Dodaj do ulubionych

Reklama znienawidzona - część 3

    • Gość: lilla.pelicia Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.spray.net.pl 21.03.09, 22:22
      Neostrada - poznaj świat nie ruszając się z domu, nie ma to jak
      poznawanie świata przy pomocy pstrykania pilotem na kanapie... TPSA
      proponuje niezły wzorzec rozrywki, jeszcze Zamachowski powinien
      siedzieć przed TV w gaciach i podkoszulku, z piwem w łapie.

      sok najbliższy jedzeniu całej pomarańczy - nie byłoby taniej i
      szybciej zjeść po prostu pomarańczę?

      soki za którymi czai się nawet do 20 kostek dosypanego cukru.

      reklama na Polsacie (nigdzie indziej jej nie widziałam) "Waldek -
      jedna rata i... gotówka!" czy jakoś tak, klimat z pijackiego
      weseliska kiedy wszyscy już leżą pod stołami.

      i masakrycznie mnie denerwują leki magicznie usuwające wszystkie
      objawy grypy - gdy tymczasem grypa jest groźną chorobą wymagającą
      odpoczynku, a nie latania na ognisko, do spa itp. jak tylko gorączka
      spadnie. Panna, która "zlikwidowała wszystkie objawy... kaszel też"
      ma spore szanse na zapalenie płuc za parę dni...

      • Gość: retro Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: 213.17.128.* 23.03.09, 16:01
        Radiowa reklama jakichś samochodów z Saletą w roli odpytywanego.
        Przy dużej sympatii do tego gościa; ale mówi on z taką dziwną
        intonacją, niby Laska w "Chłopaki nie płaczą", gdy opowiada o Tonym
        Haliku. Tylko ten film to komedia...
        • lilek Re: Reklama znienawidzona - część 3 24.03.09, 10:46
          nie należę do osób, które łatwo coś obrzydza, ale ugięły się mi
          kolana, a może raczej uszy gdy usłyszałam wspomniane już "chce mi
          się kupkę". Ale to nie koniec wspaniałych pomysłów -czy widział już
          ktoś reklamę środka na problemy z prostatą, gdzie mężczyzna co
          chwila musi udać się do wc celem oddania moczu, a w tle słychać
          pomrukiwania w stylu "siku sik" - lub podobne dziecięce określenie.
          MASAKRA! Jeszcze trochę i przy reklamie środka na wymioty zobaczymy
          wypełnioną muszlę klozetową.
    • Gość: clio Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.03.09, 13:06
      A mnie wkurza reklama w której to widzimy grupę pań ćwiczących pod okiem
      instruktora i ów instruktor powtarza "dowód, gotówka, dowód, gotówka ......" a
      panie posłusznie machają rączkami.
      Wrrrrrrrrr
      • Gość: zuzol wszystkie trzy reklamy Carrefoura :/ IP: *.chello.pl 25.03.09, 00:08
        1.scenka żonka u dentysty - żenada
        2.scenka mąż na akupunkturze - niby śmieszna
        3.scenka z owieczkami - biedne owieczki

        to jest taka antyreklama,że carrefoura omijam szerokim łukiem,bo mi się kojarzy
        z mało rozgarniętymi klientami z reklamy :/
        • ibelin26 Re: wszystkie trzy reklamy Carrefoura :/ 25.03.09, 07:38
          Reklama żurku Winiar – szczęśliwa rodzina wpieprza zupkę z papierka.
          W skład tej rodziny wchodzi – jak sądzę – dziewczynka, bo stworzenie
          to przypomina mocno owłosionego neandertalczyka albo
          australopiteka. W dodatku stworek wygłasza jakąś kwestię, ponieważ
          jednak trzyma w tym czasie w otworze gębowym łyżkę, jedyne co jestem
          w stanie wyłapać wśród chrząkania, stękania i gulgotowi co „szurek
          winiary”.

          I nieśmiertelny Prostalong Complex, - psi, psi, psi, psi –
          prześladujące mężczyznę w różnych sytuacjach.
          Po pierwsze – żenujące, po drugie reklama długawa i po którymś psi-
          psi, musiałam lecieć do toalety a problemów z prostatą nie mam, po
          trzecie – nie życzę sobie, żeby mi ktoś psipsiał np. w trakcie
          posiłku. Co to w ogóle za koszmarny pomysł z tym psi-psi?!
          • 36krzysiek Re: wszystkie trzy reklamy Carrefoura :/ 25.03.09, 13:17
            Gdyby nie reklama, nie wiedziałbym o istnieniu ćmiącego bólu głowy.
            A Goździkowa była taka fajna!
          • katja_24 Re: wszystkie trzy reklamy Carrefoura :/ 25.03.09, 17:20
            Ja przy kazdym psi-psi mam wrazenie, ze koles popuszcza w majty :D
          • Gość: 3,14-Roman Re: wszystkie trzy reklamy Carrefoura :/ IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.03.09, 22:10
            1. Zgadzam się z narzekaniami na to "psi-psi". Nie wiem, co
            za "młody kreatywny" to wymyślił, ale mam nadzieję, że nie zajmie
            się on reklamami środków na wzdęcia/przeciwwymiotnych. O ile to "psi-
            psi" można jeszcze znieść, o tyle głośne "pprrrrrrrrpppp"
            dobiegające z telewizora w porze obiadowej może zabić.

            2. Płaski smak. I dziecko lecące do kuchni z wrzaskiem:"Obiad!!!",
            tak radosnym, jak gdyby ostatni tydzień spędziło w klatce na dworze,
            karmione czarnym chlebem i pojone wodą ze studni.

            3. Dzieciak, co to "kupę chce u Tomka". Tak, dziecię drogie, zrób
            kupę u Tomka, tylko nie zapomnij zabrać jej do domu w plastikowym
            woreczku.
            • Gość: jojo Re: wszystkie trzy reklamy Carrefoura :/ IP: *.chello.pl 06.04.09, 23:09
              Do szału mnie to psi psi doprowadza! Gdzie bym w mieszkaniu nie był, co bym nie
              robił, czym nie zajmował - natychmist słysze "psi psi"!...

              a wkurza mnie najbardziej infantylizm tegoz psi psi... Jak łysawy facet moze
              nawet myślec "psi psi"??? Przeciez tak sie do dzieci mówi!!! No chyyba, ze to
              lek dla ludzi objętych demencją starczą w zaawansowanym stadium. No ale wtedy
              tacy to juz reklam nie oglądają, wiec szkoda kasy na reklame :-)
    • zoofka Re: Reklama znienawidzona - część 3 30.03.09, 13:46
      jeśli jeszcze raz usłyszę tą rechoczącą czerwoną łapę Heyah, to
      rzucę czymś w telewizor :)
      strasznie działa mi na nerwy ten śmiech
      • Gość: wolny.nick Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 22:45
        > jeśli jeszcze raz usłyszę tą rechoczącą czerwoną łapę Heyah, to
        > rzucę czymś w telewizor :)

        Jeszcze raz usłyszę pierdzącego bobra, rzucę telewizorem - jeszcze
        żadna reklama AŻ tak mną nie telepała
        • Gość: deepdoopa Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 15:57
          Eeeee. Wolałbym mieć takiego bobra niż te tysiąc SMS-ów.
    • Gość: me Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.acn.waw.pl 31.03.09, 19:14
      Moim zdaniem najgorsza obecnie reklama jest trzecia z nowej serii reklam
      Carrefoura. We wszystkich wystepuje koszmarna aktoreczka bodajze z serialu
      "Pierwsza milosc". Zona ten serial czasami oglada w pokoju, w ktorym siedze przy
      kompie, wiec przez osmoze czasem i ja tym nasiakalem i tej baby nie znosilem
      serdecznie: za wyglad, maniere zachowania i mowienia i za totalny brak talentu
      aktorskiego. A teraz ja wsadzili do reklamy.

      Juz dwie pierwsze reklamy z tej serii (dentysta i akupunktura) byly skrajnie
      debilne, obliczone na smieszne a totalnie niesmieszne (chyba ze dla
      przedszkolakow ale to chyba nie male dzieci decyduja do jakiego udac sie
      hipermarketu?) i po prostu irytujace.

      Ale ta trzecia (z owcami) to prostu masakra! Zona widziala ja wczesniej ode mnie
      i jak sie kiedys zaczynala, to znaczaco sie usmiechnela i juz sobie mysle
      "oho!". I faktycznie. Czegos tak dennego i maksymalnie wkurzajacego jeszcze nie
      widzialem! Abolutnie kretynski scenariusz, dialogi zakrawajace na kpine ale
      niestety nie zamierzona ("Na pewno tu straszy i daleko do Carrefoura"),
      porazajace "aktorstwo" (nie da sie tego napisac bez cudzyslowia) i koszmarrne
      zblizenie mordy tej baby z "Pierwszej milosci" jak nachyla sie nad owcami
      (tworcy reklamy dokonali cudu - sprawili, ze wyglada jeszcze gorzej niz w
      serialu, bo zwiazali jej wlosy w kitki odslaniajac twarz). No horror normalny!
      Na serio sie zastanawiam czy to na pewno nakrecili na zamowienie Carrefoura?
      Moze to taka antyreklama konkurencji? No przeciez tego sie nie da obejrzec nawet
      drugi raz! Nawet jak ostatnio bylem caly obolaly po zabiegu, to rzucilem sie po
      pilota zeby to przelaczyc jak lecialo :/ Nawet zwykle wyciszenie glosu wlaczane
      zazwyczaj na reklamach nie wystarcza, bo nadal straszy zblizenie facjaty tej panny.

      Ciekaw jestem ile kasy ktos (agencja reklamowa? syn prezesa Carrefoura i jego
      koledzy z gimnazjum?) za to wzial. KAZDA reklama bylaby lepsza od tego. Niechby
      chociaz pokazali logo Carrefoura i jakies haslo w stylu "U nas duzy wybor i
      tanio", to 1000 razy bardziej by mnie to przekonalo do pojscia do nich niz to
      "arcydzielo". Nigdy nic nie mialem do Carrefoura, sklep mi totalnie obojetny,
      ale po tej reklamie odczuwam pewna niechec slyszac ich nazwe. Brawo, panstwo
      spece od reklamy!
      • Gość: croyance Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.112.78.145.plusnet.ptn-ag2.dyn.plus.net 04.06.09, 00:03
        O matko, daj jakiegos linka, niech i ja sie zniechece! :-D
        • drzejms-buond Re: Reklama znienawidzona - telemarketing 04.06.09, 11:41
          i jak sobie z nim radzić...
          www.smog.pl/txt_gfx_audio/25135/jak_sprawic_by_telemarketer_nie_zadzwonil_juz_nigdy/

          elektryzujące porady!
          ;]
    • anutek115 Re: Reklama znienawidzona - część 3 31.03.09, 20:22
      Co tę reklamę widzę, to sobie przypominam, że jej nienawidzę i musze ją tu
      opisać, aby z siebie część tej nienawiści wyrzucić, i wreszcie nie tylko reklamę
      obejrzałam, ale i komputer (bez przyklejonego doń męża) pod reką mam. To wyrzucam:

      Nienawidzę, nienawidzę, do bólu nienawidzę reklamy Orange, tej z piłkarskim
      roztrojeniem jaźni!!!! Facet jest swoją pierwszą dziewczyną, "która nigdy nie
      wiedziała, którzy są nasi" - gratulujemy panu partnerki totalnej idiotki, ale
      czemu zaraz się nią chwalić, i to tak nachalnie?! "Kumpelą, która nie mogła
      zrozumieć o co chodzi ze spalonymi" - dla mnie bomba, w mojej rodzinie ja
      ogladam mecze znacznie częściej niż mąż i o co chodzi ze spalonymi wiedziałam
      tak w wieku szesciu lat (tatuś mnie objasniał), to nie jest fizyka kwantowa.
      "Moim synem, który będzie lewonożny" - no ożesz ty kurde balanks!!!!! Nienawidze
      typów, którzy już na USG wiedzą, kim bedzie ich dziecko!!! Serdecznie życzę
      panu, by jego syn okazał sie subtelną mimozą niezdolną znaleźć niczego pięknego
      w widoku dwudziestu spoconych facetów uganiajacych się po trawniczku za
      kawałkiem skóry.

      Powrócił też odrażający (dla mnie), aseksualny (dla mnie), budzący wzdrygnięcia
      takie, jakie się odczuwa na widok jakiegos oblesnego owada czy innego płaza (we
      mnie) osobnik reklamujący batonik 3Bit, którego za nic w swiecie nie nabędę.
      Batonika, nie osobnika, chociaż osobnika tez nie. No i jego w porównaniu z
      Orange AŻ TAK nie nienawidzę ;-))).
      • brightwitch Re: Reklama znienawidzona - część 3 02.04.09, 20:17
        anutek115 napisała:
        >Facet jest swoją pierwszą dziewczyną, "która nigdy nie
        > wiedziała, którzy są nasi" - gratulujemy panu partnerki totalnej idiotki, ale
        > czemu zaraz się nią chwalić, i to tak nachalnie?! "Kumpelą, która nie mogła
        > zrozumieć o co chodzi ze spalonymi"

        Otóż to! Czy naprawdę trzeba z kobiet robić wyjątkowe kretynki? Wkurza mnie to!
        A z tym synem mimozą, to Ci się udało :-)
    • mariolka99 Re: Reklama znienawidzona - część 3 02.04.09, 19:56
      Play i reklama z Filemonem. W dziecinstwie bajki szczerze nie
      znosiłam, nic się przez te lata nie zmieniło ;) Mdli mnie nadal.
      • Gość: western Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: 213.17.128.* 09.04.09, 17:01
        W radio. Baba słodko-pierdzącym głosem radzi mężowi, żeby schował
        nową toyotę (bodajże) do garażu, bo wszyscy przejeżdżający kierowcy
        się jej przyglądają i może być wypadek.
    • malutka_kropka82 Re: Reklama znienawidzona - część 3 03.04.09, 08:40
      Najnowsza reklama Fairy (nie wiem, czy tak się to pisze?). Jakiś festiwal
      pomidora czy coś w tym stylu. Pan Dziennikarz przeprowadza wywiad z kucharzem.
      Dubbing jest koszmarny. Na końcu Pan Dziennikarz pyta, czy może wziąć jedną
      butelkę "dla żony"! Nosz kurna, jakby mój chłop przyniósł do domu butelkę płynu
      do mycia naczyń "specjalnie dla mnie" to by na kopach wyleciał razem z tym cudem!
      • Gość: buba Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.09, 08:57
        Wszystkie "familijne" reklamy z dzieciakami, a najlepsze jest, kiedy pojawia się
        żarcik. Kretyn ma pietruszkę na zębach - wszyscy sikają ze śmiechu. Dzieciak
        sepleni/ubrudził się/zwymiotował - hahahaha, ubaw po pachy.
        • reseda zbiorowy atak Winiar 03.04.09, 10:35
          prawdziwy atak klonów - mamy tu charakterystyczne typki
          1. nienażarty i jakże dowcipny tatuś "pomagający" swoim kobietom w
          pracy - oczywiście podbierając gotowe żarcie dzieciom i żonie z
          talerza ( następują rozczulone uśmiechy: "jaki on słodki"). Czasem
          typek występuje w roli udomowionego acz głupkowatego wampira - "to
          widaaać")
          2. sepleniąca dziewczynka recytująca tępawo swoje kwestie: " a jak
          szurek to s winiar", albo w mistycznym zamyśleniu turlająca kulki z
          plastiku, udające mielone (ktoś daje 4 latce mięso mielone do
          zabawy??)
          3. blond pani domu, wiek około 20 lat, obowiązkowy orgiastyczny
          uśmiech, bo WIE jak zadowolić tudzież uszczęsliwić rodzinę ( ma
          przecież całą szafę ładnie wyprasowanych i wykrochmalonych torebek z
          zupą i oczywiście Magicznym Sosem Se Śliwką)
          4. goście lub reszta rodziny (piękni, młodzi a jak starzy to w
          amerykańskim stylu zadbanego emeryta), czyli chór grecki skandujacy
          rytmicznie ( nieomalże heksametrem) "wiadomo,że z winiar".
          Extra: obrazki czułego ściskania, całowania, przytulania. Fajerwerki
          uczuć. Czy tak działa glutaminian sodu?
          (Sceny porównywalne tylko z reklamą znanego płynu do płukania i
          dziękczynnych czekoladek)
          Wyjątkowo denerwująca w swojej toporności i przesadzie kampania
          reklamowa.

    • nekomimimode Re: Reklama znienawidzona - część 3 03.04.09, 10:56
      winiary!!!!!!!!!!!! oraz "mamo ja chcę KUPKE" :|
      • Gość: bell Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.toya.net.pl 03.04.09, 12:41
        Mamuś! A ty wiesz, że ja już umiem czarować???
        Czy wszystkie dziewczynki w tym wieku wyglądają jak małe księżniczki i uroczo
        świergocą?
        Jak dobrze, że mam syna, bo taka córka by u mnie nie przeżyła.
        Nie pamiętam, żebym ja się przebierała w jakieś idiotyczne sukieneczki ze
        skrzydełkami, ale może jestem nienormalna?
        • Gość: 3,14-Roman Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 03.04.09, 13:28
          A słyszałaś, co ta "księżniczka" robi pod sam koniec? Kosztuje zupę
          i stwierdza z zadowoleniem: "jestEM w tym naprawdę dobra".
          Nie: "jesteś w tym dobra, mamo" ani "smaczne". Pomachała patykiem i
          już pomogła mamie przygotować obiad :) To chyba taki typ, co po
          jednorazowym wyniesieniu śmieci przez tydzień domaga się pochwały, a
          po ustąpieniu miejsca staruszce w autobusie wpada w samozachwyt i
          opowiada o tym wszystkim znajomym i nieznajomym.

          Reklama byłaby o wiele ciekawsza, gdyby "czarodziejka" miotnęła w
          matkę "Impedimentą", matka strzeliłaby w nią "Avadą kadavrą", a zza
          drzwi wyłonił się Severus Snape, z odrazą powąchał zupę i
          stwierdził: "Znowu zero punktów, który to już raz?"

          Do tego drażni mnie reklama Kubusia "School". Dlaczego w reklamach
          dla nieletnich spikerem musi być jakaś irytująca małolata/małolat,
          wysokim piskliwym głosikiem wyrzucająca/y z siebie takie słowa
          jak: "cool", "hejka", drąca/y się tak, jakby robiono jej/jemu
          lewatywę roztworem kwasu siarkowego (VI)?

          Dobijają mnie też dwie reklamy butów. W jednej młodzian rozwodzi się
          nad tym, jak to za pomocą butów wyraża swoje emocje, jak wyraża
          samego siebie. Błogosławieni ubodzy w duchu (jak ja), albowiem oni
          mogą wybierać buty przede wszystkim ze względów praktycznych.
          W drugiej reklamie inny młodzieniec przepełniony Weltschmerzem
          werbalizuje swoje niepokoje, szepcząc :"Sometimes I'm shy" a potem
          wrzeszcząc: "And sometimes I'm irresistible!", a na końcu dodaje:
          "I'm individual". Tak, bądź indywidualistą, kupuj masowo produkowane
          buty. Zalatuje mi to "Żywotem Briana".
          www.youtube.com/watch?v=LQqq3e03EBQ
          Pana Indywidualistę mam ochotę przywiązać do drzewa i, grożąc
          kosiarką do trawy, nakarmić "Kretem".
          • amourpropre Re: Reklama znienawidzona - część 3 03.04.09, 14:25
            3,14-Roman napisał:

            > Do tego drażni mnie reklama Kubusia "School". Dlaczego w reklamach
            > dla nieletnich spikerem musi być jakaś irytująca małolata/małolat,
            > wysokim piskliwym głosikiem wyrzucająca/y z siebie takie słowa
            > jak: "cool", "hejka", drąca/y się tak, jakby robiono jej/jemu
            > lewatywę roztworem kwasu siarkowego (VI)?

            O, to, to. Też mnie szlag trafia, jak słyszę tego gó...arza, który cwaniackim głosikiem dwunastoletniego dresiarza stwierdza "Kup doorstopa i pokaż wszystkim kto tu rządzi!" Kozakować tu będzie, leszcz jeden!:)
            • heca7 Re: Reklama znienawidzona - część 3 03.04.09, 14:33
              Niestety znów wróciła babka, którą skutecznie zatrzymała grypa. I tu opadające
              kraty z kamieniami, płonące itd. A na koniec krata opływająca zielonym glutem
              bleeee.
          • the_dzidka Re: Reklama znienawidzona - część 3 09.04.09, 10:11
            > Reklama byłaby o wiele ciekawsza, gdyby "czarodziejka" miotnęła w
            > matkę "Impedimentą", matka strzeliłaby w nią "Avadą kadavrą", a
            zza
            > drzwi wyłonił się Severus Snape, z odrazą powąchał zupę i
            > stwierdził: "Znowu zero punktów, który to już raz?"

            O Boże, tak! jak ja bym chciała zobaczyć taką reklamę! Dlaczego, no
            dlaczego w agencjach reklamowych pracują jakieś zmatolałe niedocofy?!
        • mme_marsupilami Re: Reklama znienawidzona - część 3 03.04.09, 16:36
          Ja tez chyba jestem nienormalna, w kwestii rozowych skrzydelek ;-)
          • Gość: bell Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.toya.net.pl 03.04.09, 18:21
            Dzięki! Myślałam, że jestem jedyna.
            Fraza "jestem w tym naprawdę dobra" wbija mnie w panele i depresję.
            Nie oczekuję pochwał po ugotowaniu zupy z papierka...
            • Gość: xxx Mnie wkurzają wszystkie IP: *.acn.waw.pl 03.04.09, 19:52
              Żeby się odtruć, oglądam np. tę www.youtube.com/watch?v=KE2Vcaprfbs

              Można? Można, tylko trzeba umieć i chcieć.
            • Gość: mi Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: 94.254.219.* 03.04.09, 20:21
              Zaśmiewam się do łez. :) Moje typy seria obrzydliwe:
              1. barszczyk winiary z upapranym na pysku tatusiem. Jedyne
              skojarzenie to takie, że przed chwilą dostał w twarz zużytą podpaską
              2. plujący na prawo i lewo bóbr co zna jakieś bity
              3. baton twix nowa seria z filiżanką cappucino i te brudne paluchy
              wyłażące z filiżanki...blleeeee chryste któż to wymyślił? nie
              pobudza moich kubków smakowych, pobudza odruch wymiotny.

              Seria wku...ajace:
              1. serek masdamer czy inne świństwo i dzieciak z polipami w nosie,
              który drugiemu smarkowi każe upolować " ZOŚ PYRZNEGO" a ten wali do
              lodówki i przed wyjęciem sera robi dłońmi taki ruch jak mój chomik
              łapkami przed umyciem sobie futerka
              2. mały kretynek co chce kupę u Tomka... chcesz to rób nawet na
              drzewie tylko po co matkę wkurzasz???
              3. cały Carrefour
              4. Natalka Kukulska i równie wkurzający dentysta
              5. Orange...jestem dziadkiem, babką, autobusem
              6. panie tłumaczące sobie zawiłości dróg moczowych
              7. mamusia od dzieci żartujących z kaszlu. Po co jej ta miska?
              Czyżby niosła w niej odkrztuszoną wydzielinę poruszoną ruchem rzęsek?
              • ibelin26 Re: Reklama znienawidzona - część 3 06.04.09, 10:15
                > 5. Orange...jestem dziadkiem, babką, autobusem

                Jestem Napoleonem? Jestem Bogiem?
                Wyjątkowy przypadek kwalifikujący się do leczenia psychatrycznego.

                > 6. panie tłumaczące sobie zawiłości dróg moczowych

                Dobrze, że jeszcze nie zaczęły tłumaczyć sobie zawiłości przewodu
                pokarmowego.
                • beatrix-kiddo Re: Reklama znienawidzona - część 3 09.04.09, 18:33
                  ibelin26 napisała:

                  > > 5. Orange...jestem dziadkiem, babką, autobusem
                  >
                  > Jestem Napoleonem? Jestem Bogiem?
                  > Wyjątkowy przypadek kwalifikujący się do leczenia psychatrycznego.

                  Ja tylko czekam kiedy na końcu tej wyliczanki doda "mam osobowość mnogą i szukam
                  psychiatry"
    • amarandyna Re: Reklama znienawidzona - część 3 05.04.09, 22:54
      Trzęsie mnie jak widzę głupią niunię wiszącą na żyrandolu, która mówi"JAKIEM
      potrzeba umowy minutowej". Każda dowolna reklama z tą dziumdzią budzi we mnie
      dziką chęć wyszarpnięcia kałasza i poprucia serią w telewizor.
    • agaagnes Re: Reklama znienawidzona - część 3 06.04.09, 13:49
      A mnie wkurzała reklama czekolady Nestle Aero czy jakos , jak dwie
      kobiety gadaly do siebie majac w gebach czekolade. Po prostu
      koszmar.Jak mozna propagowac mowienie z pelnymi ustami.
      • Gość: malutka_kropka82 Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.chello.pl 07.04.09, 08:04
        Właśnie obejrzałam reklamę AXE. Z czekoladowym gościem, który odrywa sobie nos,
        daje się pożerać kobietom w kinie, a na koniec jakaś urywa mu rękę. Obrzydliwość...
        • Gość: bell Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.toya.net.pl 07.04.09, 11:12
          Taaa i jeszcze jakieś laski liżą go w kinie, całe usmarowane czekoladą, baba w
          autobusie gryzie w dupę...
          Najbardziej wkurzający jest idiotyczny wyraz twarzy (!?) tego czekoladowego.
          W życiu mężowi nie kupię tego dezodorantu, bo się będę bała, że się zmieni w
          czekopotwora.
          • brightwitch Re: Reklama znienawidzona - część 3 07.04.09, 16:38
            O matko, to ja już wiem, co mnie wczoraj wystraszyło. Adblock mnie zawiódł, nie
            wyłapał jednej głupiej reklamy... Wyskoczyła mi jakaś wstrętna, obrzydliwa
            brązowa morda. Jak już byłam w stanie na to spojrzeć, to doczytałam, że to jakiś
            czekoladowy ludzik czy cuś takiego... A to Axe jest. To już wiem dlaczego nie
            lubię tego śmierdzidełka.

            Ja bym im proponowała, żeby użyli hasła Abramowskiego: "G ó w n o jest zjadliwe.
            Efekt Axe", lepiej będzie pasowało do tej mordy.
        • Gość: li Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.chello.pl 28.04.09, 20:37
          radiowa reklama KDT doprowadza mnie do szalu!
    • Gość: zemiasta Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: 188.33.62.* 07.04.09, 20:33
      Winiary, i to dziecię nieszczęsne, które taaaaki paskudnym tonem woła "tata-łakomczuch" brrrrr :(
      paskudztwo
      • Gość: me Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.acn.waw.pl 07.04.09, 21:26
        Mam wrazenie ze to dziecie wola "Co za lakomczuch!" co brzmi jak "soza
        lachomszuch!" Wrr indeed! :)
        • wioskowy_glupek Re: Reklama znienawidzona - część 3 08.04.09, 22:42
          1. Wszelkie reklamy z wydzielinami
          2. Zasada jest prosta połowę zabawy funduje Costa...
          3. karmel coś tam i czekolaaaaaada
          4. actimel i ale o co chodzi ? No ku***a właśnie o co ?
          5. reklamy axe
          • wioskowy_glupek Re: Reklama znienawidzona - część 3 08.04.09, 22:56
            Zapomniałam

            - plujący się bóbr, Tiny itp...

            btw. Ta babka od Mount Everestu akurat na prawdę zdobyła szczyt ;)
            • Gość: malutka_kropka82 Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.chello.pl 09.04.09, 10:19
              Reklama Heja. Kolejna z serii: obrzydliwość roku. Laska rozbija mięso telefonem.
              Mięso i krew bryzga na wszystkie strony. Telefon dzwoni, a dziewczę wyciera
              telefon w koszulkę, na której zostaje krwawy ślad i odbiera.
              Coraz częściej posiłki jadam przy wyłączonym telewizorze.
    • biala-myszka Re: Reklama znienawidzona - część 3 09.04.09, 10:30
      Ostatnio uderzyły mnie dwa billboardy
      - jakaś wampirzyca ze spływającą z kącika ust strużką czegoś
      brunatnego... byłam pewna, że to krew (nie zdążyłam dojrzeć
      usytuowanego w rogu tablicy pojemnika z dezodorantem), dopiero Wy
      oświeciliście mnie, że to czekolada i dezodorant Axe
      - plakat zachęcający do wpłat 1% podatku na hospicjum dla dzieci -
      no żesz, czy nawet tak szczytny cel musi być reklamowany prawie
      gołym torsem "mamusi"? Na dokładkę pracuję w szpitalu i na każdym
      kroku korytarze są oblepione ta ohydą. Trudno mi się przemieszczać z
      zamkniętymi oczami, ale niedługo będę musiała. Z góry przepraszam
      wszystkich, na których wpadnę.
      • arcadios1987 Re: Reklama znienawidzona - część 3 10.04.09, 03:10
        Ja zaś nie rozumiem reklamy kart płatniczych Visa... Na czym porusza się ten facet? Mi przypomina to jakieś lanserskie kule, tylko jak na inwalidę to chłoptaś trochę za bardzo skacze. Nie wiem co to jest, ale kiedy widzę tą reklamę na myśl przychodzi mi skojarzenie "inwalida z ADHD" Może to jakieś "hamerykanckie" narzędzia do pokonywania przestrzeni miejskiej?
        • heca7 Re: Reklama znienawidzona - część 3 13.04.09, 23:21
          No dla mnie ten facet wygląda jak Misiek Koterski( podobny) o kulach:) takich
          nowoczesnych;)
          • Gość: baltazar Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.radom.vectranet.pl 16.04.09, 09:01
            kretynstwo wyjatkowe - pajac latajacy po miescie na czyms, co dla
            mnie wyglada jak to cos, co jest czescia instrumentow detych - takie
            przy trabce np. ;) zenujaco glupie..
            do apopleksji doprowadza mnie tez czekoooolaaaada
            oraz wszelkie reklamy w necie, w ktorych po otwarciu strony o 2 w
            nocy rozlega sie walenie w ekran Malego Gloda albo jakis blond debil
            ryczy: hej ty! co za chamstwo!
          • malgoszac Re: Reklama znienawidzona - część 3 02.05.09, 22:14
            ten kolo jest prawdziwym inwalida i porusza sie wlasnie na 2
            kulach...
        • Gość: 3,14-Roman Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.04.09, 00:06
          Mnie ta reklama z młodzianem pomykającym na kulach strasznie
          irytuje. Sam miałem kiedyś wątpliwą przyjemność korzystania z czegoś
          takiego- i śmieszne to nie było.
          --
          https://dragcave.net/image/9xFv.gif
          • Gość: me Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 14:41
            Mam dokladnie tak samo. Ja wciaz chodze o kuli i wcale nie bede tanczyl jak
            tylko uzyje Visy. Wkurzajace :/
    • Gość: malutka_kropka82 Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.chello.pl 13.04.09, 10:39
      O sole mio, delmĘ solĘ, bo delma z solą pyszniejsza jest :)
      Ta reklama bije rekordy debilizmu.
    • donyaa Re: Reklama znienawidzona - część 3 13.04.09, 11:02
      najbardziej ochydna reklama, to ta z pluciem krwią i zębami do
      zlewu ;/ zachęcanie przez zniesmaczenie? bleee
      • Gość: M Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.promax.media.pl 13.04.09, 17:38
        "Co mogę zrobić w 5 minut" i wrzeszczący tłum KARPATKA mniam, mniam, mniam
    • natalia_s2 Re: Reklama znienawidzona - część 3 14.04.09, 13:55
      Mnie o chęć rozwalenia radia przyprawia idoityczna reklama środka na
      kaszel,gdzie jakiś dzieciak pyta się mamy: "Mamoo,jaki ja mam rodzaj kaszlu?" i
      ta mu spokojnie odpowiada:"Suchy" i potem pyta o rodzaj kaszlu ojca...
      Nic,tylko zabić..
    • zoofka Re: Reklama znienawidzona - część 3 17.04.09, 23:07
      właśnie sobie uświadomiłam, że jest taka reklama radia ZET, w którym
      występuje Edyta Górniak.
      No i ona śpiewa ten swój przebój, ale jakoś dziwnie się chwieje.
      Najpierw zaciekawiły mnie te jej dziwaczne pozy, ale teraz to już
      mnie irytują. Co to jest? taniec sceniczny jakiś czy buty ma za
      wysokie?
      nie kumam
      • Gość: zonk Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.radom.vectranet.pl 19.04.09, 19:45
        dziewoje zywiace sie linea, a zwlaszcza jedna - moja faworyta,
        czyli "krytka spydniczka". no zesz tylko jej zaladowac kopa w te
        odchudzona doope w krytkiej spydniczce !
        • amourpropre Re: Reklama znienawidzona - część 3 19.04.09, 21:41
          Gość portalu: zonk napisał(a):

          > dziewoje zywiace sie linea, a zwlaszcza jedna - moja faworyta,
          > czyli "krytka spydniczka". no zesz tylko jej zaladowac kopa w te
          > odchudzona doope w krytkiej spydniczce !

          To pewnie jakaś wielbicielka tego policjanta Crabtree z "Allo Allo", on też tak gadał :). Konsekwentnie proponuję "odchydzyną dype w krytkiej spydniczce".

          Mnie ostatnio do rozpaczy i chęci podgryzienia sobie tętnic doprowadzają panie z reklamy Etopiryny ("w głowie ci huczy - UUUUUUU!" - Boże uchroń nas przed takimi znajomymi). Prócz tego reklama Heyah, czy czegoś tam, z tym rozbijaniem mięsa telefonem, błeeee.
      • Gość: Bum Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.uni.opole.pl 20.04.09, 01:28
        zoofka napisała:

        > właśnie sobie uświadomiłam, że jest taka reklama radia ZET, w którym
        > występuje Edyta Górniak.
        > No i ona śpiewa ten swój przebój, ale jakoś dziwnie się chwieje.
        > Najpierw zaciekawiły mnie te jej dziwaczne pozy, ale teraz to już
        > mnie irytują. Co to jest? taniec sceniczny jakiś czy buty ma za
        > wysokie?
        > nie kumam

        A nie widzisz analogii między sceną w siłowni a śpiewaniem Edyty w studio?
        • zoofka Re: Reklama znienawidzona - część 3 20.04.09, 17:27
          może za bardzo skupiłam się na jej dziwnych figurach, żeby dostrzec
          analogię :)
    • princessofbabylon Moja najnowsza kandydatka 19.04.09, 20:41

      Tylko nie pamiętem czy to Winiary czy Knorr, bo reklama tak mnie
      wkurza, że nie zwóciłam co tam jest reklamowane. Chłopiec biedny
      opowiada, że jego mama mówi, że tata nawet jak jest już w domu, to
      jego głowa i tak jest w pracy i przez to nie mogą się z nim bawić.
      Więc mama mu gotuje jakąś zupę i już wtedy on czuje że jest w domu.
      No urzekająca historia.
      • rachela25 Re: Moja najnowsza kandydatka 19.04.09, 23:15
        reklama leku na prostate że facetowi sie chce co chwila sikać ,i
        słychać takie pssssi pssssi . Druga to koleś latający po sklepach
        o kulach , masakra
        • Gość: me Re: Moja najnowsza kandydatka IP: *.acn.waw.pl 19.04.09, 23:20
          Wlasnie widzialem reklame gladzi stylizowana na program typu Idol. O matko...
          • hania_jk Re: Moja najnowsza kandydatka 20.04.09, 00:52
            Jakiś czas temu była taka reklama bodaj jakichś ubezpieczeń (?) - nie pamiętam -
            w której kobieta tłumaczyła klientowi przez telefon, że cośtam mu gwarantują na
            piśmie i na koniec było, że on coś do niej mówił, a ona odpowiadała "Kolacja
            dziś wieczorem? Może, ale tego nie gwarantuję na piśmie"
    • 3.14-roman Makaron Lubella 20.04.09, 01:35
      Czyli podkryw w markecie. Pan maczo zrobił sobie kurs NLP dla
      ubogich i teraz ruszył na łowy. Metoda podrywu dość oryginalna - "na
      makaron". A potem widzimy pannę i pana na kolacji, przypuszczalnie w
      jego domu. Moja wyobraźnia podpowiada mi następny obraz- pana i jego
      rodzina skrępowanych/uśpionych na krzesłach (młodzian dla lepszego
      efektu z głową w talerzu z makaronem) i dziewczęcia radośnie
      wybebeszającego szuflady wraz z kumplami o wdzięcznych pseudonimach
      typu: "Blacha" i "Łysy".
      • dzagudka Re: Makaron Lubella 20.04.09, 15:35
        Mnie ostatnio wkurzają dwie reklamy:
        - brzydzi mnie facet używający Axe - mnie on nie wygląda na
        czekoladowego tylko na obsranego. I jeszcze te baby co go oblizują,
        fuuuujjj!
        - pewnie się narażę wszystkim dookoła ale mnie irytuje okropnie ten
        chłopczyk który "reklamuje" fundację TVN. Sam chłopiec jest bardzo
        cudownym dzieckiem (oglądałam progam o Nim), ale jak słyszę "jeden
        piocent i dobjo powjaca" to mi się w środku wszystko przemieszcza i
        mam ochotę rozwalić TV. A na bank w tym momencie TVN nie dostanie
        mojego "jeden piocent"!!!
        • Gość: winona Re: fundacja TVN IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.09, 23:23
          A ja już myślałam,że to tylko na mnie działa tak wk*****jąco. Nawet
          miałam wyrzuty sumienia. Aż mi ulżyło...
          • princessofbabylon Re: fundacja TVN 21.04.09, 10:43

            Mnie też to lekko irytuje :\
        • Gość: 3,14-Roman Re: Makaron Lubella IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.04.09, 15:30
          Wyjdę na niegodziwca, ale zgadzam się. W wielu reklamach występują
          mniej lub bardziej sepleniące dzieci, co jest nieco irytujące. Może
          twórcy reklam myślą, że widz, usłyszawszy :"sosałakomczuch!",
          wzruszy się dzieciną?
    • Gość: Swobodny Dżordż Co jeszcze możecie zrobić? - Bank IP: *.chello.pl 21.04.09, 12:06
      Prawie wszystkie znienawidzone przeze mnie reklamy już wymieniliście, ale
      pozostaje jeszcze jedna: drażniąca cukierkowym głosikiem reklama jakiegoś banku:
      "- Co jeszcze możemy dla Ciebie zrobić?"
      - A ku...wa loda możecie mi zrobić!!!! - mam zawsze ochotę im odpowiedzieć. :-)

      Uwaga! Napisałem: ochotę na "odpowiedzieć" a nie na "loda" ;-))))
    • pietnacha40 Re: Reklama znienawidzona - część 3 21.04.09, 13:39
      Pieśniarka rozmawiająca z dentystą.
    • brightwitch Re: Reklama znienawidzona - część 3 24.04.09, 16:30
      A mnie wkurza ta paniusia z reklamy jakiegoś specyfiku do włosów, która w 10
      minut ufarbowała se kłaki, wysuszyła i jeszcze fryz ułożyła. No mili państwo,
      żaden człowiek nie jest tak tępy, żeby w to uwierzyć!
    • bouble_bouble Re: Reklama znienawidzona - część 3 24.04.09, 18:29
      mnie wkurza reklama z Monologiem Ściany, która szuka pomocy u specjalisty
      • zoofka Re: Reklama znienawidzona - część 3 24.04.09, 20:41
        fakt jest przydługa i nudna
        • mariolka99 Re: Reklama znienawidzona - część 3 26.04.09, 22:26
          Debilna reklama McDonalda.
          Facet dzwoni do laski ze jest w McDonald's (co za debilizm, kto tak
          mówi?? W McDonaldzie, u McDonalda ewentualnie można zjeśc), pyta co
          jej kupic, na co ona "wiesz co lubię". A ten kretyn zbolały boi się
          jej zapytać co to ma być konkretnie i kupuje WSZYSTKO... No
          żesz...mać!
          • Gość: me Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.acn.waw.pl 27.04.09, 22:09
            Co to za super para, jak koles w ogole nie wie co babka lubi i tak sie jej boi,
            ze woli kupic wszystko co sie da (ten strach widac w scenie jak wyjmuje zakupy z
            torby). Zgadzam sie, zalosne i niesamowicie wkurzajace!
    • Gość: buzu Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.chello.pl 27.04.09, 00:15
      Dlaczego w reklamach winiary wystepuje tak okropnie brzydkie dziecko, sadzac po uczesaniu, plci zenskiej? W reklamie jakiegos banku (dziecko chce wielkiego misia , a ojciec? proponuje malutkiego) wystepuje naprawde ladna dziewczynka - czyli sie da. To dlaczego w reklamie winiar proszkow i majonezu taki maly maszkaron sepleni? Dziecko wlasciciela agencji czy co? Jedna brew nie jest normalna u doroslych kobiet, a co dopiero u malych dziewczynek. Zabrac z tv tego brzydala!!

      Reklama Heyah z miesem - glupie to az strach, ale co sie dziwic skoro ogolnie heyah reklamy sa skierowane do mlodych debili, czyli do hiphopow i innej drechowej mlodziezy wysiliajacej sie na "oryginalnosc".

      Pompatyczna reklama knorra - kazdy posilek jest okazja do nauki nowych slow czy cos takiego? az sie prosi zeby polaczyc ten idiotyczny spot z piosenka "rodzina slowem silna ".

      Reklama z pluciem do zlewu krwia - super, zwlaszcza jak je sie akurat. Odchudzajacy rzyg gwarantowany.

      Natalka Kukulska u dentysty - jezusie, kolejny brzydal w reklamie, kobieto boj sie Boga i przestan normalnych ludzi terroryzowqac swoja wstretna facjata i rownie okropnymi piosenkami.

      Bogu dzieki jeszcze nikt nie wpadl, zeby tego prosiaka wstretnego Karolaka w reklamach pokazywac bo chyba przestalabym tv wlaczac. Matko Boska, skad oni tego wyjatkowo mocno nie atrakcyjnego faceta wzieli?Moj poranny stolec ladniesjzy :| Moze niech dla rownowagi zaczna lansowac jakas kobiete o wadze 200kg, chodzaca w bikini, nie golaca wasa ? Troche rownouprawnienia w lansowaniu brzydoty by sie przydalo.

      Tak wogole proponuje zenska wersje serialu 39 i pol - bohaterka bedzie otyla 40latka, bez zebow i z jedna brwia (dziecko z reklam winiar za 35lat) lubujaca sie w obcisłych topach i krotkich spodniczkach, ktora porzucila meza i dziecko aby zostac tancerka go-go, co oczywiscie sie jej nie udaje, ale tak uroczo bedzie pokazane ze sie stara, tylko swiat nie docenia. W jej otoczeniu beda oczywiscie sami mezczyzni o nienagannych figurach, wysportowani i wyperfumowani, i oczywiscie beda stale ja adorowac.

      • Gość: helcia85 Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 07:46
        A juz myślałam ze wszyscy wokoło podniecają się tym Karolakiem,
        Matko nie jestem sama, toż to obleśny typ jakich mało, masakra, i
        jeszcze robią z niego rock'n'rollowca od siedmiu boleści.
    • gregorr7 Re: Reklama znienawidzona - część 3 27.04.09, 20:16
      Wqrwia mnie ostatnio reklama odkurzacza jakiegoś - Koleś odkurza chatkę na
      plaży, a następnie woła psy by znowu naniosły mu piachu. A on jara się
      odkurzaczem i dalej zaiwania. No debil jakiś.
      • miss_california123 Re: Reklama znienawidzona - część 3 28.04.09, 08:35
        Mój faworyt ostatnich dni to laski z zapoconymi pachami. Wywalają te mokre
        plamy. Moim zdaniem mają problem z hormonami a nie z doborem antyperspirantu i
        powinny iśc do endokrynologa.
        I wkurzają mnie wszystkie reklamy gówna wszelkiego do jedzenia. Kostek
        rosołowych, ziarenek smaku, "świętych' chipsów, smakomyku i zdrowej coli (bo bez
        konserwantów). U mnie w domu zupe gotuje się się głównie z warzyw i mięsa, a nie
        z glutaminianu sodu, sorbinianu potasu, zagęstników i sztucznych barwników.
        • Gość: Azorek Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 09:45
          miss_california123 napisała:
          U mnie w domu zupe gotuje się się głównie z warzyw i mięsa, a ni
          > e
          > z glutaminianu sodu, sorbinianu potasu, zagęstników i sztucznych barwników.

          Żal mi ciebie. Twoja zupa ma na pewno PŁASKI SMAK.
          ;)
          Pzdr
    • Gość: li Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.chello.pl 28.04.09, 20:38
      radiowa reklama KDT doprowadza mnie do szalu!
      • Gość: glicea Re: Reklama znienawidzona - część 3 IP: *.chello.pl 28.04.09, 21:48
        Reklama Winiar czy innego Knorra- mamusia wytłumaczyla dzieciom, że tata nawet w
        domu non stop myśli o pracy i dlatego nie może się z nimi bawić. Dopiero zupa z
        papierka sprawia, ze tatuś - pan i władca łaskawie poświeca czas swojej
        rodzinie- No ludzie trzymajcie mnie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka