narttu
22.07.11, 06:12
dyplom jakos idzie ale jeszcze zostalo duuuzo. M idzie do roboty jutro wiec na weekend jeszcze trzeba poczekac. Plan na dzis- len, bajki i zabawa + ja pisanie do 9tej, potem plac zabaw, potem zarelko, potem kawa i pisanie + Greta spac + Ida czytac ;) a potem przychodzi pani Pirjo od sprzatania a my spadamy do biblioteki, stamtad odbiera nas tata prosto z pracy i jedziemy na zakupy zarciowe i lody.. Moze byc. tylko niech ten dyplom mi szybciej idzie :)