Dodaj do ulubionych

Ksiadz Aleksander Melbruda juz 20 lat wsrod nas

26.06.05, 16:23
Ale to zlecialo. Pamietam ksiedza Romale - d.kapelana wojskowego ( w stopniu
kapitana), niestety spoczywa na cmentarzu sw.Barbary w Utrechcie, potem
krotki epizod ks Rysia Kurowskiego ( ktory przeniosl sie do Anwerpii) a ks
Melbruda juz 20 lat...
Najlepszego !
Obserwuj wątek
    • mister1 pare slow o ksiedzu Leonie Romale 26.06.05, 16:35
      Ksiądz Leon Romała

      Urodził się 16 kwietnia 1912 roku, święcenia kapłańskie otrzymał w 1940 roku,
      oratorianin. Podczas okupacji duszpasterzował w Polsce, uczył w szkole religii
      i matematyki. Był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych. W drugiej połowie 1945
      roku opuścił Polskę.

      Do lipca 1947 roku był w Niemczech duszpasterzem i kapelanem 1. Dywizji
      Pancernej gen. Maczka. Po demobilizacji i likwidacji dywizji razem z 2300
      żołnierzami udał się do Holandii, gdzie tworzył punkty duszpasterskie w
      Utrechcie, Amsterdamie, Rotterdamie, Hadze, Eindhoven i Vlissingen. W
      Amsterdamie przebywał od lipca 1947 do wiosny 1948 roku, a następnie do roku
      1978 był duszpasterzem w Utrechcie. Zmarł w 1985 roku.


    • glos44 Re: Ksiadz Aleksander Melbruda juz 20 lat wsrod n 06.07.05, 18:06
      Taaa, juz 20 lat... dokladnie tyle lat temu zrazil nas ksiadz M. do chodzenia
      do polskiej wspolnoty koscielnej... Katol, ktory uznaje jedyna sluszna linie w
      stylu myslenia PZPR.

      Moje gratulacje dla stworzenia Polski-Holandii "bez cenzury" dla kogos, kto
      nienawidzi komunistow, a kto cale te lata w komunistycznej ambasadzie chcial
      sie widziec, podobnie jak w niekomunistycznej, wszystko jedno, byle dac
      swiadectwo swojemu bywaniu w "wielkim" swiecie. Tego sie zna i ten tego tamtego
      sie rozmawialo, a nawet z kims slawnym sie wymienilo spojrzenia lub poglady,
      oj. Oj Mister, przestan rznac figue, a zacznij byc po prostu sympatycznym
      zwyczajnym soba.
      • mister1 ambasada 06.07.05, 19:45
        kiedys, na poczatku lat 90-tych ktos w czasie zebrania w ambasadzie zrobil mi
        zarzut, dlaczego w czasach komuny takze bywalem na Alexanderstraat.Odpowiadac
        nie musialem, odpowiedzial za mnie dosc ostro ambasador Morawski ( pierwszy
        ambasador RP w Holandii po upadku komuny).
          • mister1 ambasador Morawski 07.07.05, 14:50
            to masz marne wiadomosci. Kiedys, gdy na otwarciu
            jakiejs wystawy zostal powitany jako "hrabia-ambasador" zachnal sie, bo tytulu
            nigdy nie uzywal.
            Zostal ambasadorem w wieku chyba 70 lat,przyszedl na miejsce ambasadora Gwiazdy
            ( b.komuchowskiego wice-premiera).
            Niestety, pan Morawski kilka lat temu zmarl ( w Amsterdamie mieszka jego corka,
            zamezna ze znanym adwokatem).
              • mister1 Re: ambasador Morawski 07.07.05, 17:54
                Nie wzielem tej wiadomosci z powietrza, tylko z publikacji prasowej, po
                mianowaniu Franciszka Morawskiego na ambasadora. Teraz mi jeszcze powiesz, ze
                Waldorff nie byl baronem kurlandzkim a generał brygady Witold Dzierżykraj-
                Morawski ( ziemianin i dyplomata) to pewno byl chlopem ( bo go w twojej ksiazce
                nie ma).
                A skad wzielas ta moja "sympatie" dla miejscowego dobrodzieja ? Jest tu 20 lat
                i to wszystko.
                • mister1 do Chantal cd 07.07.05, 18:01
                  Morawscy sa w jednym szeregu wymieniani z Rostworowskimi, Dzieduszyckimi,
                  Potockimi, Tarnowskimi i Platerami.
                  Tez ich nie masz w swoim spisie ?
                  • chantal3 Re: do Chantal cd 07.07.05, 18:19

                    wymieniles tych 4 z Cesarstwa Rzymskiego i Austrii, a tylko Plater
                    Rosji, Morawski to zapewne wysmienita rodzina , nie watpie , zasluzona i
                    swiatla na rowni jak i te wymienione przez Ciebie , jednak nie widze,
                    nigdzie nie znajduje potwierdzenia by mieli prawo do tytulu. Opieram sie na
                    spisie rodzin, ktorych linia majaca prawo do tytulu , na podstawie nadania
                    dyplomem nie wygasla do dzis !!! a takze osob bezposrednio dziedziczacych
                    tytul. Te spisy genealogiczne uaktualnia sie wlasnie co kilka lat w celu
                    wpisania nowourdzonych, jak i zmarlych , jak i wygasniete galezie.
                    Oczywiscie nie wykluczam przeoczenia genealogow i heraldykow. Lub psocie
                    chochlika.
                    Zdarzaja sie i takie lapsusy. Zatem sie nie upieram. Pragne tylko powiedziec,
                    ze jest w obiegu conajmniej dwa razy tyle utytulowanych nazwisk niz naprawde
                    uprawnionych do tytulu, wlasnie w wyniku takiej plotki, gdyz juz ktos napisze
                    gdzies publicznie i nastepny powtarza. Ta podwojna ilosc wynika tez z tego,
                    ze wiele tytulow nie zdazylo sie dyplomem udokumentowac, tzn byly w toku
                    starania o nadanie, no i sie przykleily . Wiele tez poprostu prawem kaduka,!
                  • chantal3 Re: do Chantal cd 07.07.05, 18:32

                    Mister , aby nie byc goloslowna :
                    Plater dypolm nadania 1774 r. Rosja,
                    Dzieduszycki 1776 , Sw.Ces.Rzym.i AU.
                    Potocki 1777, ""
                    Rostworowski 1783, ""
                    Rey z Naglowic 1806, ""
                    Tarnowski, 1747 , 1547. ""
    • mister1 tytuly - do Chantal 07.07.05, 18:54
      ja tez sie nie upieram - dziedzic, ziemianin byl nieraz zwyczajowo tytulowany
      "hrabia" podobnie jak lekarz "doktorem" - a z Morawskimi jak jest, to
      oczywiscie na 100% nie wiem, bo ich szlacheckiego patentu nie widzialem.Corki
      nieboszczyka pana ambasadora nie zapytam, bo mi nie wypada...
    • mister1 Rodziny ksiazece - do Chantal 07.07.05, 19:04
      Jeden z Czartoryskich ( ozeniny z Radziwillowna) byl w Hadze szefem placowki
      (p/o ambasadora), potem dopiero mianowano p.Morawskiego

      PRINCE (Polish Families)

      Name Origin Year
      Czartoryski Dynastic 1569
      Czetwertynski Dynastic 1843
      Gedroic Dynastic 1865
      Jablonowski Holy Roman Empire 1775
      Lubecki Dynastic 1488
      Lubomirski Holy Roman Empire 1647
      Massalski Dynastic 1862
      Oginski Dynastic 1486
      Ossolinski Holy Roman Empire 1633
      Poniatowski Poland 1764
      Poninski Poland 1733
      Puzyna Poland 1823
      Radzwill Holy Roman Empire 1547
      Sanguszko Dynastic 1569
      Sapieha Dynastic 1824
      Sulkowski Holy Roman Empire 1752
      Woroniecki Dynastic 1824
      Zajaczek Russia
    • mister1 no i troche baronow 07.07.05, 19:10
      BARON (Austria)

      Blazowski (1780), Borowski-Jastrzebiec (1808), Chledowski (1884), Dulksi
      (1782), Gostowski (1782), Heydel (1826), Horoch (1791), Lewartowski (1783).

      • chantal3 Re: no i troche baronow 07.07.05, 20:30

        dodam jeszcze , ze jesli np. Adam Ixinski otrzymal tytul ( to samo
        dotyczy szlachectwa albo indygentu od polskiego sejmu) to do tego maja
        prawo li tylko i wylacznie jego potomkowie , spadkobiercy.
        Zatem jego stryjeczne rodzenstwo , czyli dzieci stryja (brat ojca) nie maja
        juz do przedmiotowego tytulu prawa zadneego, aczkolwiek maja to samo nazwisko i
        wspolnego dziadka. Totez przy tytule bylo wlasnie np. Rey z Naglowic , i
        ta linia, potomkowie , do dzis tytul zachowali. ( ntb. Ambasador USA za
        kadencji Clintona, Nicolas Rey de Naglowic ).
        Od tego moemntu sie linie rozchodza. Dlatego wiele nieporozumien, bo choc sa
        jednego nazwiska to nie wszyscy sa ksiazetami czy hrabiami,( np.
        Tyszkiewiczowie) za to taka rodzina Grabinskich, dziadek ostatniego
        wlasciciela Walewic odmowil tytulu hrabiowskiego od Monarchy zaborcy !

        To chyba tyle zjechania w bok z tematu , przepraszam, ze to nie na temat
        glowny. Ale wlasnie tak niesprawdzone prasowe notatki i powtarzanie ich tworza
        plotki legendarne.
        pozdro. Chan.
      • chantal3 Re: a Fredro ? do Chantal 08.07.05, 08:16

        .poszukaj na innej liscie jest ich sporo nawet w internecie. nie mam czasu
        szukac . Jesli linia wymarla, nie ma potomkow to na wielu listach juz nie ma,
        musisz szukac na innych.... co czasochlonne. Przypadek Fredry wlasnie do
        takich nalezy. Nie ma osob zyjacych spadkobiercow tytulu. .. Majatki w
        Okregu Przemysla, tam tez jest w Katedrze-Basylice Kaplica rodzinna Fredrow
        herbu Boncza . ...
        Mister przeczytaj od poczatku nasza korespondencje. Wiele zrozumiesz jesli
        zrobisz to uwaznie..
        pozdro.
        Chan.
        • chantal3 Re: a Fredro ? do Chantal 08.07.05, 08:30

          dopoki zyje legalna ( z malzenstwa) corka, to linia nie wygasla, a zatem
          powinno nazwsko figurowac.

          zaleza tez KTO tytul nadawal, no i jaki ? SA rozne tytuly , dozywotnie,
          albo ktore przechodza tylko na meskiego pierworodnego, to nastepni zstepni
          moga pisac , ze sa z Ksiazat, z Hrabiowskiej... ale nia maja tytulu Ksiaze.
          Sa tytuly ktore przechodza na kobiety, i nawet nie traca go po wyjsciu za
          maz. Przyklad : Ksiezniczki Monaco. Nastepczyni szwedzkiej korony,, ,
          dotyczy to tez innych tytulow. sa takie rozne drobne niuanse . Zazwyczaj jest
          to w dyplomie nadania tytulu.
          • chantal3 Re: a Fredro ? do Chantal 08.07.05, 08:58

            .Nie wiem jak bede z czasem pozniej, mam troche stress w zwiazku z wyjazde,
            dlatego szybko opowiem Ci jeszcze, ze np. Habsburgowie sa dosc licznie
            rozrodzona rodzina. Sa galezie z tytulem Arcyksiezecym, ( np.z Zywca i
            Bestwiny) jak tez sa galezie z tyutlem t Ksiazecym. Takze z roznymi
            wersjami dziedziczenia. I nawet czesto bedac synem Habsburzanki zameznej z
            Hrabia, jej dzieci moga miec przywilej kozystania z tytulu po matce,
            oczywiscie nie przed nazwisiem po ojcu.
            Po za tem co kraj - monarchia , to inne nadania tytulow na innych warunkach. A
            ze polskich tytulow jest naprawde malenko, to na ogol sa to "zagraniczne"
            wlaczaczajac w to rodzinny cudzoziemskie osiadle w Polsce, nawet po
            rozbiorowej, a przybyle juz z jakimis tytulami. Poniewaz sejm polski nie
            istnial , to nie mogly otrzymac indygenatu, wiec w polskich spisach ich nie ma.
            Trzeba szukac w spisach ich dawnej ojczyzny.
            No, dobra koniec tej ksiazki..... przykro mi , ze hommage dla zasluzonego
            ksiedza zamienil sie ...w genealogiczna dyspute.
      • chantal3 Re: a Fredro ? do Chantal 08.07.05, 15:56

        Mister , bardzo prosze od pierwszego postu mojego tutaj , przeczytaj jeszcze
        raz, prosze. Potem , gdy doczytasu do ostatniego , zastanow sie chwilke, b.
        prosze. Dziekuje .
        Chan.
        PS. oczywiscie zawsze odpowiem na Twoje pytania, ale nie lubie powtarzac.
    • mister1 Morawscy 08.07.05, 16:10


      MORAWSKI (nieprawidłowo Murawski) [Morawscy, Morawska, Morawiak, Morawianka].
      Wsie gniazdowe: Morawy-Kalisze, Morawy-Kącany, Morawy-Śliwki, Morawy-Wawry,
      Morawy-Wielkie. Herb: Dąbrowa (w polu błękitnym na barku podkowy srebrnej krzyż
      kawalerski złoty, na ocelach podkowy zaćwieczone ukośnie takie same krzyże).

      Przezwiska: Bieniek, Daczk, Kania, Nabilny, Pigut, Pluskwa. Ród ten częstokroć
      mylony jest z Murawskimi h. Ślepowron z Muraw w parafii Ciemniewko w powiecie
      ciechanowskim.

      Najstarsze wzmianki: w 1480 r. występuje Boruta de Morawy koło Krzynowłogi
      Małej. W 1512 r. wzmiankowany jest Jan de Morawy herbu Dąbrowa mieszkaniec
      parafii Krzynowłoga Mała.

      W 1697 r. Alexander i Mikołaj Morawscy (a ponadto 16 innych Murawskich, być
      może również z Moraw) podpisało z ziemią ciechanowską elekcję Augusta II. W
      1764 r. Gabriel Morawski z ziemią ciechanowską – elektor Stanisława Augusta.

      Jedynym pewnym przedstawicielem tego rodu, który pełnił jakikolwiek urząd
      ziemski był występujący w latach 1774-1790 Władysław Dąbrowa-Morawski skarbnik
      horodelski, plenipotent wadialny generała Antoniego Anzelma Nieborskiego,
      dziedzic części Romany-Zajki i Romany-Janki w par. Krzynowłoga Wielka.

      Z tego rodu był też Adolf Jan Morawski (*1895 +1941), syn Apolinarego
      właściciela majątku pod Krzynowłogą Wielką, wybitny profesor Politechniki
      Warszawskiej, zamordowany przez bolszewików w Katyniu.

      Ponadto wiele wybitnych osobistości o nazwisku Morawski podawało za swój herb
      Dąbrowa, np. Mikołaj Morawski (*1743-1811) poseł na Sejmy, jego brat Ignacy
      Felix (*1744 +1790), generał-lejtnant wojsk litewskich, ożeniony z Teofilą
      księżniczką Radziwiłl, oraz syn tegoż Ignacego - Karol (*1767 +1841) generał w
      powstaniu kościuszkowskim. Do tego herbu przyznawała się też pedagog i autorka
      książek dla dzieci i młodzieży Zuzanna Morawska (*1848 +1922). Wszystkie te
      osoby wywodzą się w istocie z Północnego Mazowsza, ale nie ma dowodu na to, że
      właśnie z okolic Krzynowłogi Małej.

      W II połowie XVII w. Morawscy zamieszkiwali przede wszystkim Morawy Wielkie i
      Morawy-Kalisze (10 dziedziców tego nazwiskach w tych wsiach). Oprócz tego –
      Borowe-Chrzany, Bagienice, Kobylaki-Włódki, Pierzchały-Błażeje, Pszczółki-
      Czubaki, Smoleń-Trzciankę.

      Pod koniec XVIII w. Morawscy dziedziczyli na cząstkach w następujących wsiach:
      Borkowo-Wielkie, Borowe-Chrzany, Bystre-Chrzany, Chmieleń, Dembiny, Kaki-
      Mroczki, Krajewo-Wielkie, Morawy-Kalisze, Morawy Wielkie, Ostrowe-Stańczyki,
      Pierzchały-Błażeje, Pierzchały-Stara Wieś, Pszczółki-Czubaki, Purzyce-Pomiany,
      Smoleń-Trzcianka, Tańsk-Grzymki, Ulatowo-Żyły, Wielodróż. W początkach XIX w.
      pojawili się również w Bagienicach Wielkich, Dzierzędze, Kijewicach, Oględzie,
      Ossowcu Szlacheckim, Romanach-Górskich, Rudnie-Kosiłach, Żabokilku Wielkim.




      • chantal3 Re: Morawscy 08.07.05, 17:20

        .Mister ,
        Nigdy nie kwestionowalam tej zacnej i znakomitej rodziny .
        Jednak tytulu hrabiowskiego ani innego tego typu nadania nie posiadaja !!!!
        na poczatku naszej tu rozmowy napisalam:

        • Re: do Chantal cd
        chantal3 07.07.2005 18:19 + odpowiedz



        wymieniles tych 4 z Cesarstwa Rzymskiego i Austrii, a tylko Plater
        Rosji, Morawski to zapewne wysmienita rodzina , nie watpie , zasluzona i
        swiatla na rowni jak i te wymienione przez Ciebie , jednak nie widze,
        nigdzie nie znajduje potwierdzenia by mieli prawo do tytulu. Opieram sie na
        spisie rodzin, ktorych linia majaca prawo do tytulu , na podstawie nadania
        dyplomem nie wygasla do dzis !!! a takze osob bezposrednio dziedziczacych
        tytul.
        ----

        Tak , wiec, choc ciezko Ci to przyznac nie miales racji TY ani dziennikarz,
        nazywac Pana ambasadora Morawskiego hrabia.

        chyba juz watpliwosci nie masz.
        pozdro,
        Chan.
        • chantal3 Re: Morawscy 08.07.05, 17:23

          .Poza tem nie wiemy jakiego Herbu byl pan Ambasodor Morawski, a jak pisalam sa
          trzy rodziny MOrawskich z roznych trzech herbow.
          Dlatego nie wiesz dokladnie o jakiej rodzinie Morawskich akurat cytujesz..
        • mister1 Re: Morawscy 08.07.05, 17:35
          chantal3 napisała:
          > Tak , wiec, choc ciezko Ci to przyznac nie miales racji TY ani
          dziennikarz,
          > nazywac Pana ambasadora Morawskiego hrabia.

          nie az takie wazne, w kazdym razie nawet jakby nie byl, to sie tez za hrabiego
          nie podawal - wyszlo to nie od p.Franciszka Morawskiego...
          • chantal3 Re: Morawscy 08.07.05, 17:51

            .wiem,zgadza sie, i znow wroc do pierwszych naszych postow , tak Twoich
            wlasnych jak i moich...
            Ciesze sie, ze zrozumiales, i teraz rozumiesz , iz zupelnie niepotrzebnie
            sie na mnie "rzuciles z pazurami"..
            milego wieczoru Mister.. Chan.

            PS: Ja Panu F.Morawskiemu niczego nie zarzucalam od poczatku tej rozmowy, lecz
            to Ty , bedac wprowadzponym w blad, mu przypisywales hrabiostwo, ..

            Chan.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka