Gość: muromuh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 00:20 i dajmy na to za kilkadziesiontków lat bedziemy mówić zupełnie inakczej? Jakie na czoło tych zmian wysuwajom się trendencje? A może sami zaupserwowaliście jusz jakieś zmiany? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nessie-jp Re: Czi mowa polska może jakuś ewoluować 25.02.09, 00:25 Niom :) Papatki, koffany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Czi mowa polska może jakuś ewoluować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 08:44 "Koleżanką współczucia." Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Czi mowa polska może jakuś ewoluować 25.02.09, 09:28 czilałtujemy w łikędy tak że...spoko wodza. nara i siema! jest cool! Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_bojowa Re: Czi mowa polska może jakuś ewoluować 25.02.09, 09:29 Wszyscy dookoła( w pracy, w domu wypleniłam tego chwasta) mówią "wziąść". Wszyscy! Obawiam się, że prawidłowe "wziąć" zostanie niestety wyparte. I jeszcze mówią: "tu pisze" zamiast "tu jest napisane". To już jakaś plaga! Obawiam się, że stanie się normą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: międzyczas zalegalizować " w międzyczasie " n/t IP: *.skynet.net.pl 25.02.09, 10:00 Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond w międzytrakcie! 25.02.09, 10:56 w międzytrakcie , kolega chciał powiedzieć... naszybce...znaczy naprędce, tez! słowo, które MNIE doprowadza do szału a "są legalne", oprócz nielegalnych wymienionych przez obywatelkę Dzidzię, to "do bliży" brrrrrr.... :[ Odpowiedz Link Zgłoś
jak-kania-dzdzu Znikną(om) ;) nosówki 25.02.09, 13:18 Poza masowym napływem anglicyzmów do ję(en)zyka, to chyba najpoważniejszą(om) zmianą(om) jaka nastą(om)pi bę(e)dzie zanik nosówek. Najszybciej chyba zanikną(om) w wygłosie, np. widziałam: koleżankE, świecE, siostrE, tym bardziej, że w wymowie tych nosówek już nie ma, zachowały się tylko w piśmie. Zapalmy świeceeeee "ę" i "ą" ;-( chlip [*] Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Znikną(om) ;) nosówki 25.02.09, 14:36 ale takie np. "JABŁKO" trzyma się mocno, chociaż już "po japkach" NAPIERA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: typeska Re: Czi mowa polska może jakuś ewoluować IP: *.gemini.net.pl 25.02.09, 16:30 Powoli przestajemy cokolwiek włączać, wszyscy wszystko włanczają. Zapominamy również o nieregularnym stopniowaniu przymiotników: zamiast grubsze, mamy bardziej grube; zamiast trudniejsze - bardziej trudne itd. Tyle lat nauki i wychodzi na to, że trza na nowo uczyć się ojczystego języka. Tylko tym razem tego "właściwego":) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Czi mowa polska może jakuś ewoluować 25.02.09, 16:41 a jeszcze trzeba brać pod uwage powrót naszej EMIGRACJI WYSPIARSKIEJ do wpływów , germańskich i ruskich , łacińskich dojdzie nam teraz anglo-sas-ki, o Sasy jeszcze były! i zaczniemy lukać bez łindoł na strita czy tam nasza kara stoi? myślę, że ujednolicenie języka na świecie to dobry pomysł z esperanto nie wyszło moze z anglopolskim się uda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Re: Czi mowa polska może jakuś ewoluować IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.02.09, 18:31 Siedzę sobie przy skrinie mojego komputera i drinkam sobie coffee, lukając na ten topic, prediktuję wielkie zmiany. Już wiele rzeczy jest gancanders, nawet lejdi reklamująca:"Biedronkę" w tivi nie spożywa śniadania, jeno lancz. Zmieniły się nazwy wielu jobsów, czasy kierowników są over, teraz mamy managerów, nie jeździmy na rowerze, teraz uprawiamy bajking, nie chodzimy na spacery, uprawiamy wo:king, nie idziemy sobie pobiegać, uprawiamy dżoging. Panta rhei. Wszystko płynie i nie wejdziemy do tej samej riwery. Odpowiedz Link Zgłoś