tou
19.08.08, 12:58
Czy ktoś zauważył, że w durnej reklamie "Siła Actimela", gdzie baba idzie do pracy, ma lunch z przyjaciółmi i biegnie na następne spotkanie, pojawia się mały rowerek dziecięcy na końcowej scenie, kiedy ona wchodzi do domu?
Coś tu chyba jest nie tak.
1. Jeśli baba ma dziecko i dajmy na to jest samotną matką, to co z niej za matka, skoro o godzinie 23:55 wraca dopiero od Tomka z kolacji? Z kim dziecko było w domu do tej pory?
2. Jeżeli baba ma męża i to mąż zostaje w domu z dzieckiem, to po kiego grzyba lata na spotkania i kolacje z Tomkiem?
hehe.
Wpadka reżyserska :)