Dodaj do ulubionych

Bolące ucho !!!!!!

13.04.07, 13:15
Miałam ten sam problem i też leczymy się homeop. Po 5 dniach gorączki i
krzyku,że boli ucho, po konsultacji z homeopata podałam ibufen w syropie,
który działa p/zapalnie oraz -i chyba to pomogło robiłam okłady z gotowanego
ziemniaka .
Zaraz Wklejam ciekawy wątek
Obserwuj wątek
    • 74l Re: Bolące ucho !!!!!! 13.04.07, 13:16
      babcine metody forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=55728864&v=2&s=0
      • sweet.joan 74l! 13.04.07, 13:22
        Z nieba mi spadasz. Właśnie miałam szukać tego wątku.
        Byliśmy u pediatry. Na razie dowaliła nam Eurespalna ten kaszel i Otinum do
        ucha. Ale na wszelki wypadek mamy skierowanie do laryngologa. Jak jeszcze będzie
        bolało, musimy jechać na dyżur.
        A po tym Ibufenie chyba faktycznie jest jakaś ulga, bo Młody właśnie po nim w
        nocy płakać przestał i zasnął.
        Znowu zaczyna gorączkować.
        Ech...
        • sweet.joan Re: 74l! 13.04.07, 16:27
          Tfu! Ja dałam Nurofen, ale na to samo wychodzi. Chyba i tu, i tu jest ibuprofen.
    • sweet.joan Re: Bolące ucho !!!!!! 13.04.07, 13:26
      A może wiesz, jak to z tym uchem jest. Bo niby nie powinno się takiego ucha
      zatykać watą. A ja akurat mam balsam kapucyński, który ponoć można włożyć na
      watce do ucha. No i nie wiem, włożyć czy nie włożyć?
      A te okłady to gdzie kłaść? Masz jakąś dokładną instrukcję obsługi? Bo ja nigdy
      jeszcze nie robiłam czegoś takiego, ani z dzieciństwa nie pamiętam, bo w życiu
      nie miałam bolącego ucha.
      • 74l Re: Bolące ucho !!!!!! 13.04.07, 14:07
        tak logicznie to wydaje mi się, że jeśli jest stan zapalny z wyciekiem to
        lepiej nie zatykać watą,niech sobie spływa
        Ale nie słyszałam nic na temat zakazu wkładania wacików
        Moje dziecko instynktownie szukało ciepła i okładało ucho poduszką czy kocykiem
        polarowym
        A z tym ziemniakiem to u mnie było o tyle łatwiej, że robiłam to 8latkowi.
        Gorący ziemniak ugotowany w mundurku, przekroiłam na pół , okręciłam w pieluchę
        tetrową i przykładałam do ucha.Ponieważ Twój "mały" jest jest jeszcze malutki,
        sprawdż na sobie temp, żebys go nie poparzyła,ten zemniak w specyficzny sposób
        oddaje temp, tzn pardziej grzeje.Zresztą sama zobaczysz
        Z balsamem kap nie próbowałam
        A dzwoniłaś do dr Mikołajewicz, co ona na to?
        Możesz mu jeszcze posmarować okolicę ucha jakimś tłustym kremem i zrobić okład
        z waty nasączonej spirytusem.
        I przede wszystkim pilnuj dmuchania nosa, ja dosłownie dmuchałam nos razem ze
        swoim 8latkiem. Mimo,że on sam dmucha dosyć ładnie, kiedy sprawdałam ,zawsze
        jakiś glut zostawał.Tak więc dmuchaj razem z nim, tak z głębi
        I jeszcze geranium.ale niestety nie mam tej rośliny w domu
        Napisz , co się działo
        A jaką Mały ma temp?
        • sweet.joan Re: Bolące ucho !!!!!! 13.04.07, 15:51
          Kurcze, a ja tego ziemniaka obrałam. Ale i tak przyłożyłam do ucha. Wysięku na
          razie nie ma. Jak będzie, mamy jechać na dyżur sad
          Temperatury nie ma zbyt wysokiej, między 38-39 z lekkim hakiem, ale jeszcze
          godzinę temu dosłownie zdychał. Teraz trochę odżył i nawet zupę zjadł.
          Geranium niestety też nie mam.
          Do dr M. nawet nie dzwoniłam, ona nas tak bardzo nie kojarzy, dawno już nie
          byliśmy, dostać się do niej teraz to dramat. W przyszłym tygodniu mamy wizytę w
          Vega, ale u kogoś innego. Dlatego też te kupy chciałam zbadać do tego czasu. Nie
          wiem, co to będzie.
          A nos dmuchamy non stop, ale i tak cały czas coś tam siedzi.
          A, i ten mój mały nie jest znów taki bardzo mały, ma prawie 5 lat, ale pomysł z
          ziemniakiem nie przypadł mu do gustu wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka