joanna784
19.01.07, 22:05
dziś że mam całkiem zrypany humor od rana postanowiłam zrobić sobie i mojemu
facetowi małą przyjemność.kupiłam sobie różowy staniczek, dla mnie tak na
poprawę humoru,a dla niego żeby mógł go efektownie zdjąć.a całkiem
zapomniałam że dziś mój luby miał kupić laptop.więc teraz jest wieczór,ja
przy stacjonarnym żalę się wirtualnie,staniczek sobie lezy w szafce,a laptop
aż czerwony z rozkoszy od jego paluszków. a co, ja mam za mało guziczków czy
co??