po wielkim umawianiu się pojechaliśmy wreszcie z Tomkiem, jego mamą i siostrą
do Kostrzyna, do salonu Alfredy Mizerskiej
właściwie jest to niewielki sklepik, pani szyje z katalogów i wg wybranych
projektów, ma też komis; ma także kilka modeli butów (te najpopularniejsze),
dodatki, szyje welony wg wyboru
wszystko byłoby ok, gdyby nie cena; wystawiali się na targach i ceny
pokazanych modeli oscylwały w okolicy 1000-1200zł, natomiast za mój model
pani zażyczyła sobie 1600zł + 55-80zł za welon (zależy czy gładki, obszyty, z
haftem itp). no i jestem w kropce - oryginalną suknię dostanę za 1900zł z
welonem, a że teraz są przeceny to może nawet taniej
nie wiem co robić

wiem, że zawsze 200zł mniej, można bardziej dopasować
koronkę czy samą suknię, ale oryginala to jednak oryginalna, hmmm...
jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...