Dodaj do ulubionych

jak pomoc choremu synkowi?

20.12.09, 22:23
Jestemy chorzy, oboje. ja mam zapalenie oskrzeli, a Franek jakas
francę w gardle. Cala noc prawie kaszlal. Dostal dzis od lekarki
Bactrim i innych lekow sporo. Dostal je wieczorem i poszedl spac. Po
godzinie sie onudzil z placzem w gardel mu gulgotalo i chyba sie
dusil, pewnie od glutow splywajacych, nie wiem. Przestraszylam sie.
Wzielam go na rece i zaczelam oklepywaac, potem zasnac z glowa
bardzo wysoko. Ale nie wiem czy moze lepiej w nocy zrobic mu
inhalacje? Gluty mu oczywiscie w miare mozliwosci wyciagam, krople i
wode morska itp. Ale poprawy nie ma. Macie jakies patenty?
Obserwuj wątek
    • joasia83m Re: jak pomoc choremu synkowi? 20.12.09, 22:51
      ja robilam inhalacje nawet w srodku nocy.. na katar psiknelabym czyms do noska,
      np nasivin, pod nos masc majerankowa, a do gardla psiukala tantum verde- troszke
      moze przyniesc ulge. moj maly kilka razy mial zapalenie gardla, tez za kazdym
      razem dostawal bactrim
      • alcea3 Re: jak pomoc choremu synkowi? 20.12.09, 23:46
        apolka u mnie naprawde rewelacyjnie dzialalo na "nocny katar" wrzatek z
        garnuszkiem i wkopieniem kilku kropel eukaliptusowego olejku.
        Naprawde super oczyszcza nos.

        Inhalacji w nocy nie robie z czystego lenistwa ;)
        • kalinka-pl Re: jak pomoc choremu synkowi? 21.12.09, 00:34
          ja na noc kropię olbas oil, albo kładę rozkrojoną ponacinaną cebulę -
          niestety zapach czuć w całym domu, ale słyszałam że to japoński
          ludowy sposób to stosuję :) W gardło tantum verde albo
          chronochinaldin (chociaż niby jest od 12 lat). A i koniecznie syrop
          zawierający cynk (np gardimax od 3 lat bez recepty albo prawoślazowy
          z malinami i cynkiem).
          Zdrówka życzę.
          • ankas4 Re: jak pomoc choremu synkowi? 21.12.09, 05:23
            Wspolczuje, my dokladnie to samo przerabialismy jakis czas temu, ale u nas
            niestety takie objawy skonczyly sie zapaleniem ucha i antybiotykiem.
            A wczesniej aby Tymek chociaz spal normalnie to na katar dawalismy nasivin , jak
            zaczal sie taki kaszel, ze jedna prawie cala noc dziecko nie spalo, tylko
            siedzial podparty poduszkami to zaczelo sie wlasnie to zapalenie ucha i rano
            lekarz , antybiotyk i przeszlo juz.
            sciskam,zdrowka zyczymy!
            • a.zaborowska1 Re: jak pomoc choremu synkowi? 21.12.09, 08:13
              Ja kładłam pieluszkę flanelową koło łóżeczka, którą skraplałam
              olejkiem olbas. I musisz uważać, żeby tych wyksztuśnych syropów nie
              dawać tak po 16.00

              szybkiego powrotu do zdrowia chorowitki ;)
    • smolineczka Re: jak pomoc choremu synkowi? 21.12.09, 09:43
      Apolka, bactrim pomógł, jak synek się czuje dzisiaj?
      mojej córeczce własnie przechodzi podobny kaszel i katar, o którym piszesz, ja
      dawałam przez trzy dni panadol w syropie, syrop stomil, tantum verde, wodę
      morską, wit.C, też oklepywałam i na noc robiłam inhalacje (15 minut przed
      kąpiela siedziałyśmy w łazience z włączoną gorącą wodą do wanny i kilkoma
      kropelkami olbas). na noc smarowałam plecki, pierś i stópki) pulmex baby. mam
      nadzieję, że szybko wyjdzie z przeziębienia
      życzę zdrowia!
      • boazeria Re: jak pomoc choremu synkowi? 21.12.09, 09:52
        mialam to samo

        syrop prawoslazowy swietnie podzialal
        dawalam tez kilka kropel witamin dziennie
        czesto pil herbate z malinami i cytryna
        i smarowalam troszke klatke wick-iem zeby lepiej mu sie oddychalo
        plus mocno ciepla kapiel
    • solaris31 Re: jak pomoc choremu synkowi? 21.12.09, 09:47
      my też niestety wszyscy zasmarkani :( tylko czekam niesttey, aż Mila
      złapie kolejne oskrzela :9

      ja mam swój zestaw leków, ale na recepte. na Milkę działają
      rewelacyjnie, al eona ma kłopoty z oskrzelami, więc leczenie jakby
      troszke bardziej specjalistyczne. niesttey, katar musi swoje trwac,
      wymęczy dziadostwo strasznie, ale co robić :( starszej Eli podaję
      sinupret - działa fajnie na zatoki, pomaga je oczyszczać.

      z olekjami i maściami rozgrzewającymi trzeba uważac. ja oczywiście
      stosuję i jedno i drugie, ale czasem dziewczyny mają takie infekcje,
      że olejki i masci zamiast pomóc powodują nadreaktywność oskrzeli i
      trzeba szybko przestać, bo strasznie wzmaga się kaszel.

      niestety, Emila przy kazdej infekcji z kaszlem musi byc osłuchana
      przez pulmonologa :(

      kup hipertoniczny roztwór wydy morskiej - quixx, albo marimer -
      jest simniejszy i lepiej oczyszcza przy infekcjach.
      • apolka73 Re: jak pomoc choremu synkowi? 21.12.09, 21:55
        Dzikuje dziewczyny za wspracie. Na razie jest cienko. Zobaczymy dzis
        w nocy, ale mam wrazenie ze ten Bactrim pomaga. Na szczescie. Ja
        natomiast sie dusze. Nie moge spac bo kaszel mnie dobija, non stop.
        Taki, ze pluca wyrywa. Nie wiem, moze to ostatni etap znaczy
        konczacy zapelenie oskrzeli. Zwariowac mozna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka