gorzatka.a1
15.06.09, 22:18
Kiedy moja terapeutka zaproponowała mi uczestnictwo w terapii ustawień Berta
Hellingera postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat.Po
przeczytaniu między innymi tego forum byłam przerażona, zastanawiałam się czy
w ogóle rozpocząć ustawienia, jedyne co mnie przekonało to zaufanie do mojej
terapeutki i jej wszechstronne wykształcenie.
Za 2 tygodnie kończę już ustawienia i zastanawiam się jak bym żyła gdybym nie
przeszła tej terapii...
Jak czytam te wszystkie zarzuty pod adresem terapii helingerowskiej to trace
szacunek dla forumowiczów, większość z wypowiadających się nigdy nie
uczestniczyła w takich spotkaniach coś tam lizneli temat i włąsną
interpretację obwieszczają światu.
Jeśli ktoś ma pytania dotycząc terapii to proszę pytać, chcę to zrobić dla
tych co tu trafią z podobnymi rozterkami jak ja i zastaną same jakieś chore
interpretacje w stylu aunox.
Pozdrawiam