mister1
05.07.06, 16:08
Kiedy Kara Mustafa wielki mistrz krzyżaków
Ciągnął z armią hiszpańską pod japoński Kraków,
I przeszedłszy, wśród zimy, przez węgierskie Alpy,
Z głów, żyjących tam indjan, mnogie zbierał skalpy,
Poczem, miljony jeńców ciągnąc za swym wozem,
Pod biegunem północnym rozsiadł się obozem -
Zatenczas Kuropatkin, admirał eskadry
Co wiódł niezwyciężone hufców włoskich kadry,
Wsiadłszy w balon w Saharze, tej pustyni szczerej,
Wzniósł się na rekonesans ponad Kordyliery,
Skąd ujrzał, strategicznych poszukując planów,
Że źle dzieje się w Rzymie, stolicy Bałkanów.
Widząc to Canalejas, wódz angielski, sławny,
(Pochodzący z rodziny Bonapartów dawnej,
Zebrawszy tysiąc armat, któremi dowodzi
Enwer-bej, kazał wsiąść im do podwodnych łodzi,
By, przebywszy Panamę, Hannibala śladem
Przeciąć sjamczykom odwrót pod portem Belgradem.
Na ten rozkaz wnet armja wzięła się do rzeczy,
Aż nagle: Juan-Szykaj śpieszy ku odsieczy,
Co wziąwszy wierne sobie francuskie rezerwy,
Lądem, wodą, powietrzem wędrował bez przerwy.
Wtedy to Canalejas, twórczym duchem owian,
Postanowił o pomoc prosić perskich słowian,
Którzy właśnie Mikada pobili ze szczętem,
Zrobili Manuela Persji prezydentem,
A zaś wodzem słowiańskiej został siły zbrojnej
Bethmann-Hollweg, Brazylji ex-minister wojny.
Wyruszyły natychmiast w wojnie szukać guzów,
Szwadrony bersaljerów i szwedzkich chunchuzów,
A za nimi płynęli, jak klucze żórawi,
Przez cieśninę Behringa papiescy żuawi,
Aż przebywszy Gibraltar, dotarli do Litwy.
Już na polu Kosowem przyjść miało do bitwy,
Kiedy walczących wstrzymał Wilhelm Hohenzoller
Słynny szeik arabski, krzycząc: "Do stu choler!
Przestańcie sie wojennej oddawać rozterce,
Ja krwi znosić nie mogę, bo mam czułe serce,
Dobroć, tkliwość, łagodność tak w mej duszy działa,
Żem nigdy pchły nie zabił, chociaż mnie kąsała.
Jam skłonny do poświęceń, pokojowi służę,
Więc pozwolę wam traktat spisać na mej skórze".
Opuścili wodzowie rycerskie oręże,
Na scenę wystąpili dyplomacji męże
I wiecznej zgody tony wydając eolskie,
Zaczęli się targować o Królestwo Polskie!