pocholita
14.03.11, 10:10
W związku z tym, że się przeprowadzam chciałabym zasięgnąć Waszej rady.
Mam kuchnię w zabudowie, którą chciałabym zabrać ze sobą. Kuchnia jest w kolorze calvados czyli taki pomarańczowawy brąz, wzorek z patyną, pozłacane uchwyty. Do tego mam czarny piekarnik w zabudowie z pozłacanymi elementami oraz wolnostojący duży czarny okap równiez z pozłacanymi elementami.
Do tego mamy zwykłą białą wolnostojącą lodówkę, ale ze stała w rogu to jakoś mnie to nie raziło.
Teraz się przeprowadzamy i trochę zmieni mi się układ, w związku z tym lodówka będzie stała dokladnie na srodku ściany i bedzie oddzielała kuchnię od salonu (za lodówką będzie stała szafa wnękowa równiez w kolorze calvados)
W tym momencie ta biała lodówka mi zupełnie nie pasuje.
Poza tym, w związku z tym, że dzieci rosną to chciałabym jakąś większą, a przynajmniej z większym zamrażalnikiem.
Zastanawiam się teraz czy kupić lodówkę wolnostojącą czarną czy do zabudowy.
Lodówki do zabudowy są co prawda wyższe niż ta moja ale w związku z tym, że są weższe i płytsze to wcale nie są jakieś dużo większe. Poza tym znalezienie takiej co by miała system no frost, wysuwane wszystkie szufladki z zamrażalnika wcale nie jest łatwe. Poza tym mam problem z zabudową, bo okazuje się, że kolor co prawda jest ale już bez patyny we wzorku wiec nie wiem jak to będzie wyglądać przy reszcie kuchni. Poza tym minęło kilka lat i odcień też może być trochę inny.
Z kolei ten czarny Samsung jest zajebisty ale trochę się boję wsadzic takiego czarnego molocha na środek ściany. Poza tym ma bardzo nowoczesny design a ta moja kuchnia raczej jest w stylu retro.
No i jest dość głośny, a że ma oddzielać kuchnię od salonu to sama nie wiem czy to dobry pomysł. Z dwrugiej strony każda lodówka jest głośna jak się wlączy agregat.
Co o tym sądzicie?