Gość: Alla
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.01.06, 14:14
Jak mam zinterpretowac fragment epilogu w "Panu Tadeuszu"
I tylko krajów tych obywatele
Jedni zostali wierni przyjaciele,
Jedni dotychczas sprzymierzeńcy pewni!
Bo któż tam mieszkał? - Matka, bracia, krewni,
Sąsiedzi dobrzy. Kogo z nich ubyło,
Jakże tam o nim często się mówiło,
Ile pamiątek, jaka żałość długa
Tam, gdzie do pana przywiązańszy sługa
Niż w innych krajach małżonka do męża;
Gdzie żołnierz dłużej żałuje oręża
Niż tu syn ojca; po psie płaczą szczerze
I dłużej niż tu lud po bohaterze.
Na rózne sposoby próbuje nic mi nieprzychodzi do głowy ten kawałek jest mi
pobrzebny do wypracowania ale niepotrafie go zinterpretować. Z góry dzięki...