Dodaj do ulubionych

Kaweńka piątkowa:)

13.05.11, 08:08
Chicałam do wątku Uli się dopisać, ale niestety w Krakowie nie pracuję;)
Witam się z kawką, w biegu, bo znów robota wzywa:)
W firmie dziś grill po południu, a ja tam do domu jadę, dziećmi się radować:)
Miłego dnia kochane:)
Obserwuj wątek
    • szaszanka21 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 08:22
      Kawka biegusiem.
      Harmonogram dnia ustalony a tak napięty ,że jak sie ktos z tej misternej konstrukcji organizacji domowej spóżni choćby 5 minut to wywoła "efekt motyla" :)))
      Pozdrawiam już jedną nogą za progiem.
      Miłego dnia dziewczynki.
      • cui Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 08:42
        Kawa i u mnie.
        Praca wre...
        M. wraca dziś z W-wy, ja jutro jadę do Mikołajka. Zostanie u dziadków chyba jeszcze kilka dni... Dobija mnie to wszystko...
        Może popołudniowa kawka z Fassollką przywróci mnie do życia ;)
        Miłego dnia!
    • borowka78 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 08:50
      a co tam, wypiję z Wami kawkę piątkowa.
      W Poznaniu chłodno, wietrznie i bardzo deszczowow. Ale ja mam humor doskonały :)
      Dzieci tfu tfu zdrowe, mąż grzeczny ;)
      Wczoraj byłam w kinie na "Tożsamośći", polecam. I Liam Neeson taki seksowny ;-)

      a tak w ogóle to sie boje,ze mnie nasza Alcea znielubiła ;) bo na zlot nie jade...


      no to miłego dnia kochane :)
    • metanira co mi jest?? 13.05.11, 08:52
      Podniosłam się z łóżka z okropnymi zawrotami głowy, po ostatnich upałach dzisiaj jest pochmurno, więc pomyślałam, że to ciśnienie, zmierzyłam, było 88/58, ale nie mam pewności, czy zawsze takiego nie mam, bo przecież nie mierzę, jeśli czuję się normalnie. Teraz po kawie mam 117/77, ale czuję się dziwnie, żołądek mi skacze, już 2 razy byłam w ubikacji. Dzwoniłam do M, czy dobrze się czuje, bo pomyślałam, że może coś nam zaszkodziło, ale jemu nic nie jest. A najgorsze jest to, że za niecałą godzinę powinnam wyjść z Konradem do lekarza na kontrolę, do tego czasu umyć włosy i ogarnąć się jakoś, a w tej chwili nie potrafię sobie tego wyobrazić :( No i nie wiem, jeść czy nie jeść? Czuję się jakbym była głodna. Co mi jest?
      M idzie dzisiaj na wieczór kawalerski. Do mnie przyjdzie dziewczyna jednego z gości tegoż wieczoru, miałam nadzieję na miły wieczór. I tyle mam dzisiaj rzeczy do zrobienia...
      Miłego dnia, mimo wszystko :)
      • takatoszymura Re: Metanira 13.05.11, 09:03
        To pewnie przez zmianę pogody. Zjedz coś lekkiego i malutkiego, np. kromkę z masłem i herbatę. A nie możesz przełożyć tej kontroli? Włosy zostaw w spokoju, umyjesz potem. A co do popołudnia- odpuść trochę, może nie musisz wszystkiego zrobić, co zaplanowałaś?
        • metanira Re: Metanira 13.05.11, 11:05
          Tak właśnie myślę, że to przez zmianę pogody. Jakoś się ogarnęłam, nawet włosy umyłam ;) Do kontroli musieliśmy iść, bo dzisiaj kończy się antybiotyk i od tego badania zależało dalsze leczenie. Ale daliśmy jakoś radę, tylko staram się nie ruszać zbyt gwałtownie głową, bo nadal mi się żołądek podnosi, czuję się, jakbym była na kacu ;) a ja przecież taka grzeczna, od wielu dni ani kropli alkoholu. Co do rzeczy, które muszę zrobić... zrobię tylko te, które MUSZĘ BEZWZGLĘDNIE. Konrad, według lekarki, dużo lepiej osłuchowo, ale niestety musimy kontynuować antybiotyk przez kolejne 5 dni, eh... a byłam pewna, że to już koniec :( Pogoda dziwna, niby chłodno, wieje, ale słońce czasem wychodzi, w ogóle nie wiadomo, jak się ubrać, bo raz ciepło, raz zimno :/
    • klarysa007 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 08:53
      Kawka z bólem.
      Za oknem deszcz, coś się dzieje z ciśnieniem, a mój @ wyraźnie daje znaki, że JEST. Kiepsko się ten piatek 13-go zapowiada.
      Mimo wszystko - miłego dnia!
      • metanira Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 08:58
        Aaaa, bo to piątek 13-tego! No to wszystko jasne ;))))
    • takatoszymura Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 08:54
      Kawka i śniadanko pracowe. Jaka szkoda, że nie spotkam się w Krakowie z Ulą, ale nie mogę sie wyrwać z pracy:-(
      Mam nadzieję,że będę miała spokojny dzień w pracy, bo ostatnio miałam taki młyn, że kanapki na drugie śniadanie odnosiłam do domu, bo nie miałam kiedy ich zjeść. Moje starsze dziecko poszło do przedszkola dumne- bo w drodze wypadł mu ząb! Trzeci już, śmiesznie wygląda z tymi dziurami w buzi, nie mogę się przyzwyczaić. Zaprezentował dziurę i zęba w ręce wszystkim kolegom i paniom, a teraz czeka na prezent od wróżki-zębuszki.
      • aga_junior Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 09:00
        dopijam ostatnie łyki herbatki i zmykam do pracy. Dziś ewidentnie niskie ciśnienie bo oczy mam na zapałki, z łóżka się podnieść nie mogę :-/
        Metanira może tak zareagowałaś na zmianę pogody mi to się często zdarza.

        Borówka czemu na zlot nie jedziesz? Ale jesteś wiesz :-/ ?
        • dorka3078 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 09:24
          witam się w ten wietrzny i zimny piątek trzynastego ,dobrze że dzisiaj daleko nie musiałam jechać tylko do szkoły i przedszkola bo m zostawił mi swój samochód ,który puknęłam dwa razy w ciąży więc dzisiaj już uważam na niego jak nie wiem
          dziś dzień jak co dzień ,popijam rumianek i się obżeram (echh)
          No i pochwalę się moja najmłodszą latoroślą oto Miłoszek
          picasaweb.google.com/dorka3078/20110513#--
          www.pomoz-amelce.pl/
          https://lb1m.lilypie.com/TikiPic.php/TxCIsN5.jpghttps://lb1m.lilypie.com/TxCIp2.png
          https://lb4m.lilypie.com/TikiPic.php/n2H6PqW.jpghttps://lb4m.lilypie.com/n2H6p2.png
          • domatorka.amatorka Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 10:10
            się z szybciutką drugą kawą dosiadam, oby ten piątek 13-go przyniósł Wam same dobre wiadomości:)
            Dorka, sprawdź linka, bo nie mogę się Miłoszkiem zachwycać:>
            • dorka3078 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 10:20
              no rzeczywiście coś było nie tak
              A teraz ?
              picasaweb.google.com/dorka3078/20110513?feat=directlink
              • klarysa007 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 10:27
                Też nic, wygląda jakby zdjęcia nie były dodane :(
                • dorka3078 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 10:34
                  no teraz to chyba jest ,nie wiem co siędziało bo robiłam wszystko jak zawsze
                  picasaweb.google.com/dorka3078/MiOszek#
                  • klarysa007 Jest słodziak :) 13.05.11, 10:36
                    Ale się cudnie uśmiecha!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kamamama2 Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 09:26
      ja dziś w domu, ale mnie to cieszy
      zajmę się wreszcie samochodem - opony!!!! i klocki hamulcowe
      przygotuję coś mega smacznego, bo Rupert wraca z zielonej szkoły
      zaopatrzę lodówkę, bo od soboty zaczynam następny ciąg pracowy

      miłego dnia dziewczyny
      • anmroz Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 09:35
        Kawa na smutno.
        Dziś pogrzeb mojego kolegi,rówieśnika ze szkoły. Chorował dwa tygodnie, od pierwszych objawów do śmierci. Diagnoza: nowotwór narządów wewnętrznych.Na moje miasto padł blady strach...Ech...
        A po południe tradycyjnie w pracy.


        Maciuś, maj 2010
        Michał, lipiec 2007
        Martyna, grudzień 1999
        • joasia83m Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 10:36
          Aniu, chyba wiem o kim mowisz... słyszalam ze to jednak nie nowotwor.. w kazdym razie straszne:(
          my dzis wszyscy z lozka wyjsc nie moglismy, chyba faktycznie z cisnieniem cos nie tak, na weekend tyle rzeczy do zrobienia, ze nie wiadomo co wybrac...
          kaw bedzie wiele dzisiaj
    • aurinko Re: Kaweńka piątkowa:) 13.05.11, 10:34
      Za oknem deszcz, dziś wszyscy zaspaliśmy (ja mądra wyłączyłam budzik o 7 rano i zasnęłam), nawet Macio obudził się dopiero po 8 :) W związku z tym wszyscy mają wolne (no, poza Nm bo jednak musiał do pracy) zatem siedzę z moją kochaną trójką i w duchu błagam ich, żeby dali mi żyć ;) A więc kawka a potem zajmowanie dzieciaków tak, aby nie wchodzili sobie za bardzo w drogę ;)
    • metanira Re: następna kawa 13.05.11, 12:07
      Gdyby nie to, że naprawdę kiepsko się czuję, to byłoby nawet zabawne: jak tylko zmetabolizuję kofeinę, zaraz mi spada ciśnienie.
      Konrad śpiewa do mikrofonu ze skakanki w sobie tylko znanym języku - zaraz mi głowa pęknie :/
      To jest/będzie ciężki dzień...
      • joasia83m Re: następna kawa 13.05.11, 12:16
        Metanira, szczerze mowiac to mnie to Twoje cisnienie troche przeraza... kurcze, jak bedziesz miala mozliwosc, przebadaj sie
        • metanira Re: następna kawa 13.05.11, 13:11
          Nie martw się, Joasiu :) Ja myślę, że mam skłonność do niskiego ciśnienia (chociaż zawsze, kiedy mam mierzone na zlecenie lekarza jest normalne - chyba z emocji ;) ), ale nie dokucza mi to zbytnio. Tylko czasem, kiedy jest bardzo niskie ciśnienie atmosferyczne, odczuwam to moje niskie ciśnienie. Miewam wtedy zawroty głowy. Ale to naprawdę sporadycznie, może kilka razy w roku, nie utrudnia mi to jakoś szczególnie życia. Gdyby to zdarzało się częściej, na pewno bym się przebadała.
          • zabka11 Re:grillowa kawa:) 13.05.11, 14:08
            Szef właśnie zarządził koniec roboty;)
            Zjem choć kaszankę, bo po 15tej po dzieci muszę jechać:)
            • aga_junior Re:grillowa kawa:) 13.05.11, 17:58
              dorka cudny ten twój syn ;-)
              anmroz strasznie współczuję (*)

              Myślałam, ze ja będę gorzej znosiła dziś dzień ale jest ok. Wczoraj miałam migrenę, na szczęście przeszła. Dziś zgrzeszyliśmy frytkami, zrobiłam ogórki małosolne i zaraz jadę do mechanika. Może wieczorem spotkam się z M na jakiś film i drinka bo od rana znowu bieganina do popołudnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka