Dodaj do ulubionych

Lamblie, candida i inne robale

19.04.10, 19:54
I moja Zuzia ma lamblie, w związku z nawracającymi alergiami i plamami na
skórze, nie czekając już na dobre rady alergologów udaliśmy się do centrum
medycyny holistycznej, Zuzka miała badanie biorezonansem i ma lamblie,
włosogłowke, uczulenie na jaja, mleko i laktozę. Od środy zaczynamy
odrobaczywianie, co prawda nie calej rodziny z uwagi na fakt ze 11 maja rodzę
i nie mogę wziąć leków. No i oczywiście candida, z ktorą na nowo zaczniemy
walke. Zuzka 5 miesiecy byla na scislej diecie candidowej i teraz
wprowadzilismy jej troche nowości od 2 mies. buraczki a od świąt pszenicę,
szkoda ze alergolog wyśmiał nas 5 mies temu bo teraz juz tak rygorystycznej
diety nie jesteśmy w stanie jej wprowadzić a gdybyśmy dostali leki wcześniej
to mielibyśmy to już z głowy, ale lepiej późno niż wcale.
Obserwuj wątek
    • maniulka_25 Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 19:58
      Ojej ! Dobrze że już przynajmniej wiesz co to za tałatajstwo...
      Życzę zdrówka.
      • spodnica_w_kratke Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 20:46
        oje dla mnie to temat, ktorego boje sie dotknac..Hania ma na cos uczulenie,
        podejrzewam mleko-na inne produkty sie odczulila-ale ma tez since pod oczmi.Do
        tematu robakow podchodze jak pies do jeza, az sie boje, jesli wyjdzie ze sa..ja
        sie nie przelecze, bo karmie i jeszcze z rok to potrwa..a co da takie
        przeleczenie 1 czy 2 osob w rodzinie?: i jak w ogole wyglada leczenie? a te
        candidie to w kale sa? i tylko tam moga wyjsc?
        a centrum m. holistycznej to gdzie?
    • bobimax Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 21:22
      A mogłabyś mi opisać taką dietę jak wygląda, bo coraz więcej
      wskazuja na to ze moją też coś dopadło. Na robale badałam i wynik
      był negatywny, ale na candidę nie robiłam.
    • agusiajasia Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 21:39
      O, mój "ulubiony" temat!

      Radzę Ci, idź do naszego lekarza. Jest świetny.

      Odrazu Ci polecam www.lamblioza.blox.pl

      Jak pisałam wcześniej, ja codziennie szoruję i wyparzam łazienkę,
      zmieniam i gotuję ręczniki i pościel co tydzień, bielizny osobostej
      NIGDY nie mieszam z resztą prania po zdjęciu z dzieci i siebie, a
      przed praniem wyparzam wrzątkiem.
      Piaskownice omijaj z daleka!!
      My po wizycie na placu zabaw (nie-piaskowym) dezynfekujemy rączki
      dzieci żelem do dezynfekcji.
      Oj, jest wiele jeszcze zaleceń. Generalnie temat rzeka. Wejdź na
      blog. Jak chcesz nr do mojego pediatry, daj mi znać, to ci podam.
      Nie jest taki drogi, jakby się wydawało. Dużo więcej wydałam
      wześniej na alergologów i wszystkie maści, emolienty i inne, które
      okazały się NIEPOTRZEBNE!!
      A co do diety, trzymaj cały czas. Nie popuszczaj.

      A! I sprawdź córci czy nie ma innych pasożytów, najlepiej w felixie,
      i owsiki metodą płytkową. Inaczej nie pozbędziesz się lamblii.
      Najpierw pasożyty, potem lamblie i na końcu zmniejszenie przerostu
      candidy.

      A podajesz małej jakiś probiotyk? Teraz jest na rynku LATOPIC.
      Probiotyk specjalnie opracowany dla dzieci z problemami skórnymi i
      alergiami.
      Oprócz tego dobry jest olej z pestek dyni (Zosia dostaje codziennie
      łyżeczkę i siemię lniane).

      To tak na prędko. Jakby mi się coś jeszcze przypomniało, dopiszę.

      Życzę Wam powodzenia!!

      A, jeszcze dodam, że leczenie jedynie dziecka jest trochę bez sensu.
      ALbo wszyscy, albo nic z tego nie będzie. Wiem, że w ciąży nie
      można.
      A jakie leki dostaliście? Tinidazol?
    • niusia5 Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 21:57
      Dziewczyny a jak wy do tego doszłyście? Moja mała też ma jakieś uczulenie
      (swędzące drobniusieńkie krosteczki na pleckach) i po przeczytaniu tego posta
      stwierdzam że chyba zła za mnie mama bo do głowy mi nie przyszło zrobić jakieś
      badania....
      Jakie objawy miały wasze dzieciaczki?
      • agusiajasia Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 22:02
        Objawy były nagłe.
        Przede wszystkim wysypka, najpierw w zgięciach łokciowych i
        kolanowych oraz pod dolną wargą i na policzkach. Towarzyszył temu
        koszmarny świąd. Zrezygnowaliśmy ze wszystkich alergenów:
        bezskutecznie. Potem wysypka była na całym ciele. Długie i bardzo
        kosztowne leczenie u alergologa NIE DAWAŁO efektów.
        Gdzieś w necie wpadłam na laboratorium felix w Wawie i na wzmiankę o
        lamblii i candida.
        Zawiozłam kupy.. nic. Woziłam do skutku i za trzecim razem wylazły
        lamblie.
        Wtedy dostałam namiar na wspaniałego pediatrę, który prowadzi moją
        córkę i już dalej nie szukam. Wiem, że dobrze trafiłam. Ten dr
        wyleczył wiele dzieci z lambliozy. Ma duże doświadczenie i wie co
        robi.
        Oczywiście lamblie ciężko się wybija, ale ja nie daję za wygraną.
        Wybijemy!!!!!!
    • dmgr Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 22:00
      No my też jesteśmy przed badaniami (mam nadzieję, że nasza pediatra da nam
      skierowanie i powie na co i jak) bo po ostatniej wizycie u innej lekarki z moją
      Klarą kazała zrobić na pasożyty badania a Pawłowi też chcę zrobić z powodu
      ciągnących się alergii już nie wiem na co. Co do tego biorezonansu to jakoś tak
      o uszy mi się obiło, że to nie koniecznie dobre wyniki daje. Gdzie to się robi i
      ile kosztuje?
      • agusiajasia Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 22:04
        Ja tam nie wierzę w takie metody.

        A badania zrób na pasożyty, owsiki, lamblia i candida. Wszystko.

        Jest odpowiednia kolejność wybijania (inaczej powrócą), więc trzeba
        sprawdzić co jest i zacząć odpowiednio kurację.
        • spodnica_w_kratke Agusiajasia, a gdzie ten pediatra? 19.04.10, 22:19
          czyli lepiej poczekac z ew leczeniem rok, az przestane karmic? (zaczelam dopiero
          6 tyg temu, wiec rok jeszcze to potrwa:)) badan nie robilam, bo jak juz pisalam,
          boje sie i chowam glowe w piasek..to prawda, ze leki na robale obciazaja bardzo
          watrobe?
          • agusiajasia Re: Agusiajasia, a gdzie ten pediatra? 20.04.10, 13:28
            Pediatra przyjmuje na Al. Wilanowskiej w Wawie. Jak chcesz namiar to
            pisz na a.gasiorowska@poczta.fm

            A dzieci mają objawy typowo lambliowe?
            Jak mają wysypki i inne historie żoładkowe to nie radzę czekać, aż
            się świństwo rozrośnie.
    • lipiec_2007 Re: Lamblie, candida i inne robale 19.04.10, 22:02
      astra,

      to chyba dobrze, ze nie dzialacie juz po omacku, tylko wiecie, co w
      trawie piszczy...

      a czy w tym centrum holistycznym postawiono te diagnoze (jesli tak
      to w badaniu rezonansem?), czy sie tam po prostu zaczelyscie leczyc
      majac juz wynik badan robionych metoda tradycyjna?
      • astra27 Re: Lamblie, candida i inne robale 20.04.10, 09:19
        Hej nasza przygoda z alergiami trwa w nasileniu od listopada. Badanie kału w
        Felixie robilismy kilkukrotnie włącznie z badaniami w stacji epidemiologicznej i
        nic nie wychodzilo. Zuzka mogła tylko jeść kilka produktów, a lekarze rozkłądali
        ręce, czekamy na testy z krwi w szpitalu ale one będą takie kompleksowe
        dofinansowane przez Unię Europejską cały pakiet i czekamy na sygnał ze szpitala.
        W tym czasie Zuzi się znowu pogorszyło i stwierdzilismy ze skoro ma iść od
        września do przedszkola jeśli się dostanie oczywiście to musimy jednak coś
        zacząć robić i poszlismy do centrum medycyny holistycznej, badania miała
        biorezonansem i wyszło że ma włosogłowke i lamblie ale i tak profilaktycznie
        chcielismy odrobaczywic. Dostała też leki na grzybicę i będziemy najpierw
        wybijać włosogłowke razem z candidą potem lamblie, no a probiotyk dostaje od 5
        miesięcy codziennie.
        Dieta Zuzi od 5 miesięcy:
        na śniadanie kaszka kukurydziana z odrobiną sinlacu wiem że cukier ale dosłownie
        szczypta

        drugie śniadanie: kanapki z chleba na żytnim zakwasie albo z piekarni grzybek
        (chleb kurpiowski, bez laktozy, drożdży, cukru, pszenicy) lub pieczony w domu z
        margaryną bevivą bezmleczną z kiełbaską lub szynką wieprzową taką specjalną

        przekąska: jabłuszko, chrupki kukurydziane

        obiad: zupa dyniowa, krupnik, żurek robiony w domu, toleruje też barszczyk z
        czerwonych buraków chociaż nie wskazany ale uwielbia i jej nie szkodzi

        dodatki: makaron żytni, ziemniaki, kasza jęczmienna, kasza jaglana

        mięso: indyk, czasem wieprzowina ale to raczej 2-3 plasterki cienkie szynki
        wieprzowej kupowanej specjalnie takiej dla alergików, ewent. kiełbaski też z
        tego samego miejsca

        picie: rozwodnione mleko ryżowe, woda

        i to była ścisła dieta na której bylo ok.

        ostatnio probowaliśmy szpinak, banany, brokuły, kalafior ale nie przeszly

        przeszła za to pszenica czyli bułeczka bezmleczna pieczona w domu i paluszki
        słone ale jakoś się pogorszyło więc i to będziemy musieli odstawić.
        • agusiajasia Re: Lamblie, candida i inne robale 20.04.10, 13:33
          Kolejność leczenia jest następująca:
          najpierw pasożyty, potem lamblie i na końcu grzybica.
          W trakcie leczenie robali i spółki, grzybicę leczy się głównie dietą.
          W diecie przeciwgrzybiczej zabronione są banany, pszenica i
          wszystkie artykuły spoż ją zawierające, wieprzowina (!) i ogólnie
          cukier pod każdą postacią, a także wiele innych.

          My za kika dni mamy kolejne podejście uderzeniowe w nasze "kochane"
          pierwotniaki. Oby nam się tym razem udało.

          Czego życzę wszystkim leczącym się i chorującym :)
          • astra27 Re: Lamblie, candida i inne robale 20.04.10, 13:36
            a możesz napisać przykładowo co Twoja córcia jje? nasza już nic nie chce z tej
            starej diety
          • bobimax Re: Lamblie, candida i inne robale 20.04.10, 13:50
            Aga Ty masz zapewne rozpisany przykładowy jadłospis na cały tydzień.
            Mogłabyś się takowym podzielić jeżeli masz? Mój mail agnesk170@wp.pl
            • agusiajasia Re: Lamblie, candida i inne robale 20.04.10, 14:48
              Co Zosia je...
              Prawie nic.

              No więc tak:
              Przed śniadaniem łyżka oleju z pestek dyni.
              Śniadanie - mleko kozie, jogurt kozi i kawałek chleba razowego,
              żytniego na zakwasie naturalnym lub orkiszowego na zakwasie własnej
              produkcji.
              Przekąski - placuszki z jabłkami (zrobione z wody gazowanej z
              jajkiem przepiórczym, dodana mąka orkiszowa i kukurydziana, do tego
              starte jabłko i szczypta cynamonu). Wszystkie moje dzieci to
              uwielbiają i ciągle je robię :)
              Inne przekąski to: wafle kukurydziane, chrupki kukurydziane, jabłka,
              czasem gruszka.
              Obiad: zupy różne - (zawsze gotowane na indyku lub króliku). Dziś
              był kapuśniak, je również pomidorową, rosół (makaron orkiszowy lub
              kluski lane z jajka przepiórczego i mąki kukurydzianej), ogórkową,
              krupnik, buraczkową.
              Na drugie danie mamy na przemian albo indyka albo królika, raz na 2
              tyg kurczaczka. Mięso w różnej postaci np klopsiki, duszone z
              marchewką, kotleciki mielone (zamiast bułki tartej daję kaszkę
              orkiszową).
              Dodatki: kasza jaglana, kuskus (ale ten razowy!), kopytka z mąki
              orkiszowej i kukurydzianej z jajkiem przepiórzym, czasami ziemniaki.
              Do tego gotowane warzywa np buraczek, marchewka, kalafior, brokuł,
              brukselka, albo ogórek kiszony lub surówka z kiszonej kapusty.
              Na kolację: kaszka orkiszowa ugotowana na wodzie z dodatkiem mleka
              koziego i trochę startego jabłka. dwa razy w miesiącu parówka jako
              urozmaicenie.
              Ostatnio zrobiłam Zosi w ramach deseru babeczki.
              Ciasto było z 3 różnych mąk: kukurydziana, orkiszowa, żytnia, do
              tego jajko przepiórcze, trochę wody i tłuszcz roślinny (bez białka).
              Takie ciasto upieczone w formie babeczek i do środka jabłko lub
              gruszka podduszona z cynamonem. FANTAZJA dla Zosi!!!!!!! Kolejny
              deser to żurawina suszona od czasu do czasu. Jako przekąska.

              Narazie to tyle, jak sobie coś przypomnę to dopiszę.
    • burdziaa Astra 20.04.10, 15:44
      Gdzie byłas w tej klinice,na Albatrosów?
      • astra27 Re: Astra 21.04.10, 17:32
        Nie nie byłam na Albatrosów chociaż mam z domu kilka minut, ale do Vega Medica
        bo miałam poleconego lekarza.

        Mam pytanie jeszcze co do menu Zosi. Pisałaś że jje buraczka, marchewkę a tego
        chyba nie wolno przy candidzie? a co z mlekiem kozim nie uczula jej?
        • agusiajasia Re: Astra 21.04.10, 21:39
          Kozie mleko jej nie uczula. Od mleka lepsze są jogurty, najlepiej
          robić je samemu.
          Wiem, że nie wolno burak i marchwi, ale coś jeść przecież musi. To
          tak jak z ziemniakami. Marchewki je ostatnio niewiele, jakoś nie ma
          ochoty. Zresztą nie je tego codziennie.

          Zapomniałam jeszcze dopisać na śniadanie jajecznicy z jajek
          przepiórczych lub prawdziwych ze wsi od kury. A jako przekąska chleb
          wasa żytni (mówimy na to wafelek:)
          • walentyna Dieta 23.04.10, 22:40
            Agusiajasia jesteś encyklopedią wiedzy! Pomyśl o założeniu strony albo
            bloga o sposobach na lablie, candidy i inne paskudy.
            A tymczasem napisz jeszcze, gdzie szukać produktów dozwolonych w
            diecie candidowej - razowy kuskus na przykład to raczej nie przysmak z
            supermarketu. Skąd chleb odpowiedni? Dobre źródło mięsa
            nieprzemysłowego?
            • andzia84 Re: Dieta 23.04.10, 22:59
              ja też chodzę do vega medici do dr kalwajt i na odczulanie do dr szymańskiego,
              znaczy chodziłam bo już nie chodzimy, no raz na kwartał na odrobaczanie właśnie,
              ale ja to już profilaktycznie robię. u nas odczulanie biorezonansem pomogło przy
              odczulaniu na roztocza, kota i na laktozę jak był mały.chodzę też tam z
              dzieciakami jak maja jakies poważniejsze infekcje bo ta dr prowadzi bez
              antybiotyków i szczepień
              • astra27 Re: Dieta 24.04.10, 09:13
                Ja też do doktor Kalwajt :-) bardzo sympatyczna i miła Pani.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka