margala
20.07.05, 09:08
drodzy komputerowcy,
po przeprowadzce i podlaczeniu komputera w nowym miejscu zaczelo dziac sie cos
dziwnegi klopotliwego.
po minucie lub kilku od wlaczenia komputera on sie wylacza. najpierw robi sie
czarny obraz monitora a po sekundzie wylacza sie komputer. kiedy go wlaczam
zazwyczaj akcja sie powtarza.
wczoraj dopiero po osmym wlaczeniu pracowal dlugo.
jakie sa przyczyny?
czy to może być wirus?
czy moze podczas transportu cos sie popsulo w komputerze?
co robic?
licze na pomoc
pozdrawiaM.