Dodaj do ulubionych

A co słychać u KORSKIEGO ?

IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.04, 21:41
Jakaś dziwna cisza zapanowała w stosunku do głównego animatora afery
budowlanej?
Obserwuj wątek
    • agis10 Re: A co słychać u KORSKIEGO ? 25.10.04, 22:02
      Główny animator siedzi...
      • Gość: życzliwy Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.10.04, 10:14
        Panie Andrzeju Trzeba było siedzieć w Spółdzielni Metalowiec. I spółdzielnia
        nie wyszłaby na to co jest i Pan nie miałby szarpanej opinii. Może czas na
        powrót do tego co Pan stworzył.
      • Gość: Radny Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.04, 22:11
        A wszystko zaczęło się dawno,dawno temu : W 1994 roku wiceprezydentem zostaje
        Andrzej K. Tadeusz J. jest posłem i nie myśli jeszcze o PREZYDENTURZE. W
        Urzędzie zaczynaja się pierwsze przetargi. Zgadnijcie jaka firma zaczyna je
        wygrywać? Dla ułatwienia podam skład: dwóch panów. cdn...
        • Gość: jako11 Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:25
          I co wybiórcze tnie nastepną korespondencje czy zaspałeś. dzisiaj juz 27.
          • Gość: dr Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.04, 00:23
            I co...? Ciszaaaaaa!
        • Gość: werty Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 02:00
          "A wszystko zaczęło się dawno,dawno temu : W 1949...."
          Czarwona zaraza zaczynała sie otorbiac na Ziemiach Brandenburskich.... a Jędrus
          i jego klika to tylko mizerne szczątki tych co grabili przez lata dla Wielkoego
          Brata...
          No i cały czas aktualne jest.... "psy szczekają a karawana jedzie dalej..."
          czasami zamienia sie w karawan pogrzebanych nadzei....
          • Gość: kaku Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 05.11.04, 10:31
            werty qrwa przyznaję ci rację!!!
        • Gość: BezRadny Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 20:07
          Panie Radny, niestety zacząl Pan swoja opowiesc o jakies 5 lat za pozno...
          Prolog byl taki:
          w srediouprzemyslowionym miescie na zachodzie Polski powstaje zakladowa spoldzielnia mieszkaniowa...jej prezesem zostaje Nasz Znajomy...
          wsrod jego podwladnych jest Dwoch Panow...ktorzy w swoim czasie zajmuja sie inwestycjami tejze spoldzielni, ale juz jako prywatna firma...po wejsciu w zycie ustawy o zamowieniach publicznych szczesliwym zbiegiem okolicznosci wiceprezydentem miasta zostaje ich dawny szef....reszte moze sobie dospiewac kazdy znajacy troche historie miasta....oczywiscie ze psy szczekaja.....:-)
    • Gość: 48x Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 10:32
      mamczur spakowany, czeka na wezwanie do stawienia się
      • Gość: open Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 05.11.04, 11:13
        zamiast wysilać sie nad tekstem trzeba podjechać do Jenina (tak koło lasu)i
        spytać . Co słychać???? Potem podjechać do kościółka i pomodlic sie za
        owieczke, która zboczyła ( tu wpisz nazwisko)...
    • Gość: Ragnar Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.04, 13:57
      Korski założył firmę (tj. Sp. z oo.) i będzie dalej przetargi organizował. W
      końcu coś chłop musi robić.
      • Gość: lokator Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 20:19
        Ci co z nim pracowali wiedzą, że to porzadny czlowiek.
        • Gość: ty Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 20:29
          Z tym porządnym to tak.W naszyj wsi nie ma porządnych ludzi,chyba że pop ,ale to
          drań i szubrawca.Mówisz że Ci co z nim pracowali wiedzą że to dobry
          człowiek.Pytanie o których myślisz?
          O tych z parti!
          • Gość: lokator Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 20:45
            Myślę o tych, którzy nie byli w żadnej partii.
            • Gość: ty Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 21:10
              To dlaczego sam Korski był w parti?Skoro jak twierdzisz to dobry człowiek.
              Tam zajmuje się stanowiska i pensje za coś, nie ma miejsca dla ludzi
              dobrych,chyba że opacznie rozumiesz dobroć.Unikał spotkań z przedstawicielami
              kościoła,pokazywał przy tym swoją czystość ideową.W naszej kulturze,to unikanie
              z problemami wiekszości dla których miał słóżyć.W ten sposób był dobry tylko dla
              swoich.Dla wąskiej grupy wybranych,czytaj sld.Pokaż mi jego działanie które
              byłoby bezinteresowne,i nie obliczone na efekt polityczny.Pozdr.
              • Gość: gość Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 21:32
                To totalna bzdura. Kto Ci naopowiadał takich bzdur.Uważasz, że tylko w Kościele
                są dobrzy ludzie?.Ja jestem wierzący i praktykujący ale wiem, że w Kosciele
                jest mnóstwo szumowin. Znam osobiście.Porozmawiaj chociażby z pracownikami
                urzędu, którzy podlegali Korskiemu /zwykli pracownicy/ powiedzą Ci, że był
                człowiekiem nie chamem jakich mamy dziś wielu. Szczególnie tych na
                stanowiskach.
                • Gość: ada Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 21:58
                  I dlatego że nie był chamem to mamy go chwalić?
                  • Gość: gość Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 22:13
                    dlatego,że był człowiekiem.
                    • Gość: werty Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:54
                      "...dlatego,że był człowiekiem..."

                      A co juz przestał nim być?
                      • agis10 Re: A co słychać u KORSKIEGO ? 26.11.04, 23:17
                        Andrzej Korski w odróżnieniu od wielu gorzowskich urzędników jest człowiekiem
                        wielkiej kulturze osobistej i szerokich horyzontach. To właśnie Jego zasługą
                        jest wdrożenie programu rozbudowy infrastruktury w Gorzowie i okolicznych
                        gminach. Pozdrawiam Go serdecznie z okazji zbliżających się imienin...
                        • Gość: pyta Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 11:10
                          Piszesz laurki na zamówienie?
                          • Gość: werty Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 12:26
                            "Gość portalu: pyta napisał(a): "


                            Nick masz odpowiedni do charakteru?
                            • Gość: pyta Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 14:17
                              Raczej odwrotnie!
                              Pozdr.......
                              • Gość: mmmm Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 14:59
                                Może tak zamiast mleć ozorami( czytaj: klawiaturami ) spójrzcie na zapowiedzi
                                kulturalne gorzowskiego weekendu. Nic dodać, nic ująć. To istny raj
                                dla "dobrych" ludzi i ich kolesiów aby organizować prywatne party w Jeninie....
                                A tam wiadomo, koleś poznaje kolesia.
                                • Gość: Mirka Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 16:41
                                  Przykre jest to, że jak się jest na świeczniku to ma się mnóstwo przyjaciół.
                                  Jak się spada to już ich nie ma. Przykre jest również to, że ludzie piszą
                                  rózne rzeczy ale nikt nie chce ujawnić swojego imienia i nazwiska. A podobno
                                  żyjemy w demokratycznym kraju.Piszę to ponieważ chociaż nie byłam osobą z
                                  wysokich półek to doznałam wielkiego upokorzenia. A z chamstwem walczyć to
                                  trzeba mieć w sobie również wiele chamstwa.Pana Andrzeja znam i z tego okresu z
                                  którego go znam nie mam mu nic do zarzucenia.
                                  • Gość: ada Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 18:48
                                    Mirka Ty też nie chcesz ujawnić swego imienia i nazwiska, dlaczego więc
                                    krytykujesz innych? Pozdrawiam.
                                    • Gość: Mirka Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 19:12
                                      Imię ujawniłam. Jest prawdziwe nie fikcyjne.Ci co chcą wiedzieć wiedzą o kogo
                                      chodzi. Chyba z wieloma Mirkami Pan Andrzej Korski nie pracował.Przesyłam
                                      pozdrowienia i proszę o rozwagę. Mnie też oszkalowano zupełnie niesłusznie.
                                      Ale to już mój ból.
                                      • Gość: M .J.- prawdziwe Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 20:01
                                        Mirka >>>...oszkalowano mnie zupełnie niesłusznie ...
                                        Mnie podobnie, Korski skorumpowanego zwolnił . I za to mu dzięki, że chociaz
                                        próbował . Korskiego nie znam ale zyczę mu jak najlepiej.
                                        • Gość: PIES Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 20:27
                                          Pamiętacie jak w elegancki sposób opuścił stanowisko?
                                          Zrobiło się gorąco w mieście,to wtedy zamówił artykuł w zaprzyjażnionej
                                          gazecie.By zaraz potem zwołać konferencje prasową na temat ,jak to prasa niszczy
                                          uczciwych ludzi.Chytre posuniecie!
                                          Pani MIRKO -PROSZĘ KWIATY I DO JENINA-NIE ZAPROSIŁ!
                                          • Gość: Mirka Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.04, 22:29
                                            Nie jestem z Korskim na stopie koleżeńskiej, żeby zapraszał mnie na imieniny.
                                            • Gość: werty Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 23:28
                                              A ja zycze wszystkim jak najlepiej - cieszy mnie jak komuś sie powodzi...
                                              • Gość: vat Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 28.11.04, 20:10
                                                Cieszysz się jak się komuś powodzi!
                                                Brawo, zatem dla złodzieji,różnych oszustów .Dopuki żaden taki Cię nie
                                                okradnie,mażesz mieć dobre samopoczucie.Warto cieszyć się w sytuacji gdy mamy w
                                                czystej postaci przypadek człowieka który dorobił się uczciwie,ja wtedy jemu
                                                dobrze życzę i ciesze się razem z nim.Gorzej kiedy stajesz po stronie tych ze
                                                świecznika z góry zakładasz ich niewinność.Przecież nikt kto nie ma pieniedzy
                                                domu nie buduje!
                                                Zawsze za władzą chodzą różni tacy wazeliniarze,liczą że zostana zauważeni.Leczą
                                                w ten SPOSÓB SWOJE KOMPLEKSY!
                                                • Gość: obserwator Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 28.11.04, 22:10
                                                  Już tych głupot nie idzie czytać.Zwykły Kowalski buduje dom a nawet dwa i nikt
                                                  nic nie mówi. Wojewoda wybudował dom i od razu jest złodziejem.Przecież na
                                                  takie gaże godzi się społeczeństwo. Mnie nie dziwi że wybudowła dom. Ja przy
                                                  takich pensjach wybudowałbym też.
                                                  • Gość: puk Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 29.11.04, 11:37
                                                    W naszym biednym społeczenstwie jak ktoś buduje, to nie da się ukryc!
                                                    Co to znaczy zwykły obywatel?
                                                    To ktoś pracujący od świtu do nocy,by starczyło do końca mieśiąca.A budowa
                                                    domu,to wybacz ale tylko wirtualnie.Domy budują niezwykli obywatele.Własnie
                                                    dlatego ze ich wybralismy bedziemy patrzeć im na łapy.Im wyzej na stołku tym
                                                    wiecej mozliwosci,chciałbyś żeby ludzie chodzili z głowami na wysokości
                                                    chodnika.Albo nazwij tych normalnych ,obszcymurkami!
                                                    Tak długo jak będą brali kase z naszych podatków ,mamy prawo bacznie im się
                                                    przyglądać.
                                                  • Gość: open Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 29.11.04, 21:41
                                                    A co to za bolszewickie poglady . >>>"Bedziemy patrzeć im na łapy"...(wrednym
                                                    kapitalistom) . Wypraszam sobie .Nie po to paluszki w Viktorie podnosiłem i
                                                    darłem sie precz z komuna przez 10 lat by mi teraz pod bokiem wyrastała młoda
                                                    bolszewia żądajaca wszystkim po równo .
                                                    Wyklęty powstan ludu ziemi....
                                                  • Gość: oki Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.gorzow.mm.pl 29.11.04, 21:58
                                                    Open jesteś spoko ,to nie cykaj!
                                                  • Gość: werty Re: A co słychać u KORSKIEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 22:57
                                                    Nadal cieszy mnie gdy ktos potrafi wybudowac dom albo dobrze zarabiać, odnieść
                                                    sukces artystyczny, stworzyć cos co zyska uznanie...
                                                    To w jaki sposób dokonują tych czynów jest ich sprawą... gdy zrobia to
                                                    nieuczciwie - czas sprawę wyjaśni - Oszuści poniosa konsekwencje swych
                                                    nieuczciwości... Wcale im nie zazdroszczę... Wolę - słysząc pukanie do drzwi -
                                                    wiedzieć że to przyjaciel a nie prokurator...
                                                    Pozdrawiam wszystkich z czystym sumieniem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka