Dodaj do ulubionych

Kwiaty w domu

28.10.06, 21:33
Lubicie?
Dużo macie?
Ja uwielbiam, chociaż obecnie w domu mam kilka a to ze względu na Małą.
Bardzo lubi ,, przesadzać " więc póki co, ograniczyłam do minimum.
Ogólnie mogę się kwiatami obstawiać, marzy mi się kącik w domu, gdzie stoją
na podłodze.
Chyba powinnam pracować w kwiaciarni albo w szklarni.
To ostatnie, gdybym miała więcej kasy byłoby możliwe bo trochę arów mam i
nawet o tym myslałam, ale te diabelne fundusze.
Obserwuj wątek
    • molly101 Re: Kwiaty w domu 28.10.06, 22:05
      Bardzo lubię.
      Swego czasu potrafiłam zasuszyć wręcz wszystko. W tym roku rzuciłam się na
      ukwiecenie balkonu i wiecie co, nawet mi sie to spodobało. Podlewałam regularnie
      a wszyscy zachwycali się moimi kwiatuszkami. Nawet zasiałam sobie ziółka, nawet
      wykiełkowały i nawet nie umarły tuż po smile
      Ogrodnikiem to ja może nie zostanę ale odkryłam, że ma to swój urok. Własnie
      wczoraj przywlekłam od znajomej 3 kwiatki w doniczkach, bo jak mi roślinek na
      balkonie zabraknie, to tak żebym z wprawy nie wyszła, muszę coś w domciu podlewać.
      pozdrawiam
    • izabela_741 Re: Kwiaty w domu 28.10.06, 23:50
      Ja mam zaledwie kilka, bo nie lubie podlewac. tongue_out
      Za to bardzo czesto mam bukiety cietych, nazbierane przez dzicko.
    • gacusia1 Re: Kwiaty w domu 29.10.06, 03:30
      Uwielbiam kwiatki!!!Nie mam zbyt wiele,bo nie mam miejsca na nie.Maz zawiesil
      mi poleczki i teraz kwiatki sa bezpieczne.Moje kwiatki zawsze "przyzwyczajaja
      sie" do mojego podlewania.Gdybym mogla,to mialabym taki pokoj tylko z
      kwiatami.Nie musza byc kwitnace.Nienawidze jednak pracy w ogrodzie,brzydze sie
      ziemia.Doniczkowe ujda w tloku,gdy je przesadzam ,-)))))
    • efffe Re: Kwiaty w domu 29.10.06, 10:10
      Ponieważ moja mama ma i kwiaciarnię i fioła na punkcie kwiatów zawsze miałam
      wokół siebie całą ich masę smile Natomiast od kiedy nie mieszkam z rodzicami mam
      tylko dwa kwiatki które baaaaaaaaardzo lubię: kremowego storczyka i bluszcza
      które o dziwo wciąż jeszcze żyją smile
    • nikitka78 Re: Kwiaty w domu 29.10.06, 11:39
      Ja jakoś nie mam ręki do kwatów, choć lubię roślinki w domu. Rok temu kupiliśmy
      śliczny kwiatek z 2 pączkami i myśleliśmy że będzie więcej ale poodpadały.
      Myślałam, że może kwiat chce słoneczka i wystawiłam go latem na balkon- uschły
      wszystkie pączki sad Schowałam w cień to troszkę odżył, ale mąż ostatnio go
      przesadził (i przy okazji obciął prawie wszystkie korzenie) i bidulka padła ;-(
      Najlepiej u nas rosną te kwiaty które nie wymagają częstego podlewania, choć
      podejrzewam, że u mnie nawet sztuczny by usechł smile
      • dotsi Re: Kwiaty w domu 29.10.06, 12:03
        he,he.. to tak jak u mnie!!!
        nawet sukulenty mi potrafią uschnacsad
    • iljana Re: Kwiaty 01.11.06, 22:50
      5aga5 napisała:
      >Dużo macie?

      MULTUM.
      na balkonie.
      w domu znacznie mniej, z przewagą...sztucznych
      • malenkajalenka Re: Kwiaty 03.11.06, 19:59
        ja do tej pory malo sie interesowalam wlasnymi kwiatkami, ale od wiosny prawie
        co tydzien zaczelam im robic zimne prysznice w wannie. Urosly przez wakacje jak
        szalone!!! Liscie maja dwa razy wieksze i tak zielono sie zrobilo.
        Teraz nawet od czau do czasu jakis nowy kwiatuszek kupimysmile
      • lawanda Re: Kwiaty sztuczne... 04.11.06, 19:13
        • lawanda Re: Kwiaty sztuczne... 04.11.06, 19:15
          ...i wypchane zwierzęta... Tak mi się to jakoś źle kojarzy.
    • wiolunia79 Re: Kwiaty w domu 04.11.06, 14:50
      mam cudną paprotkę i jeszcze jakieś ale nazw to nie znam. Są piękne i rosną jak
      szalone ale ja do nich mówię to może dlatego smile
    • mongolia4 Re: Kwiaty w domu 06.11.06, 06:57
      Ja bardzo lubie kwiaty.Moj Kamilek tez lubi,ale znecac sie nad nimi.Jeden juz
      zmarnowany bo nie mjalam gdzie go ukryc a drugi jest na polmecie do zmarnowania.
      Niszczyciel kwiatkow ma 13-miesiecy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka