Dodaj do ulubionych

Idiotyczne elementy ubioru

16.10.08, 12:02
Znacie takie? Moim zdaniem to na przykład czapeczki - jeden model, to
koniecznie biała z półmetrowym daszkiem zwiniętym w kształt połowy rurki
ewentualnie odwróconej rynny. Czapeczka noszona najczęściej jako dodatek do
białej bluzy. Najtwardsi użytkownicy chodzą tak przez okrągły rok. Druga
czapeczka to z kolei z zupełnie płaskim daszkiem, jak wyprasowanym. Noszona
zsunieta do tyłu głowy tak, że daszek celuje pionowo w niebo.
Trzecia rzecz to bluza z kapturem - kaptur obowiązkowo naciągniety na głowę,
nawet przy 30 stopniowym upale.

Znacie jeszcze coś?
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 17:24
      Krawat :)
    • Gość: lula Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.chello.pl 17.10.08, 20:47
      Podkolanówki. Ja wiem, że moda, że lata 80 wracają, ale nieodmiennie mam
      wrażenie, że ta część garderoby została stworzona po to, żeby ją nosić tylko w
      dzieciństwie.

      Krótkie kurteczki. Takie co odkrywają cały brzuch i nerki, ale za to kołnierz
      mają obszyty futerkiem i w ogóle są skórzane i sprawiają wrażenie ciepłych.
      • kochanica-francuza Re: Idiotyczne elementy ubioru 17.10.08, 22:35
        Dres noszony na ulicy, poza siłownią lub salą treningową.

        Dżinsy noszone latem.

        Adidasy/półbuty noszone latem.

        Fryzura męska na rekruta (elementem ubioru?)
        • Gość: Nuna Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.pools.arcor-ip.net 18.10.08, 16:28
          Bolerko - ani to bluzka ani cyckonosz tylko takie cus, nie potrzebne i dziwne.
          • heca7 Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 16:34
            Dżinsy z krokiem na wysokości kolan. Ja rozumiem ze genitalia będą zdrowsze jak
            nie są uciskane;) ale nie uwierzę,że każdy ma trąbę do kolan!
            • Gość: ubaw po pachy Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 22:52
              ale wy macie narąbane w głowie, chyba jak się spotkam z moim psychiatrą to mu
              powiem że roboty to on nigdy nie straci tylu nas jest że ho ho

              Ps
              tak trzymać
        • zewszad_i_znikad Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 17:28
          kochanica-francuza napisała:
          > Dżinsy noszone latem.

          Ale co jest "nie-letniego" w dżinsach???????
          Ja noszę dżinsy cały rok. Po pierwsze dżins dżinsowi nierówny i
          niektóre są cienkie, po drugie moja skóra toleruje wyłącznie
          materiały pochodzenia roślinnego (ale głównie bawełnę - len jest
          szorstki, a kolei bardzo cienkie spodnie bawełniane tak nietrwałe,
          że nie warto kupować), bo trzecie uważam, że ciało służy do
          przemieszczania się, a nie do pokazywania i wolę trochę gorąca niż
          gołe nogi.
          Oczywiście to moje indywidualne zdanie, ale jestem najszczerzej
          zdumiona opinią, że ma być coś dziwnego w noszeniu dżinsów latem.
          Powiedziałabym, że to strój wiosenno-letnio-jesienny, właśnie zimą
          mogą być za cienkie, nawet do rajstop.
          • kochanica-francuza Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 23:57
            Ależ ja też nie noszę gołych nóg, tylko długie spodnie z lnu!

            Chodziło mi o grube dżinsy, które nosi latem 80% POlaków.
            • Gość: lavinka z nielogu Widocznie jest im zimno ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 02:11
              Biorąc pod uwagę jakie ostatnio są lata, zwłaszcza sierpień - to się
              nie dziwię.
        • Gość: yula Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 17:56
          W lecie mam biegać w sandałkach czy w klapkach?
          Wczoraj widzialam rowerzystę w cudnym kraciastym beretku z duzym pomponem. On w
          całości był bardzo stylowy i nawet mi się podobał. Ale lepszy od niego był
          komentarz stojacych na przystanku licealistek: widać że facet ma kasę i jaja :)
          • kochanica-francuza Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 18:57
            Gość portalu: yula napisał(a):

            > W lecie mam biegać w sandałkach czy w klapkach?

            A co, za zimno by ci w nich było?
            • truscaveczka Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 20:09
              Biegać. Bieee-gaaaać. (ang. jogging)
        • Gość: Ponury Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 22:24
          kochanica-francuza napisała:

          > Dres noszony na ulicy, poza siłownią lub salą treningową.

          zgoda.


          > Dżinsy noszone latem.

          Niezgoda.
          Dżinsy nie nadają się na zimę. Są z bawełnianego drelichu i jako takie bardzo łatwo łapią niską temperaturę i wyziębiają organizm, za to doskonale, z tych samych przyczyn sprawdzają się w wysokich temperaturach.

          > Adidasy/półbuty noszone latem.

          Znów nie rozumiem, a co należy nosić latem by nie było to idiotyczne? Sandałki? Do garnituru albo długich spodni?
          • kochanica-francuza Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 23:58
            Akurat. W wysokich grzeją jak piec martenowski.

            Długich spodni - jakich, z czego? Do garniaczka półbuty, niestety (niestety bo i
            w tym i w tym gorąco)
            • Gość: Ponury Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 13:49
              Grzeją? Nie w większym stopniu niż każda inna bawełna. Po prostu ten typ tak ma ;-)

              Długich spodni - generalnie. Sandały to są buciki na plażę, nie do miasta. Do sandałków brmudki, czy krótkie spodenki, może nawet jakieś fikuśne bojóweczki, ale do długich spodni, nawet lekkich lnianych pantofle. Mogą być np. lekkie zamszowe, albo ażurowe, ewentualnie mokasyny.
              • kochanica-francuza Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 18:55
                Gość portalu: Ponury napisał(a):

                > Grzeją? Nie w większym stopniu niż każda inna bawełna. Po prostu ten typ tak ma
                > ;-)

                Mnie to mów. Chodzenie w dżinsach w upały to dla mnie tortura.

                >
                > Długich spodni - generalnie. Sandały to są buciki na plażę, nie do miasta.

                Zapamiętałam. Też mam nosić półbuty? Bo wolę latem czeszki, ale może one też są
                na plażę?

                Na plaży to się chodzi boso. Sandały to są buty NA LATO.


    • amelka44 Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 18:21
      okulary przeciwsłoneczne, najlepiej w autobusie gdy nie ma słońca, tylko pada,
      uwielbiam;P
      • the_mariska Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 18:24
        Ba, niektórzy potrafią nosić okulary przeciwsłoneczne nawet w ciemnej windzie ^^
        • zoofka Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 18:42
          albo w sklepie wielkopowierzchnoowym, późnym wieczorem, jako element
          lansu :P
          styl a'la victoria beckham (kobiety)
          • kirke15 Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 18:59
            Strój zimowy -krótkie spodenki(ciemne) ,rajstopy ( jasne lub odwrotnie dla kontrastu),i trzewiczek na szpilce ;DDDD
        • agulha Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 19:17
          Zanim zaczniesz rechotać, weź pod uwagę, że czasami to nie jest dla lansu.
          Przyczyną może być bielmo na oku, którego nie ma się ochoty wystawiać na
          ciekawskie spojrzenia. Są też choroby oczu wymagające ciemnych szkieł.
          • Gość: zaz Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.blast.pl 18.10.08, 22:53
            racja. u nas w kraju ;) jest jakos dziwnie. a co to nie mozna w ciemnych
            okularach bez slonca chodzic? mnie np jasne wiosenne swiatlo bije po oczach i
            zaraz mi lzy leca.
            • hiperrealizm ja tam mam nadwrażliwość na śwaitło 19.10.08, 17:36
              najbardzie wykańczają mnie zimowe słoneczne, mroźne dni ze śniegiem.
              Popotem letnia sloneczna pogoda
              A trzecie w kolejności są własnie sklepy wielkopowierzchniwe....
              Nie wiem jak oni to robią ale tam naprawdę dla mnie jest za jasno.
              No ale ja sprawiłem sobie fotochromy...
              Idiotycznie to wyglada, ale mam do w dupie.
              Waże że oczy mnie nie bolą
              • kochanica-francuza Re: ja tam mam nadwrażliwość na śwaitło 19.10.08, 18:56

                > No ale ja sprawiłem sobie fotochromy...
                > Idiotycznie to wyglada, ale mam do w dupie.

                Po fotochromach widać, że to fotochromy.
          • zoofka Re: Idiotyczne elementy ubioru 20.10.08, 15:26
            > Zanim zaczniesz rechotać, weź pod uwagę, że czasami to nie jest dla lansu.
            > Przyczyną może być bielmo na oku, którego nie ma się ochoty wystawiać na
            > ciekawskie spojrzenia. Są też choroby oczu wymagające ciemnych szkieł.

            ja to rozumiem, ale nie wierzę że każda dziunia w okularach typu muchy ma
            bielmo. Bez przesady! ten typ o którym mówię nosi okulary ewidentnie dla lansu.

            P.S. Sama miałam chore oczy
            p.s2: to forum humorum...
        • Gość: furtive_kitten Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.45.103-84.rev.gaoland.net 18.10.08, 22:17
          Tu, gdzie mieszkam, okulary sloneczne nasza sie w metrze :)

          Moje typy na idiotyzmy to 1) buty Ugg w lecie i 2) baletki w zimie (standard w
          Londynie z kolei)
          • Gość: y Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 19.10.08, 21:39
            klapki, klapki w zimie. Goly brzuch, krotki rekawek, szalik i
            rekawiczki. Razem.
            I zeby te uggi tom jeszcze uggi byly ale w 8 przypadkach na 10 to
            jakas ohydna, rozmiekla, wykoslawiona od chodzenia szmata i
            delikwentka stawia stope obok podeszwy...
            shrug, czyli takie ni to bolerko, ni to sweterek wiazany na froncie
            na sznurek i konczacy sie pod biustem, ukochany przez dziewczeta w
            rozmiarze od 18 w gore, faworyzowany kolor - rozowy.
          • Gość: Water Proof Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.icpnet.pl 20.10.08, 00:01
            Buty Ugg w ogóle, nie tylko w lecie. W ogóle w UK jest dziwnie, latem w upał
            taki, że się rozpuszczam, a panny w futrzanych bucikach...a zimą w deszczu w
            baletkach na gołe stopy.

            No i Crocsy... bleeee!
        • Gość: Rob Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.betanet.pl 19.10.08, 17:26
          Jak by wam oczy podbili blokersi, to tez byscie okulary z ciemnymi szklami nosili
      • Gość: arabelka Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.3s.pl 18.10.08, 23:29
        nigdy nie zdarzyło wam się wyjść bez makijażu?
        :)
      • sleepysheep Co do okularów... 19.10.08, 01:45
        Zgadzam się, że głupio to wygląda...ale z drugiej strony dość często sama noszę
        okulary przeciwsłoneczne właśnie wtedy, gdy tego słońca niezbyt wiele - np.
        pochmurna pogoda i rozproszone, jasne światło od słońca, które stara się przebić
        przez chmury (mam nadwrażliwe oczy - w wyniku wielogodzinnego gapienia się w
        monitor - i takie rozproszone światło jest gorsze od lampy świecącej prosto w
        oczy). A i w tramwaju rano czy późnym popołudniem zdarza mi się owe okulary na
        nosie trzymać...wtedy gdy jestem zmęczona (lub senna...rankiem) i po prostu
        izoluję się od ludzi :) Tak więc mimo, iż wygląda głupio, to ja się nie czepiam,
        jak kogoś widzę w okularach, kiedy słońca za oknem brak:)
        • Gość: bardziej znikad Re: Co do okularów... IP: *.as.kn.pl 19.10.08, 15:56
          ale tak prawdziwie "cool i extra" to są dopiero okulary noszone w pełnym słońcu,
          ale... jako opaska do włosów. Taki mały znak rozpoznawczy Polek zagranicą.
          • Gość: marta Re: Co do okularów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 20:37
            takie okulary 'jak opaska' to bardzo sprytny i delikatny chwyt stylizacyjcny -
            zrób kiedyś taki test - szczególnie jak ktoś ma jasne włosy - niech ma założone
            takie okulary a potem je zdejmie - zobaczysz jak optycznie stanie się niższy :)
            Świetny sposób na wizualne 'podneisienie' sylwetki :))
            Pozdrawiam :)
    • Gość: stykrotka Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.eranet.pl 18.10.08, 19:09
      He he :)
      Dla mnie w lecie idiotyczna była moda na noszenie przez dziewczyny na szyi tzw.
      chust Arafatek. Upał 35stopni, ale co tam... wielka ogromna chusta opatulająca
      szyję.
      Brrrrr.. okropny widok :)
      Całe szczęście, że ja nie daję się omamić i nosić wszystko co modne bez względu
      na to jak to wygląda.
      • Gość: elkafelka Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 19:16
        czapka wełniana noszona przez facetów również w lecie /członkowie zespołów
        muzycznych, Jacyków itp./ Wkurza mnie ta moda, styl? Nie wiem, czemu ma służyć,
        ale ja się nie znam... chyba.
        • Gość: karola Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: 89.100.145.* 18.10.08, 19:59
          dajcie sobie spokój. nie macie większych problemów? spójrzcie na siebie.

          ubranie jest nie tylko po to, żeby zakrywać ciało czy ocieplać w zimie. a jak
          się wam nie podoba, to nie patrzcie i nie noście i po kłopocie.
          • Gość: brum brum Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 20:37
            1) leginsy do spódniczki, krótkich spodenek .... czy same leginsy
            okropnosc!!!
            2)wspominana "kurtka nie zakrywająca nerek"... wiem o co
            chodzi...też mnie to śmieszy. Ale proponuje zajrzeć do atlasu
            anatomii gdzie znajdują się nerki, no chyba, że te panny są tak
            wychudzone, że mają wędrujące nerki :)
            3)buty z mega czubami-szczególnie śmiałam się jak szukałam butów
            ślubnych. Można takiego buta użyć jako element obrony
            osobistej...można coś takiego zdjąć z nogi i w oko napastikowi.
            wole staromodne buty z łagodnymi czubkami...
            4)obwisłe spodnie
            5)skarptki do spódnicy
            6)skarpetki do klapek, sandałow
            7)mega krótkie spódniczki niezależnie czy panna ma ładne czy
            brzydkie nogi, jakie by nie były za krótkie są be!
            8)biustonosze nie trzymające zbyt dużego biustu
            9)teraz modne są mega dopasowane spodnie konbiece ze zwężanymi
            nogawkami powiedzmy że 1/100 wygląda w nich ok reszta okropnie.
            10)buty sportowe do garnituru! bo facet musiał założyć ale butów
            eleganckich nie miał :(
            • zewszad_i_znikad Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 22:51
              A ja się znów przyczepię. Ludzie, dajcie ciut spokój skarpetkom do
              sandałów. Najpierw spróbujcie wyjaśnić skórze takiego delikwenta,
              że "przecież" liczy się moda, a nie komfort. Stety-niestety moja
              skóra nie toleruje praktycznie każdych butów na gołą stopę
              (dodatkowo mam ograniczony wybór sandałów: nie zrobię ani kroku na
              wysokim albo wąskim obcasie, nie chcę nosić skórzanych butów...).
              Oczywiście moje skarpetki to nie grube śmierdzące froty ;), tylko
              przejrzyste skarpetki, w każdym razie w tym wypadku mam gdzieś
              elegancję, ważniejsze jest dla mnie, by nie mieć ran na stopach.
              • Gość: ojapirdziu Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.net.autocom.pl 18.10.08, 23:58
                No ja w skarpetkach i sandałach to widziałam głównie panów. I tych po 20stce i
                tych po 60tce. Szare/brązowe/bure bawełniane zwykłe skarpety. I o to wszystkim
                chodzi. Twoje gustowne skarpeteczki mogą leżeć spokojnie ;]
              • Gość: Krzyś Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 13:46
                I tutaj się zgodzę. Sam muszę niestety skarpetki do sandałów nosić (po jednym
                spacerze bez nich miałem całe stopy poranione), ale gdybym tylko mógł, zdjąłbym
                je. W ogóle gdyby nie problemy z nogami to latem nosiłbym się tak: w domu:
                "basenówki" na gołych stopach, na zewnątrz: koniecznie JAPONKI!!! One nie są
                niczym przypięte do stóp, w przeciwieństwie do sandałów, a poza tym w japonkach
                OBOWIĄZKOWE SĄ GOŁE STOPY!!! Kiedyś widziałem chłopaka w wieku ok.8 lat, matka
                mu założyła skarpety do japonek! Żenada!!! Jeżeli dzieciak z jakiegoś powodu
                musi mieć skarpety, to niech matka mu założy sandały albo "basenówki", ale nie
                japonki!!!

                Pzdr:)
                • madame_zuzu Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 20:24
                  Gość portalu: Krzyś napisał(a):

                  > I tutaj się zgodzę. Sam muszę niestety skarpetki do sandałów nosić (po jednym
                  > spacerze bez nich miałem całe stopy poranione), ale gdybym tylko mógł, zdjąłbym
                  > je. W ogóle gdyby nie problemy z nogami to latem nosiłbym się tak: w domu:
                  > "basenówki" na gołych stopach, na zewnątrz: koniecznie JAPONKI!!! One nie są
                  > niczym przypięte do stóp, w przeciwieństwie do sandałów, a poza tym w japonkach
                  > OBOWIĄZKOWE SĄ GOŁE STOPY!!! Kiedyś widziałem chłopaka w wieku ok.8 lat, matka
                  > mu założyła skarpety do japonek! Żenada!!! Jeżeli dzieciak z jakiegoś powodu
                  > musi mieć skarpety, to niech matka mu założy sandały albo "basenówki", ale nie
                  > japonki!!!
                  >
                  > Pzdr:)

                  Nie wiem czy wiesz, ale tradycyjne drewniane japonki zakładane do kimona nakłada
                  się na skarpety! Tylko i wyłącznie. Mam ze trzy pary takich właśnie skarpet,
                  gdzie duży paluch jest oddzielnie od reszty palców i one służą do zakładania do
                  japonek (ale raczej tych tradycyjnych)
                • Gość: mysz Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 12:35
                  ok, ale gdyby kazda osoba, ktora nosi skarpety do sandalow byla chora lub bardzo wrazliwa, to w naszym kraju naprawde spory odsetek takich ludkow by byl.
                  Zgodze sie z kims wyzej - skarpety do sandalow nosza glownie faceci (w roznym wieku) i sa ta zwyczajne, bure skarpety. Dlaczego je nosza? nie mam pojacia, ale obstawiam: nie lubia chodzic na bosaka / wstydza sie swoich bosych stop / za zimno im :D
            • daslicht Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 01:27
              > 8)biustonosze nie trzymające zbyt dużego biustu

              A ten "za duży biust" to jaki?
              Nie ma za dużych biustów, są za małe staniki. Zapraszam tu:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
      • magdaksp Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 14:32
        oj tak te chusty(arafatki ale nie tylko)noszone w uplay to dla mnie
        niepojęte.ale nie ma to jak byc trendy
    • niewygodny Re: A propos okularow 18.10.08, 21:11
      Okulary przeciwsloneczne nosze prawie zawsze (no w budynkach,
      sklepach it nie:) i malo ma to wspolnego z tym czy swieci slonce czy
      nie, raczej z barwa swiatla dziennego. Musi sie naprawd niezle
      sciemnic czy zachmurzyc zebym zdjal. Zwlaszcza w czasie jazdy
      samochodem.

      Natomiast to co mnie smieszy to nie tyle szczegoly ubioru co brak
      zdroworozsadkowego spojrzenia na swoje cialo i ubieranie go w cos co
      podkresla jego niedoskonalosci zamiast je tuszowac.
    • himo666 Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 21:47
      Idiotycznymi elementami ubioru moim zdaniem są:
      Bluzy z kapturem noszone bez względu na pogodę (niektóre ewenementy potrafią
      chodzić w lato w jednej bluzie cały tydzień która już po dwóch dniach
      nieciekawie pachnie)
      Arafatki noszone przez prawie każdą młodą osobę. Czasami w zestawieniu z
      ubraniem które nijak pasuje do takiej chusty (jaskrawe ubranie we wszystkich
      możliwych oczojebnych kolorach + wymieniona chusta potrafi każdego przyprawić o
      atak śmiechu)
      Spodnie które mają krok w kolanie. Osoba która ma takie spodnie wygląda jakby
      miała problemy ze zwieraczami i chodziła z pełnymi gaciami)
      Różnokolorowe gumki z napisami noszone na nadgarstkach(kto ma więcej ten jest
      lepszy?)
      Pasek od spodni wystający spod bluzy im niżej wisi tym lepiej
      • Gość: e3 Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.chello.pl 18.10.08, 23:17
        mowi sie: w lecie , a nie w lato
        • stara_dominikowa Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 14:06
          Gość portalu: e3 napisał(a):

          > mowi sie: w lecie , a nie w lato

          a na forum humorum "sie" żartuje, a nie przy..dala.

          a "w lato" w mowie potocznej jest jak najbardziej na miejscu.
    • Gość: gekon Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 22:22
      Jezus was kocha.
    • atta Jeszcze raz okulary... 18.10.08, 22:38
      Ja też noszę okulary słoneczne non stop (w lecie), a to dlatego, że mam ciemne
      szkła lecznicze. Nie chce mi się za każdym razem sięgać do torby, wyjmować etui,
      zmieniać na normalne, po to, żeby za parę minut na ulicy powtarzać tę czynność w
      drugą stronę...
      A jak zdejmę w ogóle, to ślepa jestem jak kret...
    • maggi9 Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 23:12
      Zbyt wysokie szpilki,obcasy, koturny w których nie potrafi się normalnie
      chodzić.Zamiast seksu jest hmm no tragedia:)

      Poza tym arafatki...na ulicy jest tego peeełno.Szczególnie celuje tutaj zestaw
      na młodych dziewczętach-buty sportowe, wąskie jeansy, koszulka z nadrukiem,
      bluza plus arafatka.Miałam dzisiaj nieprzyjemność byc w h&m'ie-połowa ich
      klientek(w wieku 13-20 lat) tak wyglądała.Właściwie może to nawet trochę
      praktyczne bo i lustra nie trzeba.
    • giulianov Re: Idiotyczne elementy ubioru 18.10.08, 23:16
      1) legginsy do spódnicy
      2) bluzka a la ciążowa gdy się w ciąży nie jest (niezmiennie bardzo modne już od
      kilku sezonów)
      3) kozaki latem
    • Gość: nooonyy Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.home.otenet.gr 18.10.08, 23:31
      jestescie wszyscy zacofani te polskie schematyu... niech suie kazdy ubiera jak
      chce co was to obchodzi..
      • thorgal_aegirsson Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 13:01
        Gość portalu: nooonyy napisał(a):
        > jestescie wszyscy zacofani te polskie schematyu... niech suie
        kazdy ubiera jak
        > chce co was to obchodzi..

        No właśnie. Kompletnie idiotyczny temat uzupełniany równie
        kretyńskimi postami. Co Was to w ogóle obchodzi?
        Najlepiej gdybyśmy wyglądali jak Koreańczycy albo Chińczycy, wszyscy
        na jedną modłę... Damn!
    • Gość: lav Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 02:20
      Obcisłe spodnie z których wylewa się na wierzch oponka z tłuszczu +
      białe kozaczki na nogach.
      • kotdachowy Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 09:44
        A ladnie to tak innych osadzac i ograniczac ich wolnosc?
        Skoro sami jestescie zniewoleni poprzez opinie innych ludzi i tak znane 'co oni
        pomysla' wyciagnijcie wnioski i pozwolcie innym cieszyc sie tym, ze potrafia byc
        soba.
      • Gość: Kastro Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 09:46
        Japonki - o ile dziewczyny jeszcze jako tako ujdą to faceci wyglądają w nich nadzwyczaj idiotycznie. Po prostu żenua - tym bardziej, że 90% ludzi w tym kraju - dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn - ma odrażająco niezadbane stopy. Budzi to mój najwyższy wstręt. Tak więc koniec końców japonkom mówimy NIE!
        • Gość: rotten Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.zax.pl 19.10.08, 14:01
          A dla mnie cieniutkie ciemne japonki na wypielęgnowanych męskich stopach to
          niemal jak fetysz jakiś...
          • Gość: yogibabu Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.chello.pl 19.10.08, 20:25
            Gość portalu: rotten napisał(a):

            > A dla mnie cieniutkie ciemne japonki na wypielęgnowanych męskich
            stopach to
            > niemal jak fetysz jakiś...


            Cieniutkie ciemne japonki na wypielęgnowanych męskich stopach to ...
            znak że masz do czynienia z pedrylem.

            • Gość: rotten Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.zax.pl 20.10.08, 11:37
              Sugerujesz, że w Polsce tylko homoseksualista potrafi zadbać o stopy i wybrać
              ładne letnie obuwie spośród ton obrzydliwych sandałów? To już zakrawa na
              heterofobię ;D
    • Gość: wally Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.08, 09:52
      Garnitur - nie wiem jak można dobrowolnie zapuszkować się w to ohydztwo.
      • wilowka Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 10:58
        JEDNA podwiązka - panny młodej. Z niewiadomych przyczyn niefrasobliwe panny
        młode nie martwią sie że druga pończocha im zleci i malowniczo będzie dyndać?

        No chyba że nie zauważyłam i 90 % populacji ma jedną nogę
        • hania261 Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 11:45
          - Podkolanowki
    • beatrycze123 Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 14:27
      -króciutka kurtka na zimę
      -spodnie "łonówki", i wylewający się wał tłuszczu
      -noszenie spodni pod brzuchem (to rozumiem tylko u kobiet w ciąży)
      -za małe spodnie (i znów-wylewający się tłuszcz)
      -spodnie zwężane
      -leginsy
      -bluzki ciążowe dla osób nie będacych w ciąży
      -często widziane w Warszawie- bluzka z duzym dekoltem na plecach, albo wiązana
      na plecach, i do tego normalny stanik albo taki z silikonowymi ramiączkami. No
      ramiączek może nie widać ale zapięcie stanika aż bije po oczach..
      • magdaksp Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 14:33
        beatrycze apropos tego stanika na wierzchu-chyba nie olgdalas "sexu w wielkim
        miescie":)
        • beatrycze123 Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 17:34
          magdaksp napisała:

          > beatrycze apropos tego stanika na wierzchu-chyba nie olgdalas "sexu w wielkim
          > miescie":)
          nie oglądałam, a tam taka moda?
        • beatrycze123 Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 17:44
          jak widze taki wystający stanik to mnie aż zęby bolą (a w wakacje widać często...):
          www.allegro.pl/item458976648_bluzeczka_rozowa_gole_plecy_doda_szyku_36_38.html
          (drugie zdjęcie)
          • Gość: zdziwniona Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.net 19.10.08, 18:05
            to co Twoim zdaniem się powinnno na cycki ubierać przy takiej bluzce??
            Niewidzialny biustonosz czy może jego brak???
            • beatrycze123 Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 19:54
              Gość portalu: zdziwniona napisał(a):

              > to co Twoim zdaniem się powinnno na cycki ubierać przy takiej bluzce??
              > Niewidzialny biustonosz czy może jego brak???

              Brak. Jak u kogoś źle wygląda biust w takiej bluzce bez stanika- nie nosić.
              • Gość: fiolek TOP 5 idiotyzmow ciuchowych IP: *.cable.ubr08.king.blueyonder.co.uk 19.10.08, 20:23
                1) Legginsy do krotkiej spodnicy

                2) Spodnie pod spodnice (np. krotka)

                3) Buty z czubami, lub okropnie wysokie szpile

                4) Torebki, bluzki, spodnie z razaco tandetnymi cekinami i futerkami

                5) Faceci w rurkach, w obcislych bluzeczkach i kurteczkach - rzygac
    • Gość: Marta Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: 93.89.193.* 19.10.08, 20:23
      Kozaki noszone poza pora zimową, mówta co chceta!
      • Gość: r44 podniesione kolnierzyki od koszulek polo IP: *.chello.pl 19.10.08, 21:32
        po co? nie wiem czemu. ale mne to strasznie drazni
    • Gość: emileczka Re: a mnie drażnią: IP: 80.55.145.* 19.10.08, 21:44

      1. Spodnie u facetów podciągnięte prawie pod same pachy i do tego spięte ciasno paskiem, a w nie wpuszczona bluza, koszula itd.
      2. Wszelkiego rodzaju apaszki na szyi latem.
      3. Nieestetyczne staniki wystające spod bluzek (przybrudzone, zżółknięte ramiączka w szczególności).
      4. Spódnica założona na spodnie lub legginsy.
      5. Skarpetki bawełniane kolorowe lub białe do butów na obcasie (ostatnio modne kolorowe) albo do balerinek.
      6. U mężczyzn buty wyjściowe do spodni dresowych, albo kurtka skórzana do tych spodni.
      7. Obcisłe ubrania na osobach z nadwagą, szczególnie zbyt obcisłe dżinsy.
      8. Spodnie z tak niskim paskiem, że osobie kucającej w nich wychodzi rowek na wierzch.
      9. Stringi do biodrówek, efekt: wystają z nich na kilometr.
      10. Mania jednego koloru, czyli osoba ubrana na przykład od stóp do głów na żółto (w ostatnim sezonie ten kolor rządził).
      • Gość: jaija Re: a mnie drażnią: IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.08, 23:05
        No właśnie, dla mnie super-idiotyczne są te staniki wyłażące spod KAŻDEJ letniej bluzki wszelkimi otworami! Wiele modeli ma odpinane ramiączka, czy nie lepiej je odpiąć? Albo - jeszcze gorzej - stanik w kontrastowym kolorze! Widziałam takowe kwiaty wiele razy i jest to chyba robione z premedytacją! Ohyda!
    • kain_brat_abla Re: Idiotyczne elementy ubioru 19.10.08, 23:07
      różaniec na szyi - wygląda jak sznur wisielca
    • sleepysheep Skarpety do sandałów lub klapek... 20.10.08, 01:43
      ...noszone przez panów bynajmniej nie po domu :D Zawsze patrzę na to z wyraźnym
      grymasem na twarzy (no bo analogicznie - panowie, chcielibyście, aby panie
      paradowały po ulicach w szpilkach założonych na skarpetki?).

      Poza tym o tyle, o ile czasem nawet podoba mi się połączenie legginsów i spódnic
      (ale jakieś naprawdę "ze smakiem"), to owy grymas obrzydzenia na twarzy rysuje
      mi się także wtedy, gdy widzę panny w miniówkach założonych na legginsy
      wykończone koronką i do tego sportowe obuwie. Zdecydowanie razi to w mój zmysł
      estetyczny.
    • Gość: men Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.aster.pl 20.10.08, 10:00
      majteczki u kobiet.
      element garderoby zupełnie zbędny.
    • sundry Re: Idiotyczne elementy ubioru 20.10.08, 10:14
      Legginsy do spódnicy.
      Długa spódnica zestawiona z kurtką polarową.
      • Gość: nic śmiesznego Hmm... IP: 84.38.160.* 20.10.08, 10:42
        Dość szczególny przejaw "poczucia humoru" - obgadywanie ubioru
        innych. Mnie tam cudze odzienie nie śmieszy, nie wzruszają mnie
        skarpetki do sandałów, dżinsy w lecie arafatki do "tutu" i bolerka.
        Takie nachalne gapienie się na strój innych i traktowanie go jako
        osobistą obrazę, to chyba tylko w Polsce się spotyka. Mentalność
        prowincji Europy?
      • Gość: ixi Re: Idiotyczne elementy ubioru IP: *.prokom.pl 20.10.08, 11:05
        ... a do tego jeszcze szpilki i plecak ze stelażem z lat
        osiemdziesiątych (zwykle są to studentki na trasie wioska rodzinna <-
        > akademik).
        • smurrfff Ech, łza się w oku kręci 20.10.08, 11:27
          Pamiętam, jak to małym chłopcem będąc, za głębokiej komuny, nosiłem
          mamusi pranie do magla. Kolejka była zazwyczaj spora, więc miałem
          okazję się nasłuchać (i nie tylko ja) jak to panie Fiubździńska z
          Podsrałkową toczą namiętne dyskusje o tym w co też była wczoraj
          ubrana Jolka spod siódemki, i jak to pan Burak przyszedł do kościoła
          w bordowym "gremplinowym" garniturze. I jeszcze - "pani kochana, a w
          tej Ameryce, to każdy chodzi ubrany w co mu się podoba, jak tak
          można!"
          Czasy się zmieniają, komuny upadają, ale duch Fiubździńskich i
          Podsrałków nadal żyw!
          • sleepysheep Re: Ech, łza się w oku kręci 20.10.08, 12:38
            Gdyby ten wątek pojawił się na forum o modzie, to jeszcze bym się mogła zgodzić,
            ale to jet forum humorum, więc zakładam, że temat traktowany winien być z
            przymrużeniem oka (i tak właśnie ja go traktuję). Oczywiście, śmiejemy się tu z
            pewnych garderobianych upodobań, ale śmiejemy się nie tylko z innych, ale i z
            samych siebie - wszak gusta, gustami, a komu nie zdarzyło się "obciachowo" ubrać
            w swoim życiu? Ile z osób wytykających błędy innym nie łapie się za głowę
            patrząc na swoje zdjęcia sprzed 10 czy 20 lat? :) Temat jak mniemam ma być dla
            śmiechu, a nie dla zasady czepiania się o wszystko, co inne od naszego
            "widzimisię". Nie traktujmy wszystkiego tak poważnie...
        • mw1969 IXI... 20.10.08, 12:19
          Twój post mnie rozwalił po prostu...
          Dawno się tak nie usmiałem!
          • mandryk Re: IXI... 20.10.08, 15:09
            Krawat. Ohydna opaska uciskowa. Wpadająca do sałatek podczas
            nalewania komuś do kieliszka. Memłająca się między klapami
            marynarki. Dusząca szyję i krtań. Pętla dla wisielca, który nie chce
            się wieszać. Paskudztwo, które trzeba wiązać w bezsensowny kłąb
            tkaniny na grdyce. Tfu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka