Witam ponownie

Wczotaj zaniosłam do Kurii pismo z prośbą o udzielenie nam
dyspensy od zabawy i spożywania potraw mięsnych w dniu ślubu (ślub w
piątek). W piśmie podałam datę slubu i kościól,w którym będzie sie odbywała
ceromonia...-zreszta zgodnie z tym co mówił ksiądz na pierwszym spotkaniu...
W kurii pytali mi sie gdzie bedzie przyjecie i poprosili o dopisanie tego na
piśmie. Mam pytanie-po co potrzebne jest miejsce przyjecia do udzielenia
dyspensy,przeciez to ksiadz udzielajacy ślubu mówi wsystkim zebranym w
kościele,ze nie obowizuje nas wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i zabawy
podczas przyjecia weselnego?