Dodaj do ulubionych

Wielka Małopolska

IP: *.nowahuta.pl 03.01.02, 09:15
Tak powinien nazywać się wątek o ewentualnych zmianach administracyjnych i
stworzeniu wielkiej, silnej Małopolski obejmującej m.in. Żywiecczyznę, BB,
Częstochowę, obecne województwa : podkarpackie i świętokrzyskie oraz Zagłębie
Dąbrowskie. Dużych,silnych gospodarczo i nawiązujących do dawnych ziem polskich
województw powinno być w Polsce najwyżej od 8 do 10.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tom Re: Wielka Małopolska IP: 213.77.14.* 03.01.02, 10:45
      Zgoda tylko stolica województwa w Tarnowie, Kielcach albo w Rzeszowie bo Kraków
      jest tak zatłoczony że do centrum nie da się dojechać (o zaparkowaniu samochodu
      nie wspomnę).
      • Gość: Wasyl Re: "Wielka Małopolska" ..... znakomity pomysł !! IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 11:14
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Zgoda tylko stolica województwa w Tarnowie, Kielcach albo w Rzeszowie bo Kraków
        >
        > jest tak zatłoczony że do centrum nie da się dojechać (o zaparkowaniu samochodu
        >
        > nie wspomnę).

        To ja proponuję stolicę w Tarnowie bo jest centralnie położony
        ( a tak serio to wiem,iż tak pomysł jest bez szans..... a szkoda)

    • malopolanin Re: Wielka Małopolska- do Gazety 03.01.02, 13:08
      Powiem krótko : popieram, doskonała propozycja !!!!
      Gazeto, czy słyszysz?
      Pozdrawiam
      • mazer Re: Silna Małopolska- do Gazety 09.01.02, 09:40
        Zgadzam się!
        Jesli ma nastapić prawdziwa decentralizacja, a regiony mają mieć realną siłę,
        trzeba stworzyć podstawy do takiej sytuacji. Puste zapisy w ustawach o podziale
        administracyjnym, nic nie dają. Założenie było dobre, ale w wyniku przepychanek
        na górze, właśnie ta góra urodziła mysz.
        Zatem popieram, Małopolska i inne regiony powinny być silne. Może to i utopia,
        ale warto czasem dążyć do nawet nieosiągalnego ideału.
    • Gość: malopolanin Re: Wielka Małopolska - Eureka !!! IP: 217.96.97.* 03.01.02, 13:48
      Dużych,silnych gospodarczo i nawiązujących do dawnych ziem polskich
      >
      > województw powinno być w Polsce najwyżej od 8 do 10.


      Ja bym powiedział 10 : planowane 12 - 2 = 10 ( dwanaście planowanych pierwotnie,
      minus Podkarpackie i Warmińsko - Mazurskie, bo dwa te województwa z racji niskich
      dochodów będą zawsze na garnuszku państwa). Możliwóści likwidacji dalszych dwóch
      województw nie widzę.
      Pozdrawiam
    • georghe Re: Wielka Małopolska 03.01.02, 14:40
      Duży może więcej !!!
      W związku z powyższym jestem za tym, aby województwo małopolskie "łyknęło"
      takie powiaty jak żywiecki, jasielski, mielecki a może i Rzeszów bo w końcu po
      co utrzymywać przy życiu takie małe, słabe województwo ?

      WIELKA MAŁOPOLSKA !!
      • Gość: Alex Re: Wielka Małopolska IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 15:24
        Ale nam się mocarstwowość rozbudziła w tej naszej Małopolsce. Jestem jeszcze
        jakoś w stanie zrozumieć sentymenty Mielca, Jasła czy Żywca. Ale Częstochowa,
        Sosnowiec, Bielsko? Panowie, nic do myślenia Wam nie daje udana ucieczka
        Sławkowa z Małopolski i wielka radość jego mieszkańców pokazywana we wszystkich
        wiadomościach? Trochę pokory nam nie zaszkodzi.
        • malopolanin Re: Wielka Małopolska - do Alexa 03.01.02, 16:33
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Ale nam się mocarstwowość rozbudziła w tej naszej Małopolsce. Jestem jeszcze
          > jakoś w stanie zrozumieć sentymenty Mielca, Jasła czy Żywca. Ale Częstochowa,
          > Sosnowiec, Bielsko? Panowie, nic do myślenia Wam nie daje udana ucieczka
          > Sławkowa z Małopolski i wielka radość jego mieszkańców pokazywana we wszystkich
          >
          > wiadomościach? Trochę pokory nam nie zaszkodzi.

          Spokojnie. Uporządkujmy sprawy. Po pierwsze sprawa Sławkowa to zupełnie co innego
          niż Żywca, BB , Jasła, czy Mielca. Sławków od razu chciał do Śląska i życzę mu
          tam powodzenia. A impreza towarzysząca jego przejściu była specjalnie
          nagłaśniana, by pokazać, że w Małopolsce jest źle - co, jak wiadomo, nie jest
          prawdą.
          Natomiast Żywiec i BB od początku opowiadały się za Małopolską. To, że ich tu
          chcemy to nie żadna mocarstwowość lecz spełnienie woli mieszkańców tych miast (
          Sławków chciał do Śląska i jest tam), teraz trzeba bć też konsekwentnym w
          odwrotną stronę w sprawie Żywca i BB i wspierać ich starania, a nie mówić o
          mocarstwowości.
          Nie rozumiem, czemu tak dużo ludzi nie może zrozumieć, że silne województwo ( z
          Bielskiem, Żywcem, Jasłem, Mielcem) to klucz do sukcesu Polski w UE!
          I dlatego z całego serca popieram przyłączenie tych miast, a ostatnio też
          niezadowolonych z Podkarpacia Jasła i Mielca. Może i Ty ich zrozumiesz.
          Serdecznie pozdrawiam


        • mazer Re: Wielka Małopolska 09.01.02, 09:44
          Nie chodzi o mocarstwowość, ale możliwość utworzenia silnych regionów. W
          obecnej sytuacji, że chodzi tutaj o względy pragmatyczne. Sławkowowi to się
          bardziej opłaca.
          Jeśli chodzi o radość, zapraszam do Bielska. Chcielibyśmy też pokazać jak
          się "cholernie cieszymy" z przynależności do ślaskiego województwa.
    • shadok Re: Wielka Małopolska 03.01.02, 17:42
      Popieram! Jedynie silne regiony są przyszlością Polski.
      • drs Re: Wielka Małopolska 03.01.02, 20:41
        shadok napisał(a):

        > Popieram! Jedynie silne regiony są przyszlością Polski.
        To róbcie sobie te regiony ale odczepcie sie od Świętokrzyskiego.Lepiej nam bez
        was.Pod berłem Krakowa,mozna byloby tylko nas zaorać.Jak Kraków dba o
        Świętokrzyskie mozna przekonać sie oglądając TV Kraków/aż żal ,że jeszcze Kielce
        nie maja swojej TV/.A co do mocarstwowości małopolski to może przyłączcie jeszcze
        północną Słowację.Pozdrawiam.

        • malopolanin Re: Wielka Małopolska 03.01.02, 20:47
          Bez przesady z tą Słowacją. :)
          Co do TV Kraków - też mnie to denerwuje, że mało jest informacji nie tylko ze
          Świętokrzyskiego, ale i Małopolskiego.
          Ja jestem za tym, by do Małopolski przyłączyć wszystkich chętnych : BB, Żywiec,
          Jasło, Mielec...
          I jestem za równym traktowaniem całego woj. Skoro na razie nie chcecie być w
          Małopolsce życzę wam powodzenia w samodzielnym bycie. Ale może kiedyś, gdy
          dominacja Krakowa nie będzie już tak widoczna, poprzecie wspólne MAŁOPOLSKIE
          województwo.
          Pozdrawiam
        • Gość: elwer Re: Wielka Małopolska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 23:36
          drs napisał(a):

          > shadok napisał(a):
          >
          > > Popieram! Jedynie silne regiony są przyszlością Polski.
          > To róbcie sobie te regiony ale odczepcie sie od Świętokrzyskiego.Lepiej nam bez
          >
          > was.Pod berłem Krakowa,mozna byloby tylko nas zaorać.Jak Kraków dba o
          > Świętokrzyskie mozna przekonać sie oglądając TV Kraków/aż żal ,że jeszcze Kielc
          > e
          > nie maja swojej TV/.A co do mocarstwowości małopolski to może przyłączcie jeszc
          > ze
          > północną Słowację.Pozdrawiam.
          >

          Masz rację krakusom odbiła palma bo za długo byli w C.K. i chcą tego samego.
          Na monarchę mogą sobie te krakowskie dewoty wybrać tego ich Macharskiego.
        • Gość: spider Re: Wielka Małopolska IP: *.poz-wok.leased-e.ids.pl 12.02.02, 16:20
          odczepimy się od świętokrzyskiego jeśli świętokrzyskie będzie zarabiało na
          siebie (a stanie sie tak tylko jesli przyłaczy sie do was łódź, kraków i
          katowice naraz)
          pozdrawiam kielczan
      • mazer Re: Wielka Małopolska 09.01.02, 09:49
        Dokładnie tak!
        Slązacy, już to dawno zrozumieli i zaczęli się organizować. Choć nie zgadzam
        się z nimi co do szczegółów, chodzi o Bielsko-B bo wolę Małopolskę niz ślaska
        autonomię, to co do pewnych ogólnych zasad maja rację. To daje szansę na
        przyszłość. Odrzucam natomiast jakąkolwiek dominację jednych nad drugimi. Tu
        chodzi o wzajemne współdziałanie i obopólne korzyści.
    • drs Re: Wielka Małopolska 03.01.02, 20:59
      Na razie dobrze jest nam u siebie,jak bedziemy chcieli sie do was przyłączyć to
      wam o tym powiemy.Na razie pozdrawiam Małopolan.
      • malopolanin Re: Wielka Małopolska 03.01.02, 21:01
        A ja pozdrawiam Kielce.
    • Gość: Silesius Bielsko jest śląskie, weźcie sobie Waszą Białą IP: *.tgory.pik-net.pl 13.01.02, 12:50
      Wielka Małopolska to świetny pomysł. Jednak do Bielska nie macie żadnych praw -
      to prastare górnośląskie miasto. Biała natomiast, Żywieckie, Jaworzno, Zagłębie
      Dąbrowskie i Częstochowa to Wasze ziemie, więc powinny do Was powrócić!
      Pozdrawiam Krakusów
      Silesius
      • Gość: góral Re: Bielsko jest śląskie, weźcie sobie Waszą Białą IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 19:29
        Witam na forum kolejnego ślazaka. Jednak panowie, historyczny rewizjonizm
        upowszechnia się w waszym gronie.
        My którzy mieszkamy w BIelsku-Białej i nie jesteśmy napływowi, na Boga
        niewidzimy żadnego podziału BB, a nasze miasto to nie to które wy wskazujecie.
        Odnoszenie się do źródeł histori doprowadzi nas znowu do pustej polemiki na
        daty, argumenty a nawet aforyzmy !!!
        Tym bardziej wypowiadanie się za Nas mieszkańców BB jest nonsensem. Przkonajcie
        nas że na Śląsku będzie nam lepiej a nie dzielcie tego co nie Wasze.

        Pozdrawiam
        • malopolanin Re: Bielsko jest śląskie, weźcie sobie Waszą Białą 13.01.02, 19:34
          Jeśli mogę się wtrącić, ja mimo wszelakich przekonywań uważam niezmiennie, że
          lepiej nam będzie tworzyć wspólne województwo: Krakowa z BB i Żywcem -
          dlaczego - wielokrotnie to już pisałem.
          Pozdrawiam
      • Gość: 6599812 Re: Bielsko jest śląskie, weźcie sobie Waszą Białą IP: *.shell.nl 15.01.02, 21:14
        chyba przesadziłeś z tym Bielskiem - prastarym górnośląskim miastem. Śląskie -
        owszem, ale nie górnośląskie. Bielsko to raczej Śląsk Cieszyński (albo, jak kto
        woli, Śląsk Opawski).

        Tak że argument historyczny za trzymaniem Bielska pod Katowicami nie pod
        Krakowem uważam za chybiony. Historycznie Kraków ma do Bielska takie sama prawa
        jak Katowice... czyli żadne.
        • Gość: Wilym Re: Bielsko jest śląskie, weźcie sobie Waszą Białą IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 22:22
          Kolego! Śląsk dzieli się na dwie historyczne części: Śląsk Dolny i Górny. Jest
          to podział dychotomiczny, a tzw. Śląsk Cieszyński jako obszar którego nazwa
          nawiązuje do ziemi będącej własnością Piastów Cieszyńskich jest częścią Górnego
          Śląska (podobnie zresztą jak reszta tzw. Śląska Austriackiego czyli tzw. Śląsk
          Opawski). Śląsk Cieszyński jest więc historyczną ziemią górnośląską, tak jak
          tereny dawnych księstw: bytomsko-raciborskiego czy kozielskiego. Jego odrębny
          charakter wynika natomiast z faktu, iż po 1742 roku, w przeciwieństwie do
          reszty Śląska pozostał w granicach monarchii habsburskiej.
          Zgadzam się, że ani Katowice ani Kraków nie maja prawa do Bielska, ale nie
          zgadzam się jednocześnie na negowanie śląskości tego miasta.
          A szanowny "góral" niech lepiej zajrzy do słownika wyrazów obcych i przeczyta
          sobie co oznacza pojęcie "rewizjonizm", bo chyba nie do końca zna znaczenie
          wyrazu którego użył.
          Pyrsk
          • Gość: 7699213 górnośląskie bielsko - to tylko widzimisię IP: *.shell.nl 16.01.02, 10:44
            a na jakiej zasadzie twierdzisz, że Śląsk dzieli się na Górny i Dolny i inne
            Śląski to tylko segmenty tych dwu? Bo na razie nie podałeś żadnego argumentu,
            oprócz zawieszonego w próżni frazesu o dychotomiczności?

            1) do czasu wcielania Śląska do Austrii granice księstw były tak płynne i
            meandryczne, że nijak nie zwiastują podziału na Górny i Dolny

            2) nie znam wewnętrznego podziału administracyjnego Śląska pod Austrią, ale
            wątpię, żeby odwierciedlał podziały na Górny i Dolny

            3) podziały wewnątrzpruskie na rejencje w jakimś stopniu antycypują obecnie
            używaną segmentację, ale używając tego argumentu wytrącasz sobie broń z ręki w
            sprawie Śląska Opawskiego

            Podsumowując: uważam, że teza o prymarności podziału Śląska Górny i Dolny jest
            oparta na Twoim widzimisię.


            PS. Nie negowałem śląskiego charakteru Bielska; negowałem jego górnośląski
            charakter.
      • Gość: mazer Re: Bielsko jest śląskie, weźcie sobie Waszą Białą IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.01.02, 15:06
        Gość portalu: Silesius napisał(a):

        > Wielka Małopolska to świetny pomysł. Jednak do Bielska nie macie żadnych praw -
        >
        > to prastare górnośląskie miasto. Biała natomiast, Żywieckie, Jaworzno, Zagłębie
        >
        > Dąbrowskie i Częstochowa to Wasze ziemie, więc powinny do Was powrócić!
        > Pozdrawiam Krakusów
        > Silesius

        Pozwolę sobie zacytować innego dyskutanta, Michiego:"Dzielisz Waść jak Zagłoba
        Inflanty". :-)))))

    • Gość: kai Re: Wielka Małopolska IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 11:38
      Popieram idee utworzenia wielkiego województwa małopolskiego z siedzibą w
      Rzeszowie. Zastosujmy wypróbowane z powodzeniem wzorce z USA, gdzie w wielu
      stanach stolicą jest mniejsze miasto pełniące funkcje administracyjne i
      zarządzające.
      • malopolanin Re: Wielka Małopolska 16.01.02, 20:39
        W razie powstanie Wielkiej Małopolski stolica województwa powinna zostać w
        historycznej stolicy Polski - Krakowie, natomiast siedziba sejmiku
        wojewódzkiego mogłaby być w Bielsku - Białej, Kielcach lub właśnie Rzeszowie.
        • Gość: Wilym do 76299 itd IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 21:56
          Drogi kolego, dychtomiczny Śląska na Górny i Dolny nie jest wymysłem ani moim
          ani nawet mi współczesnych. Idąc Twoim tropem można podważać wszystko: skoro
          ktoś w Warszawie uznał że Żywiec jest na Śląsku, to znaczy że tak jest; a to że
          mieszkańcy tego miasta uważają, że mieszkają w Małopolsce to tylko takie ich
          widzimiesię. Czy przychyliłbyś się do takiego stwierdzenia (chociaz jest ono
          logicznym nastepstwem Twoich twierzdeń negujących pewne fakty, które nie
          podlegajom dyskusjom), bo ja nie.
          Ale do faktow:
          Wraz z wygasnieciem po smierci ostatniego wielkiego ksiecia krakowskiego w 1202
          roku zasady senioratu, dzieki ktorej Slask stal sie niezaleznym ksiestwem w
          rozumieniu prawa panstwowego, rozpoczely sie tu walki wewnetrzne o wladze
          miedzy nastepcami Wladyslawa II. Doprowadzily one do zawarcie ukladu o
          podziale, ktory zniosl prawo dziedziczenia miedzy wroclawska i raciborska linia
          ksiazat. Uklad stworzyl podstawy samodzielnego rozwoju regionu gornoslaskiego
          (gornego, bo lezacego w gornym biegu Odry). Tutejsi ksiazeta az do XIV wieku
          nazywali sie ksiazetami Opola ("ducatus Opoloniensis")i wyraznie odgrodzili sie
          od ksiazat wroclawskich.
          Po smierci Wladyslawa I w 1281 roku w ksiestwie opolskim rozpoczal sie proces
          rozpadu wladzy, ktory doprowadzil do podzialu regionu na ksiestwa: opolskie,
          raciborskie, cieszynskie i kozielsko-bytomskie. Kiedy ksztaltowal sie ustroj
          stanowy, na Slasku funkscjonowaly dwa odrebne zjazdy kiazat: dolno i
          gornoslaski (o takiich nazwach). Ostatecznie administracje w XV wieku na Slasku
          zreformowal Maciej Korwin, ustanawiajac specjalnego przedstawiciela ktory
          przewodniczyl zjazdom. Do tej roli powolano wspolnego staroste krajowego,
          ktoremu podlegali starostowie krajowi Dolnego i Górnego Slaska oraz starosowie
          dziedziznych ksiestw, wchodzacych w sklad tychze.
          A pruska ani austriacka administracja nie byl w stanie zmienic faktu, ze Gorny
          Slask znalazl sie po 1742 roku w granicach obydwu panstw. Przynaleznosc
          panstwowa nie zmienia czegos, czego zmienic sie nie da. Tak jak podzial
          Malopolski miedzy Austrie i Rosje po rozbiorach nie zmienil faku,
          ze "austriacki" Krakow i "rosyjskie" Kielce naleza do jednego regionu.
          Pozdrawiam
          • Gość: 98632212 jak ja widzę zasady IP: *.shell.nl 18.01.02, 10:06
            no, teraz robi się ciekawie.

            Co do zasady. Uważam, że kształt regionów historycznych jest zmienny, tak jak
            dzieje dzieją się dalej i daleko im (mam nadzieję) do końca. Z tego powodu nie
            sądzę, że granice regionalne definitywnie wyznacza status z jakiegoś
            momentu/okresu w historii.

            Przykład. Suwałki nigdy na historycznym Podlasiu nie leżały. Ale sytuacja
            współczesna jest taka, że historyczna Suwalszczyzna przestała istnieć (jej
            większość znajduje się obecnie w państwie litewskim, mały skrawek w Polsce).
            Natomiast pod względem gospodarczym i społecznym obecne Suwałki ciążą ku
            Białystokowi, który w międzyczasie zastąpił Drohiczyn w roli centrum Podlasia.
            Zostało to administracyjnie usankcjonowane przez włączenie Suwałk do
            województwa podlaskiego.

            W tym sensie owszem, przychyliłbym się do stwierdzenia że "skoro ktoś w
            Warszawie uznał że Suwałki są na Podlasiu, to znaczy że tak jest". Racjonalnie
            uzasadniona decyzja współczesnych władz administracyjnych ma dla mnie co
            najmniej takie same znaczenie jak decyzja o podziale dynastycznym ojcowizny
            podjęta 800 lat temu. Naturalnie z oczywistych względów nie przychyliłbym się
            do stwierdzenia że "skoro ktoś w Warszawie uznał że Włocławek jest na Mazowszu,
            to tak jest" - Włocławek nijak nie ciąży do Warszawy/Mazowsza.

            Teraz widzisz, dlaczego całkowicie nie do przyjęcia jest dla mnie Twoja
            perspektywa, w ramach której austriacka czy pruska organizacja administracyjna
            Śląska nie są w stanie zmienić wcześniejszej segmentacji regionu. A niby z
            jakiej to racji segmentacja powstała 800 lat temu wraz z podziałem na linię
            wrocławską i opolsko-raciborską ma zastygnąć na zawsze, obowiązywać do dziś, i
            cieszyć się statusem prymarności? A niby dlaczego to piszesz że "fakty"
            zdarzały się na Śląsku tylko od XIII do XVII wieku? Czy później historia
            zatrzymała się? A co z segmentacją powstałą 500 czy 200 lat temu? Czyżbyś
            uważał, że historia Śląska jest ważna tylko jako historia Piastów, a jako
            historia Habsburgów czy Hohenzollernów stanowi zaledwie godny zapomnienia
            epizod?

            Zresztą, skoro z takim lekceważeniem piszesz o śląskich rządach Wiednia i
            Berlina, dlaczego argumentując za swoją tezą przywołujesz dokonania rządów
            Budapesztu? Przecież zgodnie z Twoją logiką decyzje administracyjne Korwina nie
            miały żadnego znaczenia dla "faktów", stworzonych podziałem ojcowizny
            Władysława Wygnańca?

            Im później wykształcił się każdy kolejny podział, tym mocniej odczuwamy jego
            skutki obecnie. Wraz z rozbudową struktury państw nowożytnych oraz ich
            postępującą ingerencją w sferę życia codziennego organizacja państwa re-
            definiowała podziały terytorialne, i to nieraz ze znacznie większą siłą niż w
            czasach przednowożytnych. Uważam, że dla określenia "górnośląskości" sto razy
            ważniejsze i istotniejsze są procesy gospodarcze i społeczne z przełomu XIX i
            XX wieku niż decyzje dynastyczne pewnego zapomnianego księcia podjęte 800 lat
            temu. Twierdzić że jest inaczej to np. przechodzić do porządku dziennego nad
            życiem takich ludzi jak np. ojciec znanej obecnie panny (pani?) Młynek.

            Gdyby stosować Twoją logikę na Górnym Śląsku leżą nie tylko Bielsko, ale
            również Biała, a co więcej, miastami górnośląskimi są także Oświęcim, Zator,
            Andrychów, Wadowice i Sucha Beskidzka! Przecież i one jako część księstwa
            oświęcimskiego a potem księstw oświęcimskiego i zatorskiego dostały się we
            władanie władysławowiczów z linii opolsko-raciborskiej. Owszem, nakładanie na
            współczesną mapę siatki historycznej jest zabawne i pouczające. Może mieć też
            walor sentymentalny. Znam człowieka, który na współczesnej mapie Polski (w
            skali 1:100 000!) narysował zachodnie granice Wielkiego Księstwa Litewskiego po
            roku 1569 i jadąc do Suwałk zawsze zatrzymuje samochód w lesie pod Rajgrodem,
            celebrując przekroczenie granicy litewskiej. Obok śmigają BMW rosyjskiej mafii,
            bezrobotni sprzedają grzyby, a na poboczu stoją bułgarskie prostytutki, a on
            jest Panem Czasu, Władcą Przestrzeni, Depozytariuszem Tradycji Krajowej,
            Strażnikiem Przeszłości, Wielkim Księciem Litewskim. Piękne, prawda? Ale
            twierdzić, że Litwa zaczyna się pod Rajgrodem, to mniej więcej tyle samo co
            twierdzić, że na Górny Śląsk wchodzimy przekraczając most na Białej.
    • Gość: Scyzoryk Re: Wielka Małopolska IP: *.acn.waw.pl 18.01.02, 02:58
      Małopolanin, od.... się od Kielc i zacznij od porządkowania własnego podwórka.
      My sobie bez was świetnie poradzimy! W Niemczech jest kilka małych i silnych
      landów ze stolicami wielkości Kielc. Nie zawsze mniejszy oznacza słabszy
      a "wielka Małopolska" nie jest rozwiązaniem problemów ludzi tam mieszkających.
      I proszę nie decydować za nas bez nas, bo to jest co najmniej śmieszne. Twój
      post na kieleckim forum nie wzbudził żadnego zainteresowania, oprócz tego, że
      parę osób zajrzało tutaj i popukało się w czoło.
      A tak na marginesie: zapytaj Miechowian, czy są zadowoleni z krakowskich rządów.
      • malopolanin Re: Wielka Małopolska 18.01.02, 15:38
        Są zadowoleni.
        Właśnie dlatego wystosowałem zaproszenie do dyskusji, żebyście mogli na ten
        temat się wypowiedzieć. A i tak my o tym nie decydujemy.:)
        Pozdrawiam
    • malop Re: Wielka Małopolska 19.01.02, 21:57
      jestem za ale Sląsk jest za Wielkim śląskiem z olkuskim
      • malopolanin Re: Wielka Małopolska 19.01.02, 21:58
        Kto Ty jesteś?
      • malopolanin Re: Wielka Małopolska 19.01.02, 22:04
        Bo niło się słyszeć, ale skąd to wiesz? W większości Ślązacy są za powrotem do
        swoich pierwotnych granic. No , chyba, że politycy.
        • Gość: Wilym Re: Wielka Małopolska- Górny Sląsk górnośląski IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 00:18
          Górny Sląsk poprze secesję Jaworzna - Ty małopolanin już o tym wiesz. A swoją
          drogą to nigdy nie słyszałem, aby Ślązacy byli za aneksją Olkusza!!! Sławkowa
          też nie chcielismy, chociaż nas nim uraczono (podkreślając jego więzy Śląskiem,
          czyli Będzinem i Dąbrową Górniczą, czyli MAŁOPOLSKĄ!!!)
          Małopolanin! Czas coś z tym zrobić! Nie uważasz?
          • malop Re: Wielka Małopolska- Górny Sląsk górnośląski 20.01.02, 00:46
            Olkusz i powiat olkuski jest solą w oku ślązaków .
            Są to ziemie o które śląscy politycy i śląskie gazety walczą z uporem
            Nawet przez likwidację powiatu Olkuskiego chcą oderwać Bukowno,Bolesław i Klucze
            Mażą o Olkuszu ?

            Poczytajcie sobie Dziennik Zachodni z 17,01,2002

            • malopolanin Re: Wielka Małopolska- do Małop 20.01.02, 09:49
              Niestety w Krakowie nie ma tej gazety, mógłbyś mi podać link do tego artykułu?
              Pozdrawiam
          • malopolanin Re: Wielka Małopolska- do Wilym 20.01.02, 09:48
            Wilym , Ja Małopolanin i Małop to dwie różne osoby.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka