Dodaj do ulubionych

może to juz dzisiaj...

11.11.06, 10:57
wreszcie zakończy się codzienne przegladanie wszelkich stron z ogłoszeniami
typo- moto. Mąż dzisiaj jedzie po auto i moze COŚ wreszcie stanie w garażu a
ja tylko jeszcze będę musiała przetrwać kilka tygodni zachwytu nad autem za
każdym razem gdy wsiądziemysmile)
a całość wypowiedzi dotyczy yego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=39856&w=51286720
Obserwuj wątek
    • mama_micha Re: może to juz dzisiaj... 11.11.06, 10:58
      eeee cos linka nie teges.... moze teraz..
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39856&w=51286720
      • anik801 Re: może to juz dzisiaj... 11.11.06, 19:37
        A ja biorę od rodziców maluszkasmileW końcu będę miała swoją i tylko
        swoją "bryczkę"!
    • sarah_black38 Re: może to juz dzisiaj... 12.11.06, 10:44
      Mogę Wam tylko pozazdrościć własnego pojazdu, chociażby był to tylko
      fiacik...... ech....
      • anik801 Re: może to juz dzisiaj... 12.11.06, 17:16
        Dziś przyjechałam maluchem od mamy(40km).W porównaniu do hondy męża jedzie się
        tym pojazdem jakby miał zaraz się rozpaść.Hamulec trzeba bardzo mocno wdepnąć,a
        ja przyzwyczajona do konfortowej jazdy doznałam szoku(po lekkim przydepnięciu
        hamulca auto nie zwalnia!).O minusach tego auta mogłabym pisać wiele,ale jest
        jeden wielki plus-mogę teraz wsiąść kiedy chcę!Nie będę musiała już jeździć w
        deszcz do sklepu rowerem!
        • mama_micha Re: niestety.... 14.11.06, 10:36
          dalej nic, poszukiwania trwają......fuuuj wewnetrzne mnie ogarnia.....
          • mama_micha Re: no może przynudzam.... 15.11.06, 11:11
            ale mąż mój powlókł sie 350 km autobusem i właśnie jest w trakcie oglądania
            kolejnego samochodu....jak bedzie ok to wraca nim do domu.....ufffff jest
            nadzieja, że to dzisiaj sie zakończy.
            • anik801 Re: no może przynudzam.... 15.11.06, 11:59
              Widzę,że Twój mąż ma na tym punkcie większego świra niż mój!Mój by chyba nie
              pojechał 350km po auto.Chociaż...pojechał po auto,ale do Niemiec i wtedy
              mieszkaliśmy w sumie dość blisko od granicy.
              • mama_micha Re: no może przynudzam.... 21.11.06, 13:23
                dzisiaj kolejne podejście.....już mi sie nawet wyczekiwać nie chce....
                • edelka Re: no może przynudzam.... 21.11.06, 13:31
                  współczuję Ci, naprawde... My nie mamy samochodu, więc tego problemu nie znam
    • madziaaaa Re: może to juz dzisiaj... 21.11.06, 15:21
      to jeszcze nie dziś, mówię Ciwink)
      • mama_micha HA! 22.11.06, 09:10
        a jednak, stoi pod domem, piekne, śliwkowe Audi A6 ! Wreszcie!!! hahahahha
        • edelka Re: HA! 22.11.06, 09:19
          Ha to na ile masz spokój??wink
          • mama_micha Re: HA! 22.11.06, 10:58
            edelka napisała:

            > Ha to na ile masz spokój??wink



            hihi mąż uroczyście obiecał i nawet powiedział, ze na piśmie moze mi dać, iz
            tym autem to CONAJMNIEJ 2 lata pojeździmy, no pozyjemy, zobaczymy hihi
            • edelka oby mamo_micha, oby :))) n/t 22.11.06, 11:05

        • sweet.joan Re: HA! 22.11.06, 10:53
          Fajnie smile
          • anik801 Re: HA! 22.11.06, 12:28
            No w końcu skończyła się Twoja "męczarnia".Kurczę też chcę takie autko! Ja
            bujam się 17letnim maluszkiem(nazywamy go z córcią "pierdzioszek").

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka