Dodaj do ulubionych

Lucy - potrzebna Twoja pomoc.

22.07.10, 14:05
Kochana,

napisz co robić. Przyjaciółka urodziła we wtorek w nocy malucha. Nie ma
pokarmu i powiększa się dół który przeżywa. ( To 2-gie, chciane, wyczekiwane,
ale emocje na razie są negatywne). Nie umie jeszcze tego opisać. Zła jest na
siebie, że myli imiona swoich dzieci, że mały jest płaczliwy, że poród poszedł
błyskawicznie i nie zdążyła się "nastawić psychicznie" mimo iż była ponad 2
tyg. po terminie. Jak najlepiej rozkręcać laktację?
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: Lucy - potrzebna Twoja pomoc. 22.07.10, 14:25
      Na pewno (no, na 99% ;-P) pokarm ma. :-) Tyle, że na razie to siara, w
      niewielkich ilościach. Nie miała jeszcze nawału- pewnie pojawi się lada moment.
      Nie wiem, w jakiej kondycji jest Maluch, jak przystawia się do piersi, czy jest
      chętny do ssania, czy miał okazję bezposrednio po urodzeniu pobyć przy piersi,
      jak wygląda morfologia, poziom cukru u dziecka, bilirubina. Za mało mam tu
      danych, żeby jakoś konkretniej poradzić. Rada uniwersalna to bardzo bardzo
      bardzo częste (przerwy nie większe niż 2 h), poprawne przystawianie do piersi.
      Praca z laktatorem, dokarmianie- tu się nie podejmuję podawania żadnych
      wskazówek, bo nie wiem dokładnie, jak sytuacja wygląda.
      Niepokoi mnie ten marny stan psychiczny, to już drugie dziecko, więc powinna
      wiedzieć, że bezpośrednio po porodzie laktacja nie jest jeszcze rozkręcona i to
      pełna fizjologia.
      Spokój, optymizm i częste karmienia- ja tylko tyle mogę powiedzieć na odległość
      i nie mając pełnego obrazu sytuacji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka