Dodaj do ulubionych

Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakralnej...*

20.08.06, 12:41
Początki istnienia lidzbarskiego kościoła farnego...
Najwcześniejsza wzmianka o istnieniu tu kościoła [pierwszego, drewnianego]
pochodzi z 1305 roku. Natomiast w przywileju lokacyjnym z 1308 r., został
uposażony kościół.
W roku 1315 biskup Eberhard z Nysy dokonał poświęcenia kościoła [już drugiego
w tym miejscu, lecz wciąż drewnianego] – odbudowanego prawdopodobnie po
najeździe Litwinów w 1311 roku (a może tylko poświęcił kamień węgielny pod
nową, murowaną świątynię?).
W każdym bądź razie aż do roku 1340, kiedy to nastąpiło kolejne zniszczenie
świątyni (również przez litewskich najeźdźców), miała ona postać drewnianą i
była znacznie mniejsza od jej „następczyni”, która później stanęła w tym
samym miejscu.
Jak podaje A. Peter: „W roku 1315, podczas konsekracji, biskup Eberhard z
Nysy nadał parafii patronów – św. apostołów Piotra i Pawła”.
Natomiast: „Podczas rekonsekracji w 1718 roku dodano jeszcze kościołowi jako
patrona św. Michała Archanioła, którego pozłacane figury ustawiono na hełmie
wieży i na sygnaturce”.

Fundatorzy...
Nie ulega żadnej wątpliwości, iż większa część funduszy, dzięki którym
wybudowano świątynię w Lidzbarku, pochodziła od biskupów warmińskich.
„Dnia 1 VII 1343 r. biskup Herman z Pragi zwołał pierwszy synod diecezjalny
(Diecezji Warmińskiej) do Fromborka. Realizował ten synod z pomocą kustosza -
Jana II Stryprocka, biskupa warmińskiego w latach 1355-1373” . Wydarzenie to
miało bezpośredni wpływ na to, iż: „[...], od 1343 roku rozpoczęto budowę
ceglanej świątyni [...]” . Budowa fary trwała długo, bo do 1380 , i na tenże
okres czasu przypadły rządy następujących biskupów warmińskich:
!Herman z Pragi; jego wkład w powstanie świątyni w Lidzbarku był jednym z
najbardziej znaczących: to on zadecydował o przeznaczeniu funduszy na ten
cel.
!Jan z Miśni; jego zasługą dla lidzbarskiej świątyni było
ustanowienie "Heilsberga" stolicą Warmii, dzięki czemu wzrosło znaczenie
miasta: pozyskało ono więcej funduszy i (co za tym idzie) ruszyły prace przy
budowie świątyni. Niestety, biskup ten sprawował swój urząd przez zaledwie
pięć lat i nie zdążył dokończyć dzieła.
!Jan II Stryprock; dbałość tego biskupa o rozwój religijności na Warmii oraz
pragnienie wykonania zadania - powierzonego mu jeszcze przez bpa Hermana z
Pragi, wpłynęło na fakt, iż to za jego kadencji prace nad wznoszeniem
lidzbarskiej świątyni zostały prawie zakończone.
!Henryk Sorbom; bp Sorbom uwieńczył dzieło budowy lidzbarskiego kościoła
farnego (m.in. wzniósł drewnianą wieżę). W tymże kościele wyświęcono później
jego następcę – rodowitego lidzbarczanina.

Należy również wspomnieć o tym, iż lidzbarska świątynia dłuższy czas
pozbawiona była swojego „atrybutu”, a mianowicie wieży. Zawdzięcza ją innemu
biskupowi – Mikołajowi von Tuengen, który podjął się dzieła wzniesienia
murowanej wieży w roku 1484. Pomimo tego, iż jej podwyższanie trwało [z
przerwami] aż do pierwszej ćwierci XVI stulecia, nie należy zapominać o
fakcie, że to bp von Tuengen przeznaczył fundusze na ten cel.
Ogromnie zasłużył się dla lidzbarskiej fary również biskup Łukasz Watzenrode,
który – po pamiętnym pożarze z końca XV wieku (podczas którego kościół
dotknęły największe w jego historii zniszczenia) – odbudował go i od nowa
wyposażył.
Dwieście lat później podobnego dzieła (choć na mniejszą skalę) dokonał biskup
Teodor Potocki... Należy w tym miejscu dodać, iż to bp Potocki własnie jest
twórcą barokowej kopuły, wieńczącej dziś gotycką w kształtach lidzbarską
świątynię... CDNsmile

* (Copywright by MEwink
Obserwuj wątek
    • katkul3 Uwaga dodatkowa 20.08.06, 12:49
      Osoby czytające zauważą zapewne, iż część danych opatrzonych jest cudzysłowem.
      Jest to obowiązkowe w przypadku powoływania się na inny warsztat naukowy - co
      jest nieuniknione w przypadku dzieł historycznych. (źródło danych dostępne jest
      u mnie)
      Pozdrawiamsmile
      • gietpe Re: Uwaga dodatkowa 20.08.06, 12:53
        Dzisiaj tych osób pewnie nie będzie wiele bo rejzują ale po powrocie będą
        czytać z przyjemnością.Pozdrawiam.
      • rita100 Re: Uwaga dodatkowa 20.08.06, 12:55
        Czytam, czytam tylko nie mogę sobie tego wyobraźić, bo nie ma zdjęć. A w
        Lidzbarku nigdy nie byłam.
        Tak tylko wpadłam na chwileczke i widzę, że pracujesz smile
        Czy czasmi w swojej podrózy naukowej nie napotkałaś wzmianki o zamku Morąg ?
        Czy znajdą się jakieś powiązania ?
        I oczywiście uwielbiamy legendy i ciekawostki - czy tez bedą ?
        pozdrawiam
        • katkul3 Do Rity:) 20.08.06, 14:47
          Prosiłaś o zdjęcia - nie ma problemuwink "Prezentację" postanowiłam zacząć
          historycznie, czyli od miedziorytu (nieznanego autora), przedstawiającego
          kościół w stanie pozostawionym przez bpa Łukasza Watzenrode:
          img152.imageshack.us/img152/9770/oldphotos1cp6.jpg
          A poniżej - juz po zmianach dokonanych przez bpa Potockiego na początku XVIII
          w. (prospekt z mapy G.F. Enderscha z 1755 r.):
          img237.imageshack.us/img237/3011/oldphotos2zf1.jpg
          Pod tym linkiem natomiast - znajdziesz fotografie przedstawiające dzisiejszy
          stan kościoła: galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/thumbnails.php?
          album=3
          W tej galerii można również znaleźć stare zdjęcia - zarówno kościoła, jak i
          miasta...
          Trochę ładnych fotek lidzbarskiej świątyni znajduje się również w kolekcji
          Gajowegosmile

          Niestety, nie znalazłam żadnych powiązań z morąskim zamkiem...
          Co do ciekawostek, zakrawających jednak bardziej o legendę (gdyż nie jest to
          fakt zbadany), to w okresie budowania świątyni oraz zamku (przez pewien czas -
          równolegle) utworzono podobno podziemne przejście pomiędzy obydwiema budowlami.
          Wg mnie ta "legenda" ma jakiś sens: wiadomym jest, iż kościół farny swego czasu
          pełnił znaczącą funkcję w życiu biskupów warmińskim, mogło to być także
          podyktowane celami obronnymi. Dodam, że przejście to przeprowadzone musiało być
          pod rzeką Łyną!

          Co do legend - znalazłam jedną, dotyczącą tylko lidzbarskiego zamku... Postaram
          się zamieścić ją niedługo, w osobnym temacie.

          P.S. A pracuję własnie dziś, gdyż w tygodniu nie zawsze mam taką możliwość
          (zbyt dużo pracy...)
          • katkul3 Mała poprawka (link do galerii zdjęć kościoła) 20.08.06, 14:50
            galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/thumbnails.php?album=3
            • gajowy555 Re: Psianknie dziankujem 20.08.06, 17:58
              No jó, fejn robota Katkul 3. Łopoziedziane i łobrozki na medal. A to je kościół
              bliski naszamu syrcu, bo tu downo tymu mym brali ślub ze swojó kobziytó.
              Zitom Waju i zapraszom do naszy księgi gości.
              Pozdraziom i szczajścia winszujem...
          • rita100 Re: Do Katkulty 20.08.06, 19:43
            stan kościoła: galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/thumbnails.php?
            album=3

            Ta stroneczka cos nie wchodzi.
            Dzięki, poznamy miasto tak jabyśmy w nim byli. Staje nam się coraz bliższe.
            Zresztą wiemy , że Luszbark Warnijski byl jednym z najwazniejszych miast Warmii.
            Tyle legend przerabialiśmy , ale z Lidzbarkiem chyba sie nie spotkaliśmy. No
            tak, tajemne korytarze prawdopodobnie byly też w Olsztynie i gdyby choć jeden
            odkryto, mysle , że archeolodzy zabraliby się do odkrywania nowych.
            Czy zauważyłaś , że w legendach warmińskich i mazurskich najczęściej się mówi o
            milczeniu , przenieść coś z milczeniu i się nie odwracać - też coś w tym jest,
            a przeczytałam to w Smętku. Dużo bylo przemilczne , duzo było tajemne, bo i
            ziemia jest niesamowicie tajemnicza.

            Oj, dzieki fotografią zamek Lidzbarski poznaje nawet wśród zdjęć 'Atlantydy'
            pozdrawiam , i śmialo z nami możesz rozmawiac na luzie.
            A że się zapytam z ciekawości - Urodziłas się w Lidzbarku ?
            To nie jest zobowiązujące, bo moi rodzice byli z tych nowych, ale zasiali
            ziarno i o to jestem smile
            • katkul3 Do Rity: 20.08.06, 19:50
              galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/thumbnails.php?album=3 Teraz
              powinno być OKsmile
              Co do miejsca moich urodzin: tak, jestem rodowitą lidzbarczankąsmile)
              • rita100 Re: Do Rity: 20.08.06, 20:09
                Łobacze po meczu, dzianki.
    • katkul3 AD: Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakralnej.. 20.08.06, 19:46
      Oczywiście - to jeszcze nie koniec mojej opowieści o dziejach lidzbarskiej fary
      (dosyć burzliwych), a tymbardziej - fotografii... smile
      Postaram się zamieścić ciąg dalszy na początku przyszłego tygodnia.
      • rita100 Re: AD: Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakraln 20.08.06, 21:18
        galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=30
        Tutaj jest ten Michał Archanioł ?
        • rita100 Re: AD: Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakraln 20.08.06, 21:28
          galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=46
          Przegladam włąsnie album, tyle tam ciekawych zdjeć. Powiesz nam cos o tym
          czubeczku wieżyczki smile Wyjatkowa jest. A kościół taki jasny, przepiękny.
          Może nam Gajowy zamieści zdjecia ze ślubu ?
          Tak Kasiu, Gajowy czuje sentyment do tego kościoła jak ja do swojego. Całkiem
          rozumię.
          Ale jedno mozna powiedzieć , że dzięki Tobie wszyscy popatrzymy na ten kościół
          już inaczej, do sentymentów dołaczymy jego historię - to tak jak popatrzymy na
          ołówk w którym najwazniejszy jest grafit. Poznać to znaczy polubić.
          • katkul3 Odp. dla Rity: 21.08.06, 07:24
            Witam!
            Właśnie na czubeczku kościelnej wieży widnieje postać Michała Archaniołasmile Co
            widać poniżej
            galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=46
        • katkul3 Do Rity: 21.08.06, 07:28
          Nie, Michał Archanioł widnieje właśnie na czubeczku kościelnej wieżysmile
          galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=46
          • katkul3 Re: Do Rity: 21.08.06, 08:56
            Sorrki, pierwsza wiadomość nie pokazała się od razu (byłam pewna że się nie
            zapisała...) i stąd ten dubel wink
            • rita100 Re: Do Rity: 21.08.06, 21:27
              Rozumię. Dlatego ta wieżyczka jest tak rozpoznawalna.
              • gajowy555 Re: Lidzbark 22.08.06, 20:24
                No jó, czakamy na nastympne łopozieści ło ciekawych zakóntkach Licbarka, a
                nolepsi coby buły eszcze do tygo jekie fejne splytki. A i łobrozki bandó mnile
                zidziane.
                Pozdraziom...
                • rita100 Re: Lidzbark 22.08.06, 20:38
                  Tak Gajowy, łobaczysz swoje mniasto w pełnej łokazałości i łuż jinaczej
                  sporzysz ma to samo co zidziałeś kedajś, wyjdó tajemnicze duchy przeszłości i
                  bandó kolibać Lidzbark winkhihi
                • katkul3 Re: Lidzbark 23.08.06, 10:34
                  Ciąg dalszy już na dniach... smile
                  • gajowy555 Re: Lidzbark 23.08.06, 14:49
                    No jó, fejn łopozieści ło Licbarku bandó. Łuż sia doczkać nie możem na to...
    • katkul3 Dot. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakralnej.. 28.08.06, 07:29
      Przepraszam Was moi mili, że ciąg dalszy mojej opowieści tak to się przedłuża ,
      lecz wciąż wyskakują mi jakieś pilne sprawy... W tym tygodniu jednak na 100% ją
      zamieszczęsmile
      Pozdrawiam!
      • gajowy555 Re: Dot. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakral 28.08.06, 15:03
        No jó, nie tropś sia Katkul, mym tyż gwołt różny roboty mowam, a na fejn
        łopozieści poczkamy ze spokojem...
      • katkul3 Ad. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakralnej 03.09.06, 17:05
        Poraz kolejny przekonałam się, ze nigdy nie należy "wyprzedzać faktów":
        obiecywałam na 100% zamieścić ciąg dalszy lokalnej historii w tym tygodniu, a
        tymczasem... 29.08 trafiłam do szpitalasad
        Ale kiedy tylko wrócę do sił - nadrobię zaległości. Pozdrawiam!
        • gajowy555 Re: Ad. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakraln 03.09.06, 17:43
          Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i na Warnije.
          Grunt to zdrowie, zdrowie najważniejsze, wszystko inne może poczekać.
          Pozdrawiamy...
          • tralala33 Re: Ad. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakraln 04.09.06, 21:52
            Zdrozia winszuje Katkul. Bandziewam na Cia czkać a poczytoj sobzie jek sia Kuba
            spod Wartemborka kurował smile
            "Moi Złoci! Strasznie mi markotno, że tak długo do Waju pisać nie mogłem. Nie
            moja jednak jest w tym wina, lecz przeszkodę odgrywa „vis major" czyli siła
            wyższa, którą jest mróz. Obiecałem Wam, że po teatrze w Olsztynie do Was
            napiszę. Więc chociaż już dwa tygodnie minęły, chce zło naprawić. Byłem w
            tej „Concordiji" i obejrzałem sobie ten tejater. Pomimo mrozu przybyło bardzo
            dużo ludzi, tak że pan Biegała otworzyć musiał dużą bramę. Amatorzy odegrali
            swoje role lepiej jak aktorzy niemieccy z trojdanku 3. Nie będę tutaj nikogo
            wyróżniał, tylko powiem „Bóg zapłać" za tę ucztę duchową. Jeno ten obżarty Fryc
            mi się nie spodobał. Chodził on z gnatem w ręku, jak gdyby chciał jeść na
            zapas. Pewnie miał strach postu. Po przedstawieniu była fest zabawa. Tańczyłem
            w lewo i w prawo prawie z wszystkimi frajlenami. Najgorzej było, gdy wróciłem
            do domu. Od „podpierania ściany" zrobiło mi się słabo. Idąc więc z Wartemborka
            do Łapki zmarzły mi uchole, zaschło gardło i gdy przybyłem do domu byłem prawie
            nieżywy.

            Na drugi dzień ani rusz, ani ręką, ani nogą ruszyć nie mogę. Z gardła głos się
            wydobywa. Jeno patrzałem w pułap jak konające ciele. Gospodyni ręce załamuje,
            gospodarz klnie, bo zachciało mu się draszować — i stał się rwetes jak na
            jarmarku. Pierwsza odzyskała równowagę gospodyni. Posłała do Wartemborka po
            doktora. Ten oklepał mnie, obmacał, spojrzał do gęby i powiada — grypa.

            Leczyli mnie więc na tę grypę aspiryną, rumienkiem, rumem i arakiem. Zdaje mi
            się, że ostatnie dwie medycyny najlepiej mi poskutkowały. Za trzy dni ruszyłem
            lewą nogą, za pięć dni prawą, a po dziesięciu rękami i nogami. Za późno
            pomniarkowałem się, że poruszyłem się za prędko. Bo jak tylko gospodyni
            spostrzegli, że żywot mi się naprawia, zaraz poczęli przyniewalać mnie do
            roboty. Wstałem więc i jako pierwsze co zrobiłem, to piszę do Waju."
    • katkul3 Ad. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakralnej.. 18.09.06, 20:01
      Witajcie moi Drodzy!
      Powolutku wracam do zdrowia, wciąż jednak daleko jest do ideałusad
      Pragnę jednak napisać że pamiętam o Was. I z pewnością wiele jeszcze usłyszycie
      ode mnie o fascynujących dziejach miasta, a także górującej nad nim świątyni...
      • tralala33 Re: Ad. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakraln 18.09.06, 21:01
        Zidza co to nie buło przeziambzienie jeno co gorsze. Zdroziej Katkul -
        bandziewam czkać na Twoje łopowzieści smile
        • rita100 Re: Ad. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakraln 18.09.06, 21:29
          I jó zitam Kalkut i prosze na wstampie ło wyjasnienie swygo niku . Tak na
          rozgrzewke, bom ciekawa co takiego kryje się w tyj nazwie co przybrałaś ?
          • gietpe Re: Ad. Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakraln 18.09.06, 21:55
            SZybkiego powrotu do zdrowia gietpe życzy
            • gajowy555 Re: Zitaj Katkul 19.09.06, 09:38
              No jó, radujem sia co zdrozie Waju curyk wraca, to noju bandzie ziency na
              Warniji. Jek zidzita Waju kóntek mym na wiyrch wynieśli, coby wszystka mogli go
              pryndzy noleźć. Tak bandziem czkać na te cudne łopozieści łod Katkul.
              Zdrozia Waju winszujem...
          • katkul3 Do Rity: 21.09.06, 17:26
            Mój nick to (po prostu) skrót od mego imienia i nazwiskasmile
    • katkul3 Cd: Dla pasjonatów warmińskiej sztuki sakralnej.. 19.09.06, 21:37
      A więc nadszedł ciąg dalszy mojej opowieści. Wybaczcie tylko, że tak ją
      skróciłam w stosunku do rozmiarów pracy, lecz /jak się domyślacie/ nie miałam
      innego wyjścia wink

      ... w XV wieku świątynię nawiedziły pożary (w latach 1400, 1442, 1497).
      Najbardziej tragiczny był jednak ostatni (jego ślad „wprawnym” okiem można
      dostrzec również dziś!) Po raz kolejny biskupi warmińscy wspomogli miejscowy
      kościół farny: bp Łukasz Watzenrode przyczynił się nie tylko do odbudowy
      świątyni, ale dokonał również gruntownego odtworzenia wyposażenia jej wnętrza.
      Żal, iż jedynym zabytkiem średniowiecznej snycerki, który zachował się do tych
      czasów, jest rzeźba św. Anny Samotrzeć (obecnie w zwieńczeniu ołtarza bocznego,
      nawa południowa).
      Pomimo częstych pożarów związanych z oblężeniami Krzyżaków, zniszczeń
      spowodowanych pożarem miasta, a także niepokojów, jakie niosła ze sobą
      reformacja, wiek XVI i XVII z punktu widzenia sztuki były dla Lidzbarka raczej
      korzystne. Z okresu tego pochodzi kilka wybitnych dzieł sztuki sakralnej:
      brązowa płyta nagrobkowa Maurycego Ferbera z 1539 r. oraz brązowe epitafium
      matki Dantyszka (również z 1539 r.), świecznik z Madonną z 1604r., a także obraz
      Matki Bożej Śnieżnej z XVII w. (wszystkie zachowane do dnia dziejszego).
      Wybitny dla dziejów kościoła warmińskiego okres rządów biskupa Stanisława
      Hozjusza, wypełniony był bardziej kwestią obrony przed reformacją, aniżeli
      sprawami sztuki. Co nie pomniejsza faktu, że ufundował on zegar dla kościoła w
      roku 1562. Z kolei dowodem troski bpa Marcina Kromera, jest zachowany Inwentarz
      Lidzbarka z 1581 r. W 1605 roku stanął nowy ołtarz główny, z fundacji biskupa
      Szymona Rudnickiego. Natomiast w 1640 roku biskup Michał Szyszkowski ufundował
      późnorenesansowy ołtarz, poświęcony św. Michałowi Archaniołowi (można go
      podziwiać do dziś). W 1641 r., na dwa lata przed śmiercią, bp Szyszkowski
      ufundował także marmurowe epitafium swemu stryjecznemu bratu (zachowało się ono
      do czasów współczesnych). Prawdopodobnie pod koniec XVII wieku dokonano
      przebudowy ołtarza głównego, z czym należy łączyć duże figury św. Piotra, Pawła
      i Andrzeja, dziś ustawione w prezbiterium.
      25 marca 1698 roku uderzenie pioruna uszkodziło całkowicie szczyt dużej wieży
      wraz z zegarami, dach kościoła oraz wschodnią ścianę szczytową. Najpierw (do
      1701 roku) założono nowy dach, znacznie obniżony w stosunku do średniowiecznego
      i postawiono na nim sygnaturkę (Michała Archanioła – wspomniałam już o tym
      powyżejsmile Dalsze prace zostały jednak przerwane z powodu wkroczenia Szwedów do
      Lidzbarka. Podjęto je ponownie przed rokiem 1718, z funduszy biskupa Teodora
      Potockiego. Architekturę znacznie „zbarokizowano”. Na koronie wieży kościelnej
      urządzono także galerię widokową (szkoda że obecnie nieczynną…wink, całość zaś
      zwieńczył strzelisty trójstrefowy hełm, kryty blachą miedzianą. Fundację biskupa
      upamiętniały jego herby umieszczone we wschodnim szczycie kościoła i na
      chorągiewce wietrznej hełmu.
      Od początków XVIII w., aż do czasów współczesnych, nie zostały zanotowane żadne
      istotniejsze zniszczenia, więc charakterystyczny kształt nadany świątyni w
      trakcie renowacji – możemy wciąż podziwiać. Niestety, wyposażenie spotkał zgoła
      odmienny los... Po opuszczeniu Dominium Warmińskiego przez ostatniego z biskupów
      – I. Krasickiego, zabytki architektury miejskiej popadły w niepamięć. Pruskie
      władze, wolały zacierać ślady znaczenia katolicyzmu w tymże mieście, wspierając
      z kolei osadnictwo ludności wyznania ewangelickiego oraz budowę ich świątyni.
      Kiedy jednak przypomniano sobie o lidzbarskiej farze i wznowiono prace przy
      miejscowej świątyni w 1870 roku, rozpoczęto zacieranie śladów „obcych” stylów.
      Cytując za Tadeuszem Chrzanowskim: „Przez cały okres baroku gromadziły się we
      wnętrzu świątyni składniki bogatego wystroju, które niestety w większości
      usunięto w czasie purystycznych odnowień ubiegłego stulecia – w roku 1870, a
      głównie w latach 1891–1893”. Na szczęście pozostały po tej renowacji pewne ślady
      dawnych fundacji biskupich: potężny, najokazalszy na Warmii hełm wieży, a także
      ułożona z cegieł i ceramicznych kształtek data 1718 – na licu wschodniego szczytu.
      Pod koniec XIX wieku zaistniała konieczność powiększenia fary; wzniesiono
      prezbiterium w stylu neogotyckim. Łącznie w prezbiterium wystawiono nową
      zakrystię oraz dwie małe kruchty po północnej stronie kościoła, na miejscu
      wcześniejszych. Zamontowano w nim trzy kunsztowne witraże, wykonane przez
      profesora Geigesa z Freiburga (które możemy podziwiać do dziś). Skutki tejże
      rozbudowy dotknęły jednak zabytkowego wyposażenia wnętrza; usunięto bowiem
      niestety monumentalny, piękny późnobarokowy ołtarz główny (dzisiejszy pochodzi z
      przełomu XIX i XX w.) oraz dwa ołtarze boczne. Z tamtego okresu pochodzą również
      terakotowe figury dwunastu apostołów (umieszczone na murze oddzielającym
      kościół od plebanii), a wykonane w Monachium. Część z nich została zniszczona
      później przez żołnierzy radzieckich: odtworzono je dopiero w latach 70-tych ub.
      wieku. Obecnie wszystkie poddawane są konserwacji. W 1899 wybudowano ołtarz
      boczny neogotycki (nawa południowa), w którym zamontowano barokowy obraz Matki
      Bożej Śnieżnej.
      II wojna światowa, choć zniszczyła 80% substancji miejskiej, szczęśliwie nie
      odcisnęła na farze żadnych śladów.
      Jednak ślady zostały odciśnięte w innym tego słowa znaczeniu: wraz z ówczesnym
      proboszczem oraz wikariuszami, odeszła jakaś część „tamtej epoki”. Zaginęły
      także bezcenne dokumenty, dotyczące historii tegoż kościoła. Takie jednak często
      bywają konsekwencje wojen…


      • katkul3 P.S. 19.09.06, 21:46
        W niedługim czasie postaram się nadrobić część wizualną... smile)
        • tralala33 Re: P.S. 20.09.06, 21:58
          Zdjęcia bardzo nam się przydadzą. Była w Lidzbarku Warmińskim wiele razy ale
          tylko raz udało mi się wejść do wnętrza kościoła. Zazwyczaj jest chyba
          zamknięty (a może to ja tak pechowo trafiałam) i można tylko od drzwi zajrzeć
          do środka. Nie będę jednak marudzić jeśli dzięki temu zabytki kościelne są
          lepiej strzeżone.
          Katkul - jak już całkiem wyzdrowiejesz, to mam do ciebie całą serię pytań.
          Tylko się nie przestrasz - no to strzelam wink
          ... w XV wieku świątynię nawiedziły pożary (w latach 1400, 1442, 1497).
          Najbardziej tragiczny był jednak ostatni (jego ślad „wprawnym” okiem można
          dostrzec również dziś!)
          A gdzie dokładnie trzeba patrzeć? Może uzbroję oko w taką teatralną lornetkę i
          wypatrzę te ślady?

          Obraz Matki Bożej Śnieżnej z XVII w. – czy to kopia obrazu z bazyliki Santa
          Maria Maggiore w Rzymie?

          Na koronie wieży kościelnej urządzono także galerię widokową (szkoda że obecnie
          nieczynną…wink – wielka szkoda. A wiadomo dlaczego?

          usunięto bowiem niestety monumentalny, piękny późnobarokowy ołtarz główny – czy
          wiadomo, co się z nim stało?
          • katkul3 Do tralala33: 21.09.06, 17:23
            Odpowiedź na Twoje pierwsze pytanie odnaleźć możesz w dodanej dziś przeze mnie
            "Oprawie wizualnej"smile A ślad ten wypatrzeć można spokojnie "gołym okiem"
            Obraz Matki Bożej Śnieżnej z XVII w. – jako kopia obrazu z bazyliki Santa Maria
            Maggiore w Rzymie...hm, to ciekawa teoria. Niestety obrazu o którym wspominasz
            nie miałam okazji zobaczyć, więc podbieństwa ocenić nie mogę...
            Natomiast galeria widokowa nie jest otwarta z prostego powodu: schody wiodące na
            szczyt są drewniane i od dawna nie restaurowane. Taka inwestycja wymagałaby
            nakładów finansowych, a póki co - nikt się nie garnie...(niestety)
            Co się stało z dawnym, imponującym ołtarzem? Rozebrano go, a jednynymi
            fragmentami, które się zachowały, są dwa anioły, umieszczone obecnie pod bokach
            nowego ołtarza głównego:
            galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=33
            P.S. Dla wyobrażenia wielkości dawnego ołtarza gł. mogę jedynie wspomnieć, że
            ww. anioły (wielkości człowieka) były maleńkie na jego tle!
      • katkul3 Oprawa wizualna powyższej"historii w pigułce".. :) 21.09.06, 17:07
        Patrząc na kościół z tej strony (to te zacienione na fotografii miejsce) ujrzeć
        możecie ślad po tragicznym pożarze z 1497 r.:
        galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=15
        Rzeźba św. Anny Samotrzeć - w zwieńczeniu ołtarza bocznego prawego, którego
        centrum stanowi wymieniony również obraz Matki Bożej Śnieżnej z XVII w.:
        galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=34
        Na tej ścianie (nad późnorenesansową ławą z roku 1648) odnajdziemy brązowe
        epitafium matki Dantyszka (z 1539 r.):
        galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=31
        Poniżej uwidoczniony został świecznik z Madonną z 1604r. (samej Madonny z tego
        ujęcia niestety nie można dojrzeć) oraz barokowa ambona:
        galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=30
        Późnorenesansowy ołtarz, poświęcony św. Michałowi Archaniołowi, ufundowany w
        1640 r. przez bpa Szyszkowskiego:
        galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=23
        Trzy figury św. Piotra, Pawła i Andrzeja, uwidocznione zostały na osobnych
        fotografiach pod poniższym linkiem:
        galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/thumbnails.php?album=3&page=5
        P.S. Wybaczcie, że posłużyłam się linkami, jednak moje zdjęcia do pracy
        wykonywałam tradycyjnym aparatem: nie mam ich więc na kompie (niestety)
        W najbliższym czasie postaram się natomiast wstawić własny link z unikatową
        fotką dawnego ołtarza głównego (rozebranego pod koniec XIX w.) - będziecie mieli
        wówczas moi drodzy porównanie z tym współczesnym... smile
        • rita100 Re: Oprawa wizualna powyższej"historii w pigułce" 22.09.06, 22:27
          Co się stało z dawnym, imponującym ołtarzem? Rozebrano go, a jednynymi
          fragmentami, które się zachowały, są dwa anioły, umieszczone obecnie pod bokach
          nowego ołtarza głównego:
          galeria.lidzbarkwarminski.pl/galeria/displayimage.php?album=3&pos=33
          P.S. Dla wyobrażenia wielkości dawnego ołtarza gł. mogę jedynie wspomnieć, że
          ww. anioły (wielkości człowieka) były maleńkie na jego tle!
          --------
          Oooo, to musiał być ogromny Ołtarz . A dlaczego nie przystapiono do
          rekonstrukcji tego Ołtarzu pierworodnego ?
          Pieknie nam to wyłożyłas.

          • rita100 Re: Oprawa wizualna powyższej"historii w pigułce" 22.09.06, 22:33
            schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=84&pos=31
            To jest ten Ołtarz z tymi aniolkami.
            A Kalkut czy tez będziesz mówić o tym ?
            schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=84&pos=20
            To jest tez bardzo zabytkowy obiekt.
            • katkul3 Odp. - kolejna 24.09.06, 20:03
              rita100 napisała:

              > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=84&pos=31
              > To jest ten Ołtarz z tymi aniolkami.
              > A Kalkut czy tez będziesz mówić o tym ?
              > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=84&pos=20
              > To jest tez bardzo zabytkowy obiekt.

              Tak, w linku powyżej znajduje się "nowy" ołtarz.
              Natomiast o budynku (o którym mówisz poniżej) trudno byłoby wiele opowiadać. Co
              jest wiadomym: powstał on w latach 1821-1823, pod osobistym patronatem Fryderyka
              Wilhelma III, i był PIERWSZYM NA ZMIEMI WARMIńSKIEJ KOśCIOłEM EWANGELICKIM. Na
              jakiejś stronie widziałam stare zdjęcie wnętrza kościoła (jeszcze
              ewangelickiego). Zamieszczę je - jak tylko odnajdę... Od II wojny światowej
              obiekt funkcjonuje jako cerwiew prawosławna. Ale przez lata 80-te był
              praktycznie cały czas zamknięty i został strasznie zaniedbany. Obecny
              duszpasterz wiernych kościoła prawosławnego stara się dbać o zabytek na miarę
              własnych sił. Wewnątrz jednak nie ma żadnych oryginalnych zabytków ruchomych (z
              oczywistych względów cerkiew - funkcjonuje w Lidzbarku dopiero od
              kilkudziesięciu lat...)
              • rita100 Re: Odp. - kolejna 24.09.06, 21:11
                Katkul, a czy tak mozna z ewangielickiego kościoła robić cerkiew ? Przeciez
                wiesz, jak to było z ewangielikami, to Niemcy , wyrzucakli ich za bryk , więc
                jak to się stało ? To ciekawa historia, prawda ?
                Sam obiekt jest taki nietypowy i bardzo ciekawy - jak słyszałam , cały z drewna.
                Jest równiez ozdobą Lidzbarka Warmińskiego.
          • katkul3 Odp. dla Rity:) 24.09.06, 19:50
            Pytałaś się, dlaczego nie przystąpiono do rekonstrukcji pierwotnego ołtarza?
            Otóż poprzedni nie zmieściłby się po prostu w dobudowanym pod koniec XIX w.
            prezbiterium...
            • rita100 Re: Odp. Ołtarz 24.09.06, 21:15
              I w ten sposób zniszczyli zabytkowość ołtarzu. Pewnie i ten jest ładny, ale
              jednak co stare to bardziej duchowe, no i napewno miałby większą zabytkowość.
              Tez niespotykane by Ołtarz rozbierać. Nie było wtenczas żadnego sprzeciwu ?
              Jakis z tym związanych legend ? Tak się tylko pytam, bo to jednak ewidentna
              zmiana.
              • rita100 Re: Odp. Ołtarz 24.09.06, 21:17
                Ciekawe jak wierni to przyjeli, pewnie więś o zmianie Ołtarza szła od domu do
                domu smile
              • katkul3 Re: Odp. Ołtarz 26.09.06, 17:11
                "Nie było wtenczas żadnego sprzeciwu? Jakis z tym związanych legend?"
                Niestety, muszę w tym miejscu dodać, że Lidzbark był miastem, którego struktura
                ludnościowa w latach 40 i 50-tych ub. wieku zmieniła się w ponad 90% Głównie z
                tego powodu, że jego dawni mieszkańcy byli w ogromnej większości
                niemieckojęzyczni (...) Tak więc żadne podanie, legenda do mnie nie dotarłasad
                • katkul3 Re: Odp. Ołtarz 26.09.06, 17:13
                  P.S. Choć ja sama biegle władam tym językiem. Po prostu nigdy nie udało mi się
                  dotrzeć do potomnych osób pamiętających tamto wydarzenie...
                  • rita100 Re: Odp. Ołtarz 26.09.06, 21:46
                    Właśnie też to zauważyłam , że nie współpracują dawni Niemcy z tego terenu,
                    nawet Mazurzy. Wszyscy wyjechali i ślad zaginął, jedynie za majątkami ganiaja ,
                    a nic nie chcą współpracować. Sami nie spotkaliśmy, nawet na Forum Niemca
                    Mazura czy Warmiaka. Penie władają tylko językiem niemieckim.

                    Katkul, a nie próbowałas korzystać z ewidencji kościelnej i kontaktować się z
                    tymi starymi , pamietającymi ludźmi ?
                    • katkul3 Do Rity100: 26.09.06, 22:05
                      Jasne, przy pisaniu mojej pracy nt. kościoła farnego archiwalne akta parafialne
                      byłyby skarbnicą wiedzy: NIESTETY, W TRAKCIE UCIECZKI LUDNOśCI DOKUMENTY
                      PRZEPADłYsad Co ciekawe - prawdopodobnie nie dotarły do Niemiec, lecz znajdują
                      się gdzieś w okolicy Gorzowa Wlkp.
                      Ostatnio nawet zwrócił się z prośbą do mnie pewien Niemiec - chodziło mu o pomoc
                      w zbadaniu losów jego zmarłego w L-ku dziadka, w czym miałyby pomóc stare
                      parafialne księgi. Czyli wnioskuję, że tych danych faktycznie nawet tam nie
                      mają... U nas (jak już pisałam) także ich nie masad(
        • tralala33 Aleja Filozofów 26.09.06, 22:19
          Katkul - mam pytanie w wątku o zmakach. Czy słyszałaś o Alei Filozofów koło
          lidzbarskiego zamku? Pisał o niej Jasienica w 1949r?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=44148744&a=49299607
          • katkul3 Re: Aleja Filozofów 27.09.06, 07:50
            Odpowiedź zamieściłam na wątku - który mi wkleiłaśsmile)
            • gajowy555 Re: Warmińska sztuka sakralna 10.10.06, 09:06
              Zitoj Katkul, czy bandó nastympne łopozieści dlo pasjonatów warmnińskiej sztuki
              sakralnej. Gwołt ciekawygo mym sia doziedzieli z Waju psisanio. Eszcze by sia
              zdało...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka