Dodaj do ulubionych

Do mam dziewczynek

24.08.10, 23:43
Dowiedziałam się od pediatry, że u dziewczynek nie powinno używać się
Sudocremu, bo powoduje sklejanie się małych warg sromowych i często konieczna
jest operacja. Ostrzeżenie wyszło od chirurgów z Centrum Zdrowia Dziecka.
Obserwuj wątek
    • lullanka07 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 00:00
      uzywalam i nic sie nie sklepilo :)
      niby czemu mialo by sie sklejac/ przeciez sudokrem nie ma nawet konsystencji galaretki.
      • yvonne79 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 00:08
        Nie wiem czemu miałoby się sklejać. Nie mnie pytaj. Ja tylko przekazuję, co sama
        się dowiedziałam :)
        Ja używałam sudocremu sporadycznie i nie od samego początku.
    • azi81 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 00:29
      ja uzwyalam sudocremu do poczatku i nic sie nie dzialo :)
      ale dzieki za info
    • dziunia27 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 06:37
      nic mi o tym niewiadomo..
      używałam i nic też się niestało;)
    • bubunia1 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 07:50
      jasne..a nie polecił Ci lekarz od razu jakiegoś nowego super kremu do pupy? ;)
      ja tez używałam i to w czasie odparzeń bardzo dużo i nic się nie stało.

      ja nie ufam w 100% lekarzom ;)
      • yvonne79 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 09:38
        Nie, lekarz mi nic innego nie polecał. Po prostu zostałam ostrzeżona i tyle.
        Chciałam się podzielić informacją, ale wszystkie się od razu doszukują drugiego
        dna... Następnym razem nic nie będę pisała, bo po co :/
    • aurinko Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 08:58
      Skoro lekarz coś takiego mówi, to powinien też powiedzieć dlaczego tak się
      dzieje. Fakt, że ja już kilkakrotnie spotkałam się z taką opinią ale nikt nie
      potrafił wytłumaczyć dlaczego sudocrem jest taki zły.
    • lee_a Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 09:06
      ja Sudocremu nie używałam a Anka sklejkę miała niestety. A za najlepszy na pupę
      uważam Bepanthen.
    • paris4 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 09:21
      Nigdy nie używałam żadnych sudokremów i tym podobnych
    • ridibunda Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 09:28
      Ja używałam sudokremu regularnie pewnie z półtora roku, bo moja miała dużą
      skłonność do odparzeń i tylko to nas ratowało. Wszystko było i jest ok. Ale ja
      za to słyszałam że u dziewczynek nie powinno się stosować chusteczek nawilżanych
      do pupy bo właśnie może być przyczyną takiego sklejania.
      • anmroz Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 09:38
        Spróbowałam kilka razy,ale córce zwyczajnie nie pomagał. Jeśli już, to
        smarowałam linomagiem.
    • cui Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 11:43
      Ja jestem mamą chłopca, ale się wypowiem :)
      Pewnie chodzi o synechię dziecięcą - córeczka mojej kuzynki na nią cierpi. Natomiast nie wydaje mi się, żeby pierwotną przyczyną było używanie sudocremu lub nawilżanych chusteczek - raczej niedobór estrogenów.
      Być może w takim przypadku zamiast sudocremu stosuje się coś innego (oprócz maści z hormonami). Myślę, że lekarz niedopowiedział tego, co miał na myśli (ale mogę się mylić).
      • smolineczka Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 14:56
        my, jak i Lee_a, przeszłyśmy przez przykre doświadczenie, mimo że sudocrem nie
        był moim ulubionym środkiem: dostałam po porodzie malutkie opakowanie i nawet
        nie zużyłam go w całości; wolałam bipanten, potem linomag... jesli chodzi o
        poglądy co do przyczyn pojawienia się synechii, to oprócz wersji z niedoborem
        estrogenów, i drugiej, związanej z higieną i kosmetykami (ja kąpałam córkę w
        piance, a potem wyczytałam, że to też może powodować sklejanie się), są jeszcze
        inne: niektórzy uważają, że dziewczynka ma byc kąpana w gotowanej wodzie, tak
        samo podmywać za każdym razem trzeba w gotowanej wodzie (moi rodzice tak
        postępowali i przy mnie, i przy mojej siostrze na wyraźne wówczas zalecenie
        pediatrów), a inni zalecają jedynie przemywanie wacikami po każdej zmianie
        pampersów; może też rzadsze/częstsze wietrzenie pupy mieć na to swój wpływ...
        Marysia dość długo miała trochę zaczerwienione miejsca intymne, nawet po okresie
        chodzenia w pampersach, a już prawie półtora roku chodzi bez, i dopiero widzę,
        że sytuacja się poprawia. ale po tych wszystkich problemach podmywam ją po
        każdym sikaniu. nie wiem jak będzie od 1 września, kiedy zacznie się przedszkole :/
        • lee_a Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 15:53
          smoilineczka - zweryfikuję poglądy Twoich rodziców - Anka była bardzo wrażliwa
          jako niemowlę i do czyszczenia pupy używaliśmy tylko wacików i wody
          przegotowanej. Do kąpania mój mąż bardzo długo przegotowywał wodę (z trzy
          miesiące szykował tylko przegotowaną a potem długo mieszał pół na pół ze zwykłą
          - sam tak wymyślił, więc nie oponowałam). Od początku miała straszne odparzenia,
          była wrażliwa jak nie wiem. No i sklejka też nam się trafiła. Teraz za każdym
          moim spojrzeniem w jej tyłek to się boję co tam zobaczę, ale na szczescie jest ok.
          • smolineczka Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 16:29
            Lee_a, ale oprócz tego, że rodzice kąpali mnie w przegotowanej wodzie, było
            jeszcze jedno: BRAK PAMPERSÓW :)
            wcale nie twierdzę, że nie hormony są przyczyną problemów, ale spotkałam się też
            z takim poglądem, że sprawa raczej polega na prawidłowym podejściu do higieny...
            ja osobiście bardzo nie zbyt głęboko zaglądałam do miejsc intymnych swojej
            córki, bo przeczytałam, że nie trzeba, że tam wszystko się samo reguluję, a
            maści i kremy używałam delikatnie na zewnątrz i na pupę przy odparzeniach.
            zresztą, teraz też za głęboko nie zaglądam, ale to już z innego powodu: Marysia
            zrobiła się bardziej dorosła i wstydliwa, muszę ją baardzo prosić o pozwolenie :|
    • gosia_4 Re: Do mam dziewczynek 25.08.10, 17:07
      Też o tym słyszałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka