meduza4 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:10 A prawie... Koles ode mnie zawalil robote i musialam to zrobic za niego... Watpliwy zaszczyt :((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
edward401 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:12 No wreszcie odezwała się moja ulubiana forumowiczka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:16 Edward, co ja od wczoraj do tej chwili mialam to nie bede mowic... Zasuwalam w robocie jakby mi ktos kaktus w d.... wsadzil !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edward401 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:18 No widzisz, czasem trzeba popracować ;-)))) Ale kaktus w d... ??? Nie przesadzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:25 edward401 napisał: > No widzisz, czasem trzeba popracować ;-)))) > Ale kaktus w d... ??? Nie przesadzaj. Popracowac -owszem trzeba, ale nie w czynie spolecznym za jakiegos.... Nie powiem kogo... W kazdym badz razie -jak tylko wroci to sie z nim policze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edward401 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:28 kopnij go w ja...... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
edward401 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:37 tylko nie za mocna, w końcu to mężczyzna, jak ja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 14:53 edward401 napisał: > tylko nie za mocna, w końcu to mężczyzna, jak ja ;-) Taki z niego mezczyzna jak ze mnie Japonka! To dluga historia... Odpowiedz Link Zgłoś
edward401 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 16.10.02, 15:00 no ok, masz wolną rękę, rób z nim co zechcesz Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_26 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 17.10.02, 13:28 meduza4 napisała: > A prawie... > Koles ode mnie zawalil robote i musialam > to zrobic za niego... > Watpliwy zaszczyt :((((((((((((((( A co takiego miał do zrobienia? - laskę szefowi?:))) (to tylko żarcik) pozdrawiam, Czarna Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: czy wszyscy tu umarli ????? 17.10.02, 13:58 czarna_26 napisała: > meduza4 napisała: > > > A prawie... > > Koles ode mnie zawalil robote i musialam > > to zrobic za niego... > > Watpliwy zaszczyt :((((((((((((((( > > A co takiego miał do zrobienia? - laskę szefowi?:))) > (to tylko żarcik) > pozdrawiam, Czarna Niestety -nie laske szefowi... To by byl najmniejszy problem :)))) Odpowiedz Link Zgłoś