11.01.11, 09:24
jaki macie stosunek do szczepień pw. grypie?

ja zawsze uważałam, że to zbędne, grypę się wylezy i będzie ok. ale teraz to mam wątpliwości.

słuchałam przez godziną L. Byrdak w TVN 24, kobieta całe zycie poswięciła grypie i bardzo namawia na szczepienia. o szczepieniu dzieci mówił mi też laryngolog już w ub. roku i nasza pediatra, ale się nie zdecydowałam.

teraz to sama nie wiem, spanikowałam po tych 3 przypadkach śmiertelnych ostatnio :(

co sądzicie o tym?
Obserwuj wątek
    • magdulka26 Re: grypa 11.01.11, 09:53
      Na pewno nie mozna jej bagatelizować,ale o tym chyba kazdy wie.Dziś rano słuchałam w tv rozmowy z pediatrą,powiedział że najbradziej narażone sa dzieci do 5-6 roku zycia,kobiety w ciąży,cukrzycy i osoby "chore".Ta 2,5 dziewczyna która zmarła miała problemy neurologicze.
      Najwazniejsze podczas grypy jest podanie leków p/wirusowych.
      Objawy które powinny nas zaniepokoić to:
      bardzo wysoka temp.40 stopni
      brak apetytu
      ospałość
      wymioty
      W ubiegłym roku były 2 szczepionki na AH1N1 w tym roku jest tylko jedna.Zawiera 2 szczepy grypy i szczep AH1N1.
      • onoma-topeja Re: grypa 11.01.11, 10:17
        nie szczepie na grype.
        nasz pediatra uwaza i z nim sie zgadzam ze male dzieci nie choruja na grype tylko na gorne drogi oddechowe.zreszta my sami juz bardzo dawno nie mielismy grypy.
        nie poddaje sie panice specjalnie wywolanej przez media zeby zmusic rodzicow do masowych szczepien na co tylko sie da.

        zauwaz jaka byla kiedys nagonka na pneumo i meningokoki.ile to bylo przypadkow umieralnosci wsrod dzieci na sepse,doslownie kilka przypadkow w tygodniu.
        udalo sie rodzicom zaszczepic w swiadomosci koniecznosc szczepienia i nagle informacje w mediach zniknely.
        ale wystarczy zapytac mlodych rodzicow i kazdy ci powie ze na penumokoki trzeba zaszczepiec.
        a dzieci przestaly chorowac? czy moze cel zostal osiagniety i nie trzeba naglasniac przypadkow?
        a moze liczba chorujacych zawsze byla taka sama tylko szczepionki nie schodzily?

        w zeszlym roku byla nagonka na swinska grype,jeszcze wczesniej na ptasia.
        a co w tym roku?

        ja sie nie daje reklamom :)
    • lipiec_2007 Re: grypa 11.01.11, 10:26
      od kilku lat ja i maz szczepimy sie na grype. nasi rodzice rowniez.

      dzieci na grype nie szczepie. odradzala nasza pani doktor.
    • amalota Re: grypa 11.01.11, 10:28
      Nie szczepię Jaśka, siebie też chyba już drugi rok, mimo, że mamy to w pakiecie. Akuratnie do szczepień grypowych podchodzę sceptycznie (chociaż zaszczepiłam na wiele innych zalecanych chorób, a nie obowiązkowych).
      Dziś czytałam artykuł, że świńska grypa nie jest aż taka strasznie groźna w przypadkach osób, które nie mają innych chorób (dziewczynka i ten mężczyzna, którzy zmarli mieli inne dolegliwości chorobowe; a jeśli chodzi o kobiety w ciąży, to uważam, że mimo, że zdrowe, to ich organizm znosi duży wysiłek i mogą być bardziej narażone. Przed planowaniem ciąży bym się pewnie zastanawiała.
      Aha, a co do terminu szczepień, to podobno już jest na nie późno, bo odporność nabywa się dopiero za jakiś czas.
      I jeszcze jedno - znam dwie osoby, które chorowały w zeszłym woku na świńską grypę (koleżankę i jej dziecko ok. 6 lat) - przebieg choroby nie odbiegał od zwykłej grypy.
    • klaudia020707 Re: grypa 11.01.11, 10:56
      Osobiście kilka razy się szczepiłam będąc w Pl i w mioim przypadku odporność ogranizmu się pidniosła.
      Obecnie jestem w ciąży, dostałam "zaproszenie" na szczepienie (w Szkocji jest to refundowane), ale nie mam zamiaru się zaszczepić.
      Pediatra w Pl polecałą dla Klaudii szczepionke, ale też jej nie szczepie.

      W ostatnim tyg. dwie moje znajomy zachorowały na grype, mówiły, że tak jeszcze nie chorowały, wszystkie mięśnie bolą sił brak nawet na dojście do toalety, ale przeszło.

      Tak na marginesie: czym sie leczy grypę?
      • lipiec_2007 Re: grypa 11.01.11, 10:59
        klaudia020707 napisała:

        > Tak na marginesie: czym sie leczy grypę?

        objawowo. w ciezkich przypadkach podaje sie leki przeciwwirusowe np. slawny Tamiflu
        • klaudia020707 lipiec 11.01.11, 16:51
          dzieki
          tak się włąśnie zastanawiałam bo znajome dostały polecenie od lekarza żeby zakupic Paracetamol , tak czy inaczej grype wyleczyły bez lekarstw
          pamiętam to sławne tamiflu, w tamtym roku na świńską grype tak się głośno było
          • dorka3078 Re: lipiec 11.01.11, 17:44
            tak Tamiflu zgadza sie w zeszłym roku dopiero to paskudztwo postawiło mi Zuzię na nogi
      • anula_82 Re: grypa 11.01.11, 11:56
        my sie nie szczepimy na grypę, choć z moją odpornością pewnie powinnam
        w zeszłym roku, karmiąc niemowlaka wtedy zachorowałam na grypę, chyba tę zwykła, a tez mówiono w mediach o tej świńskiej, jest to okropny stan dla karmiącej tym bardziej, gdyż właściwie nic nie mogłam łykać poza paracetamolem na obniżenie gorączki; nie miałam siły wstawać a w dodatku byłam z dwójką dzieci całe dnie w domu... żyję ale nie życzę nikomu ;-)

        aha i nawet nie poszłam do lekarza bo diagnoza była prosta, zersztą nic innego lek. by mi nie przepisał - chyba.
    • guciowamama Re: grypa 11.01.11, 12:31
      Szczepienia przeciwko grypie sa tutaj refundowane ale nie szczepie sie ani ja z mezem ani Gucio.
      Natomiast Gutek byl zaszczepiony na pneumokoki, bowiem szczepienie to jest w naszym kalendarzu szczepien.
    • solaris31 Re: grypa 11.01.11, 12:34
      no i media rozdmuchują kolejne ofiary :(

      sama nie wiem, na ile to jest sensacja, a na ile realne zagrożenie. Emila jest słaba, jest po operacji, sama nie wiem, co robić :(

      ja raczej nie poddawałam się presji otoczenia jak chodzi o dodatkowe szczepionki. szczpiłam na pneumo i meningo , bo u nas zachorowań jest całkiem sporo - potwierdzają to statsystyki sanepidu. w pewnym momencie byl wzrost zachorowań, to fakt. potem się trochę uspokoiło.

      do tego Emila przeszła pneumokokowe zap. płuc, więc nie miałam wątpliwości, że trzeba szczepić. to był koszmar :(

      staram się znaleźć jakiś złoty środek i nie wiem - z jednej strony boję się szczepić, z drugiej - boję się o Emilę. :(
      • ridibunda Re: grypa 11.01.11, 14:33
        Nie szczepię ani siebie, ani dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka