Dodaj do ulubionych

ale o co chodzi...?

02.06.07, 11:47
Witam ponowniesmileWczotaj zaniosłam do Kurii pismo z prośbą o udzielenie nam
dyspensy od zabawy i spożywania potraw mięsnych w dniu ślubu (ślub w
piątek). W piśmie podałam datę slubu i kościól,w którym będzie sie odbywała
ceromonia...-zreszta zgodnie z tym co mówił ksiądz na pierwszym spotkaniu...
W kurii pytali mi sie gdzie bedzie przyjecie i poprosili o dopisanie tego na
piśmie. Mam pytanie-po co potrzebne jest miejsce przyjecia do udzielenia
dyspensy,przeciez to ksiadz udzielajacy ślubu mówi wsystkim zebranym w
kościele,ze nie obowizuje nas wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i zabawy
podczas przyjecia weselnego?
Obserwuj wątek
    • sloneczniczek4 Re: ale o co chodzi...? 02.06.07, 18:22
      moge miec bledne dane ale
      prawdopodobnie chodzi o to, ze dyspensy
      udziela proboszcz parafii, na terenie ktorej
      znajduje sie lokal, w ktorym wyprawiacie
      wesele.

      czyli np slub mozesz brac w Katedrze, a
      przyjecie miec np. Murowanej Goslinie czy tez
      w Brodnicy i wtedy proboszczowie z tych miast
      udzielaja dyspensy, a nie ksiadz z katedry.

      • karmazyna Re: ale o co chodzi...? 02.06.07, 18:44
        no możliwe,ze tak jest ale za bardzo nie rozumiem tego w takim razie,bo wydaje
        mi sie,że o dyspensie powinien powiedzieć ksiadz podczas ślubu-jest to przecież
        informacja dla nas i dla gosci...ehhh
    • karmazyna Re: ale o co chodzi...? 02.06.07, 18:57
      własnie sie dowiedziałm od koleżanki która parę lat temu miała ślub (o
      sklerozo),ze zgode na dyspense musi faktycznie dac proboszcz z parafii,pod
      która podlega miejsce zabawy weselnej ale ogłasza to gościom ksiadz udzielający
      slubu...tylko w takim razie musze się upewnić dlaczego proboszcz koscioła, w
      którym będzie ślub kazał mi zanieśc pismo w srp.dyspensy do kurii... Szczerze
      powiedziawszy my sie w ogóle nie spodziewaliśmy,ze taka jest procedura w
      sprawie przyznania dyspensy,mysleliśy,ze poprostu z racji tego,ze ślub jest w
      piatek,ksiadz ogłasza to na slubie i tyle...nikt nie mówił,ze będzie łatwowink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka