Dodaj do ulubionych

kawa czy herbata

03.12.10, 07:19
dzis koncowka tygodnia owczego pedu. Mnostwo zadan pracowych + wyslanie artykulu (i bardzo licze ze mi go przyjma bo marzy mi sie kilka dni w Toskanii w czerwcu :P)..
Do roboty.. a potem dlugi weekend bo w Mikolajki Finlandia obchodzi Dzien Niepodleglosci (ktory to fakt mnie zawsze niezmiernie smieszy) i w poniedzialek nie idziemy do pracy :)
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: kawa czy herbata 03.12.10, 07:21
      Dzień dobry:)
    • aga_junior I u kogo mam tą kawkę pić :D 03.12.10, 07:58
      Pije kawkę i przygotowuje się psychiczne na stan garów w moim zlewie. Wczoraj wieczorem wstawiłam samochód aby pan mi wymienił olej i kierunkowskaz a ten dzwoni do mnie, że koło mi się urywa!!! No i zostaliśmy z juniorkiem bez samochodu więc będziemy się lenić w ciepłych ścianach. Może wyjdziemy pochodzić 20 min. po śniegu koło południa. Ale cieszę się, że pan mechanik taki solidny, zawsze mi wszystko dobrze sprawdzi i kasy mniej bierze niż w innych warsztatach ;-)

      Miłego dnia dziewczynki ;-)
      • klarysa007 Re: I u kogo mam tą kawkę pić :D 03.12.10, 08:53
        Herbatka :) dziś w obu wątkach. Nadrabiam przerwę ;)
        • boazeria Re: I u kogo mam tą kawkę pić :D 03.12.10, 09:23
          Eryk oglada bajki a Pola siedzi ze mna i cos guga. Zastanawiamy sie czy maz ma brac wolne i jednak jechac z Erykiem do szpitala na kilka dni (90km od nas).
          Planow zadnych- ciagle strach sciska mnie za gardlo co jest Erykowi ze tak ciagle choruje.

          Hemoroidy znowu daly o sobie znac - bolesnie. Mysle ze juz tylko operacja mi pomoze ale jakos wizja mnie przeraza.

          Ide po kawke.

    • lucy_cu Re: kawa czy herbata 03.12.10, 09:14
      U Żabki już się napiłam, do Ciebie wpadam, żeby Was uściskać. ;-)
    • tri-mamma Re: kawa czy herbata 03.12.10, 10:52
      Witam się z Wami z kawką!
      Tyle tu kaw dzisiaj, że nie wiadomo z kim pić? ;P

      Zawiozłam dziś dzieciaki do p-kola. Nawet całkiem dobrze się jechało. Tylko 40 minut! WoW!

      Niestety popołudniu ma znowu sypnąć. Kurde, a już tak w miarę dobrze się jeździ.

      Zaraz biorę Franusia i jadę na zakupy, bo pustka w domu okrutna!! hihi

      Niestety nie czuję się za dobrze. Wczoraj znowu temepraturę miałam wieczorem i jakiś taki kaszel krtaniowy mnie męczy. Oby się nie rozwinęło tylko..

      No dobra to lecę do roboty!!

      Miłego piątku!
      • lilka.k Re: kawa czy herbata 03.12.10, 13:42
        Z przedszkola dzwonili, że Antek niewyraźny. mama zabrała chłopaków (niech zyje babcia) i szaleją, wiec nie wiem co dalej.
        Piotrek słaby bardzo też, plany na weekend szlag trafił.
        Ale za tydzień u Madzi sobie odbiję ;)

        Wczoraj pracowalam 15 godzin, z jednego etatu zasiadlam na drugi w domu (zdjecia) i juz sie poryczałam wieczorem wczoraj z tego wszystkiego. Bolą plecy, wiec chyba czeka mnie wizyta u mojego masazysty. Pan Piotr działa cuda ;)

        Ciesze sie, ze juz weekend mam za 20 munut, bo w piątki do 14 pracuję.
        Ale w domu też mam zimno bardzo, z okien wieje, ze szok. Dogrzewamy sie jeszcze dodatkowym grzejnikiem. Nie lubię zimna strasznie.
        • joasia83m Re: kawa czy herbata 03.12.10, 14:47
          czesc dziewczynki, wpadlam na kawowe ploty. dzis rano pobodka, zawiozlam Dawida na 4 h do przedszkola, bo Mikołaj.. i co? ja z nim siedze na zwolnieniu niemazle calkiem juz zdrowym, a w przedszkolu same chorusy, kaszla tak ze oczy wytrzeszczylam! wiem, ze ciezka sprawa jak sie choruje i nie ma z kim dziecka zostawic, no ale odprowadzanie w takim stanie do placowki to przegiecie :(
          pozalatwialam troche spraw w tym czasie, mam prezenty mikolajkowe dla Dawida i dla m. chcialam zapisac sie na kurs z grafiki, miejsca moze beda w kwietniu, a moze nie!
          dobra uciekam do pykajacego rosolu.
          milego popoludnia
          • lipiec_2007 Re: kawa czy herbata 03.12.10, 15:52
            to ja sie napije kawy popoludniowej z sernikiem na zimno.

            joasiu, gdybys uslyszala kaszel mojego syna, to tez moglabys sie przerazic:) ale badala go pani doktor, wystawila zaswiadczenie, ze moze chodzic do przedszkola. osluchowo czysty, dzis nawet w desperacji zrobilam przeswietlenie klatki piersiowej i tez wszystko ok. lykamy syropy antyhistaminowe i mam nadzieje, ze w koncu kaszel przejdzie.

            zycze wszystkim zdrowia i udanego weekendu:)
            • lilka.k Re: kawa czy herbata 03.12.10, 16:00
              no nie wierzę. Moj syn chyba dzisiaj symulował w przedszkolu, alebo mial slaby poranek.
              Normalnie biega, skacze, a Pani go musiala noscic do 11, bo go nogi bolały...dziwna sprawa.
              Teraz mowi, ze go nic nie boli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka