Dodaj do ulubionych

alimenty w Holandii

26.11.05, 20:21
Czy może ktoś wie jak wygląda sprawa alimentów w Holandii. Mój mąż jest
obywatelem Holandii. Mamy dziecko. Dziecko mieszka ze mną w Polsce. Tatus nie
chce płacić, postanowił ułożyć sobie życie na nowo, jest bardzo "kochliwym"
człowiekiem. Wiem, ze czeka mnie długie postępowanie przed sądem Polsce. Z
tym sobie poradzę. Ale chciałabym wiedzięć jak postępują sądy w Holandii przy
przyznawaniu alimentów. Jaka jst przeciętna stawka alimentów. Czy moge się
starać o zasiłek na dziecko, który pobiera mój mąż. Wiem, że dostaje co trzy
miesiące ok. 200 euro.Jeżeli ktoś zechce pomóc to z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: alimenty w Holandii 26.11.05, 23:07
      nawet, gdy dziecko nie jest meza maz placi do pelnoletnosci - masz tez prawo do
      czesci jego emerytury.Moge ci podac namiar do holenderskiego adwokata mowiacego
      po polsku.
      • fanta12 Re: alimenty w Holandii 27.11.05, 10:14
        Akurat w miom przypadku ojciec mojego dziecka jest mioim mężem. W sądzie
        polskim już mam sprawę o alimenty i niedługo będzie wyrok. Spodziewam się że
        nie będzie chciał płacić. Dlatego napewno przydał by mi się kontakt na tego
        adwokata. Być może kiedey mąż nie będzie chciał płacić dobrowalnie będę
        zmuszona na egzekucję alimentów.A ze względu na wydłużające się postępowania
        przed polskim sądami - moja sprawa tkwi tam już rok, ale w tym miesiącu
        spodaiewam się wyroku- zaległości będą duże. Bo aż za rok. W pozwie wnosiłam od
        stycznia 2005 r. Nie wiem tylko ile mogę żądać tych alimentów. Dlatego
        interesuje mnie średnia przyznawana w Holandii. Nie chcę być ani pazerna ani
        też zbyt łaskawa dla niego. Myślę że taka kwota jaką przyznają sądy
        holenderskie byłaby uczciwa dla dwóch stron. Chcę dodać, że mój mąż kompletnie
        lekceważy sąd w Polsce - nie odpowiadział na pozew i wezwania. Tak więc ile
        zażądam tyle sąd przyzna. Ja nie chcę nic od niego, a tylko żeby się poczuł do
        płacenia na dziecko- i nie mieszał mu w głowie, że 40 euro na tydzień to
        ogromne pieniądze i wystarczą na jego wyżywienie. Ponieważ tatuś zapewniający
        telefonicznie o swojej miłości tak mówi dziecku. Dla niego wyżywienie dziecka
        jest jego jedynym obnowiązkiem. Tak więc bardzo proszę o te namiary na
        adwokata. Jeżeli mąz nie zapłaci dobrowolnie to adwokat holenderski będzi mi
        potrzebny. Poz tym muśze rozpoznać sprawę zasiłku rodzinnego dla dziecka,
        który on bierze dla siebie. W końcu 200 euro na 3 miesiace to trochę pieniądza
        nawet w Holandii.
    • bebeka Re: alimenty w Holandii 27.11.05, 11:26
      W jednym z ostatnich numerow "Biuletynu" (czasopismo Polsko-Niderlandzkiego
      Stowarzyszenia Kulturalnego PNKV) znalazlam takie oto ogloszenie odnosnie porad
      prawnych w kwestiach polsko-holenderskich:

      In Juridica

      Porady & tlumaczenia prawnicze
      Mediation w kwestiach polsko-holenderskich

      Poleca absolwentka prawa Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu & Rijksuniversiteit
      in Groningen

      mr./mgr J.A. Janiszyn
      Kraaienbos 18; 9932 LK Delfzijl
      Tel.: 0596-629097 / 06-42098772
      e-mail: j.a.janiszyn@hotmail.com

      Moze to cos dla Ciebie?
    • mister1 adwokat mowiacy po polsku 27.11.05, 14:17

      adwokat mowiacy po polsku:
      Gart Adang
      adang@balienet.nl
      30 2307110
      30 2307105


      Predikherenstraat 24
      3512 TN Utrecht


    • saraanna Re: alimenty w Holandii 27.11.05, 20:05
      Jezeli maz nie bedzie placil ci alimentow to sprawe zglaszasz do LBIO -
      podaje ci linka-
      www.lbio.nl/
      Wypelniasz odpowiednie dokumenty a oni sie zajmuja sciagnieciem alimentow.
      Nie potrzebujesz do tego adwokata tylko sama musisz zadzwonic i poprosic
      o formularze,musisz tez miec wyrok sadu.
      Mozesz tez postraszyc meza ze oddasz sprawe do LBIO ,moze zadziala bo powinien
      wiedziec ze jezeli nie zaplaci na czas to oni oprocz alimentow sciagna od
      niego dodatkowe koszta + odsetki.
      • saraanna Re: alimenty w Holandii 27.11.05, 20:27
        Zasilek o ktorym piszesz to kinderbijslag-ktory moze pobierac osoba mieszkajaca
        lub pracujaca w Holandii.Podaje ci linka -
        www.svb.nl/internet/nl/regelingen/kinderbijslag/index.jsp
        Nie wiem czy znasz holenderski ,jezeli tak to sama mozesz do nich wyslac
        maila z opisem twojej sytuacji i wtedy sami ci poradza co mozesz zrobic.
        Nie wiem jakie dziecko ma obywatelstwo bo SVB czyli Sociale Verzekeringsbank,
        przyznaje rowniez roznego rodzaju zasilki dla osob ktore na stale wyprowadzaja
        sie z Holandii.Proponuje ci do nich zadzwonic lub napisac to podadza ci jak
        otrzymac te pieniadze ktore pobiera twoj maz, lub o mozliwosci innych zasilkow.

    • kropkawkropce Re: alimenty w Holandii 29.11.14, 16:37
      Witam, moj byly partner jest obywatelem Holandii, i stwierdza mi fakt, ze nie bedzie placil alimentow na synka poniewaz jest uznany przez panstwo holenderskie jako bankrut. dodam ze nie pracuje, siedzi na ziektewet, posiada kobiete ktora ogarnia wszytstkie jego sprawy finansowe aby wysjc z dlugow oraz oplacic rachunki. na boku zarabia ale nikt o tym nie wie. jakie mam szanse aby otrzymac alimenty od bylego partnera?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka