Gość: ich
IP: *.chello.pl
27.07.09, 21:20
Wierze w Waszą pomysłowość;)
Ogólnie od teśiowej jeśli coś dostaję, to rzeczy których ona już nie potrzebuje, stare ciuchy, stare pokrywki od garnków itp. Kiedyś dałam jej filiżankę, taką co do kaw czasami dają. Niestety była lepsza, następnym razem dostałam od niej identycznie zapakowaną filiżankę ale gratis dodawaną do herbat. Chciałam ze starych kalendarzy zdzieraków pozbierać przepisy, obwiązać kokardką i to wręczyć. Wahałam się zbyt długo, bo może zbyt bezczelne, no to pod choinkę dostałam wszystkie przepisy z kończącego się roku.