Dodaj do ulubionych

"Komplementy" jakich nie chcielibyście usłyszeć

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 20:16
Wpisujcie tutaj komentarze, których z różnych względów nie chcielibyscie usłyszeć. Takie po których szczęka wam opadła.
"Ma pani piękne ciało" od jakiegos zula z liśćmi na głowie
"Ale bym ją wy...bał" na ulicy
"Ładnie obrabia tego loda" - chodzi o loda na patyku :D
Kto da więcej??



Obserwuj wątek
    • Gość: 3,14-Roman Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.08.09, 20:53
      Jako nastolatek parę razy zostałem uraczony komplementem w stylu:
      "Fajna dupcia, wysoka, blondi, ale czemu kurna nie ma cycków?"
      • vifxen Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 03.08.09, 21:13
        szczuplutka taka ;)

        kiedyś już o tym pisałam-jakie ty masz oczyyy! Jak krowa!
        • Gość: hehehe Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: 89.174.255.* 05.08.09, 15:32
          Komplement może nie najwyższego lotu, ale akurat krowy mają cudne oczy:)
    • Gość: mia Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 21:54
      od "koleżanki", po fryzjerze: no fajnie wyglądasz, bo już patrzeć na
      ciebie nie można było...
    • princessofbabylon Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 03.08.09, 22:50

      Ale wyładniałaś. Nie poznałabym cię.

      Często 'praktykowany' komentarz na n-k ;)
      • Gość: haha Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.cable.smsnet.pl 03.08.09, 23:03
        Ba, kultowy:)
    • Gość: k.zięciunio Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 23:08
      Zestaw komplementów od mojej mamusi dla:
      -mnie - "zarośnięty jak wariot"
      -mojej córki - "dziecko jest grube"
      -mojej żony - "u nas w rodzinie to wszyscy są utyci" - uwaga
      skierowana do znajomej, wyciagnięty palec wskazywał na moją żonę,
      jakby doszło do blizej nieokreslonego transferu genów teściowa-
      synowa...
    • croyance Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 03.08.09, 23:12
      'Ma pani piekne cialo' to bardzo ladny komplement IMHO.
      • Gość: Azorek Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 11:21
        "Świetne szkła (kontaktowe), super kolor" - że niby barwione...Żadnych nie noszę.

        "Ale ty jesteś chuda!"

        I przebój:
        właścicielka salonu kosmetyczno-fryzjerskiego, w którym strzygłam włosy namawiała mnie na tipsy. Promocyjnie. Przyglądała się moim dłoniom i namawiała. Nie maluję paznokci, chyba, że bezbarwnym, mam je krótko przycięte, ale mam długą płytkę, więc i tak pazurek widać.
        Dłonie to poniekąd moje narzędzie pracy...
        Babka, sama właścicielka szponów we wzorki wypaliła:
        -Piękne ręce, tylko takie zaniedbane...


        • uccello bądź tak piękna jak ja:) 04.08.09, 11:57
          > -Piękne ręce, tylko takie zaniedbane...

          Klasyka! Właścicielki spalonego pierza w kolorze platynowym, lub
          kruczoczarnym pytają, nie myślałaś nigdy żeby coś zrobić z włosami?
          Sfajczone w solarium na kolor rzemienia przystawiają swoje
          przedramię, do mojego złotawego, i mówią, ojej mogłabyś się wreście
          troszku opalić, krawcowa, która nosi ubrania o 2 numery za małe chce
          koniecznie uszyć ci coś "bliżej ciała", cioteczka róż, falbany i
          koronki, mówi jak byłam w twoim wieku, kochałam się stroić, jak
          szłam na sylwestra, to w drzwi musiałam wchodzić bokiem, taaaaaką
          miałam z tyłu złotą kokardę:)
          • Gość: abija Re: bądź tak piękna jak ja:) IP: 194.181.194.* 04.08.09, 13:09
            O taaak! Mnie też każda fryzjerka zaczyna strzyc od: a nie myslała
            pani, żeby coś z tym kolorem zrobić? Mam swój własny ciemny blond,
            latem rozświetlony słońcem, wcale nie mysi. Ostatnio macały moje
            włosy 2 pomocnice, bo fryzjerka je zwołała, żeby sobie podotykały,
            jakie "inne" w dotyku są naturalne włosy.
            • uccello Re: bądź tak piękna jak ja:) 04.08.09, 13:51
              naprawdę nie wiem na czym to polega ,że im bardziej babeczka ma
              posklejane tuzem rzęsy, wyraźniejsze kółka rożu na policzkach, brew
              wyskubaną w łuk kosmiczny, tym chętniej takie rady o podkreśleniu
              urody
              wygłasza

              czy jest na sali psycholog?
              • Gość: trusiaa Re: bądź tak piękna jak ja:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:00
                Bo panie uważają, że takie manifestacje świadczą dobitnie o ich zadbaniu.
                Po co się starać, tracić czas i pieniądze na kosmetyczkę, fryzjera i solarium,
                jeżeli nikt (już z dużej odległości) nie zauważy efektu?
                ;)
              • princessofbabylon Re: bądź tak piękna jak ja:) 04.08.09, 14:04

                uccello napisała:

                > naprawdę nie wiem na czym to polega ,że im bardziej babeczka ma
                > posklejane tuzem rzęsy, wyraźniejsze kółka rożu na policzkach,
                brew
                > wyskubaną w łuk kosmiczny, tym chętniej takie rady o
                podkreśleniu
                > urody
                wygłasza

                Coś w tym jest. A najbardziej śmieszy mnie spoglądanie z wyższością
                na te "normalnie", aczkolwiek ładnie wyglądające dziewczyny.:) Oooo
                taaak! hebanowa twarz i kreski zamiast brwi to jest wyzncznik dbania
                o siebie w ich mniemaniu. Co zrobić? Zaśmiać się tylko.
              • Gość: 3,14-Roman Re: bądź tak piękna jak ja:) IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 04.08.09, 14:51
                Kiedyś, jako młodzian szesnasto-siedemnatoletni, stałem sobie na przystanku autobusowym, za mną dwie wyznawczynie kultu Heliosa, jedna z nich, zamaszyście gestykulując utipsionymi łapami, opowiadała drugiej o swojej pracy, skarżyła się, jakie te klientki są zaniedbane, srutututu, kłębek drutu. Nagle rzuciła: "No, patrz, ta laska przed nami, niby fajne nogi, ale chyba ich nie goli". Już miałem odwrócić się i potraktować istoty wujkiem Staszkiem, kiedy niewiasta, nadal jazgocząc, powoli zaczęła się skradać w moim kierunku.

                -No patrz, chyba nie goli, ja pie..., jak można się tak zaniedbywać, Mona!
                Mona przyznała jej rację.
                -Trzeba o siebie dbać, ja to, kurde, dobrze wiem, przecież pracuję jako... -tu samica z gatunku Homo nonsapiens próbowała mi rzucić spojrzenie pełne wyższości i pogardy, ale wzrok jej padł na obiekt mej dumy: miesiącami hodowany zarost w formie kilku włosków na brodzie- Ku...!!!

                Nie mogłem się powstrzymać i uprzejmie odpowiedziałem:
                -Żadna praca nie hańbi, ale mam nadzieję, że podatki pani płaci!
                Niestety, bezbrzeżne zdumienie , kryjące się w obwiedzionych grubą czarną kreską oczach, pokazało, że nie zrozumiała.
                Może to i lepiej :)
                • Gość: 3,14-Roman Ku wyjaśnieniu :) IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 04.08.09, 14:57
                  Istota pracowała chyba jako kosmetyczka, ze specjalizacją: spawalnictwo tipsów i lakierowanie artystyczne.
                  • Gość: klepsydra Re: Ku wyjaśnieniu :) IP: *.chello.pl 04.08.09, 20:22
                    :-) Popłakałam się ze śmiechu :-)
                • Gość: haha Re: bądź tak piękna jak ja:) IP: *.cable.smsnet.pl 04.08.09, 15:12
                  Piroman, bez urazy - może wyglądasz jak Rubik?:)) Mistrza ciętej riposty lepiej
                  zostawić dla bardziej wyszukanych interlokutorów.
                  • princessofbabylon Re: bądź tak piękna jak ja:) 04.08.09, 16:36

                    Ale wiesz... ciętą ripostę by zrozumiała, a tego jednak nie
                    chwyciła. A szkoda ;)
                    • Gość: haha Re: bądź tak piękna jak ja:) IP: *.cable.smsnet.pl 04.08.09, 16:57
                      Ku pamięci
                      • Gość: haha Re: bądź tak piękna jak ja:) IP: *.cable.smsnet.pl 04.08.09, 16:59
                        tnij.org/3tt

                        Przez maszinę cenzorską:)
                  • Gość: 3,14-Roman Re: bądź tak piękna jak ja:) IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.08.09, 00:07
                    Miałem po prostu długie włosy. A wyglądam- według znajomego dziecięcia- "trochę jak dorosły Draco Malfoy", więc opalonego Szopena XXI wieku raczej nie przypominam.
                    • the_dzidka Re: bądź tak piękna jak ja:) 17.08.09, 15:23
                      Piroman, ja co prawda przy odrobinie wysiłku mogłabym być twoją
                      matką, ale musze powiedzieć, że coraz bardziej mi sie podobasz :)
      • uccello Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 04.08.09, 14:30
        croyance napisała:

        > 'Ma pani piekne cialo' to bardzo ladny komplement IMHO.

        IMHO nie przez każdego samca ,w każdej sytuacji chciałabym być tak
        obmacywana słowami.

        Na krawędź irytacji doprowadzają mnie komplementy na temat urody w
        sytuacji zawodowej, bo kojarzy mi się to
        *z toporną manipulacją -powiem ci że jesteś ładna- to się zgodzisz z
        moim zdaniem
        *ustaleniem hierarchii-kto tu jest od oceniania
        *skrętem z ważnego tematu
        * przekroczeniem intymności

        zwykle nie mogę sie powstrzymać i mówię słodko:
        -o!!!! dziękuuuuję, a pan ma piękne uszy...

        • Gość: trusiaa Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:38
          O to to: przekroczenie granic intymności.

          Ci piękni ciałem i duchem osobnicy płci męskiej, z którymi niejedna z nas
          chciałaby te granice przekraczać, są zwykle powściągliwi w prawieniu takich
          komplementów w miejscach publicznych. Natomiast panowie, którym czegoś brak (a
          zwłaszcza taktu i wyczucia) nadzwyczaj chętnie i głośno komplementują detale
          kobiecej urody.
    • shamsa Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 04.08.09, 15:19
      Ale schudłaś.
      • szarrak Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 04.08.09, 19:24
        e tam, a ja lubię, zwłaszcza że kiedyś byłam trochę ponton, a teraz wiele
        starych znajomych mi to mówi (tylko kobity, facety niet, ciekawam, czemu); to
        miłe, jak się naprawdę dużo schudło, zwłaszcza bez odchudzania ;) ten szok i
        zazdrość w oczach ;p
    • Gość: jagna Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 22:14
      Powalający komplement usłyszałam od kolegi z pracy. Na firmowej
      imprezie, po paru głębszych powiedział: Niezła z ciebie d.pa, tylko
      mogłabyś się częściej uśmiechać... O tak jak Basia (i tu wskazał na
      koleżanke siedzącą obok).
      Innym razem stałam na przystanku. Godziny szczytu, upał. Nagle
      poczułam na swojej szyi oddech i usłyszałam szeptane do ucha:
      Podobasz mi się. Kątem oka zobaczyłam megaobleśnego, zapuszczonego
      typa z lubieżnym uśmiechem i rękoma intensywnie "przeszukującymi"
      kieszenie. Udałam, że nie słyszę i oddaliłam się w trybie
      natychmiastowym. Dobrze, że był środek dnia i dużo ludzi, bo inaczej
      nie wiem co bym zrobiła. Swoją drogą "godziny szczytu" nabrały jakby
      nowego znaczenia :)
      • Gość: Azorek Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 10:36
        Kiedyś usłyszałam piękny komplement z zaskakującej strony - od pana z warzywniaka. Zawsze się uśmiechał na mój widok i kiedyś powiedział:
        -Ja to lubię na panią patrzeć. Bo panią widać.
        -Widać?
        -No, tak, wszystko własne, a nie druga twarz nałożona. Ja to bym się bał poderwać niektóre lale, bo twarz umyje, treskę odepnie i jeszcze by człowiek nie poznał.
        Taak, to było miłe. To było całe lata temu...

        A wracając do porad "pań zadbanych" serwowanych "paniom niezadbanym",
        moja brataniczka, posiadaczka wspaniałych, własnych loków przez ostatnie lata nie mogła się opędzić od...prostownic. Próbowały ją napadać fryzjerki (sorry - STYLISTKI), koleżanki ze studiów, znajome. Wszystkie z autentycznym współczuciem w głosie i spojrzeniu.
        Mężczyźni się za nią oglądali (naprawdę bardzo piękna istota...), a panie współczuły...
    • Gość: Agi Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 05.08.09, 10:25
      Pseudokomplementy z "ale". "Fajna kiecka, ale...". "Świetnie ci w tym kolorze,
      ale...". "Dobrze wyglądasz, ale...". Po "ale" oczywiście fala krytyki. Kurde,
      jeżeli uważasz, że w tej sukience wyglądam jak słonica w ciąży, a włosy musiałam
      chyba strzyc u ślepej fryzjerki, to mi to powiedz! Normalnie i wprost. A jeżeli
      nie chcesz mi tego powiedzieć, bo nie wypada, to poprzestań na dyplomatycznym
      "fajnie wyglądasz". Bez litanii "ale". Albo po prostu nie mów nic...
      • veni23 Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 16.08.09, 13:34
        W wykonaniu fanów denaturatu filtrowanego przez chleb:
        - Ale ta facetka ma zajeb**tą d.upę!

        W wykonaniu rodzicielki:
        - Masz świetne spodnie! Nowe? Wyglądasz w nich tak... obficie.
    • qwertura Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 16.08.09, 21:34
      Kiedyś na przystanku przyglądała mi się bardzp starsza pani. W końcu się odezwała: "- Przepraszam, że się pani tak przyglądam, ale pani jest taka przystojna, naprawdę. Co za uroda!" i dalej w tym stylu. Poczułam się nieco podbudowana tym, że pani starej daty potrafi "docenić klasyczną urodę" ;) zaczęłam nawet ulegać złudzeniu, że ze mną jeszcze nie jest tak najgorzej...
      Aż tu pani, kontynuując wyrazy zachwytu, mówi: - pani mi baaaardzo przypomina pewnego oficera, który przychodził przed wojną do moich rodziców...


      :-/
      • o-kurde.pl Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 16.08.09, 21:55
        Kiedyś będziesz ładna.
        • qwertura Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 16.08.09, 23:25
          o-kurde.pl napisała:

          > Kiedyś będziesz ładna.


          No przecież już jestem ładna. Ten oficer podobno był bardzo przystojny :D
      • Gość: Azorek Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.09, 10:40
        > Aż tu pani, kontynuując wyrazy zachwytu, mówi: - pani mi baaaardzo przypomina p
        > ewnego oficera, który przychodził przed wojną do moich rodziców...

        :)))))))))))

        Może to on ..hm...dziewczęcy z lekka był...?
        • qwertura Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 17.08.09, 10:53
          ... albo, że ja coś nie ten teges? :-(
    • Gość: ladybug Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: 78.133.196.* 17.08.09, 12:24
      kiedys kolezanka, mowi w przyplywie filozoficznych mysli:
      -wiesz, ja ani ladna ani madra nie jestem...
      -Iza, przestań - popatrz na mnie...(no wiecie, powiedzialam, bo zawsze sie tak mowi, zeby pocieszyc i w ogole)
      -ty to chociaz madra jestes...

      Nie jestem pieknoscia, ale nigdy nie uwazalam sie za osobe AZ tak brzydka.
      • Gość: bell Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.toya.net.pl 17.08.09, 13:52
        Mam tzw. nordycki typ urody - jasne włosy (naturalne) i ciemną karnację, opalam
        się bez żadnych dopalaczy na brąz.
        Po wakacyjnym wypoczynku, kiedy włoski mi zjaśniały, ciałko pokryła opalenizna,
        usłyszałam:
        -A gdzie robiłaś kolorek i pasemka? A w solarium masz karnet, czy tak sobie
        chodzisz?

        Wszystko mi opadło, bądź tu kobieto naturalną....
        • makika7_0 Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz 17.08.09, 14:39
          i pewnie jak mówisz, że to naturalna Ty, to osoba pytająca obraża się
          nieznacznie (albo i znacznie), bo nie chcesz jej dać namiarów na fryzjera
          (stylistę) i solarium? :)

          "ładna sukienka (lub cokolwiek innego" - zamiast ładnie w tym wyglądasz... czyli
          tylko gust mam dobry?
          • Gość: bell Re: "Komplementy" jakich nie chcielibyście usłysz IP: *.toya.net.pl 17.08.09, 15:17
            Oczywiście, że się obraża i do tego myśli, że to taka kokieteria...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka