Dodaj do ulubionych

"Do łognia, pani, do łognia !"

09.05.08, 21:20
Powtarzano prawdopodobnie przed każdą wywołaną osobą zapraszaną na wieczorne
ognisko w Noc świętojańską.
Jak piszą w "Pieśniach dorocznych Warmii i Mazur" - nie posiadamy wiele
informacji o obrzędzie związanym z wiosenną magią urodzaju w Dzień św.Jana,
nie zachowała się już w pamięci żadna pieśń, a sam obrzęd nazywano 'ognie
świętojańskie' albo 'noc świętojańska'. Termin 'sobótka' w naszej kraince nie
znano.

W scenerii mazurskiej musiało to wyglądać szczególnie pięknie i magicznie, co
aż sia kosiać chce wink))))

"Do łognia, pani, do łognia !
A chtóra wisła, to godna."
Zapraszam do tej unikatowej pieśni świetojańskiej.
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: "Do łognia, pani, do łognia !" 11.05.08, 22:31
      "Jest to pieśń bardzo dawna, nawiązująca do wypowiedzi zawartych w świeckich
      kolędach, śpiewanych przez kolędników pod oknami domu. Unikatowa pieśń
      świętojańska napisana w 1884 roku we wsi Szczecinowo przez Józefa Gąsiorowskiego
      świadczy o mazurskim obrzędzie spełnianym tradycyjnie w wigilię św. Jana."

      Zapraszam do przeczytania słów tego unikatu juz.
      Jeno dajta pozor co 'wisła' to znoczy 'wyszła' a nie jek jo myślała co to rzeko
      Wisła i dumała daczemu łón psiszo łod maluśkej literki smile
      • rita100 Re:Unikatowa pieśń świętojańska 11.05.08, 22:32
        Do ognia, pani, do ognia!
        A która wisła, to godna.

        Ta pani wisła, to godna,
        To gospodyni nadobna.
        A mi jej dari darujem,
        Z rózyckó wjanek uwijem.

        Wjeje jaterecek ze wschodu,
        A to ze wschodu letniego.
        Oj, puścez wi nam jednygo
        Syna Augusta wasygo.

        A mi mu dari darujem,
        Z leluji wjanek uwjijem.
        Przimi, nanilsy, ten to dar,
        Abiś ty u nas zdrów biwał.

        Do ognia, pani, do ognia!
        A która wisła, to godna.

        Ta pani sama nie wisła,
        Ani swich dzeci nie wisłała.
        To wjedzma biła, to jistna,
        To carownica dojisna.

        A mi jej dari darujem,
        Z cego jej wjanek uwjijem ?
        Z cernia jej wjanek uwjijem.

        Przybaczam co słózieczko 'wisła' to je 'wyszła' nie rzeko Wisła smile
        • rita100 Re:W wigilię św. Jana zbierano zioła 20.05.08, 21:17
          "W wigilię św. Jana zbierano zioła, które były medykamentem 'na różne słabości',
          boziam dobra zielarka znała jich skuteczność. Zbzierano dziewiańć rodzajów ziół,
          mniandzy jinszymi rumianek, biały bez, chaber, macierzanka, kmin, łopian, dziki
          mak. Zioła te mnioły magiczno moc przeciw czarojom. (Długosy-Mazury), a napar z
          ziół dawano choremu bydłu (Górne Kosewo-Mazury)."
          • rita100 Re:Wypędzenie demonów z pól 21.05.08, 20:10
            "Wypędzenie demonów z pól było pierwotnie czynnością obrzędową. Współczesna
            wypowiedź na ten temat brzmi następująco:

            A zatym eszcze drudzy, chtóre mieli złe zamisły, to po granicach ze staro niotło
            chodzili i obnietali granice na to, żeby sie jym lepse plóny udawały. Zeby
            sójsiadoziu zaskodzić, a sobzie dogodzić. Na przykład znam takó tutaj kobiyte,
            niedawno dopiyro óna wyjechała do Niymiec (inf. z roku 1959), chtóra tyz biła
            widzmiano w wilije do świyntygo Jana, chtóra eszcze granice obchodziła z tó
            niótło. Nago óna chodziła.
            (Hejdyk-Mazury)
            • rita100 Re:Nojważniejszy buł łogań 24.05.08, 21:38
              "Nojważniejszy buł łogań, chtóri mnioł moc łoczyczajónco. Palono jygo na
              wzgórzach (Długosy, Hejdyk, Górne Kosewo - Mazury), ale nigdy na ziamni chtóra
              mnioła dać plón.
              W zależności od zwyczajów lokalnych palono duzy stos gałajzi, choinkę
              przymocowaną do wysokiego drąga lub smołę w beczce, którą do polowy wkopywano w
              ziemię. Ognisko było centralnym miejscem zebrania się wszystkich mieszkańców
              wsi. Wtedy to prawdopodobnie śpiewano obrzędową pieśń, która nie dotrwała do
              dzisiejszych czasów. Współczesne relacje mówią o śpiewaniu róznych pieśni
              powszechnie znane."
              cdn
              • rita100 Re:Roz na tysiónc nocy 27.05.08, 21:29
                Roz na tysiónc nocy
                ksitnie ksiot paproci smile
                i Krzysztof Klenczon tak to śpsiewo
                pl.youtube.com/watch?v=tVsfd5fQeOM&feature=related
                • rita100 Re:Uplecione z chabru wianki 28.05.08, 20:31
                  "Chłopcy i starsi mężczyźni skakali przez ogień, dziewczęta zabawiały się
                  wróżbami matrymonialnymi. Uplecione z chabru wianki zakładały na głowę, a gdy
                  się ściemniło, zdejmowały i wkładały na małe tratwy zrobione przez chłopców z
                  desek lub gałązek. Z jednej strony leżał wianek, z drugiej drobne gałązki jodły
                  lub świerku, które chłopak podpalał przed spuszczeniem tratwy do jeziora (Pilchy
                  - Mazury). Wybranemu chłopcu dziewczyna też plotła wianek, który podobnie
                  umieszczał na tratwie. Jeśli nurt wody połączył oba wianki - była to wróżba
                  zamążpójścia.
                  Dziewczęta plotły również wianki " z takiygo żeliska, co to sie przylypiało te
                  żelisko, lepkia nazywali je". Rzucały je na lipę, jeśli wianek zaczepił się za
                  pierwszym rzutem, oznaczało, że dziewczyna wyjdzie za mąż w tym roku (Hejdyk -
                  Mazury).
                  cdn
                  • rita100 Re:Uplecione z chabru wianki 03.06.08, 20:50
                    "W Pilchach przyjeżdzał na zabawę świętojańską karczmarz z piwem i zakąskami.
                    Młodzież bawiła się wspólnie, np. wyścigami w workach, bieganiem z jajkiem na
                    łyżce, przeciąganiem liny itp. Wieczorem puszczano wianki na wodę, a muzyka
                    grała do tańca. Jednak w latach 1934-35 zakazano urządzania takich zabaw."
                    • rita100 Re:Zwyczaj strojenia krów kwiatami 09.06.08, 20:55
                      "Zwyczaj strojenia krów kwiatami, praktykowany na Zielone Święta, łączyli nasi
                      informatorzy z dniem wigilii św. Jana (Hejdyk-Mazury). Pasterz robił bukiet z
                      łąkowych kwiatów, wśród których było najwięcej żółto kwitnącego 'świętojanku', i
                      przywiązywał krowom do rogów.

                      I wiecorym, gdy gónili do dómu, to kozda krowa była ustrojóna tym wiyńcym. I za
                      to oglondali się łod swygo pana, ze jym jakiś wykup da. Ale najmnij to było
                      piyńdziesunt fenyków.
                      Tyn wianek to późnij był powiesóny na ścianie u chłopa, u gbura, i to bez cały
                      rok. Bo jymu się bidło dobre wiodło, gdi taki wianek bił (Hejdyk-Mazury).

                      Jeśli bydło chorowało, gospodyni robiła z tych kwiatów napar i podawała do picia.
                      Gałązki klonu i lipy zatykano w szparach domu, wsuwano je nawet w dziurki
                      wytłoczone przez korniki, 'aby w nocy czarownica nie miała przystympu'
                      (Kromerowo-Warmia)
                      Kóniec łopisu z ksiójżki "Warmia i Mazury" - Barbara Krzyżaniak i Aleksander
                      Pawlak - Instytut Sztuki PAN 2002 rok. Ksiójżka do kupienia w Bilbliotece
                      Mazurskiej łu Waldemara Mierzwy. Barzo polecam, bo só tam psieśniczki z nutami
                      tyz. A gwołt tamój je tyż weselnych śniasznych psieśniczek. Tradycja całó gambó
                      w łostatniej sili zbzierana i zapisana. Tero takiej juz nie łodda...
                      • rita100 Re:Zwyczaj strojenia krów kwiatami 21.06.08, 20:41
                        Szukom jeko krówke coby jó ustroić ksiatami, ale nie zidza żodnej wkoło. Dzisioj
                        w Krakozie wzianki puszczajo na Wisełka. Jedan wzionek wzieła moja sójsiadka.
                        Nazrywała jij ksiotki z łogródecka i mnioła je uzijać na wzianeczek i na Wisłe
                        cisnóńc.


                        Tam nad Wisłą, w dolinie siedziała dziewczyna
                        Była piękna jak różany kwiat
                        Tam nad Wisłą, w dolinie siedziała dziewczyna
                        Była piękna jak różany kwiat
                        Maki i róże zbierała sobie
                        Maki i róże zbierała sobie
                        Wiła wianki i wrzucała je do falującej wody
                        Wiła wianki i wrzucała je do wody
                        Wiła wianki i wrzucała je do falującej wody
                        Wiła wianki i wrzucała je do wody
                        A gdy ona te wianki nad Wisłą wiła przyszedł do niej rycerzyk młody

                        www.wrzuta.pl/audio/jJAgP7gsm9/05-wila_wianki
                        • rita100 Re:Noc łognia i wody 21.06.08, 20:57
                          www.youtube.com/watch?v=w254xj6LOJM&feature=related
                          Tak je w Krakowie, a jek je w Uolstinie - gadajta
                          • rita100 Re:Noc łognia i wody 21.06.08, 21:03
                            "Do łognia, pani, do łognia !
                            A chtóra wisła, to godna."

                            Jam nie wisła tom nie godna, ale patrzic mozno smile
                            Juz sia ściemnio, zaro bandó łognie sztuczne czyli fajery, a huk bandzie w
                            kożdym kóncie.
                            • rita100 Re:Noc łognia i wody 21.06.08, 21:10
                              Ta pani sama nie wisła,
                              Ani swich dzeci nie wisłała.
                              To wjedzma biła, to jistna,
                              To carownica dojisna.

                              A mi jej dari darujem,
                              Z cego jej wjanek uwjijem ?
                              Z cernia jej wjanek uwjijem.
                              • rita100 Re:Noc łognia i wody 21.06.08, 21:47
                                www.youtube.com/watch?v=dRxjpcJMYCw
                                Gasną juz ostatnie blaski dnia....
                                • rita100 Re:Noc łognia i wody 21.06.08, 21:52
                                  www.youtube.com/watch?v=XtOhHDXTQ50&feature=related
                                  Zabiore was tam
                                  • rita100 Re:Noc łognia i wody 21.06.08, 21:54
                                    www.youtube.com/watch?v=RhpsWcTYn6o&feature=related
                                    Tero tak wyglónda śwanto łognia
                                    • rita100 Re:Fajerwerki 21.06.08, 21:56
                                      www.youtube.com/watch?v=cwR-5OdKsF8&feature=related
                                      • rita100 Re:Fajerwerki 21.06.08, 21:57
                                        Nie strachajta sia tlo
                                        www.youtube.com/watch?v=0LuWlvA0V9Q&feature=related
                                        • rita100 Re:Kwiat Paproci 21.06.08, 22:09
                                          Am nolazła smile
                                          www.youtube.com/watch?v=B6gb1NFrIys&feature=related
                                          Przybądź do mnie po ten kwiat paproci
                                          To moje serce i miłośc ma .......
                                          • rita100 Re:Kocham jutro 21.06.08, 22:32
                                            www.youtube.com/watch?v=5wn1gXrPMSc&feature=related
                                            Co za tekst śpsiewa Michał Bajor
                                            Dobranoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka