viola_odorata
23.11.08, 05:02
nie wiem czy taki temat był, ale mi się przypomniało. gdy przeprowadziłam się
do warszawy na studia znajoma poprosiła mnie o kupienie bułki wrocławskiej,
przyznam się szczerze, że nie przyznałam się do tego, że na początku myślałam,
że to zwykła mała bułka. na południu jest to po prostu weka. nie jestem pewna,
ale chyba spotkałam się z nazwą bułka paryska, chyba, że to coś innego. inne
różnice: południe-warszawa
jeść płatki na mleku-jeść chrupki z mlekiem
wyjść na pole-wyjść na dwór
piętka chleba-dupka chleba (warszawiak z krwi i kości chciał mnie oduczyć
piętki)
placek-ciasto