Dodaj do ulubionych

ciekawość

17.01.06, 00:21
Dowiedziałem się ostatnio, że w języku tureckim, jeśli ktoś chce wyrazić
zachwyt nad urodą drugiej osoby to powinno to brzmieć mniej więcej tak: tas
gibi kadin (ew. erkek jeśli chodzi o faceta). Ciekawość rodzi się w chwili
przetłumaczenia tej frazy: kobieta (ew. mężczyzna) jak kamień....
Czy ktoś potrafiłby mi wyjaśnić skąd takie skojrzenia piękna z kamieniem w
tureckiej frazeologii?
Obserwuj wątek
    • baranca Re: ciekawość 17.01.06, 11:03
      strasznie głupią odpowiedż znalazłam w tureckim inetrnetowym słowniku
      popkultury www.sozluk.sourtimes.org ( uprzedzam, że to jest wyjaśnienie "dla
      jaj")
      otóż wspóltwórca słownika niejaki/a apranax forte(???) pisze:
      zwrot używany wobec kobiet i mężczyzn.osoby określane tym mianem swym wyglądem
      wodzą innych na pokuszenie. w niektórych prymitywnych krajach człowiek, który
      dopuścił się grzechu poddając się pokusie podlega karze ukamienowania.

      to oczywiście bzudra, ale lepsze takie, wyjaśnienie niż żadne :))))))
      a tak z innej beczki:
      widzieliście minę Turka/Turczynki, na wieść, że u nas do osoby ukochanej mówi
      się żabko, myszko, misiu?
      • thomaspawel Re: ciekawość 28.01.06, 00:14
        jak ktoś jest zły na kogoś w Turcji to mówi: annen guzel mi? co można
        przetłumaczyć jako: czy twoja matka jest piękna?
        Czy ktoś ma pomysł dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka