Dodaj do ulubionych

pod górkę

28.03.07, 21:56
dziś dostałam 4 informacje od przyjaciółek, że jednak
nie będą mógły przyjechać. to dużo jak na 1 dzień - i
dużo jak na 40 zaproszonych... w to miejsce mogę zaprosić
znajomych rodziców, bardzo ich lubię, ale jednak zawsze
smuci odmowa uncertain
dodatkowo moja mama stwierdziła, że jak nie będzie takiego
ustawienia stołów i usadzenia, jak mi opisała, to ona nie
będzie siedzieć, tylko chodzić, bo niczego innego nie toleruje..
a tam naprawdę jest i ładniej i duuużo wygodniej i luźniej
z okrągłymi stolikami po 6 osób. i co jest az tak strasznego
w tym, że cała rodzina nie siedzi przy jednym stole? tylko
przy dwóch okrągłych, obok siebie.. i dlaczego tak bardzo
nie chcą rodzice siedzieć koło nas? zaciskam wargi, żeby
nie dać się wpędzić w żadne szantażowanie, ale tyle mnie to
nerwów kosztuje. a jakiś miesiąc temu sądziłam, że już nie
będzie się o co pożreć i mamy spokój. taaa..
nie dość, że ja chora, to jeszcze M się rozłożył na jakąś
grypoanginę, ludzie mi się wykruszają, a mama mnie szantażuje.
co za dzień, pomocy!!!! uncertain
Obserwuj wątek
    • mada.d.n Re: pod górkę 28.03.07, 22:25
      trzymam kciuki - nie daj się!!!!
      odmowa smuci, zwłaszcza jak są to bliskie osoby...


      87 dni smile
      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • listek_a ja robie głasku głasku 29.03.07, 07:35
      smile)
      Zycze, zeby juz nic sie nie chrzaniło!!
    • nives1 Przytulamy!!! 29.03.07, 09:10
      Eh zdarza sie niestety - do mnie mój ulubiony kuzyn nie przyjedzie i dwie
      koleżanki (z czego tylko jedna rozumien)
      Przytulam mocno i życzę żeby to były juz ostatnie nieprzyjemności
      A na pocieszenie - w połowie maja ma być przecudowna pogoda - tak na portalu
      pogodowym przeczytałam - pewnie już będzie zielono - będziesz miała lepszą
      oprawę wiosenną niż po firmie dekoratorskiej
    • wagnerowicz nie przejmuj się ! 29.03.07, 09:26
      Tak naprawdę to dokonale wiem co czujesz - mi odmówiła osobista matka
      chrzestna, w najbliższej rodzinie też nie do końca wiadomo kto będzie i dużo
      bliskich znajomych pracuje zagranicą, ale nie ma się co nakręcać - pamiętaj że
      to ma być najpiękniejszy dzień w życiu!!!
    • mariposa Re: pod górkę 29.03.07, 13:00
      a moi goscie nie moga znalezc wystarczajacej liczby miejsc w hotelu i wyglada
      na to, ze kazdy bedzie oddzielnie sad

      m.
      • greene3 wiosna :) 29.03.07, 13:24
        Ech dziewczyny, przykre są takie wiadomości. Goście odmawiają, rodzice robią
        problemy... Nie jest łatwo - ja cały czas czuję jakby to wesele było duuuuużo
        później niż u Was, bo jakieś takie odległe są niektóre problemy. No, ale mam
        nadzieję, że i po ślubie zajrzycie tu na forum zajrzeć co u tych późniejszych
        panien młodych.

        A tymczasem WIOSNA przyszła do nas. Dziś ogladałam z zachwytem kwitnące drzewa
        owocowe, a forsycje pod moimi oknami robią się coraz bardziej żółte. Jak ja
        uwielbiam tę porę roku. Energii mam od tego młodego słoneczka tyle, że niweiele
        jest mi w stanie zepsuć humor. Zwłaszcza, że w perspektywie jutrzejsze
        spotkanie. Już widzę jak będziemy się czaić na siebie nawzajem na początku hehe

        Do zobaczenia i uśmiech na twarz - wiosenny
        • greene3 Re: wiosna :) 29.03.07, 13:26
          Lubna, a Ty wyzdrowiejesz na tyle, aby się jutro pojawić, mam nadzieję??
    • piwnooka182 Re: pod górkę 29.03.07, 20:08
      Ehh Lubna....wszystkie mamy jazdy z Mamuskami.... ja dzis sie przez przypadek
      wygadalam, ze ide na impreze z baletami....ale mi sie dostalo za to, ze to w
      poscie... sporo gorzkich slow...nawet nie wiem czy zasluzylam na to by sie
      mieszac z blotemsad(( dlaczego innych pogladow nie mozna zwyczajnie zaakceptowac??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka