burdziaa 08.02.11, 08:19 Ja pije rumianek na ukojenie bólu,tego fizycznego comiesiecznego jak i strachu o Amelkę-poza tym cieszę się na spotkanie z Narttu i Dziewczynami,ambiwalentne uczucia od rana. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aga_junior Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 08:24 Włączyłam komputer tak szybko mimo iż się spieszę do Warszawy. Myślałam, że wieści Amelkowe będę lepsze :( Czuję w żołądku strach, niestety ten który znam :( niby zapomniany a potrafi wrócić w jedną sekundę :-/ Ach :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 08:27 Takie piękne słońce! U nas drugi tydzień ferii. I jest fajnie- i jak zawsze w podobnych wypadkach ta równoległość jest straszna. My tu zaraz spacer i różne atrakcje, śmiechu tyle, Emilka ma tyle do opowiadania po powrocie z warsztatów, Jaksa wariuje tradycyjnie jak stadko Jaksów. A w tym samym czasie Amelka walczy... Odpowiedz Link
leluchow1 Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 08:41 Dokładnie tak jak piszesz Lucy. My tu cieszymy się z ferii, dzieciaki szaleją z grabiami u babci w ogródku, klepią przez telefon, objadają się babcinymi pączkami a gdzieś obok dzieje się dramat. Amelki, czy ludzi o których pojęcia nie mam. I wtedy dopada mnie trochę wstyd że ja się uśmiecham, gdy tam..., trochę lęk że taki dramat dopadnie nas, a trochę takie poczucie by brać tę radość garściami i dziękować za to co mam. Odpowiedz Link
kamamama2 Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 11:02 Powoli wracam do żywych, strasznie się z Rozalką pochorowałyśmy. Jeszcze głowa pęka, a pogorączkowa słabość ogromna. ehh Na wieści o Amelce czekamy Odpowiedz Link
cui Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 11:23 Już sama nie wiem co się toczy w tle. Czy nasze życie na pierwszym planie i oczekiwanie na wieści o Amelce na drugim czy na odwrót...? Mikołaj gorączkuje od wczoraj. W nocy pobudki. Nurofen i panadol na zmianę. Żyję w jakimś letargu. Podaję mu leki, mierzę temperaturę, widzę, że spada i mam przeświadczenie, że Amelce też w takim razie spada. I między snem a jawą ogarnią mnie błogość. A potem budzę się ponownie i wiem, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ale czekam ... Siedzimy sami w domu, M. na szkoleniu. Muszę poprosić kogoś, żeby zrobił mi jakieś drobne zakupy, bo do jutra braknie nam podstawowych rzeczy. Trzymajcie się Dziewczynki! Odpowiedz Link
f3f Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 11:26 U nas "króluje grypsko" ja i Michałek snujemy sie po domu, zużywamy tony chusteczek i zbijamy gorączkę. Mam nadzieję, że jutro będzie już ciut lepiej... No i myślę o Amelce, niech jej też ta gorączka odpuści. Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 11:30 ja pije wode i mysle o Amelce....:( Odpowiedz Link
szaszanka21 Re: Herbatka kojąca i inne napoje 08.02.11, 12:11 Wrociłam z porannych audycji.Jeszcze o 6 nerwowo zerkałam pijąc kawe czy są jakies wiesci o Amelce.Dobre wiesci. Patrzyłam na rozesmiane buziaki dzieci siedzących na koncertach i myslałam dlaczego to zycie takie okrutne i niesprawiedliwe musi być.... Nie ogarniam tego,tylko mocno wierze i śle dobre myśli do Kwiatuszka. Lecę zaraz do szkoły mam nadzieje,wieczorem poczytać radośniejszy,pozytywny post!!!! Odpowiedz Link