Dodaj do ulubionych

Muszę się pochwalić :)))

27.10.10, 10:29
Pamiętacie wątek oszczędzający? Pisałam wtedy, że muszę - choćby się waliło i paliło - zaoszczędzić z niczego na przedszkole. I chciałam się właśnie pochwalić, że za 2 miesiące przedszkola udało mi się zapłacić z zaoszczędzonych pieniędzy. I powiem Wam, że wbrew pozorom, to wcale nie było jakoś szczególnie trudne. Oczywiście wymaga trochę pracy, "przestawienia się" w pewnych sprawach ale takie musowe oszczędzanie kojarzyło mi się z wizją jedzenia byle czego i bazowania na przysłowiowej Biedronce i oglądania każdej złotówki pięć razy przed jej wydaniem. A tu niespodzianka nie dość, że jemy zdrowiej i lepiej to jeszcze taniej :) Uświadomiłam sobie też ile kasy przepuszczaliśmy na pierdołki :(
Dziękuję Wam za pomoc i rady w tamtym wątku, były mi bardzo potrzebne :)
Obserwuj wątek
    • alcea3 Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 10:37
      Gratulacje, ateraz przepis poproszę! :)) Mi teraz to tez poptrzebne bardziej niz zwykle.
    • guciowamama Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 10:41
      Gratulacje Aurinko! Dzielna jestes bardzo :-)
      • joasia83m Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 10:48
        Gratki:)
        powiem szczerze, ze ja bardzo oszczedny tryb zycia prowadze, przynajmniej ostatnio, ale nadal brakuje mi pieniedzy. bo co z tego, ze na bzdety nie wydaje, na obiady kupuje, albo dostaje od rodzicow duuuzo warzyw i z tego sa np. zupy na 3 dni, do sklepu staram sie nie wychodzic, by nie wydawac pieniedzy, tylko zlecam m kupno wedliny, chleba, masla, mleka :) i on poza te wytyczone ramy nie wychodzi, ale ostatnio siedzialam przed szafa pol godziny i nie mialam co na siebie wlozyc do pracy, wiec w koncu poszlam kupic ten zakiet za 100pln, do ktorego mozna rozne kombinacje zakladac. do tego mnostwo dzieci porodzilo sie w rodzinie i za kazdym razem prezent i dla starszych tez trzeba, imieniny rodzicow, m, tesciowej, teraz swieta zaraz, w aptece zostawilam nie wiem ile...no masakraaaa. pieniedzy stale brakuje :(((
    • bubunia1 Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 10:42
      Też gratuluję ;)
      • zurawina100 Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 10:48
        Super!
        A możesz napisać w skrócie jak to zrobiłaś? Na czym zaoszczędziłaś? Co jedliście? Jak masz czas oczywiście:)
      • cui Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 10:48
        Super!
        Uwielbiam takie wątki :)
    • lipiec_2007 Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 11:07
      gratulacje aurinko:)

      a jaki tytul mial ten watek, bo chcialabym go wyszukac.
      • magda7717 Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 11:19
        super.naucz mnie takiego zycia;-)
        • malenkie7 Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 11:47
          aurinko, napisz cos wiecej.
          • aga_junior Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 14:36
            No właśnie jakieś wskazówki poprosimy :-))

            Chociaż ja jak pomyśle, ze w październiku wydałam 400 zł na choroby + dwie recepty mam jeszcze nie wykupione to mnie szlag trafia :-/
            • takatoszymura Re: Muszę się pochwalić :))) 27.10.10, 19:02
              Przepis Kobieto poproszę, bo mi ciągle kasy brakuje :-)
    • aurinko Dzięki dziewczyny :) 28.10.10, 09:27
      Wątek, na którym się w bardzo dużym stopniu opierałam:
      Oszczędne i gospodarne

      Gotowej recepty nie jestem w stanie Wam podać, bo każda rodzina wydaje pieniądze inaczej, każdy ma inne potrzeby, z innych rzeczy może zrezygnować, ma inne opłaty itd. itp.

      U mnie na pierwszy rzut poszła komórka. Skorzystałam z tego, że kończyła mi się kolejna umowę i przeszłam na korzystniejsza ofertę - zamiast prawie 80zł miesięcznie płacę teraz 45zł/mc i mam więcej minut do wykorzystania niż na starym abonamencie, zachowując bezpłatne połączenia do Nm = 35zł/mc oszczędności. Złożyłam też wypowiedzenie w UPC skąd mamy tv i net, Nm podpisał na siebie umowę korzystniejszą niż była ta moja bo w międzyczasie warunki się zmieniły a wiadomo, że nowi abonencie mają lepiej niż starzy = 25zł/mc oszczędności. Zrezygnowałam z zakupów chemii różnorakiej na rzecz kwasku cytrynowego i sody oczyszczanej. Miesięczny zysk około 15zł. W ubikacji zainwestowaliśmy w nowy system spłukiwania (35zł) na taki co można tylko pół zbiornika wody spuścić, wcześniej mieliśmy tylko taki że od razu cała woda schodziła. Dodatkowo przestaliśmy zmywać naczynia pod bieżącą wodą tylko myjemy w misce, zbieramy umyte i płuczemy na koniec wszystko hurtem. Efekt na wodomierzu piorunujący ale odczujemy to dopiero w grudniu jak będzie półroczne rozliczenie. Dotychczas średnie zużycie wody wychodziło nam 15m3 miesięcznie, teraz średnia z września i października wychodzi 11m3/mc.
      Co do jedzenia - zrezygnowaliśmy z zamawianej pizzy i robimy samą, koszt jednej na całą blachę to 5zł. Ciasto kupujemy świeże gotowe w Carrefourze średnio za 0,80-1zł/szt. - wystarcza na całą blachę, trzeba tylko rozwałkować :) Do tego dodatki wg uznania, 15 minut w piekarniku i zaoszczędzone 10zł. Nauczyłam się też wykorzystywać dobrodziejstwo dobrego, mocnego, prawdziwego rosołu. Raz na jakiś czas kupuję pół kury i dwa porządne kawałki wołowiny z małą kością - kosztuje trochę ale warto. Do tego duuuża porcja włoszczyzny, trochę przypraw, ziół, czosnku, czuszki i po takim 3 godzinnym pyrkaniu w wielkim garnku (włoszczyznę daję dużo później niż mięso) mam mocny, skondensowany rosół, który porcjuję w pojemnikach około 0,7-0,8l, zamrażam i potem po rozcieńczeniu z litrem wody mam bazę do zupy; mięso oczyszczam, mielę z podsmażoną cebulką i mieszam z odrobiną rosołu - farsz na pierogi (ostatnio wyszło mi z tego 80 pierogów) a do warzyw dogotowuję 2 ziemniaki, dorzucam jajko, kiszonego ogórasa (mam swoje ;PPP), sparzony por, majonez i mam sałatkę jarzynową. Sosy do makaronu robimy sami, przestaliśmy kupować w słoikach typu Pudliszki czy Łowicz, jeśli ma być pomidorowy to bazujemy na pomidorach z puszki - są słodsze i smaczniejsze niż nawet te nasze w sezonie, sos robi się w 5 minut i można tworzyć różne wariacje. Gotujemy mniej ziemniaków, a więcej różnych kasz, więcej surówek - wszystkie robimy sami (mega porcja surówki na naszą rodzinkę wychodzi średnio 3,5-4zł a bardziej prosta jak buraczki czy tarta marchewka z jabłkiem max. 2zł), nawet marchewki z groszkiem nie kupuję mrożonych bo wychodzi drożej, mięso takie jak karkówka, schab, pierś z indyka piekę na obiad w dużej porcji tak, żeby potem można było resztę pokroić na kanapki. Zapomniałam co to są gotowe dania, gotowe sosy, sosy w proszku, sosy sałatkowe. Wszystko co mi zostanie z obiadu zamrażam i wykorzystuję później. Pracochłonne gołąbki robię na kilka obiadów od razu i pakuję do zamrażarki - jedno mielenie mięsa, jedno męczenie się ze sparzaniem kapusty a potem sama przyjemność z wyjęcia gotowego obiadu. Zamroziłam i powekowałam co się dało. Teraz się szykuję do kiszenia kapusty.
      Nie kupujemy żadnych gazet - wszystko czytamy w necie, zamiast kupnych słodyczy robię muffinki, sernik na zimno albo ciasto z owocami. Nie kupuję bułek bo drogo wychodzą, bułki piekę sama. Część produktów kupuję (tzn. Nm, bo ja nie pamiętam już co to sklep :)) w Biedronce, Lidlu, Netto, niektóre rzeczy w Realu - zależy od produktów i cen. Wykorzystujemy wszelkie korzystne dla nas promocje np. w Carrefourze promocja "kasa wraca jak bumerang" - mamy w e-bonach już prawie 500zł na zakupy w listopadzie. Wczoraj Nm kupił mi tam żel pod prysznic Palmolive 250ml wychodzi po 2,88/szt.
      Dodatkowo liczę na mniejsze rachunki za prąd, bo w ostatnim czasie właściciel zmienił nam kuchenkę - starą 30 letnią na nowoczesną energooszczędną, poza tym ja przestawiłam się na gotowanie w godzinach 2 taryfy i pranie tak samo - w tańszych godzinach.
      Pewnie nic nowego nie napisałam, ale mimo, że to całkiem proste zwyczajne rzeczy, to jednak na koniec miesiąca okazało się, że została kasa na koncie a to oznacza, że warto robić tak dalej :)) No i chyba nie wszystko napisałam, bo piszę w biegu (robota czeka a ja mam od wczoraj komp okupowany przez gościa o którym pisałam na ukrytym :-/)
      • lipiec_2007 Re: Dzięki dziewczyny :) 28.10.10, 09:36
        aurinko, dzieki. serce rosnie, jak sie cos takiego czyta:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka