Dodaj do ulubionych

W oparach absurdu

24.01.05, 10:06
46 letni bandzior napadl na bank w miejscowosci Chaam ( Brabancja).Mial
pecha - wprawdzie zrabowal 6600 euro, ale zaraz zostal zlapany. Za swoj czyn
stanal przed sadem. Dostal 4 lata paki i nakazano mu tez zwrocic
6600 eurosow - jednak potracono mu z tego koszty pistoletu, ktory zakupil by
go uzyc do rabunku. Pistolet kosztowal 2 tysiace, wiec bank odzyskal tylko
4600. Takie jest w Holandii prawo.
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: W oparach absurdu 24.01.05, 11:32
      nie chodzi o to, ze prawo jest takie a nie inne.Chodzi o to, ze oprych zrobil
      sedziego w jajo. Pistolet sobie wycenil z 5 razy za drogo. W tej cenie to mozna
      nabyc bazooke ze srebrnymi ornamentami lub haubice w calkiem przyzwoitym stanie.
    • mister1 Re: W oparach absurdu 24.01.05, 12:20
      dobrze by bylo, gdyby szanowny ramonavan czytywal prase codzienna, bylby moze
      nieco bardziej zorientowany ...

    • hermanowy Re: W oparach absurdu 24.01.05, 18:19
      Heheh ewidentna prowokacja, pewnie z tego drugiego forum :)

      A moze "prawdziwy Polak" na emigracji? :D
      • mister1 Re: W oparach absurdu 31.01.05, 22:41
        bardzo mozliwe - lub tez Prawdziwy Polak rozpoczynajacy i konczacy swa
        kariere zawodowa jako podlewacz pomidorow...
    • wkrasnicki Re: W oparach absurdu 02.02.05, 13:16
      No tak, forum bez cenzury to jednak spore ryzyko, szczególnie na początku.
      Wystarczy, że wejdzie jeden pierwotniak i nabruździ. W radiu czy TV przynajmniej można to "wypikać".
      Cała nadzieja w tym, że sam zacznie czytać własne posty i posiada coś takiego jak odruch wymiotny.
    • mister1 Re: W oparach absurdu 03.02.05, 16:30
      Pęczak wciąż dba o swoje interesy
      Nawet za kratkami nie zaniedbuje finansów
      Poseł Andrzej "Pan Samochodzik Full Wypas" Pęczak w ramach oszczędności
      zamknął właśnie swoje biura poselskie, na które co miesiąc dostawał z Sejmu 10
      tys. zł. Teraz będzie miał tylko jedno biuro, ale pieniędzy nadal tyle samo.
      A wybory kolesie przeniesli na jesien, wiec jeszcze troch grosza wpadnie.

    • mister1 Re: W oparach absurdu/ Schiphol 01.03.05, 20:11
      Kradziez diamentow ( na miliony) na Schipholu gdzie podroznym konfiskuje sie
      nozyczki do paznokci, by bron Boze, nie porwali samolotu.
      Kompletna kompromitacja...
    • mister1 Re: W oparach absurdu 12.04.05, 15:37
      1. 2000 tysiace kanadyjskich kombatantow - wyzwolicieli Holandii zostanie
      odznaczonych. Niestety moga sie (emeryci przeciez) troche zmartwic rachunkiem
      otrzymanym za medal: 50 euro...
      2. z silnie strzezonej bazy lotniczej Gilze Rijen wlamywacze skradli pare
      skrzynek broni ( 100 a moze i 150 pistoletow, bo nie moga sie za bardzo
      doliczyc, ile zginelo).
    • mister1 Re: W oparach absurdu 08.11.05, 15:06
      Popiersie Feliksa Dzierżyńskiego, twórcy radzieckich organów bezpieczeństwa i
      symbolu bolszewickiego terroru, wróciło we wtorek na dziedziniec Głównego
      Urzędu Spraw Wewnętrznych Moskwy przy ul. Pietrowka 38.

    • mister1 Apel o nadanie o. Rydzykowi Orderu Orła Białego 17.11.05, 18:57
      Szczeciński Komitet SOS dla Radia Maryja zaapelował do najwyższych władz w
      państwie o nadanie dyrektorowi rozgłośni o. Tadeuszowi Rydzykowi najwyższego
      polskiego odznaczenia - Orderu Orła Białego. W tym roku mija 14. rocznica
      powstania radia.
    • mister1 Wybrani kawalerowie Orderu Orła Białego 17.11.05, 20:44
      Władysław Bartoszewski, 1 grudnia 1995
      Leszek Balcerowicz, 11 listopada 2005
      Wiesław Chrzanowski, 3 maja 2005
      Karl Dedecius, 3 maja 2003
      Marek Edelman, 14 kwietnia 1998
      Elżbieta II, 25 marca 1996
      Bronisław Geremek, 11 listopada 2002
      Władysław Grabski, 12 kwietnia 1924
      Zbigniew Herbert, 30 lipca 1998 (pośmiertnie)
      Gustaw Herling-Grudziński, 5 czerwca 1998
      August Hlond, 1932
      papież Jan Paweł II, 3 maja 1993
      Jan Nowak-Jeziorański, 3 maja 1994
      Jan Karski, 3 maja 1995
      Lane Kirkland, 17 sierpnia 1999 (pośmiertnie)
      Helmut Kohl, 20 października 1998
      Leszek Kołakowski, 11 listopada 1997
      Karol XVI Gustaw, król Szwecji, 1993
      Jerzy Kłoczowski, 11 listopada 2004
      Wojciech Korfanty, 21 czerwca 1997 (pośmiertnie)
      Jacek Kuroń, 6 marca 1998
      Eugeniusz Kwiatkowski, 11 listopada 1996 (pośmiertnie)
      Stanisław Lem, 12 września 1996
      Witold Lutosławski, 19 stycznia 1994
      Tadeusz Mazowiecki, 1 grudnia 1995
      Czesław Miłosz, 3 maja 1994
      Karol Modzelewski, 6 marca 1998
      Krzysztof Penderecki, 11 listopada 2005
      Papież Pius XI,
      Irena Sendler, 10 listopada 2003
      gen. Władysław Sikorski (pośmiertnie)
      Krzysztof Skubiszewski, 7 grudnia 1999
      Józef Tischner, 14 września 1999
      Jerzy Turowicz, 3 maja 1994
      kardynał Stefan Wyszyński, 3 maja 1994 (pośmiertnie)

      niezbyt tu o.Rydzyk pasuje, co prawda "Virtuti Militari" dali...Brezniewowi
    • mister1 Andrzej Lepper : 18.11.05, 10:36

      O Leszku Balcerowiczu (26 sierpnia): Powinien stanąć przed Trybunał Stanu.
      Choćby za prywatyzacje, za reformy gospodarcze.
      18 listopada: Wcale nie musi odchodzić, on dobrze wykonuje to, co mu każe
      ustawa. Na jego miejscu każdy ekonomista robiłby to samo...

      O liberalnych ekonomistach (26 sierpnia): Oni nie mają pojęcia, jak ratować
      Polskę, jak rządzić! Rządy słuchają doradców, którzy prowadzą politykę
      liberalną typowo...
      18 listopada: Popiera nas Centrum im. Adama Smitha, pan Robert Gwiazdowki też
      mnie poparł. Spotkałem się z biznesem, z panami Kulczykiem, Niemczyckim,
      Malinowskim. Słucham ich rad, pewne rzeczy mi się modyfikują...
    • mister1 Rydzyk zamiast mediow publicznych ? 20.11.05, 10:07
      Ministrowie o swoich planach w Radiu Maryja

      Ministrowie gospodarki oraz transportu i budownictwa, Piotr Woźniak i Jerzy
      Polaczek, przedstawili w sobotę wieczorem na antenie Radia Maryja i telewizji
      Trwam plany działania swoich resortów
      • smeets Re: Rydzyk zamiast mediow publicznych ? 20.11.05, 15:01
        mister1 napisał:

        > Ministrowie o swoich planach w Radiu Maryja
        >
        > Ministrowie gospodarki oraz transportu i budownictwa, Piotr Woźniak i Jerzy
        > Polaczek, przedstawili w sobotę wieczorem na antenie Radia Maryja i telewizji
        > Trwam plany działania swoich resortów


        Przeciez bylo do przewidzenia po ogloszeniu wynikow wyborow, a takze po
        uformowaniu sie grupy rzadzacej, ze w "Trybunie" czy postkomuszym "Polskim
        Radio"" swojego wizerunku medialnego uprawiac nie beda.
        Ciekwe kto zasiadzie teraz w radzie nadzorczej TVP. Moze znowu powroci
        Walendziak i jego ministranci? Oczyma wyobrazni juz widze ramowke programu
        telewizji publicznej ;-)
    • smeets PiS chce władzy nad mediami 22.11.05, 15:26
      (Wprost -aktl.)
      Zmniejszenie liczby członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 9 do 3
      przewiduje złożony w Sejmie przez klub PiS projekt nowelizacji ustaw: o
      radiofonii i telewizji, prawie telekomunikacyjnym oraz prawie pocztowym.

      "Jednego członka KRRiT będzie mianował Lech Kaczyński drugiego Jarosław
      Kaczyński a trzeciego powoła PiS" - zauważył Jan Maria Rokita.
    • mister1 Re: W oparach absurdu 22.02.06, 08:29
      Dwaj mężczyźni doprowadzili złodzieja torebki do Komendy Stołecznej Policji. -
      Jesteśmy tylko wartownikami - usłyszeli od policjantów przy wejściu do Pałacu
      Mostowskich. - Dzwońcie na 997! Wartownicy nie skuli złodzieja kajdankami, nie
      wezwali patrolu przez radiostację. Przez prawie godzinę przyglądali się, jak
      młodzi ludzie mocują się z przestępcą


      Nie chce mi się w to wierzyć - mówi "Gazecie" zszokowany podinspektor Jacek
      Kędziora, szef stołecznej policji. Ale historia, choć rzeczywiście
      nieprawdopodobna, jest najzupełniej prawdziwa.

      W czwartek koło ósmej wieczorem do kobiety czekającej na autobus na przystanku
      pod ratuszem przy pl. Bankowym podbiegł złodziej. Próbował wyrwać jej torebkę.
      Nie udało mu się. Przyszedł jej z pomocą przypadkowy świadek. Złodziej rzucił
      się do ucieczki, świadek za nim. Razem z kolegą dopadli przestępcę pod
      znajdującym się sto metrów dalej kinem Muranów. Chcieli oddać go w ręce
      policji.

      Jeden z obrońców kobiety zszedł do pobliskiej stacji metra, szukając
      policjantów. Znalazł tylko strażnika z metra, który podpowiedział mu: -
      Przecież obok jest Komenda Stołeczna Policji.

      Pałac Mostowskich, siedziba komendy, znajduje się jakieś 50 metrów od kina.
      Młodzi mężczyźni zaciągnęli tam złodzieja. Razem z nimi poszła napadnięta
      kobieta.

      Recepcja komendy była już nieczynna (pracuje do godz. 17), ale przed budynkiem
      i w środku przy elektronicznej bramce stali policjanci, którzy przez całą dobę
      pilnują budynku. Mają kajdanki, pałki i krótkofalówki.

      Pan Marcin (to on ujął przestępcę) opowiada: - Ten złodziej wyrywał się,
      wygrażał. Było nerwowo. Chcieliśmy, żeby policjanci go zatrzymali, założyli mu
      kajdanki, przeszukali. Ale oni zachowywali się tak, jakby nie wiedzieli, co
      robić.

      Policjanci mieli powiedzieć: - My jesteśmy tylko wartownikami. Musicie panowie
      zadzwonić na 997.

      Jest to numer pogotowia policyjnego. Też mieści się w Pałacu Mostowskich, choć
      w nowym, dobudowanym skrzydle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka