Dodaj do ulubionych

A Orkiestra gra ... 13.01.2013

13.01.13, 09:11
https://static.polskieradio.pl/files/9d7b3dfe-7864-4f37-aa62-28be607ad48b.file
.
.
.
Od kilku dni czytam artykuły nt. strasznego losu ludzi w podeszłym wieku.
Dziennikarzom wydaje się, że emeryci nie mają dostępu do komputera,
są tak ograniczeni umysłowo iż przeczytanie czegokolwiek w gazetach
i czasopismach, graniczy z cudem. Piszą więc o doświadczeniach swoich
znajomych, własnych - mają przecież babcie i dziadków - i wszelkimi sposobami
pragną przekonać społeczeństwo, że tylko *Orkiestra Owsiaka* jest sposobem
na wyjście z kryzysu w służbie zdrowia. O tym, że łóżek dla starców jest
w Polsce niecały tysiąc dowiedzieliśmy się dopiero teraz?

Gdy czytam kolejny artykuł o tym samym, przypomina mi się moment
utonięcia "Titanika", kiedy to orkiestra *grała do końca*, a ludzie tonęli.

W dniu dzisiejszym czuję się po prostu upokorzona. Nadal opłacam składki,
pracowałam 35 lat i ... nie chcę żadnej litości ... nie chcę !!!


Obserwuj wątek
    • baska123 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 13:01
      Ja w czynie J.Owsiaka dostrzegam coś całkiem przeciwnego do upokorzenia mnie.
      Owsiak pokazuje Rządowi. Co pokazuje, każdy widzi.
      Za chwilkę wychodzę na spacer i po serduszko.
      Pozdrawiam sercowo - Baśka

      http://s20.rimg.info/328681435df3e2fc1e9c2facc2816331.gif
      A Orkiestra niech graaaaaaaaaa do końca świata i jeden dzień dłużej.
      • neska91 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 16:02
        Popieram Basię i Owsiaka.
        Jakie upokorzenie ? To są pieniądze dobrowolnie podarowane przez ludzi.
        Liczenie w potrzebie na państwowe leczenie to ułuda.
        Pomoc Jurka dotyczy domów pomocy i oddziałów geriatrycznych.
        To wielka sprawa. Ktokolwiek zobaczył takie miejsca wie jak bardzo tam potrzeba pieniędzy.
        Ja już mam serduszko i trzymam kciuki za wyniki zbiórki i za Jurka. Sie ma!
        • waga_1949 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 16:05
          Popieram inicjatywę Jurka od samego początku. Wyręcza rząd, ale nie w sposób,który by nas upokarzał. Zawstydzone powinny czuć się władze. Niestety, nie są. Mam serduszka, jak co roku.
          Jurek jest wielki.
          • super.222 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 16:21
            Wago ...

            W dniu dzisiejszym orkiestra gra już 21-szy raz.
            Dwadzieścia jeden lat gra z sukcesem, a rządy się w tym czasie
            zmieniały, czyli jak Ty określiłaś zawstydzone powinny czuć
            się władze.
            I słusznie zauważyłaś, że nie są.

            Dotychczasowe cele akcji i ja popierałam. uważałam, ze nigdy nie
            jest za dużo starania dla dzieci. Nawet przy najlepszej opiece państwa,
            dodatkowe środki zebrane w tej akcji mogły podnieść standard.

            Czuję się upokorzona dyskusją o eutanazji, w której ten *kowboj*
            uważał się za upoważnionego do władania uczuciami i sercami
            ludzkimi. Strzelił sobie w piętę i teraz już tylko równia pochyła.
            • neska91 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 16:42
              Jak popierasz to kup serduszko, a nie filozofuj.
              Wygląda na to ("równia pochyła?"), że czekasz na porażkę Jurka.
              KOCHAM OWSIAKA.
              • super.222 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 16:51
                Gdyby wątek założony został przez neska91, zachęcił do udziału,
                wykazał same dobre strony dzisiejszego przedsięwzięcia ... to dyskusja
                rozpoczęła by się się od samych ochów i achów ...i superka też by poparła.
                A cóż ... najpierw cisza na forum, a jak się coś wpisze pod dyskusję,
                to bij, zabij big_grin big_grin. Nie czekam na porażkę Jurka Owsiaka i nawet nie mam
                takiego marzenia. On sam się pogrąży ... uwidisz big_grin big_grin

                KAŻDEMU WOLNO KOCHAĆ.
                • neska91 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 17:29
                  Dyskusja nie polega na tym, że wszyscy mają identyczne zdanie jak władczy założyciel wątku.
                  Po co zakładasz wątek jeśli nie chcesz słuchać poglądów innych niż swoje własne.
                  Cześć, już tu nie wracam. Czekaj na zwolenników Twoich poglądów.
                  Jakoś tu dziwnie.
                  P.S. Przesyłam WIELKIE: OCH i ACH w stronę Jurka O.
                  • trollik.morski Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 14.01.13, 12:07
                    neska91 napisała:
                    > ... Cześć, już tu nie wracam ...

                    Witaj w klubie surprised
                    To Ty nie znasz powiedzenia: "moja prawda jest najmojsza i jedynie słuszna"???
            • waga_1949 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 13.01.13, 17:41
              super.222 napisała:

              > Wago ...
              >
              > W dniu dzisiejszym orkiestra gra już 21-szy raz.
              > Dwadzieścia jeden lat gra z sukcesem, a rządy się w tym czasie
              > zmieniały, czyli jak Ty określiłaś zawstydzone powinny czuć
              > się władze.
              I słusznie zauważyłaś, że nie są.
              >
              > Dotychczasowe cele akcji i ja popierałam. uważałam, ze nigdy nie
              > jest za dużo starania dla dzieci. Nawet przy najlepszej opiece państwa,
              > dodatkowe środki zebrane w tej akcji mogły podnieść standard.
              >
              > Czuję się upokorzona dyskusją o eutanazji, w której ten *kowboj*
              > uważał się za upoważnionego do władania uczuciami i sercami
              > ludzkimi. Strzelił sobie w piętę i teraz już tylko równia pochyła.

              Dyskusja o możliwości eutanazji na życzenie jest moim zdaniem wskazana jak najbardziej. Nie każdy chce wegetować za wszelką cenę. Ja na ten przykład chciałabym móc zadecydować o sobie. Widziałam,byłam przy kilku osobach,które odchodziły w cierpieniu. Nie wmówi mi nikt,że cierpienie uszlachetnia,czemuś służy. Zresztą,kto chce niech cierpi,ale niech nie narzuca nikomu swoich poglądów. A zwrot, często używany przez polityków "cywilizacja śmierci", to tylko pusty slogan. To moje osobiste zdanie.
          • super.222 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 15.01.13, 17:23
            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,13213931,Nie_wylicytujesz_kawy_z_Gronkiewicz_Waltz__Ratusz.html#BoxSlotII3img.
            .
            ... bo kawa jest za mocna ? big_grin big_grin
            • baska123 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 15.01.13, 17:49
              Ratusz uznał i koniec mrzonki o spojrzeniu w oczy Pani Prezydent.
              Nie brałam udziału w aukcji.....na szczęście, ufff wszystko przez tego Ratusza (nie znam go).
            • aga-kosa Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 15.01.13, 18:01
              Mam dług wdzięczności w stosunku do darczyńców WOŚP. Wnuk urodzony w szóstym miesiącu ciąży żyje i kończy dzisiaj siedem lat.
              Dlatego w niedzielę szukałam młodych ludzi by im wrzucić pieniądze do puszki.smile
              Chcesz rozśmieszyć Pana Boga powiedz mu o swoich planach.
              Kiedy byłam zdrowa, kiedy byłam krwiodawcą myślałam o tym, że jeśli będą potrzebne komuś moje części zamienne to ja wyrażam zgodę i dzieci o tym wiedziały. Ciało miałoby być utrzymywane aparaturą.
              Teraz kiedy zdaję sobie sprawę, że nie nadaję się na przeszczepy to w chwili kiedy Góra się o mnie upomni po co mają mnie do rurek podłączać. aga
              • baska123 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 15.01.13, 18:56
                Po serduszka za wrzutki do skarbonek udałam się do Manufaktury.
                Jednym ubarwiłam sobie klawiaturkę.
                Z przyjemnością spacerowałam i przyglądałam się wesołym twarzom Łodzian.
                Buźki pomalowane farbkami, serduszka na policzkach i kurtkach,
                mnóstwo baloników i innych dmuchańców.
                Zarobili też ludziska co handelkiem wszelkim na życie zarabiają,
                korzystają tacy jak i gdzie się da.
                Aaaaa taaaam. Jest dobrze, w sumie.
                • super.222 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 16.01.13, 14:11
                  www.fakt.pl/Niegrzeczny-dar-Dymnej-dla-WOsP-Obrazek-z-nagimi-ludzmi-i-genitaliami-obraz-Wieslawa-Dymnego,artykuly,194772,1.html
                  .
                  Superka się zarumieniła ... big_grin
                  A myślałam, że toczek pani M.O. przebił kiczem wszystkie notowania.
                • waga_1949 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 16.01.13, 17:25
                  baska123 napisała:

                  > Po serduszka za wrzutki do skarbonek udałam się do Manufaktury.
                  > Jednym ubarwiłam sobie klawiaturkę.
                  > Z przyjemnością spacerowałam i przyglądałam się wesołym twarzom Łodzian.
                  > Buźki pomalowane farbkami, serduszka na policzkach i kurtkach,
                  > mnóstwo baloników i innych dmuchańców.
                  > Zarobili też ludziska co handelkiem wszelkim na życie zarabiają,
                  > korzystają tacy jak i gdzie się da.
                  > Aaaaa taaaam. Jest dobrze, w sumie.

                  I o to chodzi. Ma być miło. A na pewno miło jest pomagać innym.
    • sagittarius954 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 17.01.13, 11:42
      a ja cie poprę superko . I nie dlatego że czynię popieranie nieraz wbrew prądowi . tym razem czynię to w obawie że ci wszyscy łaknący eutanazji czy tam dyskusji, sami sobie plączą na szyję sznur o który się tak niebosko proszą . Jesli się prosza mogą sami zrobić sobie kuku zrobić ,ot choćby zcisnąc coś na szyi a jak nie to i poduszkę mogą połknąć co doprowadzi też do śmierci . A owsiak cóż Owsiak jak owsiak wije się człowieczek jak może najpierw palnie bez zmysłu później odwołuje , później zamgli i tak to idzie . To przykre że po ponad dwudziestu latach w kraju stać niektórych na pensje i oho ho a na leczenie starych nie , popiera sie indywidualność a traci się zbiorowośc , i tak dalej i tak dalej . A widzenie twojej złej woli w stosunku do Owsiaka to małośc . Nikt mu nie odbierze tego co zrobił , tyle że zdaje się iż taka akcja powinna trwac stale przez cały rok a nie tylko jeden dzień oczywiście dla dzieci , starych czeka i tak śmierć .
      • super.222 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 17.01.13, 12:45
        Sagi ...
        ... wiesz jak się cieszę? Podwójnie się cieszę ... big_grin

        Gdy człowiek dożyje *wiadomego* wieku, oczekuje od rządzących, że
        tę końcówkę życia, stworzą nam jako przynajmniej znośną.
        Przecież już sama ułomność pojawiająca się zupełnie niespodziewanie,
        pozbawia nas spokoju. Czy wiesz, że od pamiętnej *owsiakowej*
        niedzieli czuję się co najmniej 10 lat starsza i bardzo zniedołężniała.
        Do tej pory jakoś się trzymałam, ale pojawiające się we wszystkich mediach
        informacje, że WOŚP będzie teraz dbać o moje godne zejście, zadziałaly, że zaczęłam
        się cholernie bać. Nagle zaczęło mnie boleć wszystko i czekam tylko niedzieli
        kiedy to odwiedzą mnie dzieci z okazji Dnia Babci. Ale czy będzie to właściwy
        moment żeby rozmawiać na temat spisania mojej ostatniej woli? Będę chciała
        eutanazji? przecież pomyślą, że sfiksowałam.

        Dzisiaj byłam u neurologa (wizyta - owszem nie pierwsza i wyczekana 2 mieś.).
        Powinnam być przyjęta na oddział w celu wykonania dodatkowych badań
        i żeby lekarze tam pracujący, zastanowili się i mi oznajmili ... powinnam być
        operowana, czy mam pozostać w przyszłości z kalectwem?. Niestety - sama
        muszę to *wychodzić*, a kolejki wszędzie. Wystarczyłby pobyt 4-5dniowy na
        oddziale, ale muszę trwać w niepewności przynajmniej 4 miesiące.
        Gdzie sens? Przecież za te badania i tak NFZ zapłaci, obojętnie czy to dla
        szpitala, czy dla przychodni. Szpitale przyjmuję w sytuacjach zagrożenia życia,
        a u mnie taki stan jeszcze nie występuje. big_grin

        Może z tych względów nie czułam euforii podczas zbierania pieniędzy dla
        osób starszych (w domyśle starych i niedołężnych). Nie wiem jak się do tego
        odnieść ... po prostu nie wiem. Widok dzieci zbierających dla babć i dziadków,
        na mnie budująco nie działa. Coś mi tu nie pasuje ... big_grin
        • waga_1949 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 17.01.13, 19:07
          Sagi,póki trzymamy się, nie myślimy o odejściu. Ważne jest, aby wcześniej zdecydować o tym,że jeżeli nasz stan będzie nieuleczalny, a my bez zdolności pojmowania czegokolwiek, nikt nie przedłużał cierpienia. Wystarczyłoby(tak mi się marzy) oświadczenie danej osoby,że nie chce cierpieć bezsensownie. Ja w każdym razie nie chciałabym. I chciałabym, aby nikt nie decydował za mnie jak długo mam znosić ból i w sumie po co? To jest straszne dla cierpiącego i prawie tak samo straszne dla osób będących w pobliżu, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy lekarz zasłaniając się swoim sumieniem ostrożnie dawkuje morfinę. Aby czasami umierający nie uzależnił się. To dopiero jest nie normalne i nie moralne. A umrzeć każdy z nas musi, tylko czy musi cierpieć?
      • baska123 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 17.01.13, 18:48
        Sagi Napisał o Jurku Owsiaku:

        " Nikt mu nie odbierze tego co zrobił , tyle że zdaje się iż taka akcja powinna trwać stale przez cały rok a nie tylko jeden dzień oczywiście dla dzieci , starych czeka i tak śmierć"
        ....to, że czeka nas śmierć, to oczywista oczywistość,
        tylko żeby ta śmierć miała "ludzką twarz" to potrzebnych jest więcej Owsiaków.
        Póki co, jest taki jeden na świecie.
        • sagittarius954 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 17.01.13, 20:24
          Czy to tak trudno pomysleć żeby w kraju tych z wiekiem 60 i więcej w wypadku choroby ich rodziców a możliwości opieki przez nich nie puścić wcześniej na emeryturę , w ramach opieki nad nimi ?
          Czy to tak trudno zamiast kazać staremu człowiekowi petać się od lekarza do lekarza położyć go w szpitalu na 5 dni i przebadać gruntownie ?
          A dlaczego ta śmierć nie ma ludzkiej twarzy ? Bo co Pozwoliło się nie tylko przepisami zdeawuować starość , poniżyć ją wobec przepisów więc taki Owsiak jak tęcza błyczy , ano niech błyszczy tyle że gdy się zacznie pracę od podstaw z dziećmi i przykłądem dla nich wtedy już będzie zupełnie coś innego . Naprawde nie mam nic przeciwko bo sam nawet w tym roku małe co nieco wrzuciłem do puszek ,ale na sprawe starości i luidzi starszych należy spojrzeć inaczej , nie jako koszt .
          Wreszcie w naszej Polsce było tyle przypadków w służbie zdrowia pójścia na łatwiznę , tu uśmiercanie ludzi w Łodzi i więcej innych przypadków zobojętnienia, że dawanie takiego prawa lekarzom wydaje mi się nadgorliwościa nie mającą żadnego potwierdzenia w zyciu.
          • super.222 Re: A Orkiestra gra ... 13.01.2013 18.01.13, 10:30
            Wyraziłeś współczucie dla starego człowieka.big_grin big_grin
            Dziękuję, prawie do łez wzruszona ...http://s10.rimg.info/5d3856143860d8b9d5b8a5f1cfca679d.gif
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka