maadga
30.06.11, 14:39
Wiele z Was ma perfumy stojące na pólce, które nie są waszym zapachem (czasem to nietrafiony prezent, czasem zakup na szybko).
Kiedyś od jednej z forumek odkupilam takie perfumy, ja przeszczęśliwa bo za rozsądną cenę kupiłam mój ukochany zapach, a forumka mam nadzieję że też bo pozbyła się stojącej zawalidrogi, a za kasę mogła kupić ten jej wyjątkowy zapach.
Może w tym wątku wpisujmy zapachy zalegające na toaletkach, wraz z ceną i stopniem zużycia (bo to nie muszą być zapakowane flakony, czasem pół butelki leży i wietrzeje).
W tytule posta proponuję wpisywać rodzaj, a w treści pozostałe informacje.
A naszło mnie na tego posta gdyż właśnie jestem w fazie poszukiwań nowego zapachu, mam swoich faworytów i czekam na wasze propozycje.