tgmen 24.04.06, 11:09 "Mini na służbie niedopuszczalna" wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3298907.html ...Polemizowałbyś? ------------------------- jupijajej madafaka! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 11:11 I ganiaj w takiej kiecce na patrolu... Policjantki winny nosić w pracy spodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 11:18 ...ale czasmai trzeba odwrócić uwagę, odciągnąć przeciwnika... a czymże wtedy...jak nie sexy myni...:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 11:21 tgmen napisał: > ...ale czasmai trzeba odwrócić uwagę, odciągnąć przeciwnika... a czymże wtedy.. > .jak nie sexy myni...:) POlicjantka - przynęta? Czym? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 11:45 tgmen napisał: > juz my wiemy czym kochanico... My to kto? Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 11:50 faceci... Bo przy całym backroundzie "charakteru przede wszystkim" nie oszukujmy się: jesteśmy wzrokowcami... i zarówno zakrótka spódniczka jak i zbyt eksponowany dekolt odciąga uwage od charakteru w sposób prawie doskonały. Oczywiście w trakcie pierwszego kontaktu. Bo tylko na tym poziomie możemy sobie dyskutować... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:00 tgmen napisał: > faceci... > > Bo przy całym backroundzie "charakteru przede wszystkim" nie oszukujmy się: > jesteśmy wzrokowcami... Możesz mi opisać swój dzisiejszy dzień? (Opisz , co chcesz) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:14 trwało i trwa: szwedzki stolik-śniadanie rejs ZTM Wa-wa zbijanie bąków w robo odświerzanie FF blox new businness będzie trwać: kwiaciarnia (4 tulipany) przedszkole basen rower kuchnia LOVE kultura hanzeatycka sen czemu służy to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:29 poproszę trochę więcej czasowników Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:33 ale ja nie jestem az takim exhibicjonistą... może priv...alboco...? --------------------- ...jupijajej...? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:38 tgmen napisał: > ale ja nie jestem az takim exhibicjonistą... hm, gdzie w czasowniku widzisz ekshibicjonizm? sjp.pwn.pl/haslo.php?id=8574 Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:42 nie lubię zbyt rozwodzić sie o sobie jak inni patrzą.... tu przejawia sie lęk przed exhibicjonizmem... ---------------- ...jupijajej...? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:43 tgmen napisał: > nie lubię zbyt rozwodzić sie o sobie jak inni patrzą.... >to się rozwiedź nad sobą na tego priva, jak już musisz tak intymnie Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:48 To nie tak...tylko tu zaraz jakiś Astonisz albo inny Heretic rozłoży moje życie na czynniki pierwsze, odniesie do cytatów z biblii i zaraz będzie głośno o chruście i takich tam... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:55 tgmen napisał: > To nie tak...tylko tu zaraz jakiś Astonisz albo inny Heretic rozłoży moje życie > na czynniki pierwsze, odniesie do cytatów z biblii i zaraz będzie głośno o chr > uście i takich tam... eee tam, nie chodzi mi o chrusty, a poza tym Zlotos nie zapodała treści prywatnych maili i ja ich też nie zapodaję. Z wyjątkami: maile Kalesona i Ogolonych-Jajek, którzy piszą do mnie złośliwie, wiedząc, że sobie tego nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 11:32 a doczytałeś artykuł do końca? chodzi mi o ten fragment gdzie jest mowa o paniach przed emeryturą malujących szpony na czerwono? Myślisz że one też "odwracają uwagę przeciwnika"?:) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:22 Chodzi Ci o ten fragment? Była policjantka Komendy Stołecznej (chce pozostać anonimowa) pamięta jednak, że nie wszystkie panie stosowały się do przepisów. - Szczególnie te starsze, krótko przed emeryturą, potrafiły przyjść z czerwonymi szponami albo zrobić sobie na oczach kreski a la lata 60. Nikt nie zwracał im uwagi, bo nie wypadało - mówi eksfunkcjonariuszka. Niestety reguły, którymi kierują się "ryczące piećdziesięcio-piątki" pozostaje dla mnie niezgłębioną tajamnicą... Jeżeli mam sie do takiego "layautu" odnieść, to działa na mnie mobilizująco: powiedzieć, zrobić co mam do powiedzenia i zrobienia i "spylać" od "dominy" Generalnie budzą we mnie lęk... ------------------------- jupijajej madafaka Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:36 tgmen napisał: > Jeżeli mam sie do takiego "layautu" odnieść, to działa na mnie mobilizująco: po > wiedzieć, zrobić co mam do powiedzenia i zrobienia i "spylać" od "dominy" > Generalnie budzą we mnie lęk... Jak na policjantkę, to chyba pożądana reakcja. Więc może powinno się nakazać policjantkom malować usta i paznokcie na intensywną czerwień i nosić skórzane catsuity ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:40 pavvka napisał: > Jak na policjantkę, to chyba pożądana reakcja. Więc może powinno się nakazać > policjantkom malować usta i paznokcie na intensywną czerwień i nosić skórzane > catsuity ;-) i do prewencji zatrudniać te w wieku przedemerytalnym... Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:46 nie boję się ich w sensie paraliżu tylko trochę mnie zbija z tropu ich czasem wyraźna nachalność.... Czaisz..."Dobrze kochanie, podaj mi tu tylko ten dokumencik słodziutki..." Nie rozumiem przesłanek takiego zachowania. Co do ubioru: Np. przeźroczyste czy półprzeźroczyste bluzki z olbrzymimi dekoltami odsłaniające lekko zwiędły już biust...takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:48 tgmen napisał: > nie boję się ich w sensie paraliżu tylko trochę mnie zbija z tropu ich czasem w > yraźna nachalność.... > > Czaisz..."Dobrze kochanie, podaj mi tu tylko ten dokumencik słodziutki..." > Nie rozumiem przesłanek takiego zachowania. > Co do ubioru: Np. przeźroczyste czy półprzeźroczyste bluzki z olbrzymimi dekolt > ami odsłaniające lekko zwiędły już biust...takie tam... > to ja nie wiem, gdzie ty chodzisz, latam wte i wewte po urzędach i się nie spotkałam... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:49 kochanica-francuza napisała: > to ja nie wiem, gdzie ty chodzisz, latam wte i wewte po urzędach i się nie > spotkałam... Wobec Ciebie raczej nie będą nachalne (przynajmniej nie te same co wobec tgmena) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:50 > > Wobec Ciebie raczej nie będą nachalne (przynajmniej nie te same co wobec tgmena ale jak bluzkę włożyły rano, to mnie w tej samej obsłużą... poza tym tuż obok obsługują facetów... Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:50 Miałem Panią od plastyki , która nas- chłopaków z podstawówki za tyłki łapała... Albo takie Panie Ciotki, które raczą CIę przy pocałunku na powitanie tą ordynaryjną czerwienią pomady.... Takie tam estetyczne dywagacje...żadna tam Fobia... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:51 tgmen napisał: > Miałem Panią od plastyki , która nas- chłopaków z podstawówki za tyłki łapała.. > . > Albo takie Panie Ciotki, które raczą CIę przy pocałunku na powitanie tą ordynar > yjną czerwienią pomady.... nie rozumiem? jesteś przeciwny posiadaniu ciotek? czy ich makijażowi? ordynaryjny znaczy zwyczajny... > Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:54 > ordynaryjny znaczy zwyczajny... mea culpa: EXTRA-ORDYNARYJNY > nie rozumiem? jesteś przeciwny posiadaniu ciotek? czy ich makijażowi? Nie jestem przeciw! Jestem tylko czasami zniesmaczony takim lukiem który nazwę "mature- vulgar". Tyle! Mam babcię która mając 78 lat ma juz 4 faceta od śmierci dziadka więc nie mów mi o lęku przed starymi kobietami bo za każdym razem widze że Ci ludzie tak samo się kochają jak młodzi...(no może tylko ostrożniejsi są uważając na kręgosłup..." Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:56 > > Nie jestem przeciw! Jestem tylko czasami zniesmaczony takim lukiem który nazwę > "mature- vulgar". Tyle! A nie jesteś zniesmaczony ordynarnym, niegustownym i paskudnym lukiem u młodych lal, hę? > samo > się kochają jak młodzi...(no może tylko ostrożniejsi są uważając na kręgosłup. i korzonki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 13:00 alez jestem! Ale piszemy tu o "mamuskach"! Zapytaj mnie o "lolitki" czyli 13-14 latki robiące się na 17-18 to tez sie odniosę z niesmakiem... Nie tracę dystansu! Zapewniam! --------------------- jupijajej madafaka... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 13:03 tgmen napisał: > alez jestem! > > Ale piszemy tu o "mamuskach"! > > Zapytaj mnie o "lolitki" czyli 13-14 latki robiące się na 17-18 to tez sie odni > osę z niesmakiem... > hm, a osiemnastki-dresiary? > > --------------------- > jupijajej madafaka... Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 13:25 osiemnastki dresiary są "kobietami_któe_szukają" i widocznie tak się ubierając mierzą w precyzyjnie określony target. Będą zatem miały takich patnerów, w jaką kulturę celują... Ich wybór... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 13:39 A w ogóle co ty za sygnaturkę masz? Myślisz , że nie wiemy , co to znaczy mada...? Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określonym guście Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 13:43 kochanica-francuza napisała: > Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określonym guśc > ie Każdy celuje w jakiś target (moja sygnaturka też jest na temat). Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 13:48 nie bądź taka zaczepna! To mocno złośliwe uwagi są- podczas gdy ja na złośliwości nie zasługuję... Dlaczego czepiasz się sygnaturki...? > Myślisz , że nie wiemy , co to znaczy mada...? ups...tu ja niewiedza się wykazuję. Poprosze o wyjaśnienie... > Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określonym guśc Tak. Mogą. I życzę im miłości aż po końcówki synapsów! Co nie zmienia jednak faktu że estetykę mam, jaką mam i czepianie jej się, w Twoim wykonaniu, to przejaw małostkowości...Jak jesteś Feministką to szanuj wolny wybór innych!!! Albo próbujesz tu się z kims poprztykać albo sam nie wiem już co... Może nainterpretuję. Jeżeli tak to mam radę. ":)" to jest znaczek, który jednoznacznie określi Twoje nastawienie do rozmówcy... --------------------- jupijajej madafaka! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 19:40 > > Dlaczego czepiasz się sygnaturki...? Bo zawiera słowo , które jest dla mnie niedopuszczalne. > > > Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określony > m guśc > > Tak. Mogą. I życzę im miłości aż po końcówki synapsów! No widzisz jak miło! > > Co nie zmienia jednak faktu że estetykę mam, jaką mam i czepianie jej się, w Tw > oim wykonaniu, to przejaw małostkowości...Jak jesteś Feministką to szanuj wolny > wybór innych!!! Kiedy dziwi mnie, że twoją estetykę bardziej razi bezguście pięćdziesiątek niż osiemnastek. Ja też mam estetykę i ona nie zna wieku. Osiemdziesiątak, trzydziestak - jak zaniedbany, to tak samo mnie razi. Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 20:25 >jak zaniedbany, to tak samo mnie razi. A kto tu mówi o zaniedbaniu! 55-latki pachcą (jak są po przekwitaniu - bo w trakcie czasami nadmiernie się pocą) przeważnie cudnie! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tgmen, czemu się boisz starych kobiet? nt 24.04.06, 12:49 tgmen napisał: > nie boję się ich w sensie paraliżu tylko trochę mnie zbija z tropu ich czasem w > yraźna nachalność.... > > Czaisz..."Dobrze kochanie, podaj mi tu tylko ten dokumencik słodziutki..." > Nie rozumiem przesłanek takiego zachowania. Proste. Nuda w robocie.Frustracja i odrzucenie poza robotą. Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:48 > i do prewencji zatrudniać te w wieku przedemerytalnym... a zebyś wiedział, ze od razu przestępczość by spadła:)))) tylko forum101 by płakał, bo to by mu popsuło piękną teorię, że mężczyźni- policjanci strzegą bezpieczeństwa protytutek:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:37 hehe - powiedz to Tomkowi i innym propagatorom teorii, ze kobiety są miłymi, bezbronnymi i uległymi istotkami, wymagającymi męskiej ochrony:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:39 nihiru napisała: > hehe - powiedz to Tomkowi i innym propagatorom teorii, ze kobiety są miłymi, > bezbronnymi i uległymi istotkami, wymagającymi męskiej ochrony:))))) POlicjantka jest zgniła z zasady, no i pracując leci na kasę. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 12:46 a no tak - zapomniałam, ze kobiety pracujące nie są prawdziwymi kobietami:))) my mistake:) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 15:26 Istotnie - urocza pani policjantka! =) Chociaż te panie również ... www.apph25.dsl.pipex.com/art/guards.jpg Podczas przeszukiwania stron znalazłem również zdjęcia wielce frapującej koleżanki japońskiej! shibuya.cool.ne.jp/kumari/gallery/kumari11.html POzdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 16:00 a co takiego frapującego jest w tej koleżance? bo widywałam ciekawsze koleżanki chociazby na ulotkach zostawionych za wycieraczkami mojego fiacika:) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 16:02 myślę że Dźony chyba "pro natura", materiały naturalne preferuje... ...czyli mini ze dobrze wyprawionej świniny... ...czyteż może być lateks? ...hę? Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 16:04 sądząc po pewnej wstrętnej czerwonej spódnicy którą tu kiedyś zalinkował to chyba najbardziej lubi skaj:)))) a generalnie dżony nie urodą naturalną raczej nie przepada. raczej za taką trochę bardziej... wyuzdaną:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 16:05 miało być - ZA urodą naturalną nie przepada:) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 16:18 tosię nazywa chyba fetysz albo bizarre ...nie wiem... co ciekawe niektórzy seksuolodzy uznają fetyszyzm za przejaw zboczenia... Ja jednak nic nie mam np. do uwielbienia damskich stup w wykonaniu Szymona Majewskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 16:30 damskie stupy w wykonaniu majewskiego? to chyba naprawdę jakaś niezwykła perwersja. jedyne stupy o jakich słyszałam sa w Azji płd-wsch i z pewnością nie są damskie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Coś dla Johnnyego 24.04.06, 16:36 Tu masz damską stupę: www.shambhalamountain.org/giftstore/product_info.php?products_id=1292 Odpowiedz Link Zgłoś