Cołkiem nowe noziny

22.09.06, 13:48
Kóntek ło warmińskich i mazurskich nozinach. Jek co ciekawygo przeczytacie, to
podzielcie się z innymi, coby kożdy ziedzioł, co w trazie piszczy...
    • gajowy555 Re: O Michale i łabędziu po warmińsku 22.09.06, 13:52
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3634222.html?nltxx=1078250&nltdt=2006-09-22-03-35

      Olsztyniacy ożywiają warmińską gwarę. Prezentujemy pierwsze rysunki do komiksu
      na podstawie legendy "Jak chłop łabędzia za żonę wziął". Cała książka będzie
      gotowa jesienią, ale autorzy do swojej produkcji szukają ciągle sponsorów.

      Komiks nie tylko opowiada ludową historię, ale jest też pisany warmińską gwarą.
      Jak pisaliśmy dwa tygodnie temu Marcin Wakar, autor scenariusza, i rysownik
      Jarosław Gach ze stowarzyszenia Wolna Grupa Twórcza zamierzają w ten sposób
      pokazać regionalne tradycje i przybliżyć zapomnianą już mowę młodemu pokoleniu.

      Legenda opowiada o miłości Warmiaka Michała do dziewczyny zamienionej w
      łabędzia. Chłopak zakochuje się w pięknej pannie i poślubia. By nie stała się na
      powrót ptakiem, chowa jej czarodziejską pelerynę z piór. Jednak szczęście pary
      nie trwa długo. Teściowa nie lubi synowej i oddaje pelerynę dziewczynie, która
      znów staje się łabędziem. Odlatuje na szklaną górę, gdzie razem z siostrami
      zostaje uwięziona. Michał rusza jej na ratunek, zdejmuje klątwę. A potem żyją
      długo i szczęśliwie...

      Zimą komiks trafi do szkół i bibliotek. Będzie go także można dostać za darmo w
      Muzeum Warmii i Mazur. Każdy bez trudu zrozumie teksty, bo mniejszą czcionką w
      dymkach zamieszczone zostanie tłumaczenie, będzie też słownik najczęściej
      używanych zwrotów. Autorzy zamierzają odwiedzić kilka szkół i przybliżyć młodym
      ludziom warmińską gwarę, a także poprowadzić warsztaty z tworzenia komiksów.

      Część pieniędzy na realizację pomysłu twórcy dostali z Urzędu Miasta, część to
      środki własne stowarzyszenia. Brakuje im 3,2 tys. zł. - Może znajdzie się ktoś,
      kto chciałby przez pomoc finansową mieć udział w tym przedsięwzięciu? -
      zastanawia się Wakar.

      Rys. Jarosław Gach , na razie komiks jeszcze w wersji polskiej...

      bi.gazeta.pl/im/2/3634/z3634052X.jpg
      bi.gazeta.pl/im/5/3634/z3634225X.jpg
      • rita100 Re: O Michale i łabędziu po warmińsku 22.09.06, 21:01
        Mnie sia tyn komiks bardzo podoba. Jó uwazam co trza zaczóńć łod najmlodszych,
        zostanie im to w pamnieńci aż do starych lat, no i główki nie mają
        zaprzóngniete jek mlodzież jinnymi sprawami. Bandó sia dobrze zabaziać przy
        kómiksie . I jek psisałam w sam raz dobry prezent łod Mnikołaja.
        Łobrazecki tyż fejn i słowa takie proste.
        Tlo zauważyłam co napisali obleka zamnias łobleka. To pewno Cyfus badzie to
        psisał po naszamu.
    • fedar O miejscowościach działdowszczyzny 25.09.06, 15:28
      Ktoś miał szalony pomysł, aby pisać wiersze o miejscowościach powiatu działdowskiego. Teraźniejszość pomieszana z przeszłością i dużo zaskakujących skojarzeń. Nie są one jednak bez sensu, bo tajemniczy autor odwołuje się do konkretnych miejsc i wydarzeń. Zresztą poczytajcie sami:

      część I
      część II
      część III
      część IV
      część V
      • tralala33 Re: O miejscowościach działdowszczyzny 25.09.06, 21:43
        Niesamowite i ta przeszłość często gęsto bardzo odległa. Widać, że ktoś mocno
        się interesuje historią i ma wyobraźnię! Spójrzcie na ten wiersz: Bursz czy
        Bursza - jak nazywa się ta miejscowość? I czy rzeczywiście to nazwa pruska? Czy
        niemiecka?

        Bursz – szwantym obrzędem kozła pogrzebane.


        na poły ślepy i chromy ten wurszajt,
        unosi kozła na wiatru pół gębki,
        acz okruch szanty i stodoła bursza,
        a język we krwi, jak nożyce, cięty,
        iż wieniec z głowy pasem z sukna w ziemię,
        gdzie robaczywe życie się kolebie,

        na poły ślepy i chromy, lecz w końcu,
        kozła pod grudę, by i kto z najmniejszych
        kauków, aitwarów i pomrowia z kopców
        mógł się posilić a obłudne dejwy
        skłoniły nisko karki na ból świata,
        dartym ożenkiem polnego Żempata,

        co w poły ślepy i chromy jak wurszajt,
        kiełkuje zielem i miarkuje wodą,
        daj, ty, Żempacie aby cała Bursza
        i szanty okruch, który bydło bodą,
        plótł się i rodził i skrzył jak ognisko,
        co takoż ślepe i chrome jak wszystko.


        -----------------------------------------------
        • rita100 Re: O miejscowościach działdowszczyzny 25.09.06, 22:20
          Fedar, to sa bardzo mądre aczkolwiek bardzo ciężka poezja. Dobrze , ze te
          wiersze poznamy. Niesamowite jakim musi być znawcą tej ziemi ten poeta. Sięga
          głeboko w korzenie, ktore sa głeboko zakorzenione w wodzie, a slownictwo takie
          trudne, takie zastanawiające. Trzeba przestudiowac tą stronkę.
        • fedar Bursz 25.09.06, 23:21
          Wieś Bursz została założona w średniowieczu przez Burskich herbu Jastrzębce. W zeszłym roku byłem tam. W pobliżu wsi wsród pól znajduje się cmentarzyk rodowy dawnych właścicieli, niestety mocno zdewastowany. Wg niektórych źródeł kępa drzew przy drodze z Bursza do Wierzbowa kryje mogiły żołnierzy francuskich poległych podczas kampanii napoleońskiej. Bardzo tajemnicza nazwa i bardzo tajemnicze miejsce.
          • gajowy555 Re: Bursz 26.09.06, 10:08
            Poezja niesamowita, ale ja nie o tym. Nareszcie, być może ziści się marzenie
            melomanów olsztyńskich i w Olsztynie powstanie nowa, z prawdziwego zdarzenia
            filharmonia...

            miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3643449.html?nltxx=1078250&nltdt=2006-09-26-02-05

            Zaczęła się budowa nowej filharmonii

            Na razie na placu budowy zobaczyć można jedną koparkę i kilku robotników. Na
            początek muszą przygotować teren, podłączyć instalacje kanalizacyjne,
            energetyczne i telekomunikacyjne.
            Nowy budynek powstanie na zapleczu szkoły muzycznej przy ul. Kościuszki.

            Inwestycja zaczęła się od problemów - były kłopoty ze znalezieniem wykonawcy,
            który wybuduje ściany podziemnej kondygnacji budynku. Stąd opóźnienie w
            rozpoczęciu budowy.

            W nowej filharmonii będzie można nie tylko grać koncerty, ale także wystawiać
            operetki i opery. Będzie też studio nagrań.

            Budowa wciąż budzi kontrowersje. Przeciwnicy przekonują, że olsztyńscy muzycy
            mają gdzie grać - korzystają z sali koncertowej szkoły muzycznej, a pieniądze,
            które Urząd Marszałkowski dał na tę inwestycję, można było przeznaczyć na inne
            cele. - Racja, można przeliczyć koszt budowy filharmonii na ileś par butów,
            rondo, ulicę. Ale to nieporównywalne. Nie zbudujemy społeczeństwa na pewnym
            poziomie, jeśli nie zaproponujemy mu muzyki klasycznej na żywo. Jesteśmy
            kulturalnym zaściankiem i potrzebujemy inwestycji w tę dziedzinę - przekonuje
            Janusz Lewandowski, dyrektor filharmonii.

            Zbija też argumenty, by kupić i na potrzeby filharmonii przystosować budynek po
            zlikwidowanym niedawno kinie Kopernik. - Tam nie ma akustyki, głos się odbija
            jak od koca, a tego się nie da poprawić - twierdzi Lewandowski. - Przy ul.
            Kościuszki będzie olsztyńskie centrum muzyczne: szkoła muzyczna, internat i
            filharmonia.

            Inwestycja w tym roku pochłonie 2,5 mln zł, całość kosztować ma około 50 mln zł
            i powinna skończyć się jesienią 2008 roku.
            • rita100 Re: Bursz 26.09.06, 21:51
              A jó poziem , co ta filharmonia to kontrowercyjna budowla, bo widziałam projekt
              na Forum. Nie ziem jak w realu , ale jekoś ma sia nie podobała ta budowla.
              Białystok mnoł śliczny projekt Filharmoni - pamiętacie ? To było prawie jak
              budynek z wiszącymi ogrodami - naprawdę piekny był to obiekt.
              To zobaczymy jak wybudują co powstanie, bo to że wnetrze bedzie napewno
              imponujące to wiemy , ale wygląd zewnetrzny tez powinno miec duszę.
    • tralala33 Bandzie film 26.09.06, 21:43
      Am zaboczyła Woma poziedzieć com wczoraj łobaczyła na mnieście. Tak jide sobzie
      raniuchno bez Stare Mniasto, pozietrze fejn, słońko świeci. Patrza a tamoj gwoł
      ludzi i oft, pu Rynku zagrodzili coby nikt nie wloz. Film robzio - Taxi A. Nic
      nie ziam ło tym filmie no łobaczym w nim nasza łolstyńska Starówka smile
      • rita100 Re: Bandzie film 26.09.06, 21:52
        Tralala, to poziesz, kiedy bandzie ten film - bandziem łóglóndać.
        • tralala33 Re: Bandzie film 26.09.06, 22:38
          Jest też film o filmie, pod tym linkiem
          olsztyn.wm.pl/?&main=15&c=121,3,9474,,Rozpoczęły%20się%20zdjęcia%20do%20filmu#
          Ekipa filmowców pojawiła się w Olsztynie na starówce około godziny 9. Ulokowała
          się przy stolikach cukierni przy ul. Kołłątaja.
          - To są jedne z pierwszych ujęć filmu - tłumaczy Witold Holtz, II reżyser "Taxi
          A.". Główny bohater (Marian Dziędziel - red.) poznaje prawniczkę (Paulinę
          Holtz - red.), która z gazety dowiaduje się o jego kłopotach filmowych. Oferuje
          swoją pomoc w ich rozwiązaniu.
          Kilka godzin później filmowcy pojawili się w okolicach Wysokiej Bramy. Tam
          kręcono zdjęcia do zdarzeń, które miały miejsce... pół roku później od
          spotkania prawniczki z głównym bohaterem.
      • tralala33 Śladami Pana Samochodzika 28.09.06, 21:05
        elblag.wm.pl/?main=17&c=109,3,9626,,4599
        [GO Jarosław Grabarczyk]
        45-osobowa grupa fanów twórczości Zbigniewa Nienackiego i przygód Pana
        Samochodzika odwiedziła Jerzwałd - miejsce, gdzie pisarz spędził dwadzieścia
        siedem ostatnich lat swojego życia.


        Bawiliśmy się przy ognisku, przed oczyma rozciągał się przepiękny widok na
        Jeziorak, a z opartego o pień drzewa portretu spoglądał na nas Zbigniew
        Nienacki - wspominają uczestnicy wycieczki. Jej data (23 września) nie była
        przypadkowa. Tego dnia obchodziliśmy bowiem dwunastą rocznicą śmierci pisarza.

        Przy maszynie mistrza
        - Najpierw odwiedziliśmy cmentarz w Jerzwałdzie, gdzie pochowany został
        Zbigniew Nienacki - mówi Jędrzej Rusiński ze Światowida, autor i koordynator
        projektu pn. "Nienacki znany i nieznany".

        Następnie elblążanie gościli w domu autora "Pana Samochodzika", gdzie oprócz
        samego zwiedzania dużą frajdą była możliwość zrobienia sobie zdjęcia przy
        maszynie do pisania samego mistrza. Były też konkursy, ognisko i inne atrakcje.

        Zagadki Fromborka
        - Już 7 października wyruszamy na kolejną wycieczkę śladami bohaterów powieści
        Nienackiego "Pan Samochodzik i zagadki Fromborka" - zapowiada Jędrzej Rusiński.


        • tralala33 Nagroda dla Piotra Matwiejczuka 29.09.06, 22:34
          Przyznaję - nawet nie wiedziałam, że Piotr Matwiejczuk pochodzi z Olsztyna. Bo
          że pani Garniec mieszka (a może mieszkała) na moim ulubionym Zatorzu to wiem.
          Nagroda, przyznacie, zasłużona.
          miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3653633.html
          Olsztynianin Piotr Matwiejczuk z "dwójki" Polskiego Radia dostał Nagrodę im.
          Witolda Hulewicza za cykl audycji radiowych pt. "Śladami rycerzy mnichów. Zamki
          państwa krzyżackiego w dawnych Prusach. Powiśle. Warmia. Mazury".
          Przez całe lato były w radiowej "Dwójce". O historii, architekturze opowiadała
          olsztynianka, Małgorzata Jackiewicz-Garniec, współautorka książki o zamkach
          krzyżackich, która wkrótce będzie w księgarniach. Nagrodę Hulewicza ustanowiły
          zarząd warszawskiego oddziału Związku Literatów Polskich oraz Oficyna Literatów
          i Dziennikarzy "Pod Wiatr" w 1995 roku w stulecie urodzin Hulewicza. Jest
          przyznawana każdego roku podczas Warszawskiej Jesieni Poezji.

          W sobotę o godz. 13.05 w „Dwójce” można będzie usłyszeć ostatni odcinek
          poświęcony zamkowi w Olsztynie, jednej z najpiękniejszych i najlepiej
          zachowanych warowni północno-wschodniej Polski.

          • tralala33 Re: Nagroda dla Piotra Matwiejczuka 29.09.06, 22:35
            Nie rozumiem tylko, dlaczego piszą 'ostatni odcinek' - w październikowej
            ramówce 'dwójki' ta audycja ciągle jest umieszczona.
            • rita100 Re: Nagroda dla Matwiejczuka i Gajowego 30.09.06, 21:32
              Gratulace !
              Faktycznie się należy taka nagroda. Dobry pomysł, dobra audycja, dobra
              scenografia i oprawa muzyczna, a przede wszystkim dobrzy rozmówcy, którzy
              tonacja glosu, wiedzą oprowadzali nas po zamkach.

              Drugą nagrodę przyznajemy Gajowemu, za poświęcenie się nagraniom dzięki czemu
              moglismy , my internauci poznać taką fajną audycje.
              Dziekujemy
    • fedar Cołkiem nowe noziny z Ciechanowa 29.09.06, 23:10
      Przepraszam, że przez zamkniętą już bramę przelazłem i trochę nie na temat napiszę, ale mam niewesołe nowiny z pn. Mazowsza. Prawdziwe nieszczęście. Zobaczcie na co chcą przerobić ciechanowski zamek:
      ciechanowski potworek
      Jedyna pociecha to to, że wrogów już bać się nie musimy, bo gdy wrogie wojska podejdą pod mury i ujrzą to coś, to niechybnie popękają ze śmiechu.
      Zły jestem jak niewiem co. Wrrr!
      • tralala33 Re: Cołkiem nowe noziny z Ciechanowa 30.09.06, 21:17
        Może są to ci sami architekci, którzy do działdowskiego zamku dobudowali
        współczesne skrzydło (z cegły dziurawki), mające z zamierzeniach mieścić
        bibliotekę?
        A tak na poważnie - jedno ze zdjęć przypomina współczesne adaptacje loftów -
        starych fabryk zamienianych w apartamenty. Tyle, że co uchodzi przy XIX-
        wiecznej architekturze przemysłowej za nic nie pasuje do średniowiecznych
        zamków. Nie powinni tak eksperymentować.
        • rita100 Re: Cołkiem nowe noziny z Ciechanowa 30.09.06, 21:39
          Współczuje, to niesamowite, to co widać na zdjęciu. Znika średniowieczny zamek
          na naszych oczach. Jak to jest możliwe w dzisiejszych czasach ?
          Gdzie są media ? To się nazywa gwałt.
          A Ciechanów - patrzy na to spokojnie ?
          • tralala33 Re: Cołkiem nowe noziny z Ciechanowa 04.10.06, 21:17
            Fedar, dobrze, że nie widziałeś projektu odbudowy Zamku Przemysława w Poznaniu.
            Dolne kondugnacje mają zaprojektowane renesansowe krużganki, a górne są w stylu
            gotyckim, z czerwonej cegły. Istny maszkaron, może uda mi się gdzieś wyszukać
            rysunki, bo mam szczerą nadzieję, że do realizacji tego projektu nigdy nie
            dojdzie, więc na zdjęcia nie liczę wink
            • fedar Re: Cołkiem nowe noziny z Ciechanowa 04.10.06, 21:31
              Oby Twoje słowa były prorocze smile
              • tralala33 Re: Cołkiem nowe noziny z Ciechanowa 04.10.06, 21:41
                Mamy go! No to spójrzcie - tak miał wyglądać staro-nowy zamek Przemysława w
                Poznaniu, ale zabrakło pieniędzy. Projektowi z Ciechanowa życzę podobnego losu
                serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3248901.html
      • tralala33 Oratorium dla Gietrzwałdu 04.10.06, 21:09
        Oratorium dla uczczenia objawień gietrzwałdzkich
        [GW] woj 2006-10-04
        Jacek Sokulski, dyrektor Poznańskiego Chóru Chłopięcego napisał utwór na
        zbliżającą się 130. rocznicę Maryjnych objawień w Gietrzwałdzie.
        Pomysł na zamówienie utworu zrodził się już 1,5 roku temu w głowie ks. Piotra
        Podolaka z akademickiej parafii w Kortowie. - Byłem wtedy w Gietrzwałdzie,
        znanym z jedynych w Polsce zatwierdzonych przez Kościół objawień Matki Bożej -
        opowiada. - Pomyślałem, że warto, by ktoś w końcu napisał jakieś gietrzwałdzkie
        dzieło muzyczne. W ubiegłym roku powiedziałem o tym prezydentowi Olsztyna. Od
        razu zgodził się i powiedział, że pomoże nam w realizacji tego pomysłu.

        Dwa pierwsze wykonania oratorium odbędą się 7 października w Gietrzwałdzie oraz
        14 października na placu przy Centrum Konferencyjnym w Kortowie. W czerwcu 2007
        roku - w 130. rocznicę objawień - utwór zostanie wykonany na błoniach
        gietrzwałdzkich.

        No jó to sobzie posucham w Kortowie. Coby jeno desz'cz nie padał.
        • rita100 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 04.10.06, 21:57
          Może noma Gajowy nagra i wszyscy wysłuchamy.
          • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 05.10.06, 21:46
            Prawykonanie w sobotę o 20 w Bazylice w Gietrzwałdzie wstęp na zaproszenia VIP
            • rita100 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 05.10.06, 21:52
              to prawie po demonstracjach w Warszawie.
              Gietpe , a będziesz to słyszał pod domem ?
              • gajowy555 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 06.10.06, 13:36
                No jó, jo ni mom takiygo łurządzynio do nagrywania w terenie, może Gietpe cóś
                poradzi. A potam to łuż jo mogą wkroczyć do akcji, jak chodzi o wklejenie do netu.
                Gietpe, pomyśl jek to zrobzić, bo warto...
                • rita100 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 06.10.06, 21:20
                  A może by tak do proboszcza Stramka sie udac i poprosić ło nagranie. Może sie
                  Gietpe łodważy smile Prosim.
                  • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 06.10.06, 21:43
                    Łodważyć to bym sia łodwarzył tlo Gietek dostał aby kilkanaście zaproszeń.
                    Organizuje Olsztyn ,już dziś Radio Olsztyn przygotowuje się bo z koncertu ma
                    powstać profesjonalne nagranie.
        • tralala33 Pałac w Gładyszach 06.10.06, 21:07
          braniewo.wm.pl/?main=17&c=137,3,10176,,4683
          Być może już za kilka lat zabytkowy pałac w podwilczęckich Gładyszach, należący
          niegdyś do słynnego arystokratycznego rodu książąt zu Dohna, powróci do dawnego
          stanu.

          Inicjatorem odbudowy jest PolskoNiemiecka Fundacja Ochrony Dziedzictwa
          Kulturowego Warmii. Jej fundatorami i założycielami są Stefan Hipp z Niemiec,
          prowadzący w podwilczęckich Podągach gospodarstwo rolne oraz Maciej Urban,
          prawnik z Warszawy.

          Dla Hippa inwestycja jest sprawą honoru. Niemiec jest przez matkę skoligacony z
          rodem zu Dohna.

          Inwestycja jest pieśnią przyszłości, na razie została dokonana przecinka
          samosiewów w celu wyeksponowania zabytkowych drzew i przywrócenia terenowi
          dawnego parkowego charakteru. Zabezpieczono również grożące zawaleniem ściany
          budowli. Obecnie przeprowadzane są prace porządkowe - z wnętrza pałacu wywożony
          jest gruz i usuwane dotąd tu dziko rosnące drzewa i inna roślinność.
          Przygotowywana jest także ekspertyza architektoniczna i analiza historyczna
          obiektu. Droga do odbudowy pałacu wraz z kompleksem parkowym jest bardzo długa.

          Więcej zdjęć pałacu w Gładyszach można znaleźć na olsztyńskiej stronie rowerowej
          www.rowery.olsztyn.pl/photo.php?r=18&i=009&f

          • tralala33 Re: Pałac w Gładyszach 06.10.06, 21:08
            Powstanie barokowego pałacu w Gładyszach związane jest z Krzysztofem zu Dohna,
            bratem budowniczego Słobit - Aleksandra. Pałac gładyski był najmniejszy spośród
            grupy pałaców pruskich, ale najpiękniejszy, uważany za jeden z najlepszych
            przykładów baroku w Prusach Książęcych.

            Został wybudowany w latach 1701-1704 według projektu Jeana de Bodta, a
            kierownictwo budowy powierzono znanemu ze Słobit Johanowi Casparowi
            Hindersonowi.

            Pałac został splądrowany w 1945 r. i spalony w 1986 r. Ocalały jedynie
            nadpalone mury obwodowe i niektóre elementy sztukaterii.
            www.republika.pl/zabytki_warmia/dworki/gladysze.html
            • rita100 Re: Pałac w Gładyszach 06.10.06, 21:17
              Pałac został splądrowany w 1945 r. i spalony w 1986 r

              Spalony niedawno, w pokojowych czasach. Dlaczego ? Penie mieszakli tam ludzie z
              przydziału państwowego i nie dbali.
              www.rowery.olsztyn.pl/photo.php?r=18&i=009&f
              Niesamowicie jest zaniedbany, nawet zarośnięty - najwazniejsze , ze jest i styl
              ma. To dobra sprawa i dobra inwestycja.
              • tralala33 Re: Pałac w Gładyszach 06.10.06, 21:23
                Ale roboty huk. Te cegły wyglądają tak, jakby zaraz miały runąć.
                www.rowery.olsztyn.pl/photo.php?r=18&i=013
                Też zastanowił mnie ten pożar w 1986r. Ktoś dla zabawy ognisko sobie zrobił?
                • rita100 Re: Pałac w Gładyszach 06.10.06, 21:30
                  Tak , roboty w brud, ale szkielet jest to jakoś będą kombinować. Gorzej ma
                  Svolo, bo całkiem bez szkieletu. Widać , że bardzo ładny był ten pałac.
                  Oj , bedą cięzkie i żmudne prace, nie to co nowe mury do góry.
                  Dobrze, ze Fundacja niemiecka pomoże i nałoży fundusze.
        • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 07.10.06, 18:50
          schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=292
          • tralala33 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 07.10.06, 20:27
            Gietpe - a skorzystałeś z tego zaproszenia? Jesteś tam na koncercie?
            • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 07.10.06, 22:34
              Skorzystałem byłem widziałem i słyszałem.pozdrawiamsmile
              • gajowy555 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 07.10.06, 22:53
                Mym też słuchali i noju sia podobało. Ale akustyka to fejn je w Bazylice, jek w
                studio nagrań.
                Pozdraziom...
                • gajowy555 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 16.10.06, 13:14
                  "Oratorium Gietrzwałdzkie" pod gołym niebem
                  woj2006-10-15, ostatnia aktualizacja 2006-10-15 19:14

                  Premiera oratorium w sobotni wieczór na placu przy Centrum Konferencyjnym w
                  Kortowie. Mimo chłodu dzieła na chór, orkiestrę i czwórkę solistów wysłuchało
                  kilkaset osób.
                  Utwór skomponował Jacek Sykulski, autor znanej na całym świecie pieśni "Abba
                  Ojcze". Ale dzieło nie powstałoby, gdyby nie ks. Piotr Podolak z kortowskiej
                  parafii św. Franciszka z Asyżu. - Ks. Podolak półtora roku temu pomyślał, żeby w
                  szczególny sposób uczcić przypadającą w czerwcu 2007 roku 130. rocznicę objawień
                  matki Bożej w Gietrzwałdzie - mówił Paweł Burczyk, znany aktor, który prowadził
                  sobotni koncert. - Pomyślał o oratorium, które najlepiej wzmocniłoby modlitwę, a
                  jednocześnie pozwoliłoby na nowo odkryć Gietrzwałd, znany z jedynych w Polsce
                  zatwierdzonych przez Kościół objawień Matki Bożej.

                  Prapremiera oratorium odbyła się już 7 października w Gietrzwałdzie. Następny
                  raz utwór ten na żywo będziemy mogli wysłuchać dopiero w czerwcu 2007 roku na
                  błoniach gietrzwałdzkich.


          • tralala33 Warmiński Zodiak 09.10.06, 20:46
            miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3674708.html
            "Warmiński Zodiak" to przewodnik po miastach Warmii i przystępna lektura dla
            tych, którzy są zainteresowani historią tej krainy.
            - Bardzo często ludzie nie mają pojęcia, gdzie zaczyna się i kończy Warmia,
            dlatego postanowiliśmy wydać przystępną publikację o wszystkich leżących tutaj
            miastach - mówi Marian Juszczyński, członek stowarzyszenia Dom Warmiński.
            Warmińskich miast jest 12, tyle ile znaków zodiaku, stąd wzięła się nazwa
            publikacji - "Warmiński Zodiak". Autorami tekstu są Marzena Aleksiejczuk i
            Szymon Drej ze stowarzyszenia. Każda strona poświęcona została innemu miastu, a
            kolejność wyznaczają daty uzyskiwania praw miejskich. I tak mamy krótką
            historię Braniewa (1284), Lidzbarka Warmińskiego (1308), Fromborka (1310),
            Pieniężna (1312), Ornety (ok. 1312), Dobrego Miasta (1329), Reszla (1337),
            Jezioran (1338), Olsztyna (1353), Barczewa (1364), Bisztynka (1385), Biskupca
            (1395). - Kapituła warmińska przygotowała bardzo skrupulatnie plany
            osiedleńcze. Najpierw powstawały wsie, a dopiero potem miasta - opowiada
            Juszczyński.

            Ilustracjami do tekstu są zdjęcia przedwojenne i współczesne, a także herby
            miast. Wymieniono najważniejsze zabytki w tych miastach. Wewnątrz znajdziemy
            też reprodukcję mapy Warmii Jana Fryderyka Endrscha z 1755 roku. -
            Teraz "Zodiak" trafia do szkół i mam nadzieję, że będzie dobrą pomocą
            edukacyjną. Młodzież dowie się, gdzie mieszka, skąd wzięło się ich i inne
            miasta Warmii - mówi Juszczyński.

            Nie ukrywa , że chce z Warmii zrobić krainę, która będzie konkurować
            turystycznie z Mazurami. Dlatego tak istotna jest świadomość mieszkańców.
            • rita100 Re: Warmiński Zodiak 10.10.06, 20:50
              Dobry pomysł, lecz taka pozycja powinna być też dla dorosłych , by mogli
              wybzierać sia na wycieczki weekendowe. Szlakiem warmińskich miast.
              To fejn rodzinna wycieczka. Jó bym sia wybrała.
              Jest tam co zwiedzać i podziwiać.
              • tralala33 Re: Warmiński Zodiak 10.10.06, 20:55
                Czas mi wrócić do wątku o warmińskich miastach. Może Katkul przyjdzie pomóc
                oprowadzać po Lidzbarku. Rajd szlakiem miast warmińskich, chyba już o tym
                pisałam, odbyliśmy w szkole podstawowej - do tej pory pamiętam, bo świetnie się
                bawiliśmy i przy okazji zobaczyliśmy prawie całą Warmię.
                Od czasu do czasu dostaję na pocztę zaproszenia z PTTK. Dziś jedno wkleję - dla
                dzieciuków, na dobry początek wędrówka wzdłuż brzegów Jeziora Krzywego:
                • tralala33 VII Rajd - Szlakami historii 10.10.06, 20:57

                  Termin i miejsce rajdu: 28 października 2006 w pobliżu Olsztyna

                  Zbiórka przy kościele w Gutkowie o godz 10:00
                  Start- Kościół w Gutkowie - Łupsztych - brzegiem Jeziora Krzywego - Dajtki -
                  ok. 10km
                  Meta w Dajtkach ok. godz. 15:00

                  Program:
                  - poznanie ciekawych miejsc krajoznawczych i przyrodniczych na trasie,
                  - konkurs o tematyce historycznej "Stara i nowa historia Olsztyna"
                  - konkursy sprawnościowe
                  Uczestnicy w ramach wpisowego otrzymują punktu na OTP, Mok lub Siedmiomilowe
                  Buty or4az inne odznaki turystyczne i krajoznawcze, nagrody i dyplomy dla
                  zwycięzców konkursów, słoneczną pogodę, uśmiech i uścisk dłoni Komendanta Trasy.

                  Uczestnictwo i zgłoszenia
                  Zgłoszenia w Oddziale Warmińsko-Maurskim PTTK, Olsztyn ul. Staromiejska 1
                  tel. 089-527-36-65
                  wpisowe- 3zł/os, 2zł członkowie PTTK - należy dokonać do 24 paździenika
                  zgłoszenia telefoniczne do Kol. Krystyny Polewskiej 089-542-72-51
                  • rita100 Re: VII Rajd - Szlakami historii 10.10.06, 21:06
                    A to jest pieszy rajd czy rowerowy ?
                    To mym pierwsi wędrujemy szlakiem miast warmińskich. Tak , łu woju tak można
                    zrobzić, wytyczyc szlak. Łu noju robzi sia wyskoki tlo, ni góry, góry kożden
                    zachacza. Turysta ma gwołt tras do wyboru.

                    hehe
                    A slyszeliście , bo mówili w radio , co jyden turysta poszedł w góry i bylo
                    słóneczko i na tych górach sia rozłożył i łopalał. Nojpierw rychtycznie sia
                    rozebrał, łod butów naczynająć po wsio inne i tak se leżoł. A tu GOPR
                    helikopter to turystki lecioł na ratunek , tak nisko co wszystkie jygo rzeczy
                    pszły precz i wrocał nago , nagulusieńko do schroniska. Zadzwónił do GOPR , cy
                    łóni só ubezpieczeni , bo zgłasza strate. A ratownicy połumierali ze śniechu.
                    • tralala33 Re: VII Rajd - Szlakami historii 11.10.06, 20:27
                      Pieszy - odbędzie sie bez względu na pogodę!
                      • tralala33 Zielgi brat patrzy ;) 11.10.06, 20:28
                        Łuśniejchnij sia - jesteś w kamerze, a tych kamer coraz ziency i ziency
                        pliki.wm.pl/pdf/go/11.10.2006-olsztyn_monitoring.jpg.jpg
                        • rita100 Re: Zielgi brat patrzy ;) 14.10.06, 21:37
                          Mowam świat Orwela 1984 - identycznie smile
                          Wszystko dla bezpieczeństwa.
        • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 14.10.06, 16:24
          Dziś w Kortowie premiera.
          Jo, to je fakt i szczyro prawda w Radio Olsztyn rozdawali płyty z
          Oratorium.Dawali 2 i 4 co zadzwoni.Bułem 2 i mom.Hura!smile
          • tralala33 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 14.10.06, 21:32
            A jó dzisiaj pracowałam do ósmy sad To jeno dobrze co zeszła niedziela dzianki
            Gietpe w radyjo łusłyszałam.
            • tralala33 Historia nie musi dzielić 14.10.06, 21:33
              miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3683759.html
              [GW]Tomasz Kurs, 2006-10-13
              Historia regionu
              Historia regionu nie musi dzielić. Dzięki olsztyńskiemu starostwu odnaleziona
              rok temu pamiątkowa tablica ku czci poległych w I wojnie mieszkańców dawnych
              Prus Wschodnich została odnowiona. Ma przypominać, że ginęli tu zarówno Polacy,
              jak i Niemcy.
              Starosta Adam Sierzputowski odsłonił w piątek liczącą ponad 70 lat pamiątkę,
              wykonano ją w połowie lat dwudziestych. Na ukrytą pod warstwą tynku tablicę
              natrafili robotnicy remontujący elewację zamku w Olsztynku. Była dobrze
              zabezpieczona przed zniszczeniem siatką zbrojeniową i szczelnie otynkowana.
              Została ukryta prawdopodobnie tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Mieszkańcy
              chcieli w ten sposób zabezpieczyć lokalną "świętość".

              Po usunięciu osłony, oczom konserwatorów ukazały się napisy w języku
              niemieckimi i rzędy wyrytych nazwisk. Była to pamiątką po 64 uczniach
              funkcjonującego tu seminarium nauczycielskiego, którzy zginęli w I wojnie
              światowej. Tradycja umieszczenia takich tablic była charakterystyczna dla
              terenu całych Prus. Podobne były niemal w każdej wsi, zwykle umieszczano je
              jednak w kościołach albo w ich pobliżu.

              Wieść o istnieniu tablicy była przekazywana z pokolenia na pokolenie, mówili o
              niej dawni mieszkańcy miasteczka. W ostatnich latach próbowali nawet ją
              odszukać, ale próby spełzły na niczym. Dopiero remont zamku odsłonił tajemnicę.

              Po odkryciu pojawiły się głosy, że poniemiecką pozostałość trzeba usunąć, a nie
              eksponować. Gdy konserwatorzy ją odkryli, głośna ciągle była sprawa
              odnalezionego i ustawionego w Nakomiadach obelisku niemieckiego kanclerza
              Bismarcka, która podzieliła mieszkańców wioski.

              Starostwo postanowiło dmuchać na zimne. Ale po konsultacjach z Komitetem
              Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa starosta zdecydował, że tablica zostanie
              odnowiona i pozostawiona na swoim miejscu. Pod nią zawisła druga, wyjaśniająca
              kontekst historyczny. "Na tablicy są wyryte niemieckie i polskie nazwiska
              zaświadczające o wieloetnicznym charakterze Warmii i Mazur" - czytamy na niej.

              Konserwatorzy usunęli pozostałości cementu, którym zachlapana była tablica, i
              przywrócili literom oryginalny czerwony kolor. Piaskowiec został zabezpieczony
              specjalnymi preparatami przed wilgocią.

              Starostwo wydało na konserwację 12 tys. zł, kolejne 4 tys. na nową tablicę. -
              Decyzję o renowacji i pozostawieniu tablicy poprzedziliśmy konsultacjami
              społecznymi i historycznymi. Zdania były podzielone, ale przeważył pogląd, że
              trzeba zachować prawdę historyczną - mówi Adam Sierzputowski. - Nie możemy być
              talibami niszczącymi ślady swojej przeszłości. A takie drobne gesty mogą
              poprawić stosunki między Polakami a Niemcami.

              Tablice prezentują się bardzo efektownie. - Uczą szacunku dla historii Europy -
              mówi Aleksander Lachowicz, dyrektor funkcjonującego obecnie w zamkowym budynku
              Zespołu Szkół im. Krzysztofa Celestyna Mrongowiusza.

              • rita100 Re: Historia nie musi dzielić 14.10.06, 21:43
                Przyznasz, ze mądra decyzja - szacunek dla przeszłości.
                Dzieki takim inicjatywom, bardzo chetnie będą przyjeźdzać w przyszlości turyści
                z Niemiec, dzięki którym region będzie się rozwijał i zył z turystyki , a nie
                przemysłu, na ktory w tym rejonie nie ma co liczyc , bo tylko by zaszkodził.

                Może odnajdą ten baldachim z pomnika Kopernika, był taki piekny i nietypowy.
            • rita100 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 14.10.06, 21:36
              Gietpe - gratulacje , aleś szczajście mnioł smile
          • tralala33 Coraz ziency Starego Mniasta 15.10.06, 21:37
            Ziency i ziency spod ta ziemnia fejn wykopujo. A co tam w Krakowie na Rynku?

            miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3685289.html
            Na zakończenie udało odkopać wieżę zabezpieczającą wjazd do Olsztyna od
            zachodu. Jej boki liczyły 7,5 na 9 metrów, a fundament ma dwa metry grubości. -
            To wskazuje, że była bardzo solidną konstrukcją - mówi Adam Mackiewicz, który
            kierował pracami.
            47 metrów ma zachód od Wysokiej Bramy odkopano natomiast basztę broniącą
            północno-wschodniego ciągu murów. Archeolodzy odsłonili także mury, które
            powstały najprawdopodobniej w czasach Kopernika.

            W ubiegłym tygodniu, już na zakończenie prac, udało się odsłonić w parku
            Podzamcze ciąg muru przedbramia zakończony prostokątną wieżą. Mur i wieża
            chroniły wjazd bramny od strony młyna. Tak jak większość znalezisk pochodzi
            prawdopodobnie z przełomu XIV i XV wieku. - Równie ważne jest jednak i to,
            czego nie odkryliśmy, czyli brak muru niskiego. Z tej strony miasta po prostu
            go nie było. Spadek terenu był zapewne tak duży, że nie było go jak zbudować -
            wyjaśnia Mackiewicz.

            Prace archeologów wskazują też, że od strony Łyny istniały bardzo rozbudowane
            fortyfikacje miejskie z Bramą Młyńską, która wielkością dorównywała
            prawdopodobnie Wysokiej. Być może tędy dostarczano towary przewożone rzeką i
            pochodzące z pobliskich młynów. (...)

            Teraz powstaje dokumentacja archeologiczna i architektoniczna. Ma ona określić
            dokładny wiek odkrytych obiektów i ich przeznaczenie. Plany ratusza zakładają,
            że ciąg murów zostanie wyciągnięty nad poziom gruntu. - To może być bardzo
            interesująca atrakcja turystyczna - ocenia Adam Mackiewicz.
            • rita100 Re: Coraz ziency Starego Mniasta 15.10.06, 21:53
              W Krakowie prace na Rynku eszcze trwajó, ale łuż nie ziadomo po co i na co.
              Narazie wszyscy nabrali wode w gambe.
              Zabrali sia do rozbudowy dróg w Krakowie i mowam pozamykane łulice, buduja
              tunele, szosy , łobiazdy co ni idzie poruszac sia po mnieście. Ma to trawć dwa
              lata - dwa lata prawie gehenny komunikacyjnej. Ale jek zrobzió to bandzie fejn.
              Bandziem sia łuczyć jyździć łod nowa po mnieście.
              • gajowy555 Re: Jak wejść do krypty... 16.10.06, 13:16
                Jak wejść do krypty, w której pochowano wuja Kopernika
                Joanna Wojciechowska2006-10-15, ostatnia aktualizacja 2006-10-15 19:14

                Ustalanie, czy odkryte w ubiegłym roku we fromborskiej katedrze szczątki należą
                do Mikołaja Kopernika, stwarza co rusz nowe problemy. Tym razem archeolodzy i
                kapituła warmińska muszą zastanowić się, co zrobić z trumnami, które zagradzają
                wejście do krypty, w której pochowany jest biskup Łukasz Watzenrode, wuj astronoma
                Archeolodzy szukają szczątków biskupa Watzenrode, by pobrać z nich próbki do
                ustalenia kodu DNA i porównać je z kodem genetycznym Mikołaja Kopernika.
                Naukowcy, którzy w 2005 roku odnaleźli we Fromborku prawdopodobne szczątki
                astronoma, na razie uważają, że znaleźli właściwy grób tylko na podstawie obrazu
                twarzy uzyskanego z rekonstrukcji wyjętej z niego czaszki - bardzo przypomina
                portrety Kopernika. Żeby jednak archeolodzy mieli stuprocentową pewność, muszą
                porównać kod genetyczny wyodrębniony z kości hipotetycznego Kopernika, z kodem
                jego krewnych - zmarłych i żyjących.

                Mroczne krypty

                Poszukiwaniem grobu biskupa Watzenrode zajmują się ci sami naukowcy, którzy
                znaleźli grób Kopernika - archeolodzy z Akademii Humanistycznej im. Aleksandra
                Gieysztora pod kierownictwem prof. Jerzego Gąsowskiego. Naukowcy sądzą, że
                trumna ze szczątkami biskupa znajduje się w jednej z krypt w podziemiach
                fromborskiej katedry. Choć już latem zeszli do podziemi kościoła, nie udało im
                się odnaleźć trumny wuja Kopernika. - Okazało się, że choć nasi ludzie ubrani w
                maski gazowe, które chroniły ich przed groźnymi mikrobami, dwoili się i troili,
                by odnaleźć wejście do krypty, w której jest interesująca nas trumna, okazało
                się to niemożliwe. Drogę do niej zagradzają nam piętrzące się trumny kanoników,
                których chowano we fromborskiej świątyni - opowiada prof. Gąsowski.

                Według archeologa wejście do krypty, w której spoczywa wuj Kopernika, prowadzi
                przez inną kryptę, w której przez lata chowano warmińskich kanoników. Ich trumny
                ustawiano ciasno jedna przy drugiej, a gdy zaczęło brakować miejsca, układano je
                piętrowo. - Ponieważ to miejsce zbeszczeszczono w czasie wojny i tuż po jej
                zakończeniu, wiele trumien jest rozbitych - mówi prof. Gąsowski. - Nie możemy
                ich przesuwać, więc nie mamy jak szukać wejścia do krypty, w której spoczywa
                biskup Watzenrode.

                Żeby kontynuować poszukiwania trumny wuja Kopernika, kapituła archidiecezji
                warmińskiej powinna zdecydować, co zrobić z trumnami kanoników. - Musimy
                naprawić uszkodzone trumny, a potem mamy dwa wyjścia: albo uporządkujemy kryptę
                kanoników tak, że po zakończeniu prac archeologicznych udostępnimy ją
                zwiedzającym, albo pochowamy szczątki naszych poprzedników na cmentarzu - mówi
                Jacek Jezierski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, który w 2004 roku
                zlecił archeologom odnalezienie we Fromborku grobu Mikołaja Kopernika. - Co
                zrobimy? Tego jeszcze nie wiem, będziemy postępować bardzo rozważnie, bo chodzi
                tu nie tylko o poszukiwania trumny biskupa Watzenrode, ale także o należyte
                uszanowanie warmińskich kanoników. Musimy też uzgodnić naszą decyzję m.in. z
                konserwatorem zabytków. Sądzę, że ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie do końca
                listopada.

                Biskup Jezierski szacuje, że w krypcie kanoników jest około stu trumien,
                najmłodsza spoczęła w podziemiach fromborskiej katedry w 1909 roku.

                Osiem córek daje nadzieję

                Niezależnie od wyników poszukiwania trumny biskupa Watzenrode historycy z
                uniwersytetu w Toruniu od kilku miesięcy w księgach metrykalnych Torunia i
                Gdańska szukają krewniaczek Mikołaja Kopernika. Jeśli uda im się dotrzeć do
                żyjących potomkiń astronoma, ich mitochondialne DNA zostanie porównane z kodem
                genetycznym Kopernika. - Poszukiwania krewniaczek Kopernika idą bardzo wolno, bo
                kobiety po wyjściu za mąż zmieniały nazwisko i to utrudnia pracę - mówi prof.
                Gąsowski. - Panie, które się tym zajmują, dotarły na razie do XVII wieku, więc
                jeszcze muszą prześwietlić 300 lat dziejów krewniaczek Kopernika.

                Na razie naukowcy są pełni wiary w powodzenie tropienia potomkiń astronoma, bo
                jedna z jego krewniaczek urodziła aż osiem córek. - Mamy nadzieję, że potomkinie
                którejś z nich żyją do dziś - mówi prof. Gąsowski.
                • gajowy555 Re: Pomóż starym cmentarzom 17.10.06, 13:16
                  miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3687787.html?nltxx=1078250&nltdt=2006-10-17-02-05
                  Pomóż starym cmentarzom
                  Tomasz Kurs2006-10-16, ostatnia aktualizacja 2006-10-16 20:58

                  Już po raz czwarty będziemy mogli wspomóc renowację starych cmentarzy. Udział w
                  kweście zaplanowanej na 1 listopada zapowiedzieli m.in. Piotr Bałtroczyk, Janusz
                  Cygański, rektor Ryszard Górecki, Erwin Kruk, prezydent Czesław Małkowski.
                  Przypomnijmy, że akcję w 2003 roku zainicjowała nasza redakcja. Wczoraj w
                  ratuszu spotkali się tegoroczni organizatorzy kwesty. Pieniądze będą zbierane w
                  czterech miejscach: na cmentarzu przy ul. Poprzecznej i na Dywitach, a także w
                  nekropoliach św. Józefa i Jakuba. Organizatorzy szukają osób, które chciałyby 1
                  listopada stanąć z puszką. Chętni mogą się zgłaszać do 30 października do godz.
                  12. Udział zapowiedzieli znani olsztyniacy. - Potrzebujemy ok. 50 osób, więc
                  chętni są mile widziani - mówi profesor Jan Chłosta, jeden z organizatorów.
                  Koordynatorem jest wydział promocji Urzędu Miasta i tu można dzwonić pod nr tel.
                  0-89 534 99 11.

                  Do tej pory dzięki społecznym zbiórkom udało się odnowić kilkadziesiąt nagrobków
                  i krzyży m.in. na cmentarzu św. Jakuba. Za zebrane w tym roku pieniądze będą
                  remontowane groby na cmentarzu św. Józefa. Być może uda się też zdobyć część
                  pieniędzy na nowe ogrodzenie.

                  - Na początku lat 90., gdy mówiliśmy o renowacji, pytano nas, po co to robimy -
                  mówi profesor Janusz Jasiński z Komitetu Ratowania Dawnych Cmentarzy na Warmii i
                  Mazurach. - Lepiej przecież zabiegać o odszkodowania dla ofiar wojennych.
                  Dzisiaj nikt nie dziwi się, że trzeba dbać o nekropolie. Stało się to wręcz
                  elementem poprawności politycznej.

                  Olsztyńskie cmentarze mówią bardzo dużo o historii miasta. - Z jednej strony,
                  znajdziemy tu charakterystyczne epitafia przedwojenne, mówiące o zawodzie
                  wykonywanym przez zmarłego. - Znajdziemy także mogiły ludzi, którzy przyjechali
                  tutaj po wojnie i wyrazem ich tęsknoty za rodzinnymi stronami są wyryte na
                  nagrobkach miejsca urodzenia: Wilno, Łuck - mówi Jasiński.

                  Także miasto wzięło się na poważnie za odnawianie cmentarzy. W tym roku ratusz
                  dał 55 tys. zł na renowację św. Jakuba i św. Józefa. Prace objęły łącznie 58
                  grobów. Mają być kontynuowane także w roku przyszłym.
                  • tralala33 Re: Pomóż starym cmentarzom 17.10.06, 13:47
                    profesor Janusz Jasiński z Komitetu Ratowania Dawnych Cmentarzy na Warmii i
                    Mazurach - to może być kolejny adresat listu w sprawie pomnika na Zatorzu. Jak
                    myślisz, Rito?
                    • rita100 Re: Pomóż starym cmentarzom 17.10.06, 20:25
                      Tak, to chyba będzie właściwa instytucja. Radni to nie wiadom co by wymącili w
                      tym wszystkim. Można by napisać kareczki i wrzucić wraz z pieniążkiem na jaki
                      cel. Szczedólni na Cmenatrzu na Zatorzu. Jak by mieli kilka takich karteczek to
                      może pomyslą choć, że myślimy o tej feralnej, błędnej płycie. Dobry pomysł.
                      Może ktoś sie do nas przyłączy z Zatorza ?
                      Ciekawe ile czasu minie od naszej interwencji ?
          • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 22.10.06, 22:20
            gietpe napisał:

            > Dziś w Kortowie premiera.
            > Jo, to je fakt i szczyro prawda w Radio Olsztyn rozdawali płyty z
            > Oratorium.Dawali 2 i 4 co zadzwoni.Bułem 2 i mom.Hura!smile
            Już witał się z gąską.Miało przyjść pocztą i jeszcze nie ma.Może jutrosad
            • tralala33 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 23.10.06, 20:43
              Trza listek do radyja napsisać. Płytka musi buć!
              • tralala33 Zaproszenie do Muzeum Przyrody 23.10.06, 20:48
                Serdecznie zapraszamy na 'Wieczory z filmem przyrodniczym'
                Spotkania odbędą się :
                8 listopada - 'Niepokonany wilk' oraz ' Mistrzowie w świecie przyrody -
                wilki'
                22 listopada - ' W leśnym gąszczu'
                6 grudnia - 'Rybołów - prefekcyjny łowca ryb' oraz 'Imperium orłów'
                Wszystkie pokazy filmów o godzinie 17:30 w Sali edukacji przyrodniczej w
                Muzeum Przyrody w Olsztynie, przy ul. Metalowej 8, tel. 089-533-47-80

                WSTĘP WOLNY
                • tralala33 I na szpacyr do Kudyp 23.10.06, 20:49
                  Regionalna Komisja Turystyki Pieszej przy
                  Oddziale Warmińsko – Mazurskim
                  PTTK w Olsztynie

                  SERDECZNIE ZAPRASZA
                  na jesienny spacer
                  do Leśnego Arboretum w Kudypach
                  29.10.2006 (niedziela)
                  Spotkanie przy Arboretum o godz. 10:30,
                  - dojazd autobusem MPK nr 7,
                  - odjazd autobusu z przystanku pl. Jedności Słowiańskiej (Wysoka Brama) o godz.
                  9:21,
                  - powrót autobusem (odjazd godz. 15:10 przystanek przy szosie) lub pieszo.
                • rita100 Re: Zaproszenie do Muzeum Przyrody 23.10.06, 22:51
                  Tralala, ni godasz cy z dzieciukami cy nie ?
                  Cy to filmy no doroslych ?
              • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 23.10.06, 22:03
                tralala33 napisała:

                > Trza listek do radyja napsisać. Płytka musi buć!
                Jo.TLo to nie radyjo mniało wysłać a łorganizator,napsisał ja do ty Pani smesa
                no sie nie łodezwała.sad
              • rita100 Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 23.10.06, 22:50
                A może łu woju poczta działa jek w 1956 roku wink)))?
            • tralala33 I po Koperniku :( 26.10.06, 21:12
              Pożegnaliśmy kino "Kopernik', a niedługo pożegnamy także sam budynek.
              www.gazetaolsztynska.pl/?main=15&c=118,3,11516,,4200#
              Budynek zostanie zburzony. Szefowie Capital Park, włściciele budynku po kinie
              Kopernik, przedstawili koncepcję zabudowy działki przy ul. 1 Maja. Budowa
              nowego gmachu ma rozpocząć się w przyszłym roku. Potrwa 1,5 roku do dwóch lat. -
              Jesteśmy gotowi organizacyjnie i finansowo rozpocząć budowę wiosną przyszłego
              roku - mówi Jerzy Kowalski z Capital Park. - Zabudowany zostanie również teren,
              gdzie teraz znajduje się komis samochodowy.

              Jak wyjaśnia Piotr Kaszubski, współautor koncepcji architektonicznej, nowy
              budynek swoim wyglądem będzie nawiązywał do sąsiednich gmachów: Teatru im.
              Stefana Jaracza i Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej.- Dlatego stawiamy na
              detal i wykończenie. Użyty zostanie m.in. kamień, tynk, piaskowce, drewniane
              okna - wylicza Kaszubski. - Cały budynek będzie miał kształt litery "U". Dzięki
              temu dziedziniec będzie odpowiednio naświetlony.

              Łobaczta łobrazek. Nie lejduje ma sie tyn gmach sad
              • rita100 Re: I po Koperniku :( 26.10.06, 21:35
                Tralala, idziemy do przodu. Bandzie dobrze, przyzwyczaisz się do tego. Nie
                wygląda tak szpetnie. To je mniasto i musi sia rozwijać, a jek tam buł tyż
                komis samochodowy to eszcze szpetniej wyglondało. Wydaje mi się , że lepsze
                bezie taki widok niż tego komisu. Najważniejsze co to nie będzie jaki potwór i
                wytwór art sztuli w centrum jak to na miejscu dawnej 'Inki' pod Wysoka Bramą.

                Tak zienc łustyruj sia Tralala - bandzie fejn ! smile)) hehe

                www.gazetaolsztynska.pl/?&main=15&c=118,3,11507,,
                To je tyż psiankne
                • tralala33 Re: I po Koperniku :( 26.10.06, 21:46
                  Może racja. Po drugiej stronie ulicy jest jeszcze gorzej - tam na takim
                  zakręcie do wiaduktu jest szereg sklepików - baraczków, co to je chyba w
                  biedaczasach powojennych postawili. No to z tych apartamentowców będzie ciekawy
                  widok wink
                  • rita100 Re: I po Koperniku :( 26.10.06, 22:03
                    Pewnie i za te tereny sia wezmó. Takie skupiska sklepsików i bazarików nie je
                    psiankne. Jek mózió - nie łod razu Kraków zgudowano smile
                    • tralala33 Re: I po Koperniku :( 27.10.06, 21:17
                      A jednak na Forum Olsztyna krytykują ten pomysł. Też zastanawiam się, kto
                      płacąc po 5-6 tys. za metr mieszkania będzie chciał mieszkać w takim hałaśliwym
                      miejscu?
                      • rita100 Re: I po Koperniku :( 27.10.06, 21:36
                        Ej , Tralala, myslisz że nie bedzie chętnych ? Nie martw się, to będą
                        apartamenty może na wynajem , inwestycyjne. Tak jest w Kolobrzegu, pełno
                        apartamentów wykupionych przez Niemców i to oni najczesciej dają je na wynajem.
                        To zainwestowanie , nie dla mieszkania. Tak myślę.
                        • tralala33 Re: I po Koperniku :( 27.10.06, 21:39
                          Taki dom to ktoś chciał nad jeziorem Krzywym stawiać - las, jezioro, piękne
                          widoki, cisza. A tu - z jednej strony rychliwa ulica, z drugiej tory, widok na
                          ten ciąg budek koło torów i wiadukt. No, nie wiem, czy to dobry pomysł. Chyna,
                          że ktoś bez miejskiego hałasu nie może żyć.
                          • rita100 Re: I po Koperniku :( 27.10.06, 21:57
                            Tak , to by budowali faktycznie na całej Warmii i Mazurach , a tu chodzi o
                            miasto i jego promocję i blisko natura. Jako hotel , czy miejsce noclegu to
                            bardzo dobre miejsce. A co tam mogloby stanąć innego ? Trzeba do Olsztyna
                            sprowadzać turystów , a nie nad jeziora. Przeciez tam nie bedą mieszkac stare
                            babcie wystające cały dzień w oknach. Tralala, zobaczymy za pare lat, kto mial
                            rację . Najgorzej jak zacznie się debata abo, abo , nie , nie dobrze.
                            A dlaczego niedobrze, odwazny pomysł. Ciekawe czy inwestorzy mają już chetnych
                            na takie mieszkanie . Napewno mają, inaczej by nie planowali , ani nie
                            inwestowali.
              • tralala33 Re: I po Koperniku :( 10.01.07, 20:53
                Klamka zapadła.
                www.gazetaolsztynska.pl/?main=15&c=118,3,15961,,4200
                Los kina Kopernik jest przesądzony. Właściciele budynku nie chcą podejmować
                żadnych negocjacji w sprawie przekazania go miastu. W ciągu kilku miesięcy
                Kopernik zostanie zburzony.
                • tralala33 A co z Awangardą? 10.01.07, 20:55
                  W tym samym artykule:
                  Za pięć lat kończy się umowa na dzierżawę od Neptuna budynku kina Awangarda.
                  Czy można zapobiec jego stracie? - Staramy się uczyć na błędach samorządu
                  województwa, który osiem lat temu dopuścił do przekazania naszych kin w ręce
                  samorządu pomorskiego - zapewnia prezydent. - Nie mogliśmy zapobiec utracie
                  Polonii i Kopernika, ale Awangardy, jedynego olsztyńskiego kina studyjnego -
                  nie oddamy. Już dzisiaj trzeba myśleć, jak uchronić to wyjątkowe, historyczne
                  kino przed zamknięciem. Zamierzam skonsultować się w tej sprawie z Radą Miasta
                  i wspólnie stworzyć plan działania. Najlepiej byłoby, aby ten budynek przejęło
                  miasto.

                  Dodam tylko, że to najstarsze kino olsztyńskie. Jeśli dobrze pamiętam to
                  pierwszy kinoteatr Luisenteater powstał w tym miejscu w 1903 roku!
            • tralala33 Bandziewam figram lotać ? 27.10.06, 21:18
              ww6.tvp.pl/7228,20061027413565.strona
              Radni Olsztynka zgodzili się na budowę portu lotniczego niedaleko drogi
              krajowej numer 7 Gdańsk-Warszawa.
              Po przyjętym jednogłośnie planie zagospodarowania przestrzennego port lotniczy
              ma powstać na 300 hektarach między miejscowościami Wilkowo i Sudwa.

              Na płaskim terenie dość szybko można wybudować betonowy pas startowy o długości
              prawie 3,5 kilometra. Cała inwestycja ma kosztować od 250 do 300 milionów euro.
              • rita100 Re: Bandziewam figram lotać ? 27.10.06, 21:37
                Wreszcie. To teraz wiesz po co będą apartamenty. Wzmozony ruch turystyczny
                tanimi liniami lotniczymi i baza hotelowa doskonała. Czyli wszystko z glową
                robione.
                • tralala33 Ronda łuż nie ma 28.10.06, 21:20
                  Łobrazeczek dla Gajowego. Łon tamoj dzień w dzień oftam jedzie
                  olsztyn.wm.pl/?main=15&c=121,3,11670,,4200
                  Tak łuważajta Gajowy bo tu w cejtunku psiszo co:
                  Kierowcy przez pierwsze kilka dni będą się przyzwyczajać do nowego
                  skrzyżowania. Jeśli w pierwszych dniach dojdzie do zakorkowania, to
                  prawdopodobnie sygnalizacja na skrzyżowaniu zostanie wyłączona, a ruchem
                  pokierują policjanci.
                  • tralala33 Hubertus 04.11.06, 21:24
                    O hubertusie nie zaboczyli na Mazurach:
                    elk.wm.pl/?main=17&c=110,3,12064,,4626

                    Hubertus, czyli bezkrwawe łowy na lisa organizowane w dniu patrona myśliwych,
                    św. Huberta, odbyły się w ośrodku jeździeckim przy ul. Zamkowej w Ełku. Pogoda
                    i publiczność dopisały.

                    Zaczęło się od skoków przez przeszkody. Potem był wspaniały taniec na koniach
                    do muzyki poloneza, zaś na zakończenie pierwszej części imprezy pokaz skoków.
                    Przez coraz wyższe przeszkody skakali na koniach: Emilia Szmidt i Jakub
                    Dąbrowski. na zakończenie poprzeczkę podniesiono na wysokość 1,6 metra.

                    - Taką wysokość obiecała pokonać jedna z zawodniczek, i to najmłodsza -
                    zapowiedział Krzysztof Szmidt, właściciel ośrodka.

                    Po tych słowach na plac wjechała drobniutka Ewa na kucyku i pokonała przeszkodę
                    pod poprzeczką. Otrzymała za to gromkie brawa.

                    Pogoń pod lasem
                    Potem goście przeszli pod las na obrzeżach miasta. Tu odbył się tradycyjny bieg
                    za lisem. Lisią kitę trzymał i przed 14 jeźdźcami uciekał Andrzej Gontowski.
                    Wygrał Jakub Dąbrowski.

                    - Od siódmego roku życia jeżdżę konno - powiedział zwycięzca hubertusa. -
                    Kocham konie. W pogoni za lisem było szybko, teren był bardzo trudny. Impreza
                    była zorganizowana na bardzo wysokim poziomie. Byli dobrzy jeźdźcy, dobre konie.

                    Organizator hubertusa, Krzysztof Szmidt jest zadowolony z sobotniego spotkania.

                    - Było lepiej, niż się spodziewałem - powiedział. - Chociaż było sporo osób, to
                    myślę, że i tak mało ludzi wie, że w Ełku jest ośrodek jeździecki. Ale warto
                    robić takie imprezy. Kolejna impreza konna w maju na otwarcie sezonu.
                    • rita100 Re: Hubertus 04.11.06, 21:32
                      Że w Ketrzynie to ziem, ale co w Ełko to mało chto zie. Tralala, jó słuchała
                      radia i godali ło tam , wszandzie był pogoń za lisem , tlo nie na Warnii i
                      Mazurach , nic nie godali, a tak po prowdzie to tutaj só nalepsi myśliwi, no
                      chyba co łuż zdechli, ale przecia só synzie .....
                      Mym powinni na takó gonitwe jychać - rychtycznie fejn buło, bo i żubrówecka i
                      bigosik i ..... gawendy, a ło tam zaboczyli napsisać w cejtungu. smile
                      • tralala33 Re: Hubertus 05.11.06, 19:13
                        Latoś buł hubertus w Bałdach kole Butryn, no nie ziam czy tero też gonili tamoj
                        lisa.
                        • rita100 Re: Hubertus 09.11.06, 21:23
                          A jó cytała co je tyż puszcza, zowie sia Hubertus w Rudzie Slójskiej.
                          I tyż godali co nolepsza zwierzyna to jysienim, bo łóna wyżywiona na jagodach i
                          ziołach leśnych , co mniejsko je smacniejse.
              • tralala33 Koniec wystawy 05.11.06, 19:13
                miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3719989.html
                Kończy się wystawa poświęcona działalności Ferdynanda von Quasta, od 1843 roku
                konserwatora zabytków w państwie pruskim. Dzięki jego pracy możemy dziś
                zobaczyć pierwotny wygląd kościołów i budowli na Warmii. Jego album o zabytkach
                architektury Warmii, wydany w latach 1852-1864, pokazuje zabytki, które później
                zostały dość bezceremonialnie potraktowane, albo takie, których już nie ma.

                Finisaż będzie połączony z promocją katalogu wystawowego, wydanego wspólnie
                przez muzeum i Stowarzyszenie Historyczne Warmii z Niemiec. Można będzie
                porozmawiać z jego autorami, m.in. Christoferem Hermannem i Andrzejem
                Rzempołuchem.

                W katalogu znajdziemy nie tylko monografię poświęconą życiu i działalności von
                Quasta, ale też cały jego album warmiński i dodatkowe materiały graficzne. -
                Kiedy go zobaczyli naukowcy z Warszawy w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii
                Nauk, bardzo się zdziwili, że coś takiego można zrobić - opowiada Rzempołuch. -
                Katalog niektórym ciągle kojarzy się z czarno-białym specjalistycznym
                wydawnictwem. Tymczasem praca naukowa o zabytkach powinna się kojarzyć z czymś
                pięknym.

                Dziś katalog będzie można kupić za 60 zł. Cieszy się takim powodzeniem, że
                planowany jest dodruk. Wystawę czeka "dalsze życie". Muzeum i stowarzyszenie
                przygotują specjalne plansze i już nie w formie oryginałów, ale kopii i
                odbitek, ekspozycja w 2007 roku wyruszy do kolejnych miast w Niemczech i Polsce

                Finisaż wystawy 6 listopada o godz 11, zamek, Sala Kromera. Wstęp bezpłatny
                • tralala33 Re: Koniec wystawy 05.11.06, 19:14
                  Wstęp bezpłatny, zaproszenia nie potrzeba, co z tego, jak o 11 to jó banda w
                  robocie. Trza 60 złotych rychtować na album.
                  • tralala33 Mniast głosować ;) 09.11.06, 20:45

                    POZNAJEMY NASZE SZLAKI I MUZEA

                    Regionalna Komisja Turystyki Pieszej
                    przy Oddziale Warmińsko-Mazurskim PTTK w Olsztynie

                    ZAPRASZA W DNIU 12.11.2006 (niedziela)
                    Trasa:
                    -14 km
                    - Cerkiewnik
                    - Swobodna
                    - Glotowo
                    - Dobre Miasto

                    prowadzi - Wacław Fiedoruk

                    ZBIÓRKA- 12.11.2006
                    godz. 8:30 - dworzec Główny PKP
                    powrót - busem ok. godz. 15:00

                    No potam można zagłosować.
                    • rita100 Re: Mniast głosować ;) 09.11.06, 21:25
                      Fejnista jinicjatywa, takie zwiedzanie z przewodnikiem. Ciekawe siła ludziów
                      bandzie.
                  • rita100 Re: Koniec wystawy 09.11.06, 21:24
                    60 zł to drogo , bo tero psianke łobrazecki só w jinternecie i nie trza płacić.
            • gietpe Re: Oratorium dla Gietrzwałdu 19.11.06, 20:48
              gietpe napisał:

              > gietpe napisał:
              >
              > > Dziś w Kortowie premiera.
              > > Jo, to je fakt i szczyro prawda
              > Już witał się z gąską.Miało przyjść pocztą i jeszcze nie ma.Może jutrosad
              Jo wyśledził bez internet Panio co łobziecała płyte i upilował(upilnowałemsmile)
              jek łoni mieli wczoraj w Gietku Warsztaty Muzyczne i sie przypomnioł com mniał
              łobiecane.No i dziś dostałem płyte z Oratorium to mom tera jek w ostatni
              reklamie plusa podwójnie.Bande słuchał stereosmile
    • tralala33 Bandzie nowa ul. Partyzantów 13.11.06, 21:00
      Oj Rito - nie poznasz swojej ulicy wink
      - Ul. Partyzantów od skrzyżowania z 1 Maja będzie miała po dwa pasy ruchu w
      każdym kierunku - mówi Piotr Grzymowicz, wiceprezydent Olsztyna. - Każdy z nich
      będzie miał po 2,5 metra szerokości. Jezdnia zostanie przegrodzona pasem
      zieleni.


      Obecnie ul. Partyzantów przechodzi w al. Wojska Polskiego łagodnym łukiem. Po
      przebudowie zjazd z wiaduktu w Wojska Polskiego będzie odbywać się pod kątem
      prostym. Po prawej stronie Partyzantów ma znajdować się ścieżka rowerowa, obok
      niej chodnik. Takie rozwiązanie, zakładające budowę dodatkowego pasa jezdni i
      dołożenie jeszcze ścieżki rowerowej, wymusi pozyskanie nowych gruntów. Te
      znajdą się po wyburzeniu warsztatów i prowizorycznych kiosków znajdujących się
      wzdłuż torów.
      gazeta.wm.pl/?main=15&c=121,3,12532

      • rita100 Re: Bandzie nowa ul. Partyzantów 13.11.06, 21:21
        A wiesz, że może to dobry pomysł. Jak tylko słyszę pas zieleni to już cieplo
        się robi. Ta ulica nie była piękna, pełno zbędnych elementów stwarzających
        ogólny bałagan. To dobrze, że chcą zmian na lepsze. Moż eto byc jedna z
        ładniejszych i zadbanych ulic i jedna z najstarszych. Nawet zmieniłabym jej
        nazwę na ta pierwszą - była to chyba Dworcowa ulica. I w ten sposób
        nawiązalibyśmy do danej histori.
        • rita100 Re: Łobacz Tralala 13.11.06, 21:24
          miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35187,3705814.html
          Jak sliczniuchno bandzie ziglóndać budowla na mniejscu kina Kopernik.
          Naprawde psiaknie.
          • tralala33 Re: Łobacz Tralala 13.11.06, 21:28
            Bandzie abo nie bandzie. Bronió kina Kopernik architekci, coby nie burzyć.
            Ulica Dworcowa tero je gdzie indziej. Tak Partyzantów sia łostanie no jek
            bandzie taka jek jo łopisujo to bandzie lepsi smile
            • rita100 Re: Łobacz Tralala 13.11.06, 21:34
              No myśla co Małkowski nie da sobzie w kasze dmuchać.
              To je tak jek osiołkowi w źłoby dano - to bandzie siano .
              Jek tak bandó marudzic to łobaczysz co bandzie.
              Ma sie to lejduje. Tak tero budujó wszandzie.

              Ziesz, co architekci - architekci pewno nie dostali łapówki. Tak je co i łoni
              to klika.
      • tralala33 Cołkiem nowy Grunwald 16.11.06, 20:29
        Łuż sia raduja - bandzie nowe muzeum na polach grunwaldzkich. To dzisiaj to już
        mocno trąci myszką. Szkoda tylko, że zdjęcia w Gazecie Wyborczej nie pokazują
        tego projektu. Tak prawdę mówiąc to nie mam pojęcia co (kogo?) przedstawia
        drugie zdjęcie?

        miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3740145.html
        Wczoraj został rozstrzygnięty ogłoszony pod koniec września tego roku przez
        marszałka województwa konkurs na nową koncepcję zagospodarowania Pól
        Grunwaldzkich. O dziwo na ogólnopolski konkurs wypłynęły tylko dwie prace -
        jedna z Rybnika, druga z Sopotu. Nie oznacza to jednak, że nie było z czego
        wybierać. Werdykt po kilkugodzinnej dyskusji zapadł przewagą 4 do 3 głosów.
        Wygrały sopockie Warsztaty Architektury, pracownia autorska pod kierownictwem
        Krzysztofa Kozłowskiego. - Zwyciężyła praca o większym profesjonalizmie
        przekazu. To porządna architektura współczesna i mniejsza w jej przypadku
        będzie też skala problemów realizacyjnych - tłumaczy Waldemar Dezor,
        przewodniczący jury

        - W naszej koncepcji staraliśmy się jak najmniej ingerować w przestrzeń i
        krajobraz. Zachowaliśmy też oś komunikacyjną do wzgórza pomnikowego - mówi
        Krzysztof Kozłowski, jeden z autorów zwycięskiej pracy.

        Pozostanie zasadniczy układ wzgórza i zbudowany w 1960 roku zespół pomnikowy.
        Powstanie jednak zupełnie nowe Muzeum Bitwy pod Grunwaldem.

        Najwięcej zmieni się w okolicy dzisiejszego parkingu przy drodze ze Stębarka.
        Stanie tam nowy budynek muzealny. A w nim dwie sale ekspozycyjne dla wystawy
        stałej i zmiennej, a także zaplecze gastronomiczne dla turystów, stoiska
        handlowe i pomieszczenia administracyjne.

        Na Polach Grunwaldzkich znajdzie się ścieżka okalająca wzgórze pomnikowe.
        Będzie nią można dojść m.in. do punktu widokowego. Powstanie także nowy
        amfiteatr na ok. 1000 miejsc.

        - Największą słabością naszego oddziału w Grunwaldzie jest brak stałej
        ekspozycji. Muzeum jest na zimę zamykane - mówi Ada Bogdanowicz, szefowa działu
        promocji Muzeum Warmii i Mazur. Mimo to co roku bilety kupuje tutaj 40 tys.
        turystów.
        • rita100 Re: Cołkiem nowy Grunwald 16.11.06, 21:02
          Dobre to i zaskakujące. Oby nie powstał drugi Tannenberg wink))
          Ja bym tam widziała rezerwat przyrody i oczywiście gastronomie , muzeum i
          faktycznie tylko sezonowo.
          Ale pomysł z unowoczesnieniem tego obiektu jest wspaniały. Szkoda , prawda, ze
          nie widzimy wirtualnych planów, napewno takie sa gdzies na stronce, może tych
          architektów. Czyli mają to zrobić do 2010 roku, na okraglutka rocznicę.
          Może jeszcze przy tej okazji , będzie tam pomnik lub góreczka Herkusa Monte ?

          • rita100 Re: TVP3 16.11.06, 21:21
            No i w Mragowie przemoc w szkole. Biedna rodzina Zakrzewskich bedzie miała
            pomoc. A wszystko dzięki mediom.
            • gajowy555 Re:Świecznik wrócił do katedry 17.11.06, 15:41
              miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3738929.html?nltxx=1078250&nltdt=2006-11-16-11-35

              W kościele św. Jakuba konserwatorzy zawiesili meluzynę - sześcioramienny
              świecznik z głową jelenia. - To jeden z najstarszych elementów wyposażenia
              katedry, pochodzi z 1597 roku i nigdy wcześniej nie był profesjonalnie odnawiany
              - mówi ksiądz Andrzej Lesiński, proboszcz bazyliki katedralnej.

              Głowa jelenia to drewniana rzeźba, na niej znajduje się prawdziwe poroże.
              Legenda mówi, że zwierzę wbiegło do kościoła w czasie polowania i tu padło. Z
              drugiej strony łba znajduje się obraz Salvator Mundi (Chrystus - Zbawca Świata).
              Gdy ksiądz Lesiński wszedł do kościoła w czasie zawieszania meluzyny, aż
              westchnął - W końcu widać Jezusa, a nie czarną plamę na obrazie - powiedział.

              Dopiero gdy konserwatorki zdjęły z meluzyny kilka warstw różnych substancji,
              którymi przez wieki ją pokrywano, świecznik odzyskał pierwotne kolory. - To nie
              była typowa renowacja jednego elementu, ale łącznie obrazu i rzeźby, wykonano
              także galwaniczne złocenia. Teraz meluzyna wygląda identycznie jak przed
              wiekami, różni się tylko tym, że ma elektryczne oświetlenie zamiast świeczek -
              opowiadają Ewa Olkowska i Izabela Świętochowska, konserwatorki dzieł sztuki.

              Renowacja świecznika to część prac przy odnowie kaplicy, znajdującej się od
              strony murów miejskich. - To ważna kaplica, bo jej budowniczowie w XVIII wieku
              podali informację o tym, że fundamenty kościoła położono w 1315 roku. - tłumaczy
              ks. Lesiński. - Jeleń jest bardzo oryginalnym elementem wyposażenia, przetrwał
              mimo burzliwych losów świątyni. Nasza meluzyna była wzorem w czasie
              rekonstrukcji świecznika na Dworze Artusa w Gdańsku - dodaje.

              Remont kaplicy trwał od lata, kosztował 100 tys. zł, objął odnowę przedsionka,
              posadzki, boazerii, gablot, cegieł. Za rok planowany jest remont kaplicy po
              drugiej stronie, gdzie wisi świecznik z Matką Boską.





              • rita100 Re:Świecznik wrócił do katedry 17.11.06, 20:40
                Łoj tak, cenne to poroże, mym chyba ło tyj legendzie godali. To só rogi
                zabytkowe, eszcze zabytek z psiyrszego kościoła św. Krzyża , chtoren był na
                mniejscu dzisiejszego Ratusza Nowego. Łuciekoł jyleń, łuciekoł bez pola, bez
                mostek aż do kościoła wpadł i padł.
                Tera z rogów tych mowamy świecznk, najbardziej zabytkowy chyba w Polsce.
              • rita100 Re:Świecznik wrócił do katedry 17.11.06, 21:04
                monika.univ.gda.pl/~literat/grafika/meluz.htm
                Meluzyna, czyli świecznik z rogów jelenia, najczesciej zawieszony na łańcuchach
                do sufitu.
                Ciekawe jak teraz wygląda. Napewno robili zdjecia.
                • tralala33 Re:Świecznik wrócił do katedry 19.11.06, 20:39
                  Jedno zdjęcie jest w Gazecie. Ale trzeba się wybrać i zobaczyć na żywo.
        • tralala33 Uwaga Pojezierze 19.11.06, 20:40
          Będzie się działo. Wśród miłych nowin jest i taka
          Były prezes olsztyńskiej spółdzielni mieszkaniowej "Pojezierze" tak nią
          zarządzał, że trafił w końcu do aresztu. Według prokuratury ustalał sobie
          astronomiczne pensje, fingował przetargi, manipulował wyborami do rady
          spółdzielni. Czeka na proces, ale już na wolności. I korzystając ze swoich
          wpływów w mieście stara się przekonać wszystkich o swej niewinności i oczernia
          tych, którzy doprowadzili do ujawnienia jego przestępstw. Dlaczego tak jawnie
          łamiący prawo wpływowy eksprezes ma w Olsztynie tak duże wsparcie? Oglądaj
          UWAGĘ!
          uwaga.onet.pl/
          • rita100 Re: Uwaga Pojezierze 19.11.06, 21:04
            Zidziołam, reklamują tan program dość hucznie. Bandzie film pokazywany i
            relacja z mieszkańcami osiedla.
            Tralala, to sia cióngnie i cióngnie ta sprawa. Piańć lat temu w Angorze ło tam
            przeczytałam i psiersza założyłam wątek na Olsztynie , ale dopsiero po roku
            ktoś ło tam napisał. W tym artykule było zdjecie Procyka na dachu jakiejś
            instytucji i nie wiem czy nie na cieplociągu.
            Jak pamiętam to napisali , że ma takie układy ,że nawet współpracowali z nim
            jacyś dziennikarze z Krakowa. Sprawa ucichła i dopiero po roku i tak chyba się
            ciagnie z cztery lata.

            Gajowy , nowy kónteczek szykuj smile
            • gajowy555 Re: Nowy kóntek 20.11.06, 11:34
              No jó, a chto zrobziół seteczka? Zawdy, jek co to gajowy.
              No dobra, już szykuję, bo mom trocha nozin dla Waju...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja