aspołeczny socjopata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drakkainen Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 09:39 kultowe seriale - Stawka większa niż zycie, ALternatywy, Janosik itp Chanel 5 - śmrod nie do opisania skoki narciarskie - nudniejsze sa chyba tylko rozgrywki szachowe olimpiada - igrzyska cyborgów komedie romantyczne (za wyjątkiem pretty woman) - nie mają nic wspólnego ani z komedią ani z romantyzmem pielgrzymki do częstochowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanta Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 14:38 Filmy A. Maleszki. "maszyna zmian", "Magiczne drzewo" - absolutnie bez poczucia humoru te "dzieła". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fajnywątek Re: Niech sczezną świetości IP: *.eranet.pl 20.07.08, 17:08 1.Mistrz i Małgorzata - takie nudne od początku, że nie wiem, może potem było (jest) ciekawe? 2.rodzina - nudne j.w. 3.Coehlo, Wiśniewski - grafomani 4.teatr awangardowy 5.wino - kwaśne, suszy i pić się po tym chce 6.baseny (do pływania) i sport (jakoby samo zdrowie) 7.audycje tv typu "szkło kontaktowe" - nie wiem, jak można toto oglądać 8.psy i jak słyszę, że on nic nie zrobi, tylko się przywita, a bydlę ma 2 metry w kłębie Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Niech sczezną świetości 20.07.08, 19:09 Marilyn Monroe - brzydka, gruba, głupia, zero talentu aktorskiego, miny "uwodzicielskie i zalotne" = szczyt kretynizmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miss twist Re: Niech sczezną świetości IP: 213.25.20.* 31.07.08, 11:08 Film o papieżu, ten z Adamczykiem. Bardzo zły film, w którym wszystko jest złe i scenariusz i gra aktorów i reżyseria. Ogólna KATASTROFA. Taki Patriota z Gibsonem to przy tym arcydzieło i w dodatku ciekawe bo strzelają i się biją Radio Złote Przeboje. Mam wyrzyg jak gdzieś słyszę po raz tysięczny ten sam tzw. przebój. Odnoszę wtedy wrażenie, że światem rządzą obcy, opanowali archiwa i ciągle puszczają te same kawałki. To samo odnosi się do zasobów TV, też cały czas powtórki. Natomiast nowe utwory są produkowane przez jakieś maszyny mniej więcej jak w 1984 Orwella. Pawiopędnie działają na mnie też wszystkie letnio-wakacyjne hity a zwłaszcza Baśka. Odpowiedz Link Zgłoś
malena-krakow Re: Niech sczezną świetości 31.07.08, 11:51 Religijność ludowa, z maryjną na czele. Te wszystkie "wędrujące, cudowne obrazy", procesje, pielgrzymki itp szopki. Kult JPII przy, jak sądzę, kompletnej nieznajomości Jego spuścizny pisanej i mówionej. Moim zdaniem to wszystko nie ma nic współnego w autentyczną wiarą, którą szanuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 13:06 łech, RMF i Radio Ziet - w kólko ta sama muza, grrr. nie wierze, że Polaków to kręci...a pobono sondaże nie kłamią Odpowiedz Link Zgłoś
36krzysiek Re: Niech sczezną świetości 01.08.08, 09:53 JPII i cały kościół Małysz Kubica Olimpiada Piłka nożna Powstania Cybulski Święta Bałtyk Odpowiedz Link Zgłoś
malena-krakow Re: Niech sczezną świetości 01.08.08, 12:45 Popieram powstania z warszawskim na czele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miss twist Re: Niech sczezną świetości IP: 213.25.20.* 01.08.08, 14:24 olimpiada, piłka kopana i skoki narciarskie cała szopka ślubno-weselna, biała suknia i najwazniejszy dzień w życiu zaplanowany na pięć lat wstecz do najdrobnieszgo szczegółu łącznie z tym że wzorek na talerzyku pasuje do wzorka na majtkach panny młodej Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Niech sczezną świetości 05.08.08, 06:13 Olimpiada? Jak najbardziej. Zawody hodowanych byczków... Odpowiedz Link Zgłoś
melena2 Re: Niech sczezną świetości 05.08.08, 10:04 Nie cierpię: P. Coelho i Whartona, nie zachwyca mnie ani krztyny "Ulisses" (Joyce) Filmów Almodovara i Tarantino też nie trawię... Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Niech sczezną świetości 05.08.08, 20:12 Kochanowski. I Bridget Jones. Dla mnie to ona była popaprana. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Niech sczezną świetości 05.08.08, 20:36 I Formuła 1 z Kubicą na czele. Plus skoki narciarskie. Zieeew. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Niech sczezną świetości 05.08.08, 22:50 Aż nie wiem co wybrać tyle tego. 1.Jazz 2.blues 3.U. Dudziak- jej koncert by mnie zabił 4.B. Kozidrak-jak wyżej 5.Kubica 6."Samotność w sieci"-gniot potworny 7.Gombrowicz-jako jedyna w klasie napisałam w wypracowaniu że go nie znoszę. Tytuł był "co ci się podoba..." 8.I jeszcze pewien zryw narodowy, którego nie można nazwać nawet pyrrusowym zwycięstwem, najwyżej pyrrusową klęską??? 9.wódka, nie piję bo nie znoszę jej smaku choćby i z najwyższej półki tak samo obrzydliwa 10.piwo, jak wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maguśśśka Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 07.08.08, 13:04 Nie cierpię śpiewającej młodzieży oazowej oraz aktywistów Greeapeacu na ulicach Krakowa. A oprócz tego tych wszystkich idiotycznych celebracyj narodowych klęsk i przemówień,co roku takich samych. Aha i jeszcze na nerwy działa mi kościół katolicki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magduśśśka Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 07.08.08, 13:09 Jeszcze,jeszcze! Wódki też nie lubię.Piwo "Żywiec" to paskudztwo. Nie znoszę usprawiedliwiania zmarłych alkoholików i podnoszenia ich marnego życia do rangi postaci tragicznych("Pił,bo tak musiał...To sytuacja zmusiła go do sięgnięcia po kieliszek..."). Za dziewicami/prawiczkami też nie przepadam:) I NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE NIE ZNOSZĘ IMPREZ TYPU WESELE MEJD IN POŁLAND!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Niech sczezną świetości IP: *.toya.net.pl 07.08.08, 15:23 Pokolenie JP2 z całą świętą otoczką.Generalnie wszelkie bogoojczyźniane marsze/apele/powstania ku czci. Coehllo, czy jak on tam się pisze, Małysz, reprezentacja odnosząca (potencjalnie)sukces w czymkolwiek, Kubica, znajomi na N-K, wczasy w Ustce (lub tym podobnych). Po przeczytaniu biografii Jima Morrisona sympatia do muzyki została, natomiast co do faceta.... I jeszcze wiele, wiele innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shirley Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 16:23 Nie cierpię rosołu Nie podobał mi sie Matrix Uważam, że Doda jest niezbyt ładna, ma bardzo kiepską figurę i nie rozumiem zachwytów nad jej fizys Lubię Tarantino ale nie wiem co on widzi w Umie Thurman Za to też nie lubię Almodovara Uważam, że zjawisko typu huczne wesele to porąbana sprawa Nie lubię dzieci, szczególnie niemowlaków i uważam, że nie każda kobieta musi chcieć być matką i że jest to normalne Nie lubię Sylwestra i tego, że wtedy TRZEBA iść na super-hiper party i super-hiper sie bawić Nie lubię opalenizny, nawet latem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabrielle Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 12:14 Alkohol - ciągle ktoś się dziwi, że nie piję, nie ciągnie mnie, nie jest to dla mnie wymóg dobrej zabawy czy relaksu. Za to czekoladę whisky Lindt mogę pochłonąć w każdych ilościach. Rodzina - nieważne, że to rodzina potrafi najbardziej kopnąć w dupę, ale przecież wypada jechać na śluby, pogrzeby, odwalać wszystkie radosne spotkania. Wszelkie muzyczne świętości typu Morrison i reszta - nie rusza mnie ani trochę. poezja śpiewana - wolę wysłuchać odgłosów remontu drogi. Temat jest boski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Piwnica pod Baranami IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.08, 17:28 Owszem, mają duzo ładnych kawałków. Ale niektóre to moiom zdaniem gnioty. Odpowiedz Link Zgłoś
murakami2 Re: Niech sczezną świetości 10.08.08, 00:42 Pulp Fiction. Zawsze zasypiam po 10 minutach. Kawa z sernikiem w kawiarni. Chodzenie do kościoła z rodziną, a potem do rynku w niedzielnych ubraniach jako obowiązkowy cotygodniowy styl życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzek Re: Niech sczezną świetości IP: 89.243.36.* 13.01.09, 02:17 No, a już myślałam, że jestem nienormalna. Ja też zasypiam na Pulp Fiction, a próbowałam to obejrzeć chyba z pięć razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapa Re: Niech sczezną świetości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 10:37 Ja po prostu napiszę czego nienawidzę. 1. Boże Narodzenie i związana z nim przedświąteczna gorączka 2. Sylwester 3. wesela i zwyczaje "uświetniające" ową szopkę 4. ładne blondynki. Zabiłabym 5. Święto Zmarłych 6.dzieci nie tyle nienawidzę, ile brzydzę się nimi Nienawidzę jeszcze zimy i śniegu, ale to żadne świętości. Moja znajoma je uwielbia, ale nie płaci słono za ogrzewanie, nie musi rano stać na mrozie, dojeżdżać nieogrzanymi środkami lokomocji, bo królewnę utrzymują teściowie i mąż. I to tyle. Przynajmniej na razie Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Niech sczezną świetości 28.12.08, 18:54 Gość portalu: gapa napisał(a): > Ja po prostu napiszę czego nienawidzę > 4. ładne blondynki. Zabiłabym > (...) bo królewnę utrzymują teściowie i mąż. > Eee ,gapa,ty to zwyczajnie zazdrosna jestes,zawisc cie zzera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_annabel_lecter Re: Niech sczezną świetości IP: *.chello.pl 02.01.09, 20:51 > Gość portalu: gapa napisał(a): > > > Ja po prostu napiszę czego nienawidzę > > 4. ładne blondynki. Zabiłabym Ja również nie znoszę ładnych blondynek. A to dlatego, że jestem brzydką brunetką, która nie podoba się żadnemu facetowi, podczas gdy ładne blondynki podobają się wszystkim, a już najbardziej tym, którzy podobają się mnie. Dlatego otwarcie deklaruję, że w stosunku do ładnych blondynek zżera mnie najczystsza zazdrość a ich widok budzi we mnie najmroczniejsze instynkta... Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Niech sczezną świetości 03.01.09, 21:52 Gość portalu: dr_annabel_lecter napisał(a): > Ja również nie znoszę ładnych blondynek. A to dlatego, że jestem > brzydką brunetką, która nie podoba się żadnemu facetowi, podczas gdy > ładne blondynki podobają się wszystkim, Nieprawda! Mnie się blondynki nie podobają. Dla mnie sexy są czarne i rude. A blondynka to taka jakaś nijaka, zresztą za bardzo z dowcipami się kojarzy (poważnie - spotkałem w życiu co najmniej kilka blondynek, które zachowywały się jak te z dowcipów). Odpowiedz Link Zgłoś