szarywilk
11.10.02, 08:52
Dwie siostry zakonne : Matematyka i Logika , przechadzają się po
parku blisko zakonu. Jest późno i zaczyna się ściemniać.
SM: Zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie, czego
chce.....
SL: To logiczne, chce nas zgwałcić.
SM: O Boże, o Boże, zbliża się do nas, dogoni nas za 5' i 18". Co
robimy??
SL: Jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku.
SM: O Boże, o Boże, to nic nie dało.
SL: Oczywiście, logicznie rzecz biorąc on także przyspieszył.
SM: o Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1" i 44"!!
SL:Jedyne logiczne rozwiązanie to sie rozdzielić: ty idź na prawo ja
na lewo.Logicznie rzecz biorąc, nie może iść za obiema.
Mężczyzna decyduje się iść za siostrą Logika. Siostra Matematyka
dociera do zakonu cała i zdrowa, ale bardzo zaniepokojona o
drugą,która wraca kilka minut później.
SM: Siostro Logiko, o Boże dzięki, o Boże!! Opowiadaj, opowiadaj!!
SL: Logicznie rzecz biorąc mężczyzna mógł iść tylko za jedną z nas i
wybrałmnie.
SM: (trochę wkurzona) Tak, tak wiem, a potem??
SL: Zgodnie z zasadami logiki ja biegłam coraz szybciej i tak samo
robił on.
SM: Tak, tak, a potem??
SL: Zgodnie z logiką, dogonił mnie.
SM: O Boże,o Boże i co zrobiłaś??
SL: Jedyną logiczną w tej sytuacji rzecz: podciągnęłam habit do góry!
SM: O Boże, o mój Boże! a on?
SL: Zgodnie z zasadani logiki: opuścił spodnie!
SM: O Jezus Maria! I co się stało??
SL: Logiczne!! Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej niż
mężczyzna z opuszczonymi spodniami!!
A WY WSZYSCY, KTÓRZY MYŚLICIE O ŚWIŃSTEWKACH........ NA KOLANA I
PIĘĆ ZDROWASIEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!