11.09.06, 17:35
Czy to prawda, że rzeczy zebrane z kontenerów PCK, nie są rozadawne najuboższym, tylko robią z nich szmaty i sprzedają na czyściwo ? Ja najpierw wysyłałam mamom z forum oddam/przyjmę ale nie mogę tam zaglądać, bo rozdawałam nie tylko rzeczy niepotrzebne, jakoś tak nie mogę przejść obok obojetnie, gdy mama prosi o mleko dla dziecka. Kolega męża po swoich dzieciach wozi do domu dziecka, ale małych rzeczy nie potrzebują bo tam maluchów nie ma. Na pocztę mam daleko, pracuje tylko jedna pani, wieczne kolejki, a nie będę jeździć 40 km, żeby nadać paczkę. Więc postanowiłam wrzucić wszystko co mam do pojemnika PCK. Wyszorowałam też całą reklamówkę bucików po Mikołaju. Nigdy niczego zniszczonego bym nie dała, wrzucałam tam czasem swoje rzeczy, niektóre nigdy nie zakładane. Dzisiaj byłam na spacerze z sąsiadką, po drodze wstapiłysmy do sklepu i spytałam sklepowej, czy tu kiedyś stał pojemnik PCK, bo mi się wydawało, że był, wczoraj podjechałam a tu kuku nie ma i musiałam jechać w inne miejsce, a sąsiadka mi na to żeby nie wrzucać tam dobrych rzeczy bo oni robią z tego szmaty i sprzedaja na czyściwo do zakładów przemysłowych?
Obserwuj wątek
    • mysia-mysia Re: PCK 11.09.06, 17:41
      ja słyszałam wersję że sprzedają do lumpeksów a jakaś pani w telewizji
      tłumaczyła się że uzyskane w ten sposób pieniądze zasilają konto pck i są
      przeznaczane na inne potrzeby
    • nicolaya79 Re: PCK 11.09.06, 18:36
      dziewczyny, nie oddawajcie na PCK. Moj kolega ma lumpeks i zna sprawe od
      podszewki. na PCk idzie malusienki procencik, a wszystko do szmateksów. Recze za
      to co mówie. Moze domy małego dziecka, albo domy samotnej matki, tam zawsze brak
      wszystkiego. Tyle jest potrzebujących, a te zakichane kontenery to oszustwo! Ja
      mam dom samotnej matki blisko domu, no i moja mama pracuje z dziećmi z rodzin
      patologicznych, wiec tam zawsze ktoś potrzebuje dla rodzenstwa. Moze popytajcie
      na jakims forum, gdzie najlepiej oddac...
    • nicolaya79 Re: PCK 11.09.06, 18:41
      ooo...a moja kumpela pooddawala ciuszki po swoich dzieciach przy pomocy księdza.
      Był akurat taki ksiądz z prawdziwego zdarzenia, interesował sie losem parafian,
      popytał tu i tam i pomógł...
    • dotsi Re: PCK 11.09.06, 22:15
      to ja mam najlepiej ...
      bo mam biedną rodzinę w kieleckim i tam jest młodszy chłopiec od mojego . I
      zawsze im wszystko zawożę....
      • vernalis1 Re: PCK 11.09.06, 22:29
        bo te kontenery to nie są własnością PCK tylko jakieś osoby prywatnej -gdzies
        na takim kontenerze jest inf kto jest właściecielem. PCK tylko pozwoliło na
        firmowanie tych blaszaków swoim logiem, za jakąs tam gotówkę a'la czynsz najmnu
        za miesiąc. sad Też raz wrzuciłam, a jaką miałam "zabawną" minę, jak zobaczyłam
        swoją kiecke( ręcznie szytą) w jednym lumpeksie...
        • koniczynka777 Re: PCK 12.09.06, 09:59
          Nie mam pojecia jak jest z kontenerami PCK.
          Ciuszki po dzieciach oddaje znajomym,co maja mlodsze dzieci.
          Myśle ze dobrym wyjsciem jest oddanie rzeczy do kosciola,w naszym jest taki
          punkt przyjec specjalny
    • cyborgus Re: PCK 14.09.06, 06:09
      nie mieszakm w polsce, ale moja ciotka, ktora mieszka w ubogim regionie kraju,
      z duzym bezrobociem, twierdzi (ma taki kontener pod blokiem), ze duzo ludzi
      chodzi i grzebie w tych kontenerach, szukajac czegos dla siebie.
    • lawanda Re: PCK 17.09.06, 10:28
      Też kiedyś widziałam w TV program o tym, co się dzieje z rzeczami z PCK.
      Faktycznie, rzeczy te były oddawane na czyściwo.
      Po pierwsze dlateg, że 90% tych szmat tylko na to się nadawało.
      Po drugie, dlatego, że PCK potrzebuje środków na inne rzeczy, np na zakup
      mydła, i innych dóbr niż ubrania.
      Nie widzę w spieniężaniu nic złego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka