sorel.lina
26.01.25, 17:04
Jeszcze jeden. "Obywatelski". Nie kłamie, nie kręci, ma prawdomówność, prawo i sprawiedliwość we krwi.
Czegoś nie rozumiecie?
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Karol Nawrocki od kilku dni mierzy się z pytaniami dotyczącymi rezerwacji apartamentu, należącego do kompleksu hotelowego Muzeum II Wojny Światowej. Przypomnijmy, że według medialnych ustaleń, w czasie gdy kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość był dyrektorem muzeum, przez ponad pół roku korzystał z apartamentu “Deluxe” wspomnianego kompleksu. Tymczasem jego prywatne mieszkanie znajdowało się zaledwie 5 km dalej.
Władze Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku wydały oświadczenie, w którym zaprzeczają, że apartamenty w muzeum były przeznaczone dla poprzedniej dyrekcji. Rzecznik Aleksandra Trawińska przekazała w poniedziałek Interii, że Nawrocki nie płacił za pobyt w hotelu, a cel rezerwacji nie jest wymieniony w dokumentacji. W piątkowym komunikacie można z kolei przeczytać, że
"nie jest prawdą, że apartamenty i pokoje gościnne usytuowane w gmachu muzeum powstały jako mieszkania przeznaczone dla poprzedniej dyrekcji. Ani dyrektor prof. Paweł Machcewicz, ani żaden z jego zastępców nie spędzili w tych pomieszczeniach nawet doby".
Według muzeum prawdą nie jest również twierdzenie, że to dopiero Karol Nawrocki "zadecydował o udostępnieniu apartamentów i pokoi w celach komercyjnych – na wynajem zostały przewidziane już na etapie projektowania budynku muzeum".
Zaznaczono także, że zyski z ich najmu miały zasilać budżet instytucji i obniżać koszty organizowanych wydarzeń poprzez udostępnianie pokojów gościom – prelegentom, historykom, artystom, muzealnikom.
Nieprawdziwe miało być stwierdzenie, że „przez cały okres pandemii apartamenty i pokoje w gmachu muzeum pozostawały wyłączone z użytku”.
Muzeum podało, że Karol Nawrocki "blokował apartament Deluxe w sumie przez 200 dni". Spośród 15 rezerwacji, których dokonał, odnotowano 10 dziesięciodniowych lub krótszych oraz 5 na okres dłuższy niż 10 dni. Ostatnie z nich miały miejsce w następujących terminach: 08.08.2020–30.08.2020, 04.10.2020–01.11.2020, 01.11.2020–12.11.2020, 12.11.2020–04.12.2020, 28.12.2020–01.04.2021.
W podanym okresach apartament nie mógł być dostępny dla innych osób. Stoi to w sprzeczności z twierdzeniem Karola Nawrockiego, który na konferencji w Zakopanem powiedział: nigdy tam nie mieszkałem dłużej ciągiem niż 10 dni – twierdzi MIIWŚ.
Muzeum odnosi się tym samym do słów Karola Nawrockiego, który stwierdził, że w czasie pandemii dwa razy odbywał w apartamencie kwarantannę. MMIIWŚ twierdzi jednak, że było tak jedynie raz i trwało to 10 dni, co ma wynikać z dokumentacji.