Dodaj do ulubionych

Ziosna łu noju

29.03.06, 14:29
Czy to prawdziwa wiosna, czy tylko jej przebłyski ?
Najlepiej wie o tym przyroda, która pomału budzi się do życia z zimowego snu.
Namawiam Was do poszukiwania oznak tej prawdziwej wiosny.
Wystarczy tylko dobrze sie rozejrzeć dookoła i zaraz można dostrzec jej piękne
kolory.
Ja znalazłem takie cuda w swoim ogrodzie.
schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=97
Podzielcie się waszymi odkryciami...
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Ziosna łu noju 29.03.06, 21:19
      Zabieram sie do wklejenia zdjęć i zaraz będę klikać o ziosnie w ogrodzie.
      Czekam z niecierpliwością na ten niebieski tulipan , to okaz i pewnie musi mieć
      swoja nazwę - nie jest to Wałęsa, bo coś mi sie obiło o uszy , ze własnie jakąś
      odmianę kwiatka nazwali Wałęsa smile
      • rita100 Re: Ziosna łu noju 29.03.06, 21:27
        Tak , ziosenka jest nojpsiankniejsza z pór roku.
        Pierwszym moim obowiązkiem będzie ocenienie ogólnego stanu ogrodu po zimie.
        Muszę wam powiedzieć , ze zima była ostra i śnieżna. Śnieg był ciężki i powalił
        mi jeden duży iglak, co widać na zdjęciu. Czeka nas dużo pracy porządkowych i
        nowych zabiegów ogrodniczych, a to dosadzanie , a to wysadzanie.
        schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=65&pos=7
        Gajowy, toś pierwszy znalazł wiosennego kwiatka. Niestety u mnie jeszcze nie
        ma, ale u sąsiadki są przebiśniegi. Po rekonansie ogrodowym już sie cieszę, że
        jednak powojniki mają malutkie pączki, co swiadczy , ze nie zamarzły.
        Sonie widzę radosną, czy ona jest jakoś wysterylizowana na wiosenkę ? Pewnie
        mnóstwo kawalerów przybedzie z okolicy do niej. Łoj, jaki ja miałam kłopot,
        łoj, jak uszczelniałam ogrodzenie jak w piosence
        wysokie płoty tato stawiał
        wysokie płoty tato stawiał
        żeby do Kasi , żeby do Kasi
        nikt nie chodził
        ale ta Kasia sprytna była
        i dziurę w płocie wyrobiła.... wink
        Tak chyba czas teraz na naprawę płotów i cięcie gałęzi.
        Ja zaczynam od porządków, czyli zbierania lisći. A wiecie co na jednej pnącej
        róży to mam do tej pory brązowe suche liście i wcale nie chcą spaść, chyba
        czekają żeby je zerwać, no nie ma innej rady. Muszę jej zrobić zdjecie, tylko
        dziś lało cały dzień, moze jutro.
        Kosodrzewinka również czeka na fortografowanie.
        Ten deszcz , który u nas jest , jest bardzo potrzebny, lada moment wystrzeli
        zieleń.
        Jak narazie zrobiłam zdjecie wystawie sklepowej i tak jestem z niej dumna, bo
        wyszła mi niesamowicie fajnie , tak fajnie , ze ludzie podziwiają i mówią , ze
        artyzm.
        I tak czasmi dobrze jest zrobić coś z niczego, no bo kto nie ma worków na
        śmieci, a ze przypadek , ze miałam je niebieskie to kontrast doskonały. Zresztą
        lubię połączenie żółtego z niebieskim. Łoj, alem sia rozklekotała, chto to
        bandzie cytoł, chto bandzie mnioł tylo ciasu ? To teroz do ogródków i na
        balkonie można zrobić raj.
        schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=76&pos=22
        • rita100 Re: Niebo z moich stron 29.03.06, 21:34
          Jest w oczach twych kolor nieba z moich stron Jest uśmiech dnia, cienie liści,
          które drżą ...
          jak w piosence Czerwonych Gitar
          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=65&pos=9
          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=65&pos=10
          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=76&pos=23
          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=76&pos=25
          Deszczowo łu noju, ale po deszczu wszystko sia zazieleni i bandzie psianknie smile
    • gietpe Re: Ziosna łu noju 29.03.06, 21:46
      Już prawdziwa ziosna,zidzionem dziś pscołe
      • rita100 Re: Ziosna łu noju 29.03.06, 21:47
        co to sa piscołe ?
        I co slychać u bocianów ?
        • rita100 Re: Ziosna łu noju 29.03.06, 21:57
          acha, no tom sia łusmioła - to pszczoła hehe czyli piscołe.
          To jo jek osa dzisioj bande co by ziosenne buło wink)))
          • rita100 Re: Ziosna łu noju 29.03.06, 22:09
            Słuchajcie , własnie w tym momencie za oknem krzycza ptaki. To sa kosy, one tak
            wieczorem teraz wariują. Może gniazda będą u mnie w ogrodzie zakładać ?
            • rita100 Re: Ziosna łu noju 30.03.06, 22:36
              Wyciełam brzoze i korzenie jej sięgały do kanalizacji tak , że tryskała woda z
              niej. Teraz myslę co w tym miescu zrobić. Pokaże na zdjęciach. Zaraz będę
              wklejać te zdjęcia.
              • rita100 Re: Ziosna łu noju 30.03.06, 22:48
                No i tak sia zastanawiam co w tym miescu zrobzic , jak go zagospodarować , bo
                został mi tylko pień brzozy. Może macie jakieś prospekty co by mnie natchło, co
                tam zrobić. Teraz bedzie tam więcej slońca , może kolejny skalniak ?
                • rita100 Re: Ziosna łu noju 30.03.06, 23:07
                  schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=99
                  Wiosenny ogród przy pracy smile
                  • rita100 Re: Ziosna łu noju 31.03.06, 21:17
                    Mom nowe łobrazki , ale nie ma ciasu je wklejać. Dzisoj buła burza i psioruny,
                    buł desz'cz ale i buła tęcza. Śliczna tęcza , zrobziłam jij łobrazek.

                    Teraz widze jaka jestem biedna , jaki mam mały skrawek nieba. Chciałam uchycic
                    tęczę w calosci , ale tu dom , tam dom i wszedzie zabudowania i tylko skrawek
                    nieba mam i eszcze ni moga go złobrazkowac , bo wszanczie domy.
                    Zjadoziułam sia fest, bom zrozumniała że nawet niebo mam maciupeńkie.
                    Wpadłam na pomysł co zrobię z tym pniem po brzozie. Więc postawię na nim
                    doniczke z kwiatami takimi , ktore opadają w gół i będę miała taki kwitnący
                    kwietnik na tym pniu. No ale to dopiero projekt. Zauważyłam tez dziś jeden
                    pączek krokusa . Pewnie wszystko mam opóźnione , bo i słońce te domy zasłaniają.
                    Dopsiero lobrazki bande wklejać.
                    • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 01.04.06, 20:02
                      schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=9
                      Popatrzcie , czekając na krokusy, wieczorkiem znalazłam sliczny kwiatek pod
                      iglakiem , pod tują - jaki sliczny - nie wiem jak sie nazywa, ale cieniolubny.
                      Fantastycznie taką niespodziankę znaleźsmile

                      Wiosna w akcji wink
                      • tralala33 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 01.04.06, 20:46
                        To je chyba ksiatek na psierszygo apryla?
                        • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 01.04.06, 20:58
                          Nie to jest prawdziwy kwiatek, cieniolubny dlatego nie był tak widoczny , ale
                          przy sprzataniu ogrodu został znaleziony. To całkowite zaskoczenie dla nas
                          wszystkich w domu. Ciężko uwierzyć w taką niespodziankę.
                          A teraz przeglądam stare wątki, żeby coś gdzieś podokładać , ale idzie to
                          opornie smile
                          • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 02.04.06, 15:24
                            Ziosna szaleje !
                            Łobejrzyjcie sami, nawet ksiotek Rity am we łogrodzie ujrzoł...
                            No to zima łuż sie nie wróci nazod !
                            schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=13
                            i dalsze fotki ...
                            • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 02.04.06, 19:38
                              Tak , ziesna łuż jest i psianknie sia robzi wszandzie. Krokusy jek szolóne
                              rozwijają swoje płatki i robziom sia dywany. No , jo nie mam gwołt krokusów
                              tylko tak gdzienigdzie, dlatego bardzo cieszą. Ale widać , ze inne ksiotki nie
                              spsió i tyż sia chcą rozwijać. Coraz wiecej i więcej - czy zapanujemy nad tym
                              kwitnięciem ? Łoj, jek psiaknie wokoło i niebo psiankne i jek słóneczko cieszy.
                              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=12
                              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=18
                              • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 02.04.06, 20:55
                                schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=18
                                Gajowy , a co to só za ksiotki ?
                                To nie só krokusy.

                                schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=20
                                A to jest doskonałe - czy mają żabki już stawek ?
                                • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 02.04.06, 22:10
                                  schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=18
                                  żółty to napewno krokusik, a obok niego bratek, który mu pozazdrościł i też kwitnie.
                                  schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=17
                                  stawek jest, ale muszę zmienić wodę i wyczyścić go po zimie, a wtedy i żywe
                                  żabki szybko się znajdą ...
                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 02.04.06, 22:27
                                    No to jo myslała co to jest jekiś jinny rodzaj ksiotka. A to łóne rosnó
                                    mniandzy drugymi roślinkami.
                                    Wenowejcie jeka ziosna. Łuż niedługo na wycieczki wyjade. Psiyrsza bandzie w
                                    Śwenta. A także wybieram się do łogrodu babci na Krzemionkach , a tam jest dużo
                                    krokusów, bedzie dywan krokusowy.
                                    Ale czy zauważyłeś Gajowy pierwsze pączki na krzewach i drzewach ? U mnie już
                                    pączkuje rajskie jabłuszko i czekam na pierwsze kwiaty wiśni kolumnowej. To
                                    jest okaz kwiatowy. Potrzeba tylko deszczu i słońca. Szykuje Wam niespodzianki
                                    pocztówkowe na Świeta - zasypię Was dekoracjami , taka mam już ogromną ilość.
                                    • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 03.04.06, 20:38
                                      schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=22
                                      Tak to jest popularny skalniak , kwitnie na biało i bardzo dobrze się prezentuje
                                      na rabatach.
                                      Więc choć pomaluj mi swiat
                                      na żółto i na niebiesko

                                      to nic jak piosenka o krokusach
                                      A teraz czas na smile

                                      Niech no tylko zakwitną jabłonie
                                      To i miljon z nieba kapnie
                                      I dziewczyna kocha łatwiej
                                      Jabłonie kwitnące jabłonie
                                      • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 03.04.06, 20:50
                                        schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=76&pos=15
                                        hehe, jo tyż mom żobke wink))
                                        Prześliczn wio, wio , wio , wiolonczelistka lalala wink)))
                                        Jej oczy lśnią lalala wink
                                        Niech moja żabeczka zagra serenade dla Twoich żabek kumkających ziosenniewink
                                        • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 04.04.06, 09:14
                                          > Niech moja żabeczka zagra serenade dla Twoich żabek kumkających ziosenniewink
                                          No jó, a zajączek na trumpyjcie abo na flyjcie
                                          ...prześliczna wio, wiolo, wiolonczelistka
                                          la, la, la ...
                                          • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 04.04.06, 14:41
                                            No , co jo ziem to poziem ale tlo ziecirzó , bo łu noju ksitnie róża.
                                            Łobrazek bandzie.
                                            No to zagrajta nam psiankne skrzypeczki o 'róży'
                                            W maleńkiej rózy kochał się ...

                                            Ale mnie ta róża zaskoczyła w ogrodzie, potrafi kwitnąć nawet pod śniegiem
                                            • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 04.04.06, 20:06
                                              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=9
                                              Gajowy i wszyscy łogrodnicy. Przedstowiam woma ksiotka, ksiotka ło którym łuż
                                              gwołt zim. Weno to ksiotek sia nazywo Róża Bożego Narodzenia. Zidziecie jek
                                              esteście zaskoczeni ? Psiankna nazwa. Prowda jest taka co tan ksiotek ksitnie
                                              pod śnygam, ale jo nie zidziołam , bo śnyg go łotulił. Tero sia pokozoł w całyj
                                              łozdobzie.
                                              Łu noju tan ksiotek je niyznany i mało chto jygo mo.
                                              Jek sia wszyscy dóma łucieszyli co jo tó nazwu poziedziała. Eszcze só te
                                              ksiotki w biołym kolorze.
                                              Gajowy, kups sobzie taki ksiotek, bandzie na ziosne psiyrszym ksiotkiem
                                              zisennym , bo łón ksitnie łod lutego do maja i to tyż pod śnygam. Lubzi łón
                                              cień i słónce tyż bubzi. Fejniutki tan ksiotuszek jek fejnista je Matylda
                                              Klyjmensowa i jej godka. wink No chibko tyż pbziegłam kupsić jinne ksiotki do
                                              sklepsiu. Kupsiłam gwołt ksiotków na sadzenie i skalniaczki i pnącze jek
                                              Glicyna i eszcze bluszcze. Prazie banda wszystko sadzić w ziamnia. Jo bym
                                              wszystkie te ksiotki kupsiła no ale psieniandzy za gwołt nie mniała , ale i
                                              mniejsca na ziamnie tyż nima. Fajniuchna ta ziosenka , fajniuchna.
                                              Jo woju robzie prezenty na łobrazkach, co by noju Warnija pianknuchna buła na
                                              Świnta Ziegónoc.
                                              No to do potam
                                              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=27
                                              • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 04.04.06, 20:08
                                                To jest tan ksiotek
                                                www.thegardenhelper.com/helleborus.html
                                                • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 05.04.06, 12:29
                                                  Buła ziosna a tero jest zima i śniyg
                                                  Prace w łogródku wstrzymane smile
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 06.04.06, 11:26
                                                    A łu noju ziamno jek w Sybirji i we łogrodzie sia robzić
                                                    nie łoddo.
                                                    Chciołem tlo trowka zgrabzić, ale zima do doma nazod noju wignała ...
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 06.04.06, 21:42
                                                    Ja również łostawiłam logród w spokoju. Niech rośnie to co ma rosnąc. A przede
                                                    wszystkim niech się zieleni i pączki niech zaczna sie rozwijać. Zimno łu noju.
                                                    Słóneczka brukojó rośliny, gwołt słóneczka, bo desz'cz je i mokro jest.
                                                    Łobaczysz Gajowy jak z dnia na dziań bandzie sia zielóno robzić. W weekend
                                                    zapowiadają fejne pozietrze.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 10.04.06, 09:48
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=28
                                                    Tero tan ksiotek jest ozdibą ogrodu, a wsadziłam go niedawno. Czekam na
                                                    hiacenty, już maja pączki , a niedługo łopwiem ło Mundialu mrówek , które
                                                    trenują pod trawą. Mają nawet swojego trenera, co łobaczycie na łobrazku. Teraz
                                                    musza sie ładować baterie w aparacie.
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 10.04.06, 10:38
                                                    A jo Woju przesyłom łostatnie łobrozki, eszcze świyże z naszygo łogródka.
                                                    Prowda, że psiankne ksiotki ?
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=24
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=29
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=25
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=23
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 10.04.06, 10:58
                                                    Jo, te krokusy to psiyrsza klasa i zawilce bieluteńkie. Są jeszcze krokusiki
                                                    żółte i białe, ale one chyba później rozkwitają.
                                                    Teraz obserwuje w ogrodzie pierwsze listeczki na krzewach.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 10.04.06, 22:57
                                                    ha, ziosna łuż blisko, a i zidziałam żółte krokuski, a łu noju łuż listeczki
                                                    rozkzitajó.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=33
                                                    A tu tak ogniście zachodzilo słónecko
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=32
                                                    A tu Mundial rozpoczety, jek narazie to z mrówkami, to taki strach na mrówki,
                                                    bo pod tą trawką roi się od mrówek , zrobziły sobzie gniazdko
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=30
                                                    A tu Twoja szachownica cesarska. Miałam ją ślicznie ksitnie takó koronó ma.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=27
                                                    No i zonkile lada dziań bandó łu woju
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=26
                                                    A hiacynt ma już kolor, lu noju eszcze nima.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=97&pos=28
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 13.04.06, 09:47
                                                    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3278829.html?nltxx=1078250&nltdt=2006-04-13-02-05


                                                    Wiosna już w blokach startowych, eksplozja po Wielkanocy

                                                    Magda Brzezińska 12-04-2006 , ostatnia aktualizacja 12-04-2006 20:42

                                                    Wiosna właściwie już przyszła, ale jeszcze się waha, czy wybuchnąć z całą mocą.
                                                    Fantastyczne wieści mają ogrodnicy: wszystko rośnie w zawrotnym tempie, nadrabia
                                                    spóźnienie

                                                    Opóźniona o kilka tygodni, ale w końcu jest. Na razie nieśmiała, ale każdego
                                                    dnia można zauważyć więcej jej oznak. Rośliny co prawda zastanawiają się, czy
                                                    już działać, bo ciągle jeszcze zdarzają się przymrozki, lecz starczy jeden
                                                    ciepły tydzień, najlepiej z deszczem, by otoczyła nas zieleń - Na słonecznych
                                                    polanach i skarpach zaczynają kwitnąć przylaszczki i zawilce - mówi doktor Anna
                                                    Zalewska, opiekunka koła botaników na UWM-ie. - W środku lasu jeszcze jest za
                                                    ciemno, bywa, że leży śnieg, ale już niedługo powinny pojawić się i tam. Na
                                                    jeziorach lód, więc glony śpią. Za to kwitną już drzewa kotkowate, czyli
                                                    leszczyny i olsze, o czym pewnie już wiedzą alergicy, pojawiają się też listki
                                                    chwastów trybuli czy mniszka lekarskiego, a w ogródkach są przebiśniegi i
                                                    krokusy. Zaczyna też zielenić się trawa. Rośliny, które rozwijają się z nasion,
                                                    jeszcze czekają na ciepło i deszcz. Za chwilę rozkwitnie forsycja i pięknie się
                                                    zrobi na Jarotach, gdzie są jej całe szpalery, tylko patrzeć, jak łąki zaroją
                                                    się od kaczeńców.

                                                    Wiosnę czują też zwierzęta. W gospodarstwie państwa Kłoczewskich koło
                                                    Gietrzwałdu kucyki już zmieniają sierść z zimowej na letnią, ciepły puch gubią
                                                    kozy. Przyleciał też bocian. - Spał całą noc, a teraz czeka na partnerkę, samice
                                                    przylatują kilka dni później - opowiada Andrzej Kłoczewski - Kilka lat
                                                    staraliśmy się, by się u nas zagnieździł, wreszcie w zeszłym roku w lipcu po raz
                                                    pierwszy zjawił się u nas. Śmiejemy się, że przyniósł nam wnuka, bo właśnie
                                                    wtedy się dowiedzieliśmy o tym, że będzie. Chłopak urodził się w lutym.

                                                    Odkąd Jolanta i Andrzej Kłoczewscy przenieśli się na wieś i zostali
                                                    agrogospodarzami, wiosna nabrała dla nich zupełnie innego znaczenia - W mieście
                                                    poznawałem, że przyszła, bo robiło się cieplej i człowiek się rozbierał. Tutaj
                                                    obserwuję zmiany w naturze. Gałązki wierzby już robią się zielone, każdego dnia
                                                    widać, że w większej ich części krążą soki, na sosnach w lesie pojawiły się
                                                    pęczniejące rostki - z czubków wyrasta nawet po pięć pączków. Już była pierwsza
                                                    wiosenna burza, a po niej piękna tęcza przez całe niebo - relacjonuje Kłoczewski.

                                                    Widać wiosnę na rabatkach w ogrodnictwie Mariana Białobokiego z Gadów. - Choć
                                                    jeszcze może przyjść mróz, sadzimy już pomidory w nieogrzewanych tunelach, rosną
                                                    też kwiaty, do gruntu wysiewamy rzodkiewkę i szpinak. Wszystko rośnie w
                                                    zawrotnym tempie, nadrabia kilkutygodniowe spóźnienie. Chcemy zrobić jak
                                                    najwięcej przed świętami, bo potem to dla nas zaczyna się lato - tłumaczy Białoboki.

                                                    Nowocześni ogrodnicy nie muszą tak bardzo ulegać naturze, wschodzące kiełki
                                                    przed przymrozkiem osłoni specjalna włóknina - Kiedyś siało się owies, jak
                                                    obeschło pole, a sadziło ziemniaki, gdy zakwitły kasztany, teraz w internecie
                                                    śledzę długoterminowe prognozy pogody - wyjaśnia Białoboki.

                                                    A prognozy zapowiadają ocieplenie już w piątek. Czeka nas prawdziwa eksplozja
                                                    zieleni zaraz po Wielkanocy.

                                                    I jeszcze jedna wiosenna wiadomość - od Krzysztofa Molewskiego, specjalisty od
                                                    bocianów z Żywkowa, w ptasiej wiosce niektóre bocianie pary dochowały się już
                                                    pierwszych jajek.

                                                    Knajpy przywołują wiosnę

                                                    - Jak się tak grzbiet do słońca wystawi, to przyjemnie jest. Bez porównania
                                                    milej niż w lokalu. Widać, jak wszystko się budzi do życia - mówił wczoraj
                                                    Bogdan Niedźwiedzki, klient Pepperoni, jedząc lody w ogródku pizzerii i
                                                    obserwując starówkę.

                                                    Olsztyńskie lokale - m.in. Sfinx, kawiarnia Wenecja, pizzeria Pepperoni, Bohema
                                                    Jazz Club - już zaczynają rozkładać stoliki na zewnątrz. Barmanka Express Pubu
                                                    Agnieszka zauważyła zainteresowanie ogródkiem, odkąd zaczęło pojawiać się
                                                    słońce, około trzech tygodni temu. Klienci wymęczeni zimą chcą choć przez chwilę
                                                    rozkoszować się kawą czy piwem na słońcu. Grażyna Zarzycka, kierowniczka
                                                    Wenecji, zauważa, że rok temu o tej samej porze ogródek był już rozstawiony w
                                                    całości, dziś jedynie częściowo. - Wystawiliśmy kilka stolików na zachętę.
                                                    Zawsze robimy to około 10 kwietnia. To takie nasze przywoływanie wiosny.

                                                    Inne knajpy, m.in. Pub Sowa, Restauracja Różana, pub Antykwariat planują
                                                    otwarcie ogródków przed długim weekendem. - Zwykle ogródek zaczyna cieszyć się
                                                    dużym powodzeniem pod koniec kwietnia, przed 1 maja - mówi kelner z Bohemy.

                                                    Na pełne otwarcie ogródkowego sezonu musimy jeszcze poczekać ze dwa tygodnie.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 13.04.06, 19:43
                                                    łoj, tak , ciajżko ziesna jidzie, łoj ciajżko. A dzisioj szpetnie , cołe
                                                    mniasto spsi , bo take ciśnienie niskie. Bandzie dysz'cz, a słónca mało.
                                                    Ptoki śpsiewajó ale tyż mniej. Co to sia dzieje ?
                                                    Łobaczysz co chibko wszystko bandzie sia rozkzitać jek tlo słónce bandzie.
                                                    Można poziedzieć - byle do ziosny, ale tero trza godać , byle do maja wink)))
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 14.04.06, 21:45
                                                    Jo tlo poziem, co łu noju tympyratura rośnie tlo w psiekarniku , dzie psiecze
                                                    sia szpek i kucha. Pozietrze szpetne, ciagle sia zmnienia jek nie słónce to
                                                    dysz'cz i jek majó te ksioteczki rosnónć ?
                                                    Eszcze na dodatek ziatr halny zieje.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 21.04.06, 21:45
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=36
                                                    No i jo mam klopot, bo 'ognik' chyba przemarzł, a liguster już sia zieleni.
                                                    Chyba trza bandzie wyciónć ten 'ognik'

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=39
                                                    A te kwaituszki nie dumnie wyglądają ?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=40
                                                    Te ksiotki nozywajó sia 'żabnice' i rosną w cieniu . Liście mają nakrapiane i
                                                    kwiatki niebiesko-rózowe.
                                                  • tralala33 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 21.04.06, 21:49
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=39
                                                    To bziałe z ksiatkami to je śnieg?
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 21.04.06, 21:53
                                                    Nie , to jest biały kamień, taka dekoracja. W moim ogrodzie duzo kamieni lezy.
                                                    Częśc kamieni to nawet samochodem przywoziłam z Krzemionek.
                                                    To stąd.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=72&pos=8
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 22.04.06, 20:12
                                                    Łu noju trawa łuż duża i banda kosić na dniach.
                                                  • tralala33 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 22.04.06, 21:01
                                                    'Pewno to bez ta ziosna tak na zieczór sztymungu ni mom.' - szczyrno prawda
                                                    godo ten Cyfus wink
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 22.04.06, 22:54
                                                    Dnia przybywo i eszcze za dnia trza porobzić , bez to zieczór nam sia łopóźnia.
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 24.04.06, 15:09
                                                    No jó, zimno jek diobli , ale ziosna łuż nie łodpuści.
                                                    Trocha koloru Woma na łobrozkach pokaże, coby
                                                    sia cieplej zrobziło na duszy ...
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=115
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 24.04.06, 20:10
                                                    Zitajcie, własnie loglóndałam te lobrazki i fest bande godać ło niych. No jo
                                                    dzisioj to była w Łolstynie. Szpacyrowałam po Dworcowej pospołu z Piechockim i
                                                    z jygo łobrazkami.
                                                    No tero do forumowej pracy smile
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 24.04.06, 20:13
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=115
                                                    No to fejnie zaczłam, znowój pmyliłam sobie wątki z zitaniem wink)))
                                                    Ale to nic, zitać sia wszandzie mozna.

                                                    Gajowy , oglądałam te zdjęcia są przepiękne i to słónce nad dachem, ale
                                                    złapałes moment. Jeszcze do tego wrócę.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 24.04.06, 20:25
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=115&pos=18
                                                    Gajowy, ten bukszpan prosi sia ło ściancie - to jest najlepszy moment by go
                                                    formować na jakiś kształt - coś wymyśł, może kostka ? smile

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=115&pos=16
                                                    Nalałeś świeżą wodę go stawu ?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=115&pos=13
                                                    Najwyrażniej , te kwiatuszki są bardzo sa wstydliwe gdy kwitną i sie chowają wink

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=115&pos=11
                                                    Żonkile widziałam tylko żółte, o innych kolorach nie słyszałam. Lubię żółte
                                                    połaczenie z niebieskim np żółte liście niebieski kwiatek wink))

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=115&pos=10
                                                    Nie mam pomysłu na imię - ale takie biało, zółte mini tulipanki, może -
                                                    'tylipaneczki' ?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=115&pos=7
                                                    pierwiosnki - to największa ozdoba ogrodu, ale tylko jak są w kupie smile

                                                    ni bratki już są , one się same sieją czy sadziłeś ?
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=115&pos=4
                                                    A ten wygląda jak motylek.

                                                    Szkoda, że wiosna szybko mija, ale zatrzymaliśmy czas dzieki zdjeciom smile
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 26.04.06, 20:27
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=53
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=52
                                                    Teroz to spraziedlizie poziecie co ziosna łuż jest !

                                                    A oto rajska jabłoń, kwitnąca
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?pos=-1687
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 14:49
                                                    Cudne ksiotki mo rajskie jabłuszko.
                                                    A łowoce tyż smaczne ?
                                                    Zidziołem tyż psiankny zachód słońca.
                                                    Fejn fotki Rita ...
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 15:38
                                                    Ten szczep ma dwa latka i eszcze nie buło łowoców, łobacym w jesiani.
                                                    Tero do pracy cias.
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 20:44
                                                    No jo, am słyszoł co rajskie jabłuszka
                                                    do jydzenio sie nie nadowajó.
                                                    Tlo na zinko pasuje jek znaloz ...
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 20:47
                                                    To nie só rajskie jabłuszka , to krzew łozdobny. Rajskie jabłuszka wzidziałam
                                                    to drzewo i tak sia nazywo, take maluśke jabłuszka só. No ale to jest krzew
                                                    łozdobny i chyba ni ma jobłek.

                                                    Ale łuż zrobziłam psiyrsze koszenie trawy.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 20:59
                                                    Gajowy, zrób sesje zdjeciową Sonieczce
                                                    popatrz
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=116
                                                    Tralala, łobacz na moju Abrekadabre smile
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 21:43
                                                    Fejn kocik, tlo łu noju takiygo słoneczka
                                                    eszcze nie zidziołem.
                                                    A Sonia to w mniejscu nie łustoji ..
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 21:47
                                                    Przyzwyczaji sia do aparatu i bandzie sama pozować, a nojlepsze łobrazki só
                                                    kedy z zaskoczenia sia robzi.

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=42
                                                    A to je słynny lubczyk , z babci i prababci - ogrodowy, stosowany jako magi do
                                                    zupy , no i wiele legend jest o lubczyku.
                                                  • gajowy555 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 21:51
                                                    Tyż mym posiali tan lubczyk
                                                    we naszam łogrodzie.
                                                    Zobaczym co z niygo wyrośnie ?
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 27.04.06, 21:54
                                                    Lubczyk sia nie sieje - jo go przesadziłam z jinnego łogrodu i co rok wychodzi
                                                    w tym samym mniejscu. Zisz sile ma łón lot ?
                                                    Hoho i hoho , wszystkich łón przeżuł.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 03.05.06, 20:59
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=99&page=2
                                                    A to dzisiejszy grill w łogródku. Moje mniejsce pod niebem. Łobaczta sile
                                                    ksiotków łuz ksitnie. To najpsiankniejszy cias, cias ziosny.

                                                    W zielonym gaju, ptaszki spiewaja
                                                    Ptaszki spiewaja pod jaworem
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 06.05.06, 22:28
                                                    U mnie jest taka tradycja rodzinna. Otóz rok rocznie w ogrodzie tesciowej
                                                    odbywa się zrywanie konwali, robimy wiążki i ona w niedzielę idzie sprzedawać.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=83
                                                    Dziś narobiliśmy 65 wiązków z konwalii i 13 z szafirek . Jutro zaczyna się jej
                                                    świąteczny dzień , a wieczorem uczta, ale o tym napiszę dopiero jutro.
                                                    Dla tesciwoej widzimisie wszyscy w tym dniu jesteśmy do jej dyspozycji i tak co
                                                    roku.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=81
                                                    To tylko część jej konwali, inne zagonki sa w innym miejscu jej ogrodu.
                                                    Śliczne hobby.

                                                    Ciekawe co w Gajowym ogrodzie się dzieje ?
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 07.05.06, 20:16
                                                    Jak co roku w mojej rodzinie odbywają sie igrzyska konwaliowe. W ogrodzie babci
                                                    rośnie masa konwali, a ponieważ ona od dziecka była przyzwyczajona do
                                                    handlowanie to sprzedaż wiązanek konwali z miedniczki na stołeczku sprawia jej
                                                    największą radochę i z pieniezy cieszy sie jak dziecko. Tak wiec cała rodzina
                                                    zawsze o tej porze jest do jej dyspozycji. W sobotę zrywaliśmy konwalijki ,
                                                    wiązaliśmy w pęczki i dzisiaj raniutko samochodem odwozimy ją na miejsce z
                                                    towarem. Siedzi sobie pół dnia na tym stołeczku, a później przyjeżdza do mnie
                                                    na objad i rozmowy toczą się o konwaliach. Podział łupów następuje w zależności
                                                    od jej humoru. Wiązaneczka kosztuje 2zł, było ich 65 szt to jest co dzielić.wink
                                                    I jak się to mówi do następnego tygodnia, bo za tydzień następna partia konwali
                                                    będzie zrywana.
                                                    Kwitnie już agrest, porzeczki , oj, będą przetwory smile
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=83
                                                  • tralala33 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 08.05.06, 00:06
                                                    A u mnie za oknem śpiewa słowik smile na skowronka nie będę już czekać, idę
                                                    powiedzieć dobranoc.
                                                  • rita100 Re: Pierwszy kwiatek ogrodowy 08.05.06, 22:41
                                                    Tak sie zastanawiałam co w nocy może śpiewać, tez czasami słysze śpiew, a to
                                                    słowik. Tak tirlurikuje i przestaje i znów tirlurkuje.
                                                  • rita100 Re: Niech no tylko zakwitną jablonie 08.05.06, 22:45
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=132&page=2
                                                    No i co powiecie na te uśmiechniete bratki.
                                                    Wiosna tylko się śmieje.

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=1
                                                    Gajowy, o Sonię się nie martw, to nie smok, nie peknie , a chleba i wody nie
                                                    żałuj wink)))

                                                    Cicha woda brzegi rwie
                                                    jak i dokąd kto to wie wink)))

                                                  • rita100 Re: Niech no tylko zakwitną jablonie 08.05.06, 22:50
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=22
                                                    To jest Cesarska korona , ale zaloże się , że zrobiona z pozycji leżącej wink)))
                                                    Oj, nie ładnie , nie ładnie tak ją podglądać. wink))

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=27
                                                    Te tulipanki to jak czerwone maki na Monte Casino wyglądają. Och , jak one
                                                    ozdabiają i radują ogród i oczy.

                                                    Napawamy sie naturą gdzie widać wypisane szczęscie.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=132&page=1
                                                  • gajowy555 Re: Wiosna, ech to ty ... 09.05.06, 10:42
                                                    Natura to umie przyspieszyć.
                                                    Jeszcze nie tak dawno było zimno i szaro,
                                                    a teraz tylko popatrzcie, co się dzieje ...

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=24
                                                    niejedna księżniczka chciałaby mieć taka koronę ...

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=30
                                                    dzwoń dzwoneczku ...

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=31
                                                    oj będzie czerwono od owoców...
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ... 09.05.06, 21:43
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=34
                                                    Te wisienki slicznie zakwitły, jesli nie bedzie przymrozków to mogą być owoce ,
                                                    tylko jeszcze trzeba je zapylić, a pszczółek nie zidziałam.
                                                    Gajowy, a jak winorośle , nie przemarzły. Tu łu noju godojó co przemarzły
                                                    winogrona.

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=33
                                                    Mam ten ksiotek , tyż ksitnie, ale nie ziem jek sia nazywa. O posadzenie tego
                                                    ksiotka prosiła teściowa, bo mozi co jyj to przypomina młodość.
                                                    Ta soczysta zieleń tera w ogrodzie jest najpiękniejsza - poziedź jek zatrzymać
                                                    taką chwilę ?
                                                    Acha, już widziałam pierwsze mszyce - zacznie się atak na roslinki.
                                                  • gajowy555 Re: Wiosna, ech to ty ... 09.05.06, 21:54
                                                    No jó, mózio co Łogrodniki ciepłe bando.
                                                    Gorzej z Zośko, nie ziem czy nie łochłodzi
                                                    trocha pozietrza ? Może coś wiesz na ten temat ? smile))
                                                    Pszczółki nie latajó, bo wiatr zielki i nie mogó
                                                    trasić do kwiotków.
                                                    A zinogrona łu noju fejn zima przetrzymały
                                                    i zanosi sia na niezły rok, a mszyców póki co nie zidać ...
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ... 09.05.06, 22:01
                                                    Nic sia nie traps , pewnie Zoske zima zamroziła i łuż nie przyjdzie.

                                                    Te pszczółke która tu widziecie zowią Maja,
                                                    Mała, zwinna, rezolutna Maja

                                                    Maju, Maju przyleć do Gajowego sadu smile
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ... 09.05.06, 21:56
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=84
                                                    A to jest mój kacik czytelniczy i już wsadzone kwiatki doniczkow.
                                                    A obok taki kwiatuszek w doniczce
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=85
                                                    i taki niebieściutki
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=86
                                                    Tak więc mam ogrodniczo w pracy i milo jest czytać, naprawdę - uwielbiam taki
                                                    scenariusz.

                                                    A takie mam przejście do kącika grilowego
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=59
                                                    Ten kącik mi się też bardzo podoba.
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=8
                                                    No i moje żabeczki nie są gorsze od Twoich wink
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=45
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 21:57
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=19
                                                    Była sobie żabka mała
                                                    re re kum kum, re re kum kum,
                                                    która mamy nie słuchała
                                                    re re kum kum bęc.

                                                    Na spacery wychodziła
                                                    re re kum kum, re re kum kum,
                                                    innym żabkom się dziwiła
                                                    re re kum kum bęc.

                                                    Ostrzegała ją mamusia
                                                    re re kum kum, re re kum kum,
                                                    by zważała na bociusia
                                                    re re kum kum bęc.

                                                    Przyszedł bociek niespodzianie
                                                    re re kum kum, re re kum kum,
                                                    i zjadł żabke na śniadanie
                                                    re re kum kum bęc.

                                                    A na brzegu stare żaby
                                                    re re kum kum, re re kum kum,
                                                    rajcoway jak te baby
                                                    re re kum kum bęc.

                                                    Jedna drugiej żabie płacze
                                                    re re kum kum, re re kum kum,
                                                    "Już jej nigdy nie zobaczę"
                                                    re re kum kum bęc.

                                                    Z tego taki morał mamy
                                                    re re kum kum, re re kum kum
                                                    trzeba zawsze słuchać mamy
                                                    re re kum kum bęc.
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 22:06
                                                    A czy zidzieliście kajś gniozda bocianie ?
                                                  • gajowy555 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 22:07
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=10
                                                    Była sobie żabka mała, która myślała że bocian wygląda tak :
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=8
                                                    a Sonia prawdziwego boćka do stawku nie dopuszcza, sama ma
                                                    wyłączność, ale tej ziosny żabki majó trocha łoddechu (na razie)
                                                    to sobzie śpsiewajó jek by mnieli zapłacóne...

                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 22:13
                                                    A Sonia sie żabką nie interesuje ? Moje pieseczki to ropuszkę załatwiły , loj
                                                    jek strasznie.
                                                    I czy łóna nie kopie dołki w ogrodzie ?
                                                  • gajowy555 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 22:21
                                                    Sonia to je grzeczna psinka i łóna żabki lubzi, dołków nie kopie,
                                                    po ksiatuszkach ma nałuczone nie chodzić,
                                                    tlo teroz ma insze zajęcie, bo łobok sójsiad nowy
                                                    budować sia zaczyna, to i jest kogo łobszczekiwać ...
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 22:27
                                                    To glośno łu woju. No nie poziem , co łu noju tyż budowa i łuż nie bande
                                                    zidzieć zachodu słóneczka. Ruch mowam na ulicy jak na Mariensztacie smile
                                                    Fejne bandó sójsiedzi ?
                                                  • gajowy555 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 22:29
                                                    Łu noju słóneczka nie zastazio, chyba jek by pałac
                                                    kultury postazili, a jekie bandó sójsiady to na razie
                                                    nie zim, bom tlo chłopa zidzioł i za przyjemny
                                                    to łón nie je ...
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...żabka :) 09.05.06, 22:35
                                                    Jek chłop niemniły to kobzieta mniła i tak pono na łodwyrtke smile
                                                    No badziecie musieli z flaseckó pójśc i sia zapoznać tak po dobroci wink
                                                    Jo , tlo z sójsiadami to dzian dobry i tyle. Juto łobrazki bandó z budowy i
                                                    potam skasuje je.
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...Sonia :) 09.05.06, 22:30
                                                    Gajowy , a Ty kapiesz Sonie ? Kiedy zrobisz jej album ?
                                                    Lubzi łóna pływac w jyziorze ?
                                                  • gajowy555 Re: Wiosna, ech to ty ...Sonia :) 09.05.06, 22:38
                                                    Łoj lubzi łóna woda, a psieska sia kąpie nie za często,
                                                    bo potam może mnieć łuczulenie ...
                                                    Jek łuz banda mógł z nią pobiegać, wtedy bandzie sesyja foto...
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...Sonia :) 09.05.06, 22:41
                                                    Sonia w pełni zasługuje na modelkę i noleży jyj sia sesja . Ma kot to i może
                                                    mnieć psies. A co teraz robzi Sonia ? Ło chtórej łóna wstaje ?
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...Sonia :) 12.05.06, 09:14
                                                    Dzisioj trza trawe kosić , tak fest wyrosła , ze trza kosiarke do ranki i
                                                    łobcinanie.
                                                    W moim łogródeczku
                                                    ptaszki śpsiewajó
                                                    ptaszki spsiewajó
                                                    bandó gniozdeczka
                                                    i psiwa beczka wink))
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ... 17.05.06, 22:29
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=38
                                                    To jest ziosna Gajowy, psianka ziosna - jeke ślicznuchne i pięknuchne ksiotki -
                                                    łuż niedługo bandó cudeńka zierszykowe. Łuż jutro może wyklikam psianknó
                                                    zierszowanu ziosne. Łobaczysz - to bandzie hymn ziosenny na cześć Ziosny.
                                                  • gajowy555 Re: Wiosna, ech to ty ... 18.05.06, 10:21
                                                    No jó, jo zawdy godam co ziosna to nopsiankniejsza pora roku.
                                                    Dwa łostatnie dzionki łu noju dysczyk padał i tero wszystka fejn zielóne.
                                                    Trocha mnie martwi co pszczółek nie zidać i choć tak psianknie drzewka ksiytły,
                                                    to łowoców z tygo nieziela bandzie.
                                                    Ale ksiotki psiankne só. Łone zawdy humor popraziajó...
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ... 18.05.06, 22:22
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=16
                                                    Gajowy to jest szałwia - zioło ? Czy ksiotek łozdobny ?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=18
                                                    A te żabki to tak cały cias ? Kiedy bandó sia kompać chlapu , chlapu ?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=132&pos=47
                                                    papa tulipanki, spotkamy sia za rok. Zidzisz Gajowy jek cias chibko leci, trza
                                                    sie cieszyć póki cias. Teraz cieszy loko migdalowiec.

                                                    Jo czkom na łogrodników, bgandó wycinać żywopłot. Zdam relacje, oj, bandzie
                                                    łyso bandzie, wszyscy bandó patrzeć.
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ... 20.05.06, 22:25
                                                    Ech, ziosna, jutro grill bandzie i podziwiać ksioteczki. Co niydziela puchać
                                                    trza ksiotki, łóne tak chibko przeksitajó.
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...bociany 21.05.06, 21:15
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=117&pos=19
                                                    To mamy jedno gniazdo bociane w Gietrzwałdzie. Gietpe znalazł.
                                                    Ale prawdziwe i jakie duże.
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...bociany 24.05.06, 20:58
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=104
                                                    Łobaczcie jek slicznuchno ksitnó ksiotki i jek jych je gwołt, takie bziołe
                                                    ksioteczki. Ten krzew zowie sia tuława.
                                                  • rita100 Re: Wiosna, ech to ty ...dzikie wino 28.05.06, 21:15
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=99&pos=109
                                                    Jak tą roślinke widzę , to tylko Grechuta mi się przypomina jego wspaniałe
                                                    wykonanie...

                                                    Bo w ogrodzie rośnie pnącze
                                                    w dzikim winie świat się plącze
                                                    bo w ogrodzie dzikie wino
                                                    kto je tutaj siał dziewczyno
                                                    kto je tutaj siał

                                                    Powiedz kto mógł zasiać to
                                                    dzikie wino
                                                    może to zrobiłaś ty
                                                    ej, dziewczyno
                                                    po co tu zasiałaś to
                                                    dzikie wino
                                                    po co je tu dałaś
                                                  • warnija Ziosna na Warniji ! 20.03.18, 12:26
                                                    Tak yśwa doczkali ziosny. Dzisioj prazie do noju przycióngneła smile

                                                    https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/Obraz%20064.jpg

                                                    Tak poczytojta :

                                                    Równonoc wiosenna w 2018 r. przypada 20 marca. To jedyny raz w roku, kiedy noc oraz dzień potrwają tyle samo - po 12 godzin. To też pierwszy dzień wiosny.

                                                    W szkole uczyliśmy się, że pierwszy dzień wiosny to 21 marca. Tak naprawdę wiosna zaczyna się między 19 a 21 marca, co roku nieco inaczej. Do 2043 r. w Polsce będziemy obchodzić pierwszy dzień wiosny 20 marca.

                                                    Nawet jeżeli trudno nam w tej chwili uwierzyć, że naprawdę zaczyna się najpiękniejsza pora roku, warto wiedzieć, że po 20 marca zacznie nareszcie przybywać dnia. W równonoc dzień oraz noc potrwają po równo 12 godzin. Potem będzie już tylko lepiej - dnia będzie przybywać aż do 22 czerwca, kiedy nastąpi przesilenie letnie.

                                                    Obrzędy i zwyczaje związane z równonocą wiosenną

                                                    Dzień równonocy wiosennej od wieków wiązał się z różnego typu wierzeniami oraz obrzędami. W kulturze słowiańskiej obchodzono Jare Gody. Świętowanie trwało kilka dni, a zaczynało się od topienia kukły zwanej Marzanną. Nazwa wzięła się od imienia słowiańskiej bogini Mory (Morany, Moreny), która symbolizowała zarówno zimę, jak i śmierć.

                                                    Marzannę przygotowywano ze słomy, ubierano w białe płótno, korale i ozdabiano wstążeczkami (czasami miała też cierniową koronę na głowie). Orszak składający się z dzieci obchodził z kukłą wszystkie domy. Na koniec Marzannę podpalano i topiono w rzece. Zwyczaj, choć próbował go wytępić kościół, przetrwał do dziś.

                                                    Najważniejszym zwyczajem związanym z witaniem wiosny było malowanie jajek. Jajko według Słowian to symbol nowego życia i płodności. Miały być kolorowe i radosne - stanowiły symbole odrodzenia, energii i witalności oraz przynieść powodzenie w rozpoczynającym się wiosną nowym roku wegetacyjnym.

                                                    Zwyczaj, jak większość z nas wie, przetrwał i został zaadaptowany przez katolików, którzy przed Wielkanocą malują kolorowe pisanki. Zresztą wiele obrzędów związanych z powitaniem wiosny przeszło do tutejszych obrządków wielkanocnych.

                                                    Okres przygotowań do wiosny wiązał się z wieloma pomniejszymi obrzędami - dokładnym sprzątaniem domostw (stąd dzisiejsze "wiosenne porządki"), paleniem przez młodzież ognisk na szczytach wzniesień (by wiosna przyszła szybciej), organizowaniem uczt z tańcami i śpiewami.

                                                    Warto pamiętać, iż utarło się, by pierwszego dnia wiosny obchodzić również Dzień Wagarowicza.
                                                  • warnija Re: Ziosna na Warniji ! 04.04.18, 12:20
                                                    No jó. Pozietrze psiankne, słóneczko śwyci, ptaszkozie spsiywajó jekby mnieli zapłacóne. Gajsi i żurozie furajó po niebzie.
                                                    Toc ziosna do noju przycióngneła smilesmilesmile
                                                  • warnija Re: Ziosna na Warniji ! 25.05.18, 11:50
                                                    Poziem Waju co taki psiankny ziosny jek latoś, to nawet najstarsze grózki i grotuny downo nie zidzieli.
                                                    Psianknie je na Warniji smile

                                                    piwo
                                                  • warnija Re: Ziosna na Warniji ! 20.03.19, 10:20
                                                    Tak i ziosna przycióngneła na Warnijo !
                                                    A Wy daly zogujeta aż pod Wartamborkam słychoć smile

                                                    Z ziosno nowe nadzieje kwiat

                                                    https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/Obraz%20079.jpg

                                                    Pozdroziom wciórkich ziosennie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka