ballest 31.08.06, 22:43 Dodam, ze najwiecej Slask pod tym wzgledem poszkodowany jest! Zamiast tu farmazony w retorycznej skorupce wypisywac, zastanowmy sie nad tym tematem, bo ten TEMAT jest naprawde ciekawy! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mieszko966 Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 00:28 Nie sądzę, żeby Śląsk był najbardziej dotknięty problemem emigracji. Myślę, że z różnych regionów emigruje mniej więcej podobna ilość ludzi. A emigrują: - bo WYDAJE IM SIĘ, że w Polsce nie mają szanas niczego osiągnąć, - bo przeraża ich powyborcza rzeczywistość, - bo chcą być bogaci i spełnieni w trybie natychmiastowym, - bo chcą zacząć życie od nowa, - bo traktują wyjazd jak wyrzutnię, która posyła ich wysoko w chmury w nadziei, że zaczną latać (oczywiście, jeśli się przeliczą i nie zaczną, to spadną i się zabiją, ale o tym nie myśli nikt, dopóki nie musi nocować na Victoria Station), - bo chcą przeżyć przygodę, - bo chcą się wyrwać z biedy. Powodów i ich kombinacji jest bardzo, bardzo wiele. Odpowiedz Link
ballest Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 06:08 Jesli naprawde Slask nie jest najbardziej dotkniety emigracja mlodych, to jest 100 razy gorzej jak myslalem. Na Slasku sa wioski puste, tylko starsze osoby spotykasz a nikogo mlodego, taka jest prawda. To gdzie indziej i starsi emigruja???? Dlaczego to robia? A moze sa bez pracy albo maja prace zle platna ? moze Polska nie zapewnila im albo nie zapewnia odpowiednich warunkow , czytaj ludzkich warunkow do zycia;) Odpowiedz Link
greg_slask Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 07:47 - bo chcą być bogaci i spełnieni w trybie natychmiastowym, O ile z pozostałymi powodami się zgadzam to z tym akurat absolutnie nie. Wbrew pozorom ludzie chcą po prostu pracować i zwyczajnie żyć. To w żadnej mierze nie oznacza bycia bogatym. Czy uważasz, że dążenie żeby zarabiać tyle, żeby było Cię stać na wynajęcie mieszkania, kupno nowego auta raz na parę lat i wyjazd na wakacje raz w roku jest od razu chęcią bycia "bogatym" ? W Polsce oczywiście da się spełnić te warunki ale na pewno do tego nie wystarczy być szeregowym pracownikiem. Tymczasem większość ludzi nie ma aspiracji do tego, żeby być jakimiś top managerami, prowadzić duże interesy itp. Odpowiedz Link
mieszko966 Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 02.09.06, 08:27 Różni ludzie, różnie pojmują bogactwo. Generalnie, każdy człowiek ma tendencję, żeby usadawiać samego siebie w środku stawki każdego możliwego rankingu. W końcu widzi na codzień zarówno osoby bogatsze od siebie, jak i biedniejsze, stąd wysnuwa wniosek, że on jest średnio zamożny. W tym kontekście, bogactwem będzie posiadanie więcej, niż się ma obecnie. Nie musi to oznaczać zarobków na poziomie 100 tys. miesięcznie, wielkiej willi i nowej BMWicy w garażu. Dla niektórych bogactwem jest właśnie tych 2000 złotych na rękę, bo dziś np. utrzymują się raptem z zasiłku dla bezrobotnych i mogą tylko pomarzyć o "kupnie nowego auta raz na parę lat i wyjeździe na wakacje raz w roku". Jednocześnie większość ludzi jest zbyt niecierpliwa na to, żeby całe życie pracować na swoją pozycję (tak jak np. moja mama, która zaczynała w latach 80. jako nauczycielka nauczania początkowego, a dziś jest managerem wielkiej firmy informatycznej), z której zaczną korzystać dopiero na krótko przed emeryturą. Żyjemy w świecie, gdzie wszystko musi być tu i teraz. Młodzi ludzie nie chcą przez 20-30 lat pracować na swoją pozycję, a Zachód widzi im się jako miejsce, gdzie można zostać bogatym (cokolwiek by się pod tym hasłem nie kryło) niemal natychmiast, bo kilkukrotnie szybciej (bo i zarobki są kilkukrotnie większe). Poza tym, ludzie chcą wieżyć w karierę od zera do bohatera i wydaje im się, że na Zachodzi jest to normalne, że zatrudnią się na zmywaku, a już po kilku (a nie kilkudziesięciu) latach zostaną headchiefami. Odpowiedz Link
greg_slask Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 08:01 > - bo chcą być bogaci i spełnieni w trybie natychmiastowym, Czytałem gdzieś wyniki badań, gdzie zadawano wyjeżdżającym za granicę pytanie: "Ile musiałby Pan/Pani zarabiać, żeby został Pan/Pani w Polsce ?" I odpowiedź była szokująca: śrdnio wyszło 2200zł na rękę ! A w grupie kobie było to poniżej 2000 zł ! Uważasz, że takie pieniądze to chęć bycia bogatym ? Odpowiedz Link
ballest Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 08:14 Nie wiem ile zarabia sie w Polsce, ale mam znajoma co zarabia 4 500 zl a drugiej proponowano 6 000 zl? Mysle, ze to niezle zarobki? a tu cos na temat polskiej emigracji, poczytajcie bo ciekawe: "Michał nie wróci do Polski, nawet gdyby miał na to pieniądze. „Tu i tak jest lepiej, nawet na ulicy, niż w Polsce. Tam trzeba ciężko pracować za 45 pensów dziennie (tak w oryginale – przyp. Onet). Jest praca, ale nie da się zarobić. Lepiej było za komunizmu. Wiem, że na razie mi się nie udało, ale będę się starał. Nie mogę zawieść mojej córki”. wiadomosci.onet.pl/1353758,2678,1,1,kioskart.html Odpowiedz Link
greg_slask Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 09:26 To naprawdę są niezłe zarobki, ale niestety nie powszechne. Przy takim poziomie zarobków emigracja zarobkowa z Polski byłaby znikoma. Odpowiedz Link
sss9 Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 08:21 pytanie-banał. powody są znane i nie ma w nich sensacji, którą wyczuwa się w twoim poście. to zwykła bieda w wypadku jednych i chęć szybkiego dorobienia się w wypadku innych. (sensacyjna to jest emigracja zarobkowa Niemców). Odpowiedz Link
sss9 Re: do polski ? 01.09.06, 08:36 :))) a mało przyjeżdża tutaj Niemców? i to nie na wakacje. ;) niemniej z kraju, w którym wszystko jest super - jak nazbyt często pisze ballest - emigruje całkiem spora grupa wykształconych ludzi. jakie są tego przyczyny, że z najwspanialszego państwa na świecie inteligencja odpływa np. do USA? Odpowiedz Link
tbb1 Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 09:36 ballest napisał: > Dodam, ze najwiecej Slask pod tym wzgledem poszkodowany jest! > Zamiast tu farmazony w retorycznej skorupce wypisywac, zastanowmy sie nad > tym tematem, bo ten TEMAT jest naprawde ciekawy! > Wydaje mi się, ze demonizuje się temat. Liczna emigracja Polaków zwłacza teraz gdy maja mozliwość legalnej pracy za granicą w swoich zawodach nie jest to koniecznie niekorzystne zjawisko. To juz nie te czasy gdy za granicą trzeba było podejmować się wykonywania nielegalnie najprostszych prac za marne pieniądze. Dziś można juz pracować w swoich zawodach nabierać nowych doświadczeń i odpowiednia zarabiać. Część z wyjeżdżających ludzi na pewno wróci, do Polski trafi też część zarobionych przez nich pieniędzy. W Polsce emigrację postrzegamy poprzez artykuły w brukowych gazetach, gdzie pokazuje się Polaków koczujących na jakichś dworcach, ale jest to absolutny margines, jeżeli na kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy wyjeżdżających ludzi kilkudziesięciu się nie powiedzie. Wśród moich osobistych znajomych wyjechało kilku, kilku ma kontrakty z angielskimi i irlandzkimi firmami i wykonują dla nich pracę w Polsce. Są to kontrakty przy dużych projektach, ale po ich zakończeniu pewnie wrócą bogatsi w nowe doświadczenia. Odpowiedz Link
stoik1 pewnie że nie jest 01.09.06, 09:45 rząd może się pochwalić sukcesami w walce z bezrobociem tony blair, jesteś wielki ; ) Odpowiedz Link
greg_slask Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 09:48 Masz sporo racji. Jednak problem w tym jak wielu wróci. Bo o ile przy wyjeździe na rok-dwa - kontrakt i powrót nie ma wątpliwości, to już przy pobycie kilkuletnim, "wrośnięciu" w środowisko może związanym z zakupem np. mieszkania prawdopodobieństwo powrotu spada. Najgorsze w tym jest jednak to, kto wyjeżdża: ludzie młodzi, wykształceni, obrotni, mobilni np. młodzi lekarze. A próbowałeś ostatnio znaleźć dobrego fachowca od domowego remontu ? Odpowiedz Link
sss9 Re: Dlaczego obywatele Polski emigruja? 01.09.06, 09:51 o... "górnik potrafi!" - taką maksymę ma wielu byłych górników, dziś parających się budowlanką i partolących niemal wszystko czego się dotkną. na dobrą firmę czeka się nawet rok. Odpowiedz Link
stoik1 mam znajonego... 01.09.06, 09:52 młody lekarz w eastbourne; właśnie ożenił się z pakistanką ( chyba ) ten już raczej nie wróci Odpowiedz Link
ballest Re: mam znajonego... 01.09.06, 13:34 Ja wam napisze, dlacezgo ludzie emigruja! - bo polskie elity zawiodly i nic nie wskazuje na to, ze sie sytuacja w kraju polepszy. Za sytuacje w kraju jest wprawdzie rzad odpowiedzialny, ale on sie wywodzi z elit szkolonych na polskich "uniwersytetach", a te elity nie wywiazaly sie z zadanego im zadania. Dlaczego sie nie wywiazaly? jest napewno kilka przyczyn, jedna z nich jest polska mentalnosc, druga ten slomiany polski uogien, trzecia polska klotliwosc, pozniej brak koordynacji poczynan, brak wizji, tego wszystkiego Polakom brakuje. Oni tylko widza swoja kieszen i chcieliby sie za 5 minut wzbogacic. Tu trzeba planowac dalekowzrocznie a zaczac od korzeni i poslac Wasze elity do fabryk i zakladow, warszatow, - po prostu do "gemby"! Jesli tego nie zrobicie, bedziecie dalej slynac z eksportu Prince polo i musztardy. Odpowiedz Link
soso3 do ballesta 01.09.06, 13:55 patetyczne bzdury wygadujesz. ludzie emigrują, bo gdzie indziej mają szansę na lepsze życie - oto i cała prawda. Pa Odpowiedz Link
bartoszcze Re: do ballesta 01.09.06, 13:58 Ludzie emigrują, bo liczą na lepsze zarobki. Po czym na miejscu okazuje się, że wyższe są nie tylko zarobki, ale i koszty utrzymania, zwłaszcza jak się chce zachować jakiś standard życia. Odpowiedz Link
ballest Re: do ballesta 01.09.06, 14:46 Ludzie emigruja, bo w Polsce sa bez pracy a z zasilku wyzyc nie potrafia, - taka jest prawda. Odpowiedz Link
ballest Re: do ballesta 01.09.06, 14:45 soso3 napisał: > patetyczne bzdury wygadujesz. > ludzie emigrują, bo gdzie indziej mają szansę na lepsze życie - oto i cała > prawda. > Pa He, he Prawda boli, ale tak widze Polske! Moze odpowiesz, dlaczego gdzie indziej mają szansę na lepsze życie ? Odpowiedz Link
sss9 Re: do ballesta 01.09.06, 14:57 ballest napisał: > He, he > Prawda boli, ale tak widze Polske! > > Moze odpowiesz, dlaczego gdzie indziej mają szansę na lepsze życie ? no właśnie, skoro o bólu mowa - dlaczego Niemcy emigrują? dlaczego praktycznie w każdym państwie są chętni do emigracji? Odpowiedz Link
uruk-hai Re: do ballesta 03.09.06, 23:13 Właśnie byłem na rodzinnym 3 dniowym weselu, udało mi się przeżyć :D - czyli masa Poloków i Nimców , znajomi z Niemiec mówili że tak ludzie spieprzają z DDR że aż się za nimi kurzy, - to pono - największa emigracja od 2 Wojny Światowej, wyjeżdżają wszyscy lekarze, fachmani, nauczyciele (!) A w robocie (Mercedes np) cały czas ich straszą że jak niebędą zap...ć to wywalą na pysk a produkcję przeniosą do Polski :P. Sytuacja jest nieciekawa w każdym razie Niemcy wyjeżdżają bo: jest do d... , rząd nie robi "nic" by to zmienić, do tego widmo nieustannego zagrożenia utraty pracy, bądź jej brak lub niskie zarobki (kumpel zarabia na rękę 1500,00 E w szpitalu - jest "pielęgniarką" wykwalifikowaną)- do tego mają wejść od stycznia wyższe stawki VAT - nie widać na ich pysiach uśmiechów z powodu życia w Raju :D Brat w BUMARze zarabiał 1200,00 złociszy (inżynier automatyk) i pracował przez rok przy pewnym wozie (pst!!) , po kilku ciężkich rozmowach o jego ewentualnej karierze z dyrekcją, przełożonymi i kolegami z pracy od lat kiblującymi na podobnych posadach - uznał że to pier...li i pojechał do UK. W pierwszej firmie (Amazon) po pół roku w magazynie zaczął dłubać przy firmowym sprzęcie komputerowym jak odchodził (sprawy "wyższe") starano się go po prostu zatrzymać na rozsądnych zasadach dla obu stron - teraz pracuje w innym miejscu "od zera" , ponieważ zarabia dziennie tyle ile ja na pół etatu w pewnej firmie miesięcznie to otrzymał zapomogę od Królowej na 2000,00 funciaków z dołączonym pismem na firmowym królewskim papierze :D . Wynajmuje małe mieszkanie i ma samochód na utrzymaniu. Ja sam za minimalne pieniądze nie utrzymałbym się tu nawet 3 tygodnie, gdyby nie obowiązkowa opieka nad chorą matulą to byśmy zmykali natychmiast, pomimo tego że (razem) finansowo wychodzimy "na prostą" czyli starcza na opłaty i żarcie i utrzymanie starego grata - po prostu jak widzę te dwa Kaczory i te dwa koalicjanty mutanty to mi się chce rzygać a wegetacja w takich warunkach jakie proponują nie najbardziej mi odpowiada ;) Odpowiedz Link
somepoint210 Re: do ballesta 03.09.06, 23:22 uruk-hai napisał: > A w robocie (Mercedes np) cały czas ich straszą że jak niebędą zap...ć to > wywalą na pysk a produkcję przeniosą do Polski :P. Sytuacja jest nieciekawa w > każdym razie Niemcy wyjeżdżają bo: jest do d... , rząd nie robi "nic" by to > zmienić, do tego widmo nieustannego zagrożenia utraty pracy, bądź jej brak lub > niskie zarobki (...) Wedlug danych na koniec tamtego roku (oficjalnych) Niemcy wpompowali w dawna NRD 76 mld euro, nieoficjalne dane mowia o sumie nawet wiekszej. Sporo tych pieniedzy pochodzi z UE, maja ten sam problem, co my ze sciana wschodnia, nie potrafia zagospodarowac tych funduszy. Ten sam schemat. Odpowiedz Link
uruk-hai Re: do ballesta 03.09.06, 23:34 > Ten sam schemat< podobny - emigrują do USA a my do UK Odpowiedz Link
vitalia Re: W UK ... 04.09.06, 00:12 Praca jest dla każdego !!! pod warunkiem , że zna język !!!!!!!! Tydzień temu dokładnie wróciłam z Anglii , z okolic Oxfordu, a rejon ten uważa się za jeden z droższych...Na północy w okolicach Liwerpoolu życie jest o wiele tańsze ,ale i mniej za pracę płacą....nie tak mało jednak żeby nie bu\yło stać na opłatę mieszkania i życie! I w jednym i w drugim regionie mam bardzo bliskich znajomych a także rodzinę..Byłam widziałam i wiem ,że jeśli chce się pracować to można nieżle żyć ... Jeśli Polacy koczują na dworcach to nie dlatego że nie ma dla nich pracy ale nie rozumiem też czemu wszyscy pchają się do Londynu ? Blackpool i inne miasta potrzebują polaków do pracy ale pod warunkiem ....znajomości języka ..a z tym niestety klęska totalna..... Odpowiedz Link
somepoint210 Re: W UK ... 04.09.06, 00:19 Wychodzi traktowanie nauki jezykow obcych po macoszemu w latach 70-tych i 80-tych. Jaka jest srednia wieku wyjezdzajacych do UK? Jezeli bowiem niska, to oznacza to takze kiepska edukacje w zakresie jezykow obcych i teraz. Odpowiedz Link
vitalia Re: W UK ... 04.09.06, 00:38 ....I tu jest kundel pogrzebany właśnie,,,średnia nie wiem jaka,ale spotkałam masę młodych ludzi z dość dobrym angielskim , wszyscy mają dobrą pracę i nie widzą powodu aby wracać do kraju.Tu nie mieli szans na pracę a jeśli to bardzo nisko płatną.Jedni po studiach inni dopiero po maturze a jeszcze inni po zawodówkach ,,ale zadowoleni,,większość z nich po roku pracy ma już samochody ,,można tanio kupić na "ebayu"....nauczyli się tej >prawej kierownicy< żyją sobie jak pączki w maśle... Ale spotkalam i takich , którym ...i tak się nie opłaca......noooo to już właśnie ten gatunek co to języka ojczystego dokładnie nie zna ale wymagania mają że hoho !!! Z serii,,Nie będzie mi angol rozkazywał :))))))))) Ale na to nie ma lekarstwa...I tacy właśnie żyją z dnai na dzień , gdzie popadnie ....i okupują dworce tworząc obraz Polaka !!!!!!!!!! Odpowiedz Link
somepoint210 Re: W UK ... 04.09.06, 00:47 Aaaa, z tym obrazem Polaka, na Greenpointcie tez taki obraz znajdziesz, choc teraz znacznie rzadziej, niz powiedzmy dekade temu:) Odpowiedz Link
uruk-hai Re: W UK ... 04.09.06, 15:56 Żona która próbuje uczyć studentów angielskiego na Pilitechnice Śląskiej jest załamana - oni po prostu nic nie kumają po kilku latach "uczoby" w szkołach średnich a poza tym uważają "że to nieprzydatne i zawracanie głowy i oni mają inne rzeczy do >robienia< na Polibudzie" i mają te lekcje głęboko w D........ W Łabędach był zabawnie - Malezyjcyczy sprawni stosunkowo w angielskim naprawdę nie mogli się dogadać, były z tym sporo kłopoty - jest tam zaledwie kilku gości którzy władają bardzo słabo językiem albiońskim (ale BARDZO słabo - typowy wytwór naszej Polibudy) - absolutny wstyd! Odpowiedz Link
sss9 Re: W UK ... 04.09.06, 16:08 przecież rok czy dwa wstecz, kadra w Bumarze została niejako zmuszona do nauczenia się biegle posługiwać j.angielskim, pod groźbą utraty pracy. nie dało to nic czy piszesz o okresie sprzed pobierania lekcji? dopuszczam, że część ludzi w powiedzmy dojrzałym wieku nie ma szans aby przyswoić sobie obcy język, ale nie pracują tam chyba wyłącznie tetrycy? Odpowiedz Link
stasiek17 Re: W UK ... 04.09.06, 17:09 Ma być lepiej. Giertych chce, żeby gimnazjaliści kończyli naukę testem z języka obcego, tylko czy dzisiejsza szkoła jest w stanie nauczyć bachory języków obcych. Czarno to widzę. Odpowiedz Link
vitalia Re: W UK ... 04.09.06, 17:52 Program opracowany dla szkół ponadpodstawowych, jest tak beznadziejny że nie ma mowy o nauce!!!!!!!!!!!! Moja córka poszła teraz do 6 klasy , ale językiem posługuje się dość dobrze,,i napewno nie jest to zasługa szkoy niestety.....chodzi do Callana i tam się uczy,,Język obcy to podstawa w dzisiejszym świecie. Ale nie pomogą programy edukacyjne w szkołach,choćby najlepsze,jeśli młodzi ludzie sami nie zechc się nauczyć ...Test można zdać teoria ,,wiadomo,,ale rozmawiać to już inna sprawa...To są całkiem inne lekcje.Nie wspomnę już o studentach ,którzy olewają naukę języków za przeproszeniem ...wstyd ,poprostu wstyd :(( Odpowiedz Link
stasiek17 Re: W UK ... 04.09.06, 20:49 Ano wstyd, ale taka jest ta systema oświaty i edukacji, 16 lat TOTO tworzyli - miało być po europejsku, a jest jak jest. Odpowiedz Link
vitalia Re:Co drugi młody Polak wyjeżdża z kraju >>>>. 05.09.06, 08:16 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3592835.html Odpowiedz Link
stasiek17 Re:Co drugi młody Polak wyjeżdża z kraju > 05.09.06, 09:03 Kiedyś taki wyjazd był marzeniem niemal każdego młodego człowieka, ale paszporty były dla wybranych. Myślę, że większość z nich wróci z zarobioną kasą i zdobytym doświadczeniem. Odpowiedz Link
uruk-hai Re: W UK ... 05.09.06, 22:33 Brat wyjechał 1,5 roku temu, gdy się zawalniał z angielskim nadal była tragedia - gdy go przyjmowano był test z angielskiego, nie powiem które zajął miejsce ale było szokująco wysokie (wiem jak wtedy się nim posługiwał a raczej - nie posługiwał) W każdym razie przyjmuje się do pracy osobników którzy muszą coś wydukać (niektórzy po Polibudzie to potrafią :P )a potem oni (jak brat) muszą się dogadać z Malezyjczykami, o dziwo jest to możliwe, poza tym to fantastyczni ludzie - zapraszają ochoczo do swojego kraju na odwiedziny i chętnie opowiadają o tamtych realich... Brat za kilka dni znowu jedzie do UK - na razie nie ma żadnej pracy na oku ale twierdzi że to żaden kłopot - "coś się znajdzie" ... Odpowiedz Link
uruk-hai Re: W UK ... 05.09.06, 22:34 sorka za ambaras - to cd o BUMARze w odpowiedzi dla SSS9....... Odpowiedz Link