Dodaj do ulubionych

Górny Śląsk zawsze był polski

10.12.03, 17:34
Górny Śląsk pomimo, że należał do różnych organizmów państwowych zawsze był
etnicznie polski. Potwierdzają to wszystkie wyniki spisów ludności a także
opinie samych Niemców, którzy zawsze uważali Górnoślązaków za Polaków.
Natomiast narodu slaskiego nigdy nie było. Jest to wymysł Pół-Ślązaka
Gorzelika i kilku politykierów, którzy chcą zrobić karierę w polityce. W
ostatnim spisie powszechnym tylko 173 tysiące otumanionych przez RAŚ ludzi
podało narodowość śląską natomiast kilka milionów Ślązaków podało narodowość
polską. Ponad 90% Ślązaków jest Polakami czy wam sie to podoba czy nie.
Założę sie, ze w nastepnym spisie narodowość sląska poda najwyżej kilkaset
osób i tak skończy sie kariera Gorzelika i jego kolesi.
Obserwuj wątek
    • schloonsack Re: Górny Śląsk zawsze był polski 10.12.03, 17:43
      Nie bój, nie bój... przeniosą cię


      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=423


      • rakoon Re: Górny Śląsk zawsze był polski 10.12.03, 17:50
        Wiem, swoją drogą to admin tego forum powinien pracować w Urzędzie Cenzury.
        Drodzy Forumowicze, nie ważcie się pisać żle o Gorzeliku i RAŚ, inaczej admin
        Grab wyciepie Was.
    • Gość: Maks Re: Górny Śląsk zawsze był polski IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 18:23
      "W ostatnim spisie powszechnym tylko 173 tysiące otumanionych przez RAŚ ludzi
      podało narodowość śląską"

      W ostatnim spisie powszechnym tylko ok 38 mln otumanionych przez historię ludzi
      podało narodowość polską. Wniosek: nie ma narodowości polskiej
      • schloonsack Re: Górny Śląsk zawsze był polski 10.12.03, 18:25
        Udowodnij, że nie ma narodowości góralskiej.
      • schloonsack Re: Górny Śląsk zawsze był polski 10.12.03, 18:30
        Tak poza tym. Górale podhalańscy mają bardziej wyrazistą kulturę, są bardziej
        jednolici kulturowo i etnicznie, w większości bardziej związani ze swoją
        ziemią. Są u siebie znaczną większością. Mają literaturę w swojej gwarze i
        jakoś nikomu z nich nie wpadło do głowy nazwać się narodem. Jedyni którzy
        chcieli z nich zrobić naród to Niemcy, bo mieli w tym interes. Nie czujecie tu
        analogii.
        • Gość: echtegorol Re: Górny Śląsk zawsze był polski IP: 157.25.152.* 11.12.03, 08:06
          Sęk w tym, że górale nie wyrazili chęci bycia narodem. Nie mają świadomości.
          Tymczasem na Śląsku ta świadomość się zrodziła. 173 ts. ludzi podało w spisie
          narodowość śląską. Na naszych oczach rodzi się naród, który posiada już swoje
          elity. Ludzi wykształconych. W XIX w. my Polacy odmawialiśmy prawa Ukraińcom do
          nazywania siebie narodem, twierdząc, że takiego narodu nie ma i że jest to
          młodszy szczep narodu polskiego. Skutki były opłakane. Wojna z Ukraińcami w
          1918 i rzeź Wołynia w czasie II wojny. Dziś mamy niepodległą Ukrainę i pełen
          świadomości naród...
          • tomek9991 Będą rzezie ? 11.12.03, 08:15
            Bzdury piszesz do kwadratu !
            Polacy zawsze widzieli odrębność Rusinów.
            Skoro kilka procent narodowść deklaruje,a pozostali nie i są Polakami, to nie
            ma porównania z Ukraińcami, gdzie wszyscy uważają się za naród.

            Natomiast to straszenie, że jak Polacy nie uznają narodu śląskiego, to będa na
            rzezie jak na Wołyniu
            budzi przerażenie. Tobie się marzy druga Jugosławia !
          • Gość: sandwich Re: Górny Śląsk zawsze był polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 10:32
            I tu się mylisz. Znalazło się kilku takich idiotów, jak ci co się "narodem
            śląskim" zwą.
            • anita58 Re: Górny Śląsk zawsze był polski 11.12.03, 12:21
              Gość portalu: sandwich napisał(a):

              > I tu się mylisz. Znalazło się kilku takich idiotów, jak ci co się "narodem
              > śląskim" zwą.

              no, faktycznie. Nawet takiego jednego zamordowali Polacy - to dopiero byl
              idiota, dal sie zabic za slaskosc. Zeby za polskosc - to rozumiem, ale zeby za
              slaskosc? Gdyby wiedzial, ze madry deklaruje sie wylacznie jako Polak ...
              • Gość: wojtek Re: Górny Śląsk zawsze był polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 12:36
                Pierwsze słyszę, żeby góral kolaborujący z niemcami dał się zabić za śląskość.
                To musiał być "echten schloonzak"
                • anita58 Re: Górny Śląsk zawsze był polski 13.12.03, 20:34
                  Gość portalu: wojtek napisał(a):

                  > góral kolaborujący z niemcami dał się zabić za śląskość.

                  gdzies to wyczytal
      • rakoon Re: Górny Śląsk zawsze był polski 10.12.03, 18:32
        Gość portalu: Maks napisał(a):


        > W ostatnim spisie powszechnym tylko ok 38 mln otumanionych przez historię ludzi
        >
        > podało narodowość polską. Wniosek: nie ma narodowości polskiej


        Swoim postem dajesz argumenty ludziom, którzy grzmią o niższości cywilizacyjnej
        Ślązaków. Proszę zastanów się zanim cokolwiek napiszesz.
        • Gość: Maks Re: Górny Śląsk zawsze był polski IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 18:55
          po prostu rozumuję jak ty - czym różni się 38mln od 173tys? Wg ciebie liczba ma
          tu podstawowe znaczenie - nota bebne 173tys to dla ciebie tylko (sic!) 173tys
          A jeśli narodowość sląską podałoby (czysto teoretycznie) np. 20mln ludzi -
          uznałbyś ją?
          A swoim postem dajesz argumenty ludziom, którzy grzmią o niższości
          cywilizacyjnej Polaków. Proszę zastanów się zanim cokolwiek napiszesz.
          • tomek9991 Naród krakowski i język brazylijski 10.12.03, 19:06
            Narodowość śląską zadeklarowało 170 000 ludzi,
            a w województwie śląskim mieszka 4 800 000 ludzi.
            Jest to nieco ponad 3%.
            I te 3% występuje w imieniu Ślązaków, czyli wszystkich mieszkańców województwa.
            Tymczasem przeszło 90% mieszkaćów województwa to Polacy,
            a RAŚ w ostatnich wyborach nie wszedł do sejmiku województwa,
            bo nie przekroczył progu 5%

            A jeśli w Krakowie 3% mieszkańców ogłosi narodowość krakowską
            i język krakowski, a w Warszawie 3% ogłosi narodowość bazylijską i powie, że
            mówi po brazylijsku, to też będzie to oznaczać istnienie narodu krakowskiego w
            Krakowie i brazylijskiego w Warszawie ?
            • Gość: Maks Re: Naród krakowski i język brazylijski IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 21:27
              "I te 3% występuje w imieniu Ślązaków, czyli wszystkich mieszkańców województwa"

              No cóż - jeśli uważasz że każdy mieszkaniec woj. śląskiego to Ślązak to teraz
              przynajmniej rozumiem twój sposób myślenia (ignoramus - ignorabimus)
              Poza tym te 3% wcale nie każe tym 97% uważać sie za Ślązaków (i to jest ok) za
              to te 97% nie wiedzieć dlaczego każe tym 3% myśleć jak większość (my jesteśmy
              Polacy i jest nas więcej dlatego ty człeku w zbiorze 3% też musisz nim być, a
              jak nie chcesz to .... . widoczne elementy ideologii faszystowskiej tudzież
              ideoloii Polski komunistycznej) i to jest właśnie typisch polnisch

              "A jeśli w Krakowie 3% mieszkańców ogłosi narodowość krakowską"
              Ale nikt nie ogłosił i nie ogłosi ponieważ takiej narodowości nie ma a wiesz
              dlaczego 173 tys osób zadeklarowało nar. śląską? Poniewaz taka jest. Proste.
              Poza tym w Krakowie nie mówią po brazylijsku, a na Śląsku mówią po śląsku.
              Proste?

              A tak na marginesie: co ci przeszkadza, że te 3% uznaje się za Ślązaków? Boisz
              się czegoś? Jakoś nikt ze Ślązaków nie ma chyba pretensji do tego że jesteś
              Polakiem (a może masz jakieś kompleksy?)Takoż i ty zostaw ich w spokoju i nie
              wchodź im do ogrodka, bo i oni nic nie mają do twojego i nawet się nim nie
              interesują.


              • tomek9991 Gwara śląska to nie język 10.12.03, 22:04
                I teraz widzisz, że pojęcie SLązak jest wieloznaczne.
                Równie dobrze dla jednych jest to mieszkaniec województwa śląskiego,a dla
                drugich przedstawiciel narodowości śląskiej,
                Tyle tylko, że dziwna to narodowość, bo nie posiada własnego języka.
                Gwara śląska to gwara polska, co potwierdzali nawet tak niechętni Polakom
                Prusacy.
                I do tego ogromna większość mówiących tą gwarą i Ślązaków, potomków tych
                mieszkających na Śląsku przed 1922, uważa się za Polaków.
                Są jednocześnie Polakami i Slązakami.
                W każdej społeczności może kilka procent ogłosić, że jest innej narodowości,
                ogłosić gwarę za język, wymyślić sobie, że ma odrębną historię, kulturę itp.
                Ale to nie oznacza, że taki naród istnieje.
                Do tego potrzebna jest wola większości mieszkańców, a nie kilku procent.
                Jak pojedziesz do Szkocji lub Irlandii, czy Austrii, to sie przekonasz,
                że tam taka wola jest, a do tego tereny te mają własną historię, kulturę
                i poczucie odrębności jest tam powszechne.
                A to co jest na Śląsku jest zwykłym awanturnictwem politycznym, demagogią
                i to popieraną przez ziomkostwa z RFN.
                • slezan Błazen. nt. 10.12.03, 22:44
                  • tomek9991 Nie przesadzaj z samokrytyką Slezanie 10.12.03, 23:02
                    Arnold jest błaznem, a ty jesteś dworską gnidą.
                    • slezan Re: Nie przesadzaj z samokrytyką Slezanie 10.12.03, 23:03
                      No i znowu prowokacja się udała. Ale z Ciebie frajer:-)
                • Gość: Maks Re: Gwara śląska to nie język IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 23:39
                  "Równie dobrze dla jednych jest to mieszkaniec województwa śląskiego"
                  I to jest właśnie błąd - ta tak jakby mówić że każdy mieszkaniec województwa
                  małopolskiego jest Góralem
                  Jeśli ktoś uważa że Ślązak to mieszkaniec woj. śląskiego, jest po prostu w
                  błędzie, ale to już jego prywatny problem

                  "I do tego ogromna większość mówiących tą gwarą i Ślązaków, potomków tych
                  mieszkających na Śląsku przed 1922, uważa się za Polaków. Są jednocześnie
                  Polakami i Ślązakami".
                  I nikt im tego nie broni. Są tacy którzy czują się Niemcami i Ślązakami - ich
                  wola. Są jednak też tacy którzy uważają się tylko za Ślązaków. I tez im wolno.

                  "W każdej społeczności może kilka procent ogłosić, że jest innej narodowości..."
                  Ale jakoś nikt tego nie robi - nie słyszałem żeby ktoś ogłosił narodowość
                  mielecką, sopocką czy lubuską. Bo takich po prostu nie ma i nigdy nie będzie. A
                  tu na Śląsku taki pan Gorzelik siedział sobie w ogródku i z nudów wymyślił
                  sobie narodowość śląską? I rzucił urok na 173tys ludzi (od zwykłego robotnika
                  zaczynając a na profesorze uniwersytetu kończąc)? Śląski David Coperfield? A
                  może to po prostu przypomnienie problemu, który nie pojawił się ot tak w głowie
                  Gorzelika lecz od wieków wpisany jest w tę ziemię?

                  "W każdej społeczności może kilka procent ogłosić, że jest innej narodowości
                  ogłosić gwarę za język, wymyślić sobie, że ma odrębną historię, kulturę itp."
                  Tyle tylko że Ślązacy nie musza wymyślać historii ani odrębnej kultury - czegoś
                  co już od wieków istnieje nie da się wymyślić.
                  A argument o języku odpada (patrz: wielokrotnie przerabiany przykład Szwajcarii)

                  "Do tego potrzebna jest wola większości mieszkańców"
                  No tu to mnie druhu mój rozwaliłeś - może by tak jakieś malutkie referendum?
                  Jeśli większość będzie uważać że narodowość śląska istnieje tzn. że istnieje,
                  jeśli nie to będzie znaczyć że nie istnieje. Brrrr

                  "Jak pojedziesz do Szkocji lub Irlandii, czy Austrii, to się przekonasz,
                  że tam taka wola jest, a do tego tereny te mają własną historię, kulturę
                  i poczucie odrębności jest tam powszechne".
                  Wierz mi - poczucie odrębności jest powszechne w tysiącach śląskich domów -I
                  wcale nie w negatywnym tego słowa znaczeniu.

                  "A to co jest na Śląsku jest zwykłym awanturnictwem politycznym, demagogią
                  i to popieraną przez ziomkostwa z RFN"
                  Zadeklarowałem narodowość śląską, ale o ziomkostwie z RFN wiem tyle co o
                  uprawie manioku w Chile. O awanturnictwie politycznym na Śląsku też jakoś nie
                  słyszałem (to typowy wymysł wciąż bojących się czegoś polskich demagogów) i
                  ani jedno ani drugie nie bardzo mnie interesuje - gwarantuję ci że reszta
                  Ślązaków też nie jest tym bardzo zainteresowana.

                  Pozdrawiam szanownego interlokutora
                  • tomek9991 Schizofrenia 11.12.03, 07:31
                    Wiesz, najbardziej śmieszna jest u was
                    to schizofrenia !

                    Wy macie prawo do deklarowania narodowści śląskiej i jesteście oburzeni, że
                    państwo polskie nie chce zarejestrować waszego związku,
                    a odmawiacie praw do bycia narodem innym grupom w Polsce, jak choćby góralom.

                    Naród śląski istnieje, choć popiera go kilka procent mieszkańców.
                    Raz istnieje język śląski, drugim razem powołujecie się na Szwajcarię.

                    Chcecie reprezentować demokratycznie Ślązaków, ale to wy autorytarnie
                    decydujecie, kto nim może być i gdzie jest Śląsk.

                    Mówicie o demokracji,a chcecie wbrew woli zainteresowanych zlikwidować
                    woojewództwo opolskie, a do swojego autonomicznego Śląska
                    włączyć mieszkańców Bielska i Cieszyna, którzy tego sobie nie życzą
                    kategorycznie.
                    • Gość: Maks Re: Schizofrenia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 16:56
                      "Wiesz, najbardziej śmieszna jest u was to schizofrenia"
                      Your problem

                      "Wy macie prawo do deklarowania narodowści śląskiej i jesteście oburzeni, że
                      państwo polskie nie chce zarejestrować waszego związku,a odmawiacie praw do
                      bycia narodem innym grupom w Polsce, jak choćby góralom"
                      Kto komu czego odmawia? Kto jest oburzony? Mów konkretnie - Jak widzę
                      uogolnianie pewnych spraw dominuje w twojej argumentacji. Czy ja bronię czegoś
                      góralom? Tylko jakoś nie słyszałem żeby na spisie tysiące ludzi deklarowało
                      (lub choćby chciało zadeklarować) narodowosć góralską. Trzymaj się faktów.

                      "Raz istnieje język śląski, drugim razem powołujecie się na Szwajcarię"
                      Ponieważ język nie jest tu akurat kartą przetargową, a pieniaczom herbu "język
                      powie ci wszystko" trzeba dac parę przykładów z innych włości żeby zrozumieli
                      że język nie jest tu bardzo istotny

                      "Mówicie o demokracji,a chcecie wbrew woli zainteresowanych zlikwidować
                      woojewództwo opolskie, a do swojego autonomicznego Śląska włączyć mieszkańców
                      Bielska i Cieszyna, którzy tego sobie nie życzą kategorycznie"
                      Pierwsze słyszę o czymś takim. Nie mam zamiaru nikogo włączać. Czyli że jestem
                      dobrym Ślązakiem czy nie?
                      A tak na marginesie to odbiegasz już trochę od tematu. Chodziło mi przeciez o
                      kwestię "odwrotną" Że nie uznajesz narodowości śląskiej - i wciaz nie
                      udzieliłeś mi odpowiedzi na pytanie - co ci ona przeszkadza? (Patrz parę wątków
                      wyżej)Bo czy się zgadzasz czy nie z uznaniem takiej narodowości to jest to
                      własciwie twoja przywatna sprawa, natomiast z twoich postów wyczuwam swięte
                      oburzenie - dlaczego? Mniej przez to zarabiasz, musisz płacić większy podatek,
                      jesteś narażony na szykany krewnych? ...




                    • teschiner Re: Schizofrenia 11.12.03, 18:31
                      a do swojego autonomicznego Śląska
                      > włączyć mieszkańców Bielska i Cieszyna, którzy tego sobie nie życzą
                      > kategorycznie.

                      tomus, slonko, popatrz na moj nick,
                      czyli wiadomo skad pochodze,
                      i wyobraz sobie ze zycze sobie zycze!
                      (no fakt jeszcze lepsza bylyby autonomia SC)
                      P.S. tomus to ostatnie zdanie to zart - tak dla jasnosci.
                      • tomek9991 Słonko ! Ty jesteś teschiner,a nie cieszyniak 11.12.03, 20:07
                        Takich jak ty rządy się skończyły w 1945
                        • slezan Re: Słonko ! Ty jesteś teschiner,a nie cieszyniak 11.12.03, 20:09
                          A kiedy skończy się Twoje leczenie? Efektów na razie nie widać:(
                        • teschiner przede wszystkim jestem czlowiekiem! 12.12.03, 16:17
                          dziekuje tomeczku ze przetlumaczys mi moj nick, ale jak sie powinienes
                          domyslac, wybierajac go sobie wiedzialem co oznacza. nie rozumiem tylko co masz
                          na mysli ze rzady takich jak ja skonczyly sie w 1945 r? nie slyszalem by "tacy
                          jak ja" - czyli Slazacy, rzadzili do 1945 roku. poza tym nie okresliles dolnej
                          granicy czasowej wiec nie wiem czy chodzi o rzady jakiejs grupy od 5000 roku
                          p.n.e. roku 0 czy moze 1000?.
                          nie wiem tez dlaczego tak strasznie mnie zaatakowales? czyzby to byla
                          przypadlosc (pozwolisz z strawersuje twa wypowiedz) "takich jak kty ktorych
                          rzady rozpoczely sie w 1945 roku"?
                          a teraz na powaznie, chlopcze Historii nie zmienisz, krzywd ktore zaznala
                          jedna, druga, trzecia i nawet czwarta strona nie naprawisz. mozna to tylko
                          zrozumiec i pokrzywdzonych uszanowac. wywlekanie przez ekstremistow przyklady
                          majace na celu ukazanie ohydy drugiej strony prowadzi tylko do Wielkiego Zla.
                          przylepianie innym etykietek, jak ty (ale tez i inni) to robisz do takiego zla
                          wlasnie prowadzi.
                          oszczedz wiec sobie, poczytaj troche, porozmawiaj ze starszymi ludzmi, poczytaj
                          wspomnieni, pamietniki, itd. sprobuj, jezeli potrafisz, pomyslec o tym
                          problemie na spokojnie! Truizmem jest to co napisze, ale swiat nie jest czarno
                          bialy. Kolory , kolory i jak pisze alex.stela dystans, dystans!
                          • tomek9991 Nikt tego nie kwestionuje 12.12.03, 16:36
                            Tyle tylko, że twój nick jest czystą prowokacją, a twoje udawanie Cieszyniaka
                            jeszcze większą.
                            I nie ma to nic wspólnego z tymi wzniosłymi myślami, które wypociłeś.
                            I do tego się nie spoufalaj.
                            • teschiner Re: Nikt tego nie kwestionuje 12.12.03, 17:16
                              odpowiedz na ten post jest na forum Cieszyn na watku ktory poswieciles mojej
                              skromnej osobie!
                              tomeczku, bozatko moje, czemu tak strasznie wszystkich wkolo nienawidzisz?.
                              moze powinienes sobie znalezc kolege lub kolezanke, albo zajsc do DD (Dobrej
                              Daty) na malenkie Piwko (lub tez dwa?).
                              .
                              T.
                  • sandwich1 Re: Gwara śląska to nie język 11.12.03, 07:37
                    Gość portalu: Maks napisał(a):


                    > Tyle tylko że Ślązacy nie musza wymyślać historii ani odrębnej kultury -
                    czegoś
                    >
                    > co już od wieków istnieje nie da się wymyślić.
                    Kultura o której mówisz jest typową kulturą miejską, przemysłową wykształconą
                    na przełomie XIX i XX wieku po0wstałą w tyglu wielu kultur napływających do
                    szybko rozwijających się terenów przemysłowych Górnego Śląska. Gwara śląska
                    jest typową gwarą miejską.
                    • tomek9991 Niemcy na Śląsku 11.12.03, 07:52
                      Jest wiele gwar śląskich.
                      N Śląsku Cieszyńskim gwara jest inna, podobna do żywieckiej.
                      Np. Małysz może spokojnie dogadać się gwarą z Golcami.
                      Wszyscy normalni językoznawcy i historycy, polscy, czescy i niemieccy uznają
                      gwarę śląską za polską.
                      Choćby dlatego Prusacy, aby nie zrobic z siebie głupków w spisach ludności
                      zawsze umieszczali język polski,a nie śląski.
                      Na terenach przemysłowych Górnego Śląska gwara uległa wpływom niemieckim,
                      polegającym na wprowadzeniu niemieckich słówek.
                      Tak samo teraz na Zaolziu ulega ona wpływom czeskim przez dodanie słówek
                      czeskich.
                      Co do kultury, to w czasach pruskich w wyniku germanizacji część Ślązaków
                      wyrzekła się polskości i stała się Niemcami.
                      A teraz niektórzy kulturę niemiecką na Śląsku utożsamiają ze śląską.
                      Niemcy na Śląsku nie mieli żadnej odrębnej śląskiej kultury.
                      Byli całkowicie zintegowani z resztą Niemców i uwazali się za Niemców, potem za
                      Prusaków, a na samym końcu za Ślązaków, czyli mieszkańców Śląska.
                      W tym czaise np. Sasi czy Bawarczycy uważali się za Niemców,a potem za Sasów
                      lub Bawarczyków i ich poczucie odrębności regionalnej było i jest bardzo silne.
                      A na Górnym Śląsku po I wojnie światowej przeszło 90% opowiedziało się
                      przeciwko stworzeniu śląskego landu.
                      I nie ma w tym nic dziwnego, bo Niemcy z Górnego ŚLąska w bardzo dużym stopniu
                      byli emigrantami lub potomkami emigrantów z całych Prus, przybyłymi na Górny
                      Śląsk w celach wyłącznie materialnych, za zarobkiem.
                      • sandwich1 Re: Niemcy na Śląsku 11.12.03, 08:05
                        Masz rację. Chodziło mi o kulturę familoków.
                      • anita58 Re: Niemcy na Śląsku 11.12.03, 12:02
                        tomek9991 napisał:

                        > Jest wiele gwar śląskich.
                        > N Śląsku Cieszyńskim gwara jest inna, podobna do żywieckiej.
                        > Np. Małysz może spokojnie dogadać się gwarą z Golcami.
                        > Wszyscy normalni językoznawcy i historycy, polscy, czescy i niemieccy uznają
                        > gwarę śląską za polską.
                        to dziwne, bo kiedys nawet podawalam link do niemieckiej strony... :)

                        > Choćby dlatego Prusacy, aby nie zrobic z siebie głupków w spisach ludności
                        > zawsze umieszczali język polski,a nie śląski.
                        > Na terenach przemysłowych Górnego Śląska gwara uległa wpływom niemieckim,
                        > polegającym na wprowadzeniu niemieckich słówek.
                        a polski nie ulegal roznym wplywom przy wprowadzaniu makaronizmow?

                        > Tak samo teraz na Zaolziu ulega ona wpływom czeskim przez dodanie słówek
                        > czeskich.
                        > Co do kultury, to w czasach pruskich w wyniku germanizacji część Ślązaków
                        > wyrzekła się polskości i stała się Niemcami.
                        > A teraz niektórzy kulturę niemiecką na Śląsku utożsamiają ze śląską.
                        > Niemcy na Śląsku nie mieli żadnej odrębnej śląskiej kultury.
                        > Byli całkowicie zintegowani z resztą Niemców i uwazali się za Niemców, potem
                        za
                        >
                        > Prusaków, a na samym końcu za Ślązaków, czyli mieszkańców Śląska.
                        > W tym czaise np. Sasi czy Bawarczycy uważali się za Niemców,a potem za Sasów
                        > lub Bawarczyków i ich poczucie odrębności regionalnej było i jest bardzo
                        silne.
                        ??? Nie wiesz moze przypadkiem, czy np. Bawarczycy o tym wiedza? :P

                        > A na Górnym Śląsku po I wojnie światowej przeszło 90% opowiedziało się
                        > przeciwko stworzeniu śląskego landu.
                        a skad to wiesz?
                        > I nie ma w tym nic dziwnego, bo Niemcy z Górnego ŚLąska w bardzo dużym
                        stopniu
                        > byli emigrantami lub potomkami emigrantów z całych Prus, przybyłymi na Górny
                        > Śląsk w celach wyłącznie materialnych, za zarobkiem.
                        a w jakich celach przybyli z Wielkopolski i Malopolski na Slask gastarbeiterzy
                        w XIXw?
                      • slezan Re: Niemcy na Śląsku 11.12.03, 16:19
                        Powiedz mi jak ktoś, kto nie ma żadnego zmyłsu krytycyzmu oraz dysponuje wiedzą
                        na poziomie dziennka "Fakt" może z taką pewnoście siebe wypowiadać się na
                        różne, poważne tematy? Fascynuje mnie ta cecha Twojej osobowości. Najbardziej
                        podoba mi się to, jak nie przyjmujesz żadnych argumentów (to nie wyrzut - wiem,
                        że ich po prostu nie rozumiesz), a kiedy czujesz się już ostatecznie ośmieszony
                        bliski płaczu mówisz że ktos jest pseudointelektualistą, albo czymś w tym
                        rodzaju. Może w tym szaleństwie jest metoda?
                        • tomek9991 Jest pan zerem ! Zostałeś zniszczony ! 11.12.03, 20:06
                          Zero kontrargumentów merytorycznych, tylko zbiór obelg pod moim adresem !

                          Współczuję ! Taka klęska musi ciebie boleć !
                          • slezan Lepiej być zerem niż Tomkiem frajerem 11.12.03, 20:55
                            Nie oczekiwałes chyba, że potraktuję Cię poważnie? Mój zpaał ewnagleizacyjny
                            nie jest aż tak wielki. To tak jakby egzorcysta wchodził w kompetencje
                            psychiatry:-)
                          • slezan A tu jeden z wyczynów naszego mistrza argumentacji 11.12.03, 21:01
                            Komentarz do artykułu prof. Łukowskiego.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=9559897&a=9560495
                            Bełkot warszawskiego pseudointelektualisty
                            Autor: tomek9991
                            Data: 08.12.2003 22:35 + dodaj do ulubionych wątków

                            + odpowiedz na list

                            + odpowiedz cytując

                            --------------------------------------------------------------------------------
                            Facet siedzi w Warszawie i nie ma pojęcia, jakie brednie pisze.




                            • tomek9991 Ale się zdenerwowałeś Slezanie 11.12.03, 21:03
                              Uważaj na komputer, bo go rozwalisz siekierą.
                              • slezan Jak wszyscy widzą nie mogę się opanować 11.12.03, 21:32
                                Po prostu nie mogę znieść Twojej przewagi intelektualnej:-)
                    • anita58 Re: Gwara śląska to nie język 11.12.03, 11:49
                      sandwich1 napisał:

                      > Gość portalu: Maks napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Tyle tylko że Ślązacy nie musza wymyślać historii ani odrębnej kultury -
                      > czegoś
                      > >
                      > > co już od wieków istnieje nie da się wymyślić.
                      > Kultura o której mówisz jest typową kulturą miejską, przemysłową wykształconą
                      > na przełomie XIX i XX wieku po0wstałą w tyglu wielu kultur napływających do
                      > szybko rozwijających się terenów przemysłowych Górnego Śląska. Gwara śląska
                      > jest typową gwarą miejską.
                      >
                      Moj kot sie zna lepiej na gwiazdach niz ty na Slasku. Czesc gwar slaskich jest
                      opisana przez Niemcow, no chyba, ze mi wmowisz, ze schlesisch to nie schlesisch.
                    • Gość: Maks Re: Gwara śląska to nie język IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 17:08
                      "Kultura o której mówisz jest typową kulturą miejską, przemysłową wykształconą
                      na przełomie XIX i XX wieku po0wstałą w tyglu wielu kultur napływających do
                      szybko rozwijających się terenów przemysłowych Górnego Śląska"
                      Jeśli dla ciebie kultura śląska to tylko kultura miejska to nie mam już więcej
                      pytań (a kultura polska to oczywiscie nic innego jak kultura warszawskich kapel
                      podwórkowych, tak?)

                      "Gwara śląska jest typową gwarą miejską"
                      Teraz jeszcze tylko dopisz: "powstałą w wieku XIX" potem włóz to do koperty i
                      wyślij panu Miodkowi - też się nieźle uśmieje

                    • teschiner Re: Gwara śląska to nie język 11.12.03, 18:36
                      nie zgodze sie
                      przeczytaj wspaniala ksiazke Profesora Kloczowskiego "Mlodsza Europa" wiele
                      wyjasnia. nawiasem mowiac ten naukowiec, bynajmniej nie Slazak, wszedzie
                      podkresla wlasnie odrebnosc kulturowa i historyczna Slaska.
                      • slezan Re: Gwara śląska to nie język 11.12.03, 18:47
                        Świetna rzecz. Dobrze się czyta.
                        • teschiner Mlodsza Europa 12.12.03, 17:20
                          Slezanie!, czy myslisz ze nasz drogi i nieoceniony T9991 (dobrze ze nie
                          T1000:)))) zdola to przeczytac. chyba to jednak troche za trudne, no i brak tam
                          potrzebnego mu do funkcjonowania plytkiego szowinizmu!.
                          pozdr.
                          T.
                • Gość: sandwich do "schloonzakow" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 07:31
                  Jeżeli ktoś z was nie wie skąd pochodzi naród szkocki, walijski, irlandzki i
                  jakie są różnice pomiędzy ich językami, a językiem angielskim polecam "Wyspy"
                  Normana Davisa. Dodam tylko, że naród angielski jest pośród nich najpóźniej
                  wykształcony.
              • Gość: sandwich Re: Naród krakowski i język brazylijski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 07:27
                Jeżeli ktoś uważa, że nie ma narodu śląskiego to jest:
                "typisch polnisch"

                tak to typowo po śląsku

                no comments
          • schloonsack Re: Górny Śląsk zawsze był polski 10.12.03, 19:07
            Dałem Ci już do zrozumienia wyżej kto wami kręci. Przykro że tylu podatnych na
            tę propagandę idiotów się znalazło.
            • tomek9991 Mapy,czyli jak ziomkostwa fałszują,a głupki wierzą 10.12.03, 20:19
              Polecam ostatnią mapkę ( przedostatnia też jest sfałszowana na niekorzysć
              Polaków, choć nie aż tak bardzo ):
              www.slonsk.de/Slonsk/Abni/Dokumenty/NaTleStarejEuropy.htm
              Ten tekst tez jest ciekawy :
              " . . Jedynie dzisiejsza wschodnia granica Polski przebiega (plus-minus) w
              zgodzie z granicą zasięgu etnicznego ludności polskiej z początków wieku XX,
              przy czym mapa ukazuje pewne odchylki dzisiejszej granicy panstwowej na
              niekorzyść Polski (północny wschód) lub na jej korzyść (poludniowy wschód).
              Temu przeciwnie kłuje w oczy wielka rozbieżność pomiędzy dzisiejszą zachodnią
              i północną granicą etniczną ludności polskiej (linia Odry i Nysy) z
              przebiegem polsko-niemieckiej granicy etnicznej sprzed 80-ciu lat. Ta pokaźna
              różnica dobrze udokumentowuje prawdziwy charakter polskich roszczeń
              formułowanych najpierw w celu zawładnięcia ziemiami zachodnimi, a następnie
              nieprzejednany charakter polityki Polski walczącej na polu propagandowym o
              międzynarodowe uznanie wyników polskiej ekspanscji (w pełnym jej wymiarze) na
              tereny, które jeszcze w pierwszej połowie XX wieku były w 100% zamieszkiwane
              przez ludność niemiecką.

              Żeby ktoś miał jasność to sami Niemcy bywali rzetelni :
              www.coletta.de/kolonien/Die%20deutschen%20Staemme%20und%20Dialekte%20xxl.jpg

              Widać wyraźnie, że mapki o których piszę na wstępie, są dziełem antypolskich
              ziomkostw i wyrażnie fałszują ( np. na Górnym Śląsku ).
              Znika polski charakter Górnego Śląska, pojawiają się Wassarpolaken lub
              Slonzaken,
              Kaszuby już są niemieckie, tak jak Mazury.
              Wszystkie oficjalne spisy ludności w Prusach wyróżniały polski język,a nie
              śląski
              i to na ostatniej mapie, opartej o wyniki oficjalnych spisów widać doskonale.
              Prusacy wyróżniali jedynie Kaszubów i Mazurów jako grupy etniczne, choć są oni
              zaznaczeni tym samym kolorem jak Polacy,
              co jasno wyjaśnia, że chodzi o polskie grupy etniczne !
    • Gość: builder-funflik Re: Górny Śląsk zawsze był polski IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 10.12.03, 18:32
      G.S`loonsk jak mi opa zawsze opowiadoul byl po stronie Polski! i nie tylko uon!
      kazdy prawy S`loonzok wam to powie, ze Niemiec to wroog, kiery nos
      wyexplatowal do suchej deski!
      byda za Polokami choc` to tysz zlodzieje i wola by kradli auta a niy zimia!
    • tomek9991 Niemcy potwierdzają polskość Śląska 10.12.03, 18:41
      Są uczciwi Niemcy, którzy to potwierdzają.
      I chwała im za to.

      Oto co pisze Joachim Bahlcke w "Śląsk i Ślązacy", czyli historii Śląska (
      str.45 ) :
      "Pochodzący z Brzegu humanista i topograf Barhel Stein ukuł dla oznaczenia
      Górnego Śląska rozpowszechnione aż po wiek XVIII pojęcie "Polonica Silesia".
      Jedynie wieksze miasta oraz średnie zachowały liczną mniejszość niemiecką
      głównie w miejskim patrycjacie."

      Czas się obudzić Panowie i przestać bezkrytycznie powtarzać powstałe w
      czasach
      germanizacji w XIX wieku i w czasach hitlerowskich głupoty o tym, że Górny
      Śląsk nie miał aż do XVIII wieku polskiego charakteru.

      A co do Piastów to Bahlcke pisze ( str.162 ) :
      "...od 1938 przystąpiono ( niemieckie władze )do usuwania wszelkich okresleń
      w
      których wystepowało słowo Piast"
      Skoro rzekomo Piastowie byli Germańska dynastią i czystymi Niemcami, to
      dlaczego Niemcy to robili ? Jacyś masochiści ?

      Bahlcke pisze też o masowym zmienianiu polskich nazw miejscowości, gdy z
      Miechowic zrobiono Mechtal,a z Dziewkowic Frauenfeld ( pewna biedna wioska
      została Hitlersee
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=8460559&a=8467519
      • Gość: Mark ® Re: Niemcy potwierdzają polskość Śląska IP: *.proxy.aol.com 10.12.03, 20:47
        Ale z wos historyki o Juzu. Przecia to aż w dupsku szczypi.Ludziska nie wstyd
        wom.
        • Gość: bernd Re: Niemcy potwierdzają polskość Śląska IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.12.03, 21:00
          to tak je, jak ludzie nie majom argumetow...
          • tomek9991 Bahlcke to wszechpolacki szowinista ? 10.12.03, 21:08
            Każdy normalny historyk widzi, że Górny Śląsk miał polski charakter,
            tylko wam zwyczajnie trudno pogodzić się z faktami.

            Rozumiem, że nazwa niemiecka wsi Dziewkowice, czyli Dziewkowitz
            pochodzi od Wikingów lub osadników z Westfalii
            i wywodzi się od slangowego określenia czystej rasowo nordyckiej aryjki.
            I zapewne przez pomyłkę za Hiltera ją zmieniono na Frauenfeld.
            • arnold7 Re: Bahlcke to wszechpolacki szowinista ? 10.12.03, 21:13
              tomek9991 napisał:

              > Każdy normalny historyk widzi, że Górny Śląsk miał polski charakter,
              > tylko wam zwyczajnie trudno pogodzić się z faktami.
              >
              > Rozumiem, że nazwa niemiecka wsi Dziewkowice, czyli Dziewkowitz
              > pochodzi od Wikingów lub osadników z Westfalii
              > i wywodzi się od slangowego określenia czystej rasowo nordyckiej aryjki.
              > I zapewne przez pomyłkę za Hiltera ją zmieniono na Frauenfeld.

              Tobie sie pieprzy slowianski charakter z polskim. I to slowiansko-germanski,
              slusznie nazywany w tej czesci swiata slaskim.
              • Gość: Mark ® Re: Bahlcke to wszechpolacki szowinista ? IP: *.proxy.aol.com 10.12.03, 21:27
                Jak małe dzieciaki ,co Wy z tego wszyscy mocie. I co ztygo że kiedys tam .
                Kiedys człowiek lotoł po drzewach , a na krowa szoł z kiłokym . Czamu tego
                łokresu nie przerobiocie?
            • Gość: waldi Re: Bahlcke to wszechpolacki szowinista ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.12.03, 21:44
              a plebiscytu nie bylo? ;-)
              • tomek9991 Plebiscyt 10.12.03, 21:53
                W 1921 po odliczeniu głosów emigrantów za Polską zagłosowało 47%.
                Według ostatniego spisu z 1910 polski język posało 56% mieszkańców Górnego
                Śląska.
                Czyli za Polską głosowało 47/56 mówiących po polsku,
                czyli ogromna większość.
                • anita58 Re: Plebiscyt 10.12.03, 22:39
                  tomek9991 napisał:

                  > W 1921 po odliczeniu głosów emigrantów za Polską zagłosowało 47%.
                  > Według ostatniego spisu z 1910 polski język posało 56% mieszkańców Górnego
                  > Śląska.
                  > Czyli za Polską głosowało 47/56 mówiących po polsku,
                  > czyli ogromna większość.
                  Czy ktos moze mi wyjasnic, skad wiadomo na kogo glosowali "mowiacy po polsku"?
                  Byly osobne karty? osobne urny? zagladano przez ramie?
                • slezan Re: Plebiscyt 10.12.03, 22:43
                  A skąd wiesz jak głosowali emigranci? Przeciez glosowanie było tajne?
                  • tomek9991 Re: Plebiscyt 10.12.03, 22:59
                    Przyjazd emigrantów był organizowany przez Niemców lub Polaków.
                    Niemcy ściągneli ich blisko 200 000, Polacy zaledwie 5000.
                    Sami emigranci nie kryli swoich poglądów.

                    A co do dowcipnej Anitki, to już widzę, jak niemieckojęzyczni głosują za
                    Polską !
                    Buahahaha !

                    Zresztą nawet nie licząc oddzielnie emigrantów wychodzi wtedy 40% głosów za
                    Polską przy 57% mówiących po polsku Slązaków, czyli 40/57, przeszło 70% !
                    • slezan Re: Plebiscyt 10.12.03, 23:06
                      Baaaardzo naukowe i rzeczowe poejście. A o Trunkhrdzie dziecko słyszało? A
                      proszę mi powiedzieć, dlaczego Polski Komisariat Plebiscytowy wydawał
                      niemieckojęzyczna gazetę? Dla poniesienia kwalifikacji językowych?
                      Ale z Ciebie gamoń i niezguła:-)
                      • tomek9991 Re: Plebiscyt 10.12.03, 23:16
                        Gamoń i niezguła ?
                        Dworska gnida jest lepsza.

                        Polski Komisariat Plebiscytowy wydawał gazety po niemiecku, bo z powodu
                        germanizacji szkolnictwa część Ślązaków była bardzo przyzwyczajona do czytania
                        po niemiecku. Weilu z nich nie miało bliższego kontaktu z literacką polszczyzną.
                        • slezan Re: Plebiscyt 10.12.03, 23:22
                          To ciekawe. Bo przeciętny Ślązak był wówczas stałym czytlenikiem prasy - to
                          medium było wówczas zdecydpowanie bardziej popularne niż teraz. Nie było
                          najmniejszych problemów z dostępem do prasy polskojęzycznej. Jeżeli ktoś tylko
                          chciał mieć kontakt z literacką polszczyzną to go miał.
                          Znowu Ci się, boroku, nie udało:-)
                          • tomek9991 Re: Plebiscyt 10.12.03, 23:30
                            Znowu swoje fanatazje bierzesz za rzeczywistość.
                            Czytelnictwo prasy miało spore rozmiary, ale nie wszyscy czytali często polskie
                            gazety i książki.
                            A ktoś, kto tego nie robił miał problemy większe z literackim polskim, niż
                            z niemieckim, choćby z powodu masowo występujących w gwarze górnośląskiej
                            niemieckich słówek.
                            Niemiecki był obecny jako jedyny język w szkole i w urzędach.

                            Znowu ci się nie udało boroku !
                            • slezan Re: Plebiscyt 11.12.03, 16:05
                              Cienki jesteś Tomaszku, oj cienki - poziom na forum jak Góral Zywiec na boisku.
                              Gdybyś uruchomił dodatkowy zwój mózgowy, to może pojąłbyś, że prowadzenie
                              dwujęzycznej kampanii wynikało przede wszystkim z charakteru plebiscytowego
                              pytania. Wciąż ni dowiedziałem się od Ciebie niczego o Trunkhardzie. Było dość
                              czasu, żeby doczytać;-)
                              Jaki był nakład "Katolika"?
                              • Gość: Pioter Re: Plebiscyt IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 10:13
                                Fragment pracy "Lubliniec w gazetach 1860 - 1920. Wycinki prasowe" Piotra
                                Kalinowskiego

                                Rok 1872

                                W Nr 13 zamieszczono informację o ilości zaprenumerowanych
                                egzemplarzy „Katolika” w poszczególnych śląskich miejscowościach.

                                Sprawozdanie Redakcyi
                                Ile egzemplarzy „Katolika” na pojedyńczych miejscach w Szlązku zapisano w I.
                                kwartale bieżącego roku: 301 egz. Królewska Huta; 70 egz. Pszczyna; 56 egz.
                                Opole; 55 egz. Głogówek; 52 egz. Stary Bieruń; 50 egz. Katowice; 39 egz.
                                Racibórz; po 32 egz. Mikołów, Żory; po 29 egz. Gliwice, Mysłowice, Tarnowice;
                                po 28 egz. Tychy, Ruda; 27 egz. Wielkie Strzelce; 25 egz. Krzyżanowice; po 24
                                egz. Świentochlowice, Biała (Zülz); po 21 egz. Wodzisław, Lubliniec; 20 egz.
                                Zabrze; 19 egz. Wirek (Antonienhütte); po 18 egz. Raciborska Kuźnia, Bytom; 17
                                egz. Tworog; 12 egz. Wrocław; 11 egz. Wielkie Piotrowice; po 10 egz. Proszków,
                                Dobrydzień, Chrapkowice, Miechowice, Szopienice; po 9 egz. Jastrzemb, Ozimek
                                (Malapane), Polska Cerkwia, Olesno; po 8 egz. Bralin, Chrzelice, Siemianowice,
                                Kup, Rybnik, Ujazd; po 7 egz. Bogumin (dworzec), Bodzanowice, Kluczborek,
                                Czerwionka, Pawłewiczki (Gnadenfeld), Gogolin, Nowy Bieruń, Pilchowice, Syców
                                (Pol. Wartenberg); po 6 egz. Koźle, Königshuld, Łabęd, Orzesze, Bycin
                                (Pitschen); po 5 egz. Gliwice (dworzec), Kujaw, Pyskowice, Popilow; po 4 egz.
                                Baborów (Bauerwitz), Czernice, Kalenowice, Małe Strzelce, Leźnice, Nakiel,
                                Szarlej, Stubendorf, Toszek, Wieszowa; po 3 egz. Chudoba, Kandzierzyn,
                                Koszencin, Namysłow, Rudziniec, Sławiencice, Wojnowice, Wojzniki; po 2 egz.
                                Dobra, Miasteczko (Georgenberg), Dancuś, Morgenroth, Rudy, Walce; po 1 egz.
                                Beneszów, Brzezinka, Spokój (Carlsruh), Murcki, Festenberg, Kaczer, Miasteczko
                                (Kieferstadtel), Głupczyce, Nysa, Nejdek, Oels, Paczków, Pols. Korona, Rychałt,
                                Szurgast, Trzebnice.
                        • anita58 Re: Plebiscyt 10.12.03, 23:29
                          cos nie tak

                          tomek9991 napisał:

                          > Polski Komisariat Plebiscytowy wydawał gazety po niemiecku, bo z powodu
                          > germanizacji szkolnictwa część Ślązaków była bardzo przyzwyczajona do
                          czytania
                          > po niemiecku. Weilu z nich nie miało bliższego kontaktu z literacką
                          > polszczyzną.

                          a wczesniej:
                          "już widzę, jak niemieckojęzyczni głosują za Polską !
                          Buahahaha !"

                          cos krecisz kolego. Zdecyduj sie, to jak glosowali niemieckojezyczni.
            • Gość: harpia Re: Bahlcke to wszechpolacki szowinista ? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 21:57
              Gwoli ścisłości, nie było miejscowości o nazwie Dziewkowitz. Była natomiast
              Schewkowitz zmieniona w czasach nazistowskich na Frauenfeld. Ta nazwa została
              przetłumaczona po wojnie na Dziewkowice.
              Tomku, idź do biblioteki i wypożycz pisma Adama Gdacjusza z Kluczborka.
              Zauważysz, ze mówi o Ślężakach, ludzie śląskim w opozycji do prawych Polaków -
              obywateli I Najjaśniejszej Rzeczpospolitej.
    • Gość: WA-wa G.Śląsk zawsze był polski, brudny i śmierdzący. nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 21:18
    • Gość: DAMIAN Re: Górny Śląsk zawsze był polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 16:49
      CZY MA PAN JAKIEŚ ONFORMACJE NA TEMET HISTORII ŁUCHOŁAZ 1900-1945
    • Gość: adolf Re: Górny Śląsk GŁUCHOŁAZY IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.03, 20:02
      GŁUCHOŁAZY, m. w woj. opol. (powiat nyski), na pograniczu G. Opawskich i
      Płaskowyżu Głubczyckiego, nad Białą Głuchołaską (pr. dopływ Nysy Kłodzkiej). —
      15,8 tys. mieszk. (1998). Osada na terytorium plemiennym Ślęzan lub Opolan;
      miasto zał. przed 1232 p.n. Ziegenhals; do 1810 własność biskupów wrocł.
      (kośc. „księstwo” nyskie); od 1 poł. XIV w. pod zwierzchnictwem Czech,
      dzieliły losy polit. Śląska; w XVI–XVII w. ośr. tkactwa i wydobycia rud
      żelaza; od 1741 w Prusach; w XIX w. rozwój uzdrowiska oraz przemysłu drzewnego
      i papierniczego; od 1876 połączenie kol.; od 1945 w Polsce pod obecną nazwą.
      Przemysł drzewny (wytwórnie mebli), papierniczy, odzież., skórz., metal.
      (m.in. fabryka armatur); ośr. wypoczynkowy (wiele ośr. wczasowych i
      kolonijnych, turyst. baza noclegowa) i leczn. (sanatoria przeciwgruźlicze);
      wczesnogot. kościół (2. poł. XIII w., późnobarok. korpus 1729–31); got. wieża
      przy Bramie Górnej (2. poł. XIV w., 1631).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka