jarusia
09.05.07, 08:43
To, ze firmy oszukuja to wina samych pracowników. Nie znają często języka,
siedzą cicho, pozwalają się wykorzystywać i mieszkają nieraz w psich
warunkach.Sami macie to czego chcecie. Jeśli POlacy proszą o 70 godz. tyg to
z miejsca upokarzają siebie, a prawda jest taka, że Holender nie szanuje
tego, kto sam siebie nie szanuje. Znam firmę, ktora bezprawnie dawała za
wszytko kary, za komórkę czy zegarek w pracy po 20E. I każdy to opowiadał i
nikt się nie uburzył, a w takich sprawach jest policja. Każy się boi, że
będzie musiał poszukać sobie innej firmy. A obecnie naliczyłam 160 firm
zatrudniających pracowników z Polski w Holandii. To tak jak z pracodawcami w
Polsce, wykorzystuja, bo każdy się boi i po prostu daje wykorzystywać. Proste.
Już niejednokrotnie opuszczałam firmę zaraz po tym, jak "zaprezentowano"
mi "mieszkanie" np. z samym tylko materacem na podłodze, bez szafy i klucza w
drzwiach. Jaka wtedy była ich złość, powiedziałam: wrócę, jak będzie
przyzwoite mieszkanie. Nigdy tam ale nie wracałam. Podstawa to język, żeby
móc bić się o swoje, o kasę i o warunki.
A co wy robiliście w takich sytuacjach?
P.S. Podaję Wam namiar na pomoc, jaką znajdziecie w Holandii, jeśli spotkacie
się z nieuczciwym pracodawcą
Tel. 0031 (0)416 286 028 lub info@pomoc.nl
www.kurier.nl/index.php?option=com_content&task=view&id=83&Itemid=38